duzo to znaczy ile ?

22.09.10, 02:13

ile to duzo ?
mysle tu o przerzuceniu przez warsztat.
kiedy mozna powiedziec...no, poruchalem w zyciu
aaaa, z jedna i ta samo liczy sie tylko raz, nawet jak trwa sto lat
pozdro
    • tytus_flawiusz Re: duzo to znaczy ile ? 22.09.10, 08:12
      kiedy wieczorem zaczynasz liczyć i się gubisz..
      • rekin.finansjery Re: duzo to znaczy ile ? 23.09.10, 16:28
        To nie jest duzo.

        Duzo jest wtedy kiedy zaczynasz prowadzic ewidencje.
        • facettt Re: duzo to znaczy ile ? 23.09.10, 18:08
          fakt , nie jest.

          bliski znajomy mowi, ze od 50.
        • tytus_flawiusz Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 09:47
          > Duzo jest wtedy kiedy zaczynasz prowadzic ewidencje.

          a po cholerę, zresztą gdy jest naprawdę dużo, to w momencie gdy nawet chciałbyś zacząć takową prowadzić i tak będzie niekompletna :-)
          • facettt ilosc x jakosc 24.09.10, 12:27
            tytus_flawiusz napisał:

            > zacząć takową prowadzić i tak będzie niekompletna :-)

            no niekoniecznie.rzeczony kolega mial kompletna dokumentacje.
            podobno zgadzala sie co do jednej sztuki.

            Imie, nazwisko
            kolor wlosow i oczu
            i pare luznych uwag - jak wypelniala statutowe obowiazki.

            nie powiem, po niektorych wpisach dostalem rumiencow :)
            • tytus_flawiusz Re: ilosc x jakosc 24.09.10, 21:21
              > podobno zgadzala sie

              kupiłeś marchewkę ?
              • facettt Re: ilosc x jakosc 28.09.10, 09:35
                tytus_flawiusz napisał:

                kupiłeś marchewkę ?

                nie, wole seler.
                lepiej dziala na potencje.
        • grassant Re: duzo to znaczy ile ? 28.09.10, 09:20
          rekin.finansjery napisał:

          > Duzo jest wtedy kiedy zaczynasz prowadzic ewidencje.

          po ch.j? księgowy, czy bibliotekarz?
        • 4groove Re: duzo to znaczy ile ? 07.10.10, 13:33
          ze niby zapisujesz ?
          Ja zapisuje, wraz z czyms dla Damy charakterystycznym np. lod-poezja.
          Raz kiedys dalem sie namowic na wspolne czytanie tych zapiskow z jedna kolezanka, zajebiscie pozniej sie starala zeby dobrze wypasc, choc oczywiscie wczesniej na propozycje niezobowiazujacego pukanka uparcie twierdzila ze nie chce trafic na mija liste
          No ale nikt nie napisal w cyfrze ile to duzo...50, 100, 2000 ?
    • largo_invierno Re: duzo to znaczy ile ? 23.09.10, 18:31
      Tyle, żeby złapać HIV. Wtedy jesteś debeśniak. Jak złapiesz opryszczkę to już jest dość dużo.
      • lolcia-olcia Re: duzo to znaczy ile ? 23.09.10, 21:31
        Kiła i mogiła;)
        • tytus_flawiusz Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 09:49
          dramatyzujecie oboje. Lepiej zejść na jakąś porządną wenerę, niż na jakiegoś raka, ebola czy insze migdałki i nie podupczyć sobie ani trochę.
          • maciejka_04 Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 10:05
            Dramatyzują, ponieważ sami przez warsztat wiele przerzucić nie mogą. Nie mogą więc straszą hiwem, rzeżączką etc. Tak samo jak kościół. Straszy czyśćcem potem piekłem, ale jak puka do ich bram duszyczka, która kiedyś była "tam gdzie stało zomo", a dziś jest gotowa im służyć, i na ich konto wyłudzać kasę od państwa, to jakoś granice się zacierają.
            • menk.a Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 10:16
              Bo do nieba tylko grzesznicy wejdą. A ja już zarezerwowałam apartament w piekle.:D
            • largo_invierno Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 10:21
              spoko spoko w taki sposób odbywa się dobór naturalny - debile umierają szybciej. znałam kiedyś faceta, który potem zmarł na AIDS. to że ty nie znałeś, nie znaczy, że tacy nie istnieją.
              • maciejka_04 Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 10:33
                > to że ty nie znałeś, nie zna
                > czy, że tacy nie istnieją.

                Ja coś takiego powiedziałem? Gdzie to wyczytałaś?
              • tytus_flawiusz Re: duzo to znaczy ile ? 24.09.10, 10:49
                > spoko spoko w taki sposób odbywa się dobór naturalny - debile umierają szybciej

                Debile to sądzą, że długość życia jest jedynym miernikiem jego jakości.
                Jak to ktoś zgrabnie zauważył "umrę na 100% więc i żyć chcę na 100% możliwości".

                Buziaczki. Sto lat. Jak najdłuższej wegetacji życzę. Idiotko :-)
                • facettt Wez Ty sie Titi miarkuj :) 24.09.10, 12:52
                  tytus_flawiusz napisał:
                  > Buziaczki. Sto lat. Jak najdłuższej wegetacji życzę. Idiotko :-)


                  Wez Ty sie Titi miarkuj.
                  Bo nie bedziesz mial godnego nastepcy.
                  www.gettyimages.com/detail/51242544/Hulton
Pełna wersja