pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dziecko

25.08.10, 19:00
Od 3 miesiecy nie mieszkam razem z męzem. Mamy 2-letniego syna.
wyprowadziłam się. Sytuacja wygląda nastepująco: on chce rozwou, alt
to ja mam złozyć pozew, nie daje kasy na zycie, bo co ja sobie k...
myslę ( to jego słowa), jak da kase na buty czy badabie lekarskie to
musze miec paragon ( bo nie lubli jak ktos go w h...a robi), podczas
rozmowy słysze wylgaryzmy itd itp. Próbowałam ratowac zwiazek dla
dziecka. Jego słowa: nie będe sie naginał, nie chce zadnych
ograniczen ( chodzi owyjscia towarzyskie, suto zakrapianie wódką),
ty ze mną nie dasz rady etc. Kilka razy podnióśl na mnie reke, raz
pchnął, zniszczycl kilka rzeczy. Grozi mi, ze jak sie z nim nie
dogadam, nie bedzie placil alimentow.
moze chaotycznie napisałam, ale juz nie moge psych tego zniesc...
Skąd w nim tyle agresji?? Przeciez to jesgo dziecko? dodam, ze juz
raz sie rozwiódl. Była żona wniosła sprawe do sądu.
I dlaczego chce abym ja złozyła pozew do sądu?
    • bmwracer Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 25.08.10, 19:17
      Pewnie facet typu bokser. Woli czekac az przeciwnik zrobi pierwszy ruch i sie
      odkryje.
      Abslotnie zloz pozew i to taki aby mu sie nogi ugiely. Dziecko jego wiec ma
      obowiazki a jak potrzeba dodac na byla zone to wnoszac pozew nie musisz sie
      martwic jak zniwelowac jego zarzuty i wymagania - niech on sie tym martwi jak
      obalic Twoje. A jak raz wyciagnal lapki w Twoja strone to jesli mu to
      przebaczysz to nastepnym razem dostaniesz mocniej. Jesli ktos stawia wlasne ja
      przed dziecko i rodzine oraz naduzywa alkoholu to wprawdzie jest malo
      prawdopodbne lecz mozliwe ze sie moze zmienic ale warunek jest TERAZ i na
      zawsze i w 100%.
      • francesca197 Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 07:41
        Dzieki za odpowiedź.
    • lacido Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 25.08.10, 19:19
      szkoda mu kasy, dlatego chce żebyś Ty poniosła koszty rozwodu?
    • kalllka Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 25.08.10, 19:19
      no popatrz panna jak sie mocno zainspirowalas,
      bo ja tez i akurat wczoraj, ogladalam "bridges of madison
      county"..

      i choc nie mieszam sie w milosne sprawy to przeprowadzane na lewo i
      chamowato waly rozwodowe, powaznie mnie piekla.
      mysle wiec ze bedzie lepiej jesli udasz sie na policje ze skarga
      nizli na foruM smarowac..
      tyle.




      • francesca197 Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 07:39
        nie używam kalki.
    • allerune Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 25.08.10, 19:53
      wiesz co, był tu taki żonaty z dzieckiem, mówił że "prawdziwi mężczyźni" to na
      forum e-tata, tam poszukaj odpowiedzi
    • eat.clitoristwood Przepraszam, że nie pomogę. 25.08.10, 21:41
      Ale wku...a mnie słowo "posiadać" w każdym innym kontekście poza
      posiadaniem jakichś dóbr czy innych przedmiotów.
      A w stosunku do ludzi wywołuje u mnie napady białej gorączki.

      P.S.
      I nie chodzi tu bynajmniej o słowo "posiąść".
      To inna, piękna bajka.;)

      • eat.clitoristwood Re: Przepraszam, że nie pomogę. 25.08.10, 21:43
        Zresztą przedmioty też bardziej się po prostu ma niźli je posiada.
      • francesca197 Re: Przepraszam, że nie pomogę. 26.08.10, 07:39
        Filozofom dziekuję i nie gniewam się. :-D Miłego dnia!
    • skarpetka_szara Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 03:47

      nagraj tego idiote na dyktafon, zbieraj dowody, zbieraj kase i gdy juz
      bedziesz gotowa - zmykaj. Zobaczysz ze poczujesz sie lepiej bez
      niego.
      • lepian4 Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 10:40
        Gostek juz ja pobil. Jakie dowody jeszcze chcesz? Ma jej wybic zeby, by bylo
        widac? Ale jesli jej sie nie chcialo tego po ludzku wtedy zalatwic, to takie
        fochy z pakowaniem walizek niczego tez nie rozwiaza
    • lernakow Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 08:15
      francesca197 napisała:

      > Skąd w nim tyle agresji?? Przeciez to jesgo dziecko?
      >
      A to i wobec dziecka jest agresywny?

      > Była żona wniosła sprawe do sądu.
      >
      Sprawę rozwodową? Czy może już po o jakieś przemocowe sprawy?

      > I dlaczego chce abym ja złozyła pozew do sądu?
      >
      Powodów może być kilka. Może jest leniwy i mu się nie chce. Może nie
      ma pomysłu na powód, a coś wpisać trzeba. Może nie chce inwestować
      kasy w pozew (choć w końcu i tak sąd rozliczy koszty po uważaniu).
      Może woli być na pozycji tego porzuconego, a nie tego porzucającego -
      później lepiej to brzmi w rozmowach z kolejnymi kandydatkami.
      Przypomnij sobie jak go poznałaś - czy przy rozmowie o poprzednim
      małżeństwie mówił "żona ode mnie odeszła" i brzmiało to lepiej,
      cieplej i bardziej perspektywicznie niż gdyby powiedział "odszedłem
      od żony"?
    • feel_good_inc Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 09:12
      francesca197 napisała:
      > Skąd w nim tyle agresji?? Przeciez to jesgo dziecko? dodam, ze juz
      > raz sie rozwiódl. Była żona wniosła sprawe do sądu.
      > I dlaczego chce abym ja złozyła pozew do sądu?

      Um... tylko dlaczego to pytanie kierujesz do żonatych i dzieciatych? Ojciec cię prał, że sobie na męża znalazłaś rozwodnika z ciężką ręką? Niebijących kawalerów nie było? Bo w to, że się magicznie po ślubie zmienił raczej nie uwierzę.
      • francesca197 tylko krowa nie zmienia poglądów! 26.08.10, 10:14
    • dzikoozka Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 10:42
      1. Bo wnosząc sprawę musisz zapłącic 600 zł opłaty sądowej. Po
      rozwodzie 300 zł powinien Ci zwrócić jak wniesiesz o podział kosztów.
      2. Bo mu sie nie chce pisac wniosku albio płacic prawnikowi
      3. On moze Ci mówić co chce, łąski nie robi, nie pros go tylko nie
      czekaj na rozwód i szybko wmieś sprawe do sądu o ustalenie alimentów
      (nawet bez rozwodu sąd może orzec) i komornik mu wszysciutko zdejmie
      z pensji. Bez proszenie bedziesz mogła utrzymać dziecko, Bardziej
      bym sie bała, ze z zemsty zacznie Cie nachodzić... ale nic to,
      trzymaj się i nie dawaj s...nowi.
    • marzeka1 Re: pytanie do żonatych mężczyzn,posiadających dz 26.08.10, 16:50
      " Przeciez to jesgo dziecko? dodam, ze juz
      raz sie rozwiódl. Była żona wniosła sprawe do sądu. "- i pewnie Bogu
      dziękuje, że takiego śmiecia z życia się pozbyła.
Pełna wersja