Savoir vivre, w biurze, telefon

24.08.10, 22:57
wezme o 1/2 mniej za pisywanie w tej rubryce niz autor tego "poradnika".
"Przedstaw sie albo kulturalnie albo nie, albo tak albo inaczej"
    • Gość: jul Re: Savoir vivre, w biurze, telefon IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 04:46
      Kurczę, aż mi szkoda tego pana Jarczyńskiego. Rozumiem, że pracując dla "wyluzowanego" Logo również - podobnie jak Play - stosuje "corporate identity", jednak czy panu w muszce wypada używać wyrażeń tak potocznych, jak "Niektórzy się burzą". A tym bardziej panu żyjącego w świecie, gdzie "na pewno istnieje wersja wspólna [formuły powilanej] dla pracowników firmy". Nooo, w tym skupie jabłek to na bank!
    • Gość: as Re: Savoir vivre, w biurze, telefon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.10, 09:02
      Kogut Panu sterczy
    • Gość: Gość Re: Savoir vivre, w biurze, telefon IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.08.10, 11:24
      Kiedy dzwonię do jakiejś firmy czy instytucji, to nie jakieś "Cześć" czy nawet "Halo", tylko chcę wiedzieć, czy się dobrze dodzwoniłem. Argument, że pracownik wygłaszając "litanię" zabiera mój cenny czas jest chybiony, bo jeśli mówi tylko "Cześć", albo "Dzień dobry" to wtedy i tak pytam "Czy dodzwoniłem się do Biura Obsługi Klienta firmy X?" A więc czy powie to pracownik, czy ja, zajmie to tyle samo czasu, natomiast po wysłuchaniu powitania, od razu wiem gdzie się dodzwoniłem.
Pełna wersja