szaryob-ywatel
22.08.10, 02:11
Tutaj można pisać co do przyjdzie do głowy podchmielonemu imprezowiczowi,
który właśnie wrócił do domu. Wątek z amnestią in blanco - nie trzeba się
nazajutrz wstydzić tego, co się tu naskrobało.
Właśnie wróciłem z baletów i było fantastycznie. Poznałem panią A., którą
namówiłem na drinka jutro wieczorem i dalszą (mam nadzieję) konsumpcję naszej
krótkiej znajomości. :) Z piątkowej zaś imprezy wróciłem o 7 rano i byłem
dumny, że w końcu udało mi się jako-tako polubić balety latino, których
notorycznie nie znosiłem.
A najbardziej zadowolony jestem z faktu, że mimo lekko zaplątanego języka nie
popełniłem żadnej literówki. Chyba. :)