jack_russel 06.09.10, 14:06 Dziś podobno pobiłem przez sen swoją dziewczynę... Chciała mi zatkać nos jak chrapałem, mówi, że jej przyłożyłem;/ Wy też macie jakieś "przygody" z chrapaniem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rybka.11 Re: Nocne potyczki 06.09.10, 14:09 jack_russel napisał: > Dziś podobno pobiłem przez sen swoją dziewczynę... Chciała mi zatkać nos jak ch > rapałem, mówi, że jej przyłożyłem;/ ________________________________________________________ każde wytłumaczenie jest dobre;-) że niby przez sen..;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Nocne potyczki 06.09.10, 14:28 Akurat w tym przypadku lepszym wytłumaczeniem mi się wydaje: w obronie własnej, bo próbowała go udusić, gdy spał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jack_russel Re: Nocne potyczki 07.09.10, 10:20 Prawda, każdy sąd mnie uniewinni:) Ale śmiech śmiechem, jednak z chrapaniem coś bym zrobił... Any ideas? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: Nocne potyczki 07.09.10, 10:24 jack_russel napisał: Any ideas? ______________________________________ Lekarz;-) Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Nocne potyczki 07.09.10, 10:45 idż do laryngologa. pewnie masz skrzywioną przegrodę nosową i dlatego chrapiesz. zrobią Ci operacje i będzie po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Nocne potyczki 07.09.10, 11:36 a co ma przegroda do chrapania, przecież "chrap" wychodzi z gardła teoria jest taka, że z wiekiem "obluzowują się" tkanki wokół tchawicy i strun głosowych, w nocy ich tak dobrze nie kontrolujemy, dochodzi do rozluźnienia i to powoduje chrapanie chrapanie jest też objawem groźnych chorób, np. bezdechu sennego, objawem którego jest wieczne zmęczenie i zasypianie w ciągu dnia Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_04 Re: Nocne potyczki 07.09.10, 11:49 > a co ma przegroda do chrapania, przecież "chrap" wychodzi z gardła Bzdura. Nosem dostaje się za mało powietrza, stąd nabieranie powietrza przez usta i tym samym może być wydawany dźwięk. Odpowiedz Link Zgłoś
jack_russel Re: Nocne potyczki 08.09.10, 10:39 Dzięki za radę!Poczytałem trochę o tym, znalazłem stronę niechrapanie.pl i tak jak mówisz, operacja wydaje się dobrym pomysłem. Znacie te metody, którymi się je wykonuje, polecacie którąś? Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: Nocne patyczki 08.09.10, 10:49 nie patyczkuj sie. idz do lekarza. do kilku. po kolei. u nich poznasz i metody i zasiegniesz rady. oraz dowiesz sie co to znaczy konsultacja i operacja. wszystko gdy na wlasnym nosie poczujesz- przestaniesz widziec zezem. gwarancji nie daje ale przynajmniej bedziesz spal spokojnie -jak susel, a nie russel. Odpowiedz Link Zgłoś
jack_russel Re: Nocne patyczki 09.09.10, 09:02 Prawda, tak będzie najlepiej. Pomyślałem, poszperałem i spróbuję w klinice MML. Ktoś już tam był? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyrush Re: Nocne potyczki 07.09.10, 11:38 Mój eks pod swoja przygodę z chrapaniem może podciągnąć rozwód ;-) Odpowiedz Link Zgłoś