czy wasze kobiety są dla was "naj"?

27.08.10, 15:30
jak w temacie - czy wasze kobiety są dla was najseksowniejsze, najciekawsze,
najinteligentniejsze itp. spośród wszystkich znanych wam osobiście kobiet? czy
może tylko najważniejsze? i jeszcze czy kobieta ma prawo pragnąć i oczekiwać
że taka właśnie będzie dla swojego mężczyzny czy to raczej bajki dla
księżniczek? jak to jest?
    • allerune Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 16:32
      nie są, gdyby były nigdy by nas nie chciały :D
    • bmwracer Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 18:16
      Pewnie ze nie. i ja sie zego powodu nie obrazaja i nie robia gaf za kotre musimy
      sie wstydzic to nam nie przeszkadza ze nie sa.
      A... kobieta oczywiscie ma prawo i jak chce byc naj naj to absolutnie powinna
      robic wszystko w tym kierunku ale to nie jest warunek wystarczjacy.
      Musi byc KOBIECA oraz "wystarczajaco " ciekawa, inteligentna, seksowna ale nie
      do przesady - a jak zacznie pokazywac ze jest inteligentniejsza, ciekawsza itd
      od nas - to Bye bye.
      Najwazniejsze aby byla naszym partnerem i przyjacielem nie tracac swojej kobiecosci.
      aha, jeszcz emusi dobrze gotowac i nie klocic sie sie kto i ile ma sie zajmowac
      domem :))
      • menk.a Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 18:48
        bmwracer napisał:

        > aha, jeszcz emusi dobrze gotowac i nie klocic sie sie kto i ile ma sie zajmowac
        > domem :))

        Znaczy przechodzi opcja, kiedy ona bez kłótni może nie zajmować się domem?:D
        • bmwracer Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 20:42
          to bylo napisane tak dla draki aby sprowokowac feminstki :)
          Ale jesli bez klotni moze (tzn ma czas, potrafi, to jest jej udzial w
          parterstwie i to jest dobre dla obu stron) zajmowac sie domem to nie widze w
          tym niz zlego :)
      • euphoria77 Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 19:19
        "Najwazniejsze aby byla naszym partnerem i przyjacielem nie tracac
        swojej kobiecosci".

        ...czyli ma w równym stopniu łożyć na utrzymanie, a jednocześnie być
        zawsze chętna do pomocy, zadbana, wypoczęta i chętna na seks ;)
        • bmwracer Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 20:38
          nie kojarzmy wszystkiego z kasa. Partnerstwo wcale nie wymaga lozenia na
          otrzymanie w rownym stopniu.
          • euphoria77 Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 28.08.10, 11:26
            W zasadzie to możesz mieć rację. Jednak przedstawiłam tutaj swoją
            pierwszą myśl po przeczytaniu Twojej wypowiedzi, reprezentowaną mimo
            wszystko przez znaczną część społeczeństwa.
            Pozdrawiam
    • showmessage Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 23:21
      A jaki sens by miało wiązanie się z kimś nie "naj"?
      • poprioniony Re: czy wasze kobiety są dla was "naj"? 27.08.10, 23:30
        > A jaki sens by miało wiązanie się z kimś nie "naj"?

        Z braku lepszej opcji. 99% nie jest z kims absolutnie "naj" z ktorym by chcieli, tylko
        z tym "naj" z ktorym sie udalo. "Naj"lepszy/a jakiego/jaka sie udalo wyszarpac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja