paaadok
25.08.10, 14:13
Mam ogromny problem. Jestem z kobietą na której bardzo mi zależy, od
jakichś dwóch miesięcy uprawiamy seks, ok 3, 4 razy w tyg. Mi jest z
nią bardzo dobrze. Problem w tym, że ona nie ma ze mną orgazmu. W
dużym stopniu to moja wina - szybko dochodzę (jakieś 6 - 10min).
Próbowaliśmy róznych pozycji, ale żadna nie sprawiła, że moja
dziewczyna szczytowałą. Kupiliśmy prezerwatywy przedłużające
stosunek, ale one też nie podziałały. Dodam, że ona nigdy w życiu
nie miała jeszcze orgazmu pochwowego. Na razie zaspokajam ją
ręcznie.
Co robicie, że Wasze kobitki są zadowolone z seksu?