Tytan pustyni

03.08.10, 16:45
Super zdjęcie nr 6
    • Gość: tytan Re: Tytan pustyni IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.10, 17:34
      Wielki Szacun! Chłopaki na prawdę zasługują na uznanie. Nie tracą w moich oczach nawet kiedy zamiast pedałować prowadzą rowery :)
      -----------
      inspire3D.notlong.com
    • Gość: mmroooducr Re: Tytan pustyni IP: *.gemini.net.pl 04.08.10, 19:08
      Pojechało by się na taką pustynię, ale chyba mimo wszystko jeszcze nie tym razem ;) Jednak kolarstwo górsko-pustynne to nie taka całkiem bułka z masłem.
      _ _
      www.sky4fly.net/
    • Gość: Piotr Re: Tytan pustyni IP: *.ip.attu.pl 12.08.10, 21:03
      to zobaczcie polski odpowiednik na www.transcarpatia.com
    • Gość: Mongoose Re: Tytan pustyni IP: *.radom.vectranet.pl 12.08.10, 22:01
      Z takim sprzętem i ubiorem, na taki maraton!!! Totalna AMATORKA.
    • Gość: dwa_pedały Re: Tytan pustyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:29
      Współczuje przejechanie pustyni w zwykłych majtkach i spodenkach. Musiałeś sobie chłopie wszystko poodparzać i nabawić jakichś czyraków. Do tego koszulka z bawełny i zwykłe noski zamiast zatrzasków. Pedały i ciuchy to nie jest taki wydatek dla kogoś kto bierze udział w rajdzie MTB przez pustynię. Współczuję totalnej amatorszczyzny, która mogła odbić się na Twoim zdrowiu, a napewno bardzo utrudniła Ci jazdę.
    • Gość: dwa_pedały Re: Tytan pustyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:32
      O rowerze celowo nic nie piszę bo to najmniej ważne, aby był sprawny technicznie i nadawa się do jazdy w takim terenie. Klasa sprzętu nie jest tu istotna. Ale te ciuchy i pedały to po prostu kompletny brak profesjonalizmu.
      A trening zimowy na biegówkach to akurat tradycyjny kolarski sposób budowania formy na sezon, więc proszę nie pisać bzdur.
    • Gość: dwa_pedały Re: Tytan pustyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 22:35
      Pojechałeś na pustynię w zwykłych majtkach i spodenkach? Musiałeś sobie wszystko tam podoparzać i nabawić jakichś czyraków. I ta bawełniana koszulka. Jak ty to przeżyłeś? No i te pedały z noskami. Współczuje totalnej amatorszczyzny, która zawarzyła na Twoim komforcie i mogła niekorzystnie odbić na zdrowiu. Kiedy się jedzie do Maroka na rajd MTB to wydatek na dwa komplety spodenek kolarskich i koszulek nie powinien stanowić problemu.
    • Gość: TransCarpatia Fini Re: Tytan pustyni IP: *.ip.attu.pl 13.08.10, 00:32
      Gość niestety brał udział w wyjezdzie dla dziennikarzy, to wyglada tak ze na fragmencie jednego, dwóch etapów robią zdjęcia takim misiom zeby mieli o czym pisać. Autor na pewno nie przejechał tego wyścigu w całości. Stawiam skrzynkę piwa że autor nie jest w stanie przejechać jednego etapu na TransCarpatii. Chyba że sie mylę. TC zaczyna się w najbliższą niedzielę w Ustroniu. Do przejechania 550km przez polskie pasmo Karpat. Przeżyłem to na własnej skórze i polecam gorąco!
    • Gość: el toro Re: Tytan pustyni IP: *.zetosa.krakow.pl 13.08.10, 01:22
      No, przejechanie tego rajdu to musi być fajna przygoda.
      Natomiast tekst że dętkę zawsze zmieniali chłopaki ze sklepu za 10 złotych..
    • Gość: kiko Re: Tytan pustyni IP: *.chello.pl 13.08.10, 06:57
      W sumie koleś zrobił wiochę mimo ogromnego serca jakie włożył w ten rajd. Przypomina turystkę idącą na Orlą Perć w szpilkach.
    • ursua Re: Tytan pustyni 13.08.10, 08:21
      nie wierze w to, ze ktos kompletnie z ulicy, bez przygotowania, bez osprzetu, bez formy, jak wynika z tekstu amator jezdzacy wylacznie po bulki z dzieckiem na siodelku, robi taki rajd. to albo manipulacja gazety, albo totalny brak wyobrazni, albo zajebi scie mocny organizm i charakter.
    • Gość: gość Re: Tytan pustyni IP: *.koelner.pl / 10.2.2.* 13.08.10, 10:24
      powiem tak, nie chcę podważać niczyjej wiarygodności, ale:
      - bawełna
      - noski
      - uchwyt na siodełko dla dziecka
      - brak okularów słonecznych
      daje bardzo mocno do myślenia. Panowie z LOGO więcej profesjonalizmu
    • Gość: ryba Re: Tytan pustyni IP: *.kp.pl 13.08.10, 10:56
      ojoj, ludzie, niech wam zylka nie peknie
    • Gość: Tom Re: Tytan pustyni IP: *.chello.pl 13.08.10, 22:59
      No ale to był amator właśnie. To o co chodzi ? Ważne, że dał (prawie) radę !
    • Gość: Gość Re: Tytan pustyni IP: *.cable.net-inotel.pl 14.08.10, 13:12
      wielkie brawa! tak krytykujecie, a zapewne żaden z was nie dałby rady ... Poza tym i tak by zabrakło wam wiary w siebie i odwagi żeby spróbować
    • Gość: dwa_pedały Re: Tytan pustyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 11:47
      Dobrze, że sobie koszulki nie zapocił ;)
    • Gość: Gość Re: Tytan pustyni IP: *.hcc-global.com 27.10.10, 14:47
      Moj chlopak - Hiszpan - ukonczyl Titan Desert i niestety Cie nie pamieta... fakt, on sie przygotowywal troche dluzej wiec moze wiwaty w 4 dzien wyscigow na mecie po prostu juz przespal ;-)
Pełna wersja