już przestałam go rozumiec

28.08.10, 20:08
Bylismy ze sobą 2,5 roku, rozstalismy się ponad pól roku temu. Po części to
stało sie z jego inicjatywy. Wtedy podobno miał strasznego doła. Ja próbowałam
z nim rozmawiac na ten temat, ale w końcu po m-cu dałam za wygraną. Znajomi
donieśli mi, że ma nową pannę.Odezwał się pierwszy raz po 3 m-cach. Odpisałam
na smsa, ale zazcaczyłam, ze nie chce z nim kontaktu. Był miesiac ciszy,
później znowu dzwonił lub pisał, ja nie raegowałam. Teraz tydzień temu
wpadlismy na siebie, powiedział mi,że mnie kocha itd., i zaczął opowiadać o
wakacjach na których był z tą panną. Wkurzyło mnie t troche, wiec
powiedzialam, że sie spiesze i zwiazalam. Co wiecej on oczekuje, że będziemy
sie czasami spotykać i paplać na różne tematy. Dla mnie to jest dziwne i nie
wiem jak reagować. Czy on w ogóle jest normalny?
    • kasia_bzdeta_wons Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 21:14
      normalny to chyba nikt nie jest.
      a on ma po prostu mózg kobiety
      ;))
    • lernakow Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 21:27
      poezja_smaku napisała:

      > powiedzialam, że sie spiesze i zwiazalam.
      >
      Dlaczego go związałaś?
      • real-kapucynka Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 21:51
        Jest zakochany w tobie i chce zebyś wróciła do niego, proste.
        • poezja_smaku Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 22:28
          nie sądze, w końcu nadal jest z tą dziewczyną
        • nom73 Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 23:45
          real-kapucynka napisała:

          > Jest zakochany w tobie i chce zebyś wróciła do niego, proste.

          Na pewno nie jest zakochany.
          To tak jak u Kubusia Puchatka, skosztował miodu lipowego i mu posmakował. Ale po
          jakimś czasie postanowił skosztować czegoś innego i znalazł miód gryczany. Ale i
          on mu się znudził i postanowił wrócić do lipowego.
          Były chłopak autorki wątku też na mały rozumek, ale miodu już za pewne lipowego
          nie dostanie. :-)
      • poezja_smaku Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 22:27
        miało być zwiałam:)
    • grassant Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 22:52
      każdy zmienia się po pewnym czasie...:(
      • real-kapucynka Re: już przestałam go rozumiec 28.08.10, 23:06
        Jesli nie zalezy ci kompletnie na nim, nic a nic to czym sie
        przejmujesz? nie reaguj na jego zaczepki i próby kontaktu, moze
        zrozumie i też da sobie spokój, niech sobie siedzi tą lalą i głowy
        ci nie zawraca.A to że on ma dziewczynę nie znaczy ze ją kocha, może
        to luźny związek oparty na seksie itd?
    • big.ot Re: już przestałam go rozumiec 29.08.10, 00:47
      Naprawdę nie wiesz? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o seks :)
    • papryczka.chili Re: już przestałam go rozumiec 29.08.10, 17:48
      Dziwny jest .. jak na faceta zachowanie:).
      powinnas jasno okreslić mu jego granice
      • real-kapucynka Re: już przestałam go rozumiec 29.08.10, 19:12
        papryczka.chili napisała:

        > Dziwny jest .. jak na faceta zachowanie:).

        Wcale nie dziwne, bo to typowe zachowanie wieluuuu facetów
        niestety...niedojrzałych emocjonalnie.
    • kajda28 Re: już przestałam go rozumiec 30.08.10, 08:01

      Co wiecej on oczekuje, że będziemy
      > sie czasami spotykać i paplać na różne tematy. Dla mnie to jest
      dziwne i nie
      > wiem jak reagować. Czy on w ogóle jest normalny?

      To i ja jestem nie normalna. Bo ja jak spotykam kogoś z kim coś mnie
      coś łączyło, z kim przeżyłam trochę czasu to z nim normalnie gadam.
      A mam byłego do którego nawet czasem dzwonię, i spotykam się na
      piwie.
    • nothing.at.all Re: już przestałam go rozumiec 30.08.10, 10:04
      Są ludzie, którzy nie chcą mieć kontaktu ze swoimi ex, ale są tacy
      którym ten kontakt jest potrzebny, tym bardziej jeśli było ok,
      dogadywaliście się, mieli tematy do rozmów.
      Jesli CI to nie odpowiada powiedz mu, że nie życzysz sobie takich
      zaczepek i nie wyobrażasz sobie spotykania się co jakiś czas na
      kawie i opowiadania o życiu codzinnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja