pierwsza randka przez sieci - problem ?

IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 19.03.04, 21:16
Poznalem w ostatnim czasie przez portal randkowy pewna szalenie pociagajaca i
urocza dziewczyne. Mieszkamy w tym samym miescie ale jak dotad nie
spotkalismy sie jeszcze. Oboje wymienilismy sie okolo 10 fotkami ...
napisalismy do siebie dziesiatki maili i oboje jestesmy szalenie chetni na
pierwsze spotkanie. Problem tkwi w tym, ze jest miedzy nami 3/4 lata roznicy.
Ja mam ponizej 20 a ona ponad i troche sie obawiam ze mimo wszystko bedzie
pewien problem w komunikowaniu sie. Ona pewnie jest bardziej dojrzala i
istnieje mozliwosc nie znalezenia wspolnego jezyka. Co o tym sadzicie ?
Jakies doswiadczenia ???
    • Gość: Conveyor Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? IP: 82.139.154.* 19.03.04, 23:40
      Po pierwsze, nie dowiesz sie poki nie sprawdzisz osobiscie, po drugie jesli
      dogadujecie sie przez neta to jest szansa ze na zywo tez sie dogadacie. Jazda,
      nosisz spodnie czy nie?? :D
      • sociopata Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? 20.03.04, 04:24
        to stara rura a tobie w glowie klocki. Nie dasz rady: zje cie i wypluje na
        deser.
        • Gość: Conveyor Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? IP: 82.139.154.* 20.03.04, 12:54
          Mi sie czasem marzy, zeby mnie jakas wyrwala, przeleciala i zostawila... echh,
          zyzn parchata.
        • Gość: KUBA Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? IP: *.acn.waw.pl 20.03.04, 12:58
          Jak kiedys eksperymentowalem to tak 3 cipy popchnalem z irca, jedna w
          szczecinie w hotelu Piast (Asia pozdrawiam ! :), mama i Pawelek nadal na mnie
          zli ? heheh), druga jakas z Pozka, zrobila mi laske w Lesie Lagiewnickim w
          Łodzi a trzecia z Wawy (prawdziwa seksmaszyna, tylko na tym sie znala, glupia
          jak but ale dupsko nieprzecietne :)).
          Powiem ci tak ... traktuj to jak przygode, to nawet podniecajace ze sie gdzies
          ustawiacie na pukanie i rano macie swiadomosc ze widzicie sie ostatni raz w
          zyciu hehe. Trzeba miec cos z Tonego Halika i zycie mija super :). Jedz je
          ostro i pamietaj ze ile sie nachapiesz tyle twoje a i tak jej nie bedzisz juz
          widzial wiec olej gry wstepne i reszte tego shitu bo szkoda sily .Bedziesz
          chcial jakis porad to wal smialo.
    • l_zaraza_l Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? 20.03.04, 17:24
      Ja mojego mezczyzne takze poznalam w sieci. Jestesmy razem (mieszkamy razem)
      juz ponad poltora roku. I jakos udaje nam sie dogadywac, pomimo faktu, ze...
      jest ode mnie mlodszy o 9 lat.
      A problem... mysle ze ma KUBA i to chyba nie jeden.

      pozdrowionka
      • sociopata widzisz kub ja ci zazdrosci? 20.03.04, 19:45
        Ciagle nie moze zapomniec tego lasku Lagiewnickiega,hahaha
        • l_zaraza_l Re: socjopata 22.03.04, 18:32
          sociopata napisał:

          Nooooo.... he he he...
          Nigdy nie zapomne:))) Jeszcze czegos tak zalosnego nie przezylam. Aaaaaaaa...
          Albo lepiej zamiast opowiadac to przesle Ci filmik socjo, to tez sie posmiejesz.

          Pozdrowionka

          > Ciagle nie moze zapomniec tego lasku Lagiewnickiega,hahaha
    • Gość: pedroso Re: pierwsza randka przez sieci - problem ? IP: *.lastnet.pl 21.03.04, 14:33
      Nie pieprz tylko sie umow z nia :)

      Wiem co pisze bo pare takich randek juz zaliczylem, w tym jedna udala sie na
      tyle ze jestesmy juz razem ponad pol 7 miesiecy.

      Ale niczego sobie nie obiecuj: wyjdzie albo i nie wyjdzie. Najwazniejsze jest
      przejscie ze znajmosci netowej do realnej - dopiero tutaj sie wszystko okazuje.
Pełna wersja