Jaki on ma w tym interes?

04.08.10, 22:41
Jest facet, spotykamy się od roku, jest dużo starszy, rzuciłam
przez/dla niego wieloletniego TŻ. Bo mi pokazał inny świat. Stało się
i tyle.

To jest facet, który zafascynował mnie nieziemsko, przy którym
ciśnienie mi skacze momentalnie, strasznie inteligentny, trochę
dziwak, żaden tam materiał na związek, ale jak się wydarza w życiu
coś takiego to nie można przejść po prostu obok.

No i on spotyka się ze mną od roku, od czasu do czasu, zawsze ja
inicjuję spotkanie, on raczej wie że się zabujałam jak idiotka i
jestem totalnie bezbronna, ja mam blokadę i nie mogę wykonać żadnego
kroku do przodu, a on nie robi nic.

No i pytanie
czemu ten facet traci ze mną swój cenny czas przez te parę wieczorów
w miesiącu? dlaczego daje się wyciągać na spotkania podczas których
siedzi z nieziemsko zestresowaną dziewczyną wpatrzoną w niego jak w
obrazek? (nie wprost ale on to raczej wie) Jeśli mu się podobam to
czemu nie zrobi pierwszego kroku? (Ja nie dam rady...) Jeśli nie, to
po co przychodzi? Bawi go to?
To możliwe, żeby go to bawiło?
    • salma75 Re: Jaki on ma w tym interes? 04.08.10, 22:47
      Możliwe, zwłaszcza jak interesuje się nim dużo młodsza laska. Połechtałaś jego
      ego, ot tyle. Dowartościowuje się na spotkaniach z Tobą.
      • jaktodziewczyna Re: Jaki on ma w tym interes? 04.08.10, 23:01
        jeśli tak, to jest to smutne
        • bugmenot2008_2 Re: Jaki on ma w tym interes? 05.08.10, 01:20
          no i chce cie zerżnąć tylko nie wie jak się do tego zabrać
          • mechanik.z.pomu Re: Jaki on ma w tym interes? 05.08.10, 01:29
            > no i chce cie zerżnąć tylko nie wie jak się do tego zabrać
            A to dobrze, czy źle, że chce zerżnąć? Czy lepiej by było, gdyby zerżnął, czy
            też lepiej będzie, jak będzie budował głęboką i stabilną długofalową relację,
            opartą na wzajemnym szacunku?

            No bo że źle jest, jak on nie wie jak się do tego zabrać, to tyle sam wiem. Nie
            wiem tylko, czy źle też jest, że on chce. A może dobrze jest?
    • mechanik.z.pomu Re: Jaki on ma w tym interes? 05.08.10, 01:20
      Bo to jest porządny facet z zasadami. Któremu nie zależy na pójściu do łóżka
      przy pierwszej sposobności. Odkrył w tobie twoje głębokie wnętrze. Zależy mu na
      budowaniu trwałej i dojrzałej relacji. No po prostu ideał.

      Ino dupczenia ni ma.
      • drunkandgorgeous Re: Jaki on ma w tym interes? 11.08.10, 01:04
        Hahaha piekne:D
    • tytus_flawiusz a jakiż może mieć w tym interes 05.08.10, 09:54
      .. w stanie erekcji :-)
      • jaktodziewczyna Re: a jakiż może mieć w tym interes 05.08.10, 11:31
        lol :)
    • purpurowa50 Re: Jaki on ma w tym interes? 05.08.10, 12:23
      > No i pytanie
      > czemu ten facet traci ze mną swój cenny czas przez te parę
      wieczorów
      > w miesiącu? dlaczego daje się wyciągać na spotkania podczas których
      > siedzi z nieziemsko zestresowaną dziewczyną wpatrzoną w niego jak w
      > obrazek? (nie wprost ale on to raczej wie) Jeśli mu się podobam to
      > czemu nie zrobi pierwszego kroku? (Ja nie dam rady...) Jeśli nie,
      to
      > po co przychodzi? Bawi go to?
      > To możliwe, żeby go to bawiło?

      Wątpię. Myślę, że nie robi tego dla zabawy. Rok to zbyt długi okres,
      do tego, żeby bawić się uczuciami. Może chce Cię poznać, by
      przekonać sie jaka jesteś? Czy może Ci zaufać? Ja też postawiłabym
      raczej na teorię zbudowania głębszej więzi. Kto powiedział, że
      wszyscy mężczyzni są tacy sami? To, że jeszcze nie wykorzystał
      faktu, że zakochałaś się w nim, to raczej świadczy o nim pozytywnie.
      Niewielu jest takich mężczyzn. Jeśli jest naprawdę inteligentny, to
      chyba zna swoją wartość. Ciesz się z tego co masz i nie naciskaj,
      wkońcu poświęca Ci swój prywatny czas. Czy ktoś komu totalnie nie
      zależy robiłby to? Rozumiem, że chcesz więcej, bo gdy się kocha, to
      bardzo pragnie się bliskości. Jak dla mnie to naturalne.
      Proponowałabym nie naciskać, to może dać przeciwny do zamierzonego
      skutek. A może on też jest nieśmiały? A może to Ty go tak
      onieśmielasz? Sama powinnaś to najlepiej wyczuć. Fakt, że facet nie
      chce od razu zaciągnąc Cię do łóżka nie oznacza, że jest dziwakiem.
      Może po prostu szanuje się? Nie każdy facet "poleci" na jedno
      skinienie palcem jakiejś "lali"(przepraszam za określenie).
      Wykorzystaj ten czas na lepsze poznanie się i nie myśl co będzie
      dalej. Z czasem wszystko samo ułoży się w logiczną całość.
    • drunkandgorgeous Re: Jaki on ma w tym interes? 11.08.10, 01:02
      Mnie to juz bawi z samego opisu...a on pewnie ma darmowy kabaret na zywo;)
      Bardzo ladna opowiesc;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja