Motyw małego wacka a konie dyskucji.

27.09.10, 21:39
W każdej dyskusji przyjmuje się, że osoba która nazywa druga osobą faszystą lub nazywa tej osoby argumentacje faszystowską przegrywa.Czy tego samego nie należałoby wprowadzic odnośnie ostatecznego argumentu wiekszości dyskutujących z facetami kobiet o małym penisie?
    • piotr-55 Re: Motyw małego wacka a konie dyskucji. 27.09.10, 21:47
      Każdy argument ad personam kończy dyskusję, ponieważ nie jest argumentem sensu stricte.
      Jest tylko elementem erystyki, a stosowanie tejże może być użyte w sporze, ale nie w dyskusji.
      • gnomowladny Re: Motyw małego wacka a konie dyskucji. 27.09.10, 22:00
        Dobrze Pan to ujął, ale właśnie też sobie uswiadomiłem że w Polsce żadna dyskucja publiczna nie kończy sie jak należy tylko po kilku zdaniach sprowadza się wszystko do połajanki.
Pełna wersja