Gość: boongo IP: *.ghnet.pl 30.08.10, 15:52 Niestety swoich sił w tym sporcie często próbują amatorzy. Często ma to miejsce na przykład tutaj: goo.gl/uaJi co nie rzadko kończy się wypadkami. Aby naśladować mistrza, trzeba trenować jak mistrz... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lelek Re: Moja lele kawa - cliff diving IP: 188.33.49.* 31.08.10, 14:57 No właśnie w Polsce większość zawodników, nie wie na temat tego sportu nic ponad to, że chodzi o to żeby skoczyć z wysoka i w wielu wypadkach kończą w najlepszym razie na paraolimpiadach - tyle tylko, że z własnej winy, a nie z powodu choroby. www.tanie-latanie.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Moja lele kawa - cliff diving 01.09.10, 11:34 A propos rekordu kobiecego - znam też sytuację, w której kobiecie zabroniono startu. To niedopuszczalne. Nikt nie ma prawa chronić dorosłej osoby wbrew jej woli, bronić jej przed nią samą. Ale tak się jakoś składa, że w tej kulturze kobiety nie uchodzą do końca za dorosłe osoby, a może nawet nie są całkiem osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sławoj Re: Moja lele kawa - cliff diving IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 14:55 Ciekawe w jakim sposób spadają z przeciążeniem trzykrotnie większym od ziemskiego. Przecież to jest swobodny spadek, bez żadnej dodatkowo przyłożonej siły. Coś tu ktoś namieszał. Odpowiedz Link Zgłoś