ppitu-pitu
31.07.10, 19:30
Facet "zabiera się do rzeczy", robi się gorąco, wiadomo, że skończymy w łóżku.
I wtedy on zawsze przeprasza, bo musi wyjść na chwilę. Wychodzi do łazienki.
Wraca i dopiero zaczyna się na poważnie brać do rzeczy. Czy on potrzebuje
czegoś, w stylu wspomagaczy czy dlaczego się tak zachowuje? Facet pod
czterdziestkę.