eat.clitoristwood 10.09.10, 22:42 Nie, to nie wszy ani choroba skóry. Czy może swędzieć od niewłaściwego szamponu? Tym razem jestem śmiertelnie poważny. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
komun28 Re: Łeb mnie swędzi. 10.09.10, 22:58 Oczywiście, że może, spróbuj innego szamponu, np. takiego bez silikonów. No dobra, to było proste. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Łeb mnie swędzi. 10.09.10, 23:06 A które to silikony? A teraz używam tego. Do tej pory używałem często tej marki i nie miałem problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
komun28 Re: Łeb mnie swędzi. 10.09.10, 23:14 Idź do jakiegoś rossmana i spytaj. Teraz te bez silikonów są modne, więc pewnie chwalą się niemaniem silikonów na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 01:30 napar z pokrzywy i sok z cytryny. ps ..nie ma za co Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 11:38 Do trzech zdrowasiek ucieknę się, kiedy zawiodą inne, cywilizowane środki. ;) Na razie kupiłem szampon alpecin, na łby wrażliwe i m.in. swędzące. Zobaczymy. Ależ jest. Mimo, że nie skorzystam na razie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 14:48 eat.clitoristwood napisał: > > Na razie kupiłem szampon alpecin, na łby wrażliwe i m.in. swędzące. Zobaczymy. > __________________________________________ a wiesz, że to może być jeszcze wina...wody?.. Czasem dodają do wody jakies dziwne "polepszacze" typu środek do czyszczenia rur wodociągowych;-) i nie informują o tym odbiorców (zdarza sie to, naprawdę). I człowiek, który niby nie ma problemów skórno-alergicznych tego nie wyczuje, ale niektóre osobniki reagują właśnie np. swędzeniem różnych części ciała;-) A co do szamponu - czasem zdarza sie też, ze mozna trafic, na...podróbke;-) Ja tak miałam z proszkiem do prania...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 15:40 rypciu, proszku do prania raczej nie stosuje sie do mycia glowy. no ale dla Ciebie moze i to mycie i to losz. z proszkow to jeszcze do zebow , a z plynow to do plukania. ps w Polsce woda w roznych regionach inaczej uzdatniana. jednak najladniej ci w rozowym- Dygacie Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 19:37 kaa.lka napisała: (...) A Ty mogłabyś być nieco wyrozumialsza w stosunku do moich gości, Złośnico Nieposkromiona. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 22:59 a to bardzo przepraszam, ale chyba nie bardzo zrozumielismy sie bo zwracalam sie do rybcinych lusek. ale jak sobie zyczysz,,, ps tak k'woli wyjasnien jeszcze i a propo szekspirowskiej zlosnicy. w tlumaczeniu na polski- szalejaca kaska jej bylo. i na imie. i choc moge powiedziec ze oxford mam za rogiem, to pomylona przez Ciebie zlosnica to nie ja- u mnie Bessa. pap Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Łeb mnie swędzi. 11.09.10, 19:35 rybka.11 napisała: > A co do szamponu - czasem zdarza sie też, ze mozna trafic, na...podróbke;-) Chyba nie, zresztą ten model kupiłem po raz pierwszy. Odstawiłem do ciemnicy. Nie omieszkam poinformować, co się porobiło po Al Pecinie. Może zapiszę się do holyłudu. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 A może... 11.09.10, 14:51 ..jeszcze mi sie przypomniało... a może nosiłeś ostatnimi czasy jakieś nakrycie głowy, które, mogło spowodowac to swędzenie?... Popatrz, czy przypadkiem np. czapeczka z daszkiem nie jest "made in china";-)) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: A może... 11.09.10, 19:32 rybka.11 napisała: > ..jeszcze mi sie przypomniało... a może nosiłeś ostatnimi czasy jakieś nakrycie > głowy, które, mogło spowodowac to swędzenie?... Popatrz, czy przypadkiem np. c > zapeczka z daszkiem nie jest "made in china";-)) Czapeczka, którą w sumie z pół godziny miałem na już wcześniej swędzącym łbie, jest produkcji czeskiej. Woda w tutejszych wodociągach jest lepsza niż ta w plastikowych butelkach. ( Niestety niegazowana leci. ) Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: A może... 11.09.10, 21:16 Eat, a jak ci te wszystki specyfiki nie pomogą, to weź i ogól się na łyso, zrób to dla mnie, ok? Mi się tak bardzo łysi podobają, a już zobaczyć istwood'a w takiej odsłonie, to już moje marzenie przeogromne jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Al Pecino jest o.k. 12.09.10, 21:38 Już mnie nie łeb swędzi. I tym to optymistycznym akcentem postanowiłem mój egzystencjalny problem uznać za rozwiązany. Drogi Forumowiczu, jakby Cię łeb swędział, nie używaj szamponu razem z odżywką. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: Łeb mnie swędzi. 12.09.10, 23:00 może ,ja mogę używać tylko jednego,inaczej wydrapałabym się do mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Łeb mnie swędzi. 12.09.10, 23:28 eat.clitoristwood napisał: > Tym razem jestem śmiertelnie poważny. Ale w trumnie jeszcze nie zdążyłeś się umościć?:> Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Łeb mnie swędzi. 13.09.10, 08:04 menk.a napisała: > Ale w trumnie jeszcze nie zdążyłeś się umościć?:> Dobry pomysł na długie, zimowe wieczory. Spokojne budowanie własnej trumny. Ten siwy z "Agenci NCIS" dłubie łódkę w piwnicy a ja będę majstrował trumiękę osobistą, bogato zdobioną i atłasem wyściełaną. Odpowiedz Link Zgłoś