Brunetki, blondynki, chude, grube....

29.09.10, 21:15
średnie, cytate, płaskie....
Nie, nie zaciągnę tu Kiepurą. Nie wszystkie dziewczynki. Są też kobiety brzydkie, wręcz paskudne czy odrażające, są też żeńskie byty nijakie.
Niemniej, śmieszą mnie kategoryczne stwierdzenia, że albo biedrzasta cycatka albo żadna, albo długonoga blondynka albo śmierć...
Jest tyle pięknych, bądź "tylko" ładnych dziewcząt, kobiet, niezależnie od maści, rozmiaru czy wagi.
Dyskusje na temat wyższości jednych nad drugimi uważam za proletariacki akademizm, pegeerowską scholastykę, tudzież żenująco żenującą żenułę.
    • amanda-lear Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 29.09.10, 22:21
      eat.clitoristwood napisał:

      > średnie, cytate, płaskie....
      > Nie, nie zaciągnę tu Kiepurą. Nie wszystkie dziewczynki. Są też kobiety brzydki
      > e, wręcz paskudne czy odrażające, są też żeńskie byty nijakie.
      > Niemniej, śmieszą mnie kategoryczne stwierdzenia, że albo biedrzasta cycatka al
      > bo żadna, albo długonoga blondynka albo śmierć...
      > Jest tyle pięknych, bądź "tylko" ładnych dziewcząt, kobiet, niezależnie od maśc
      > i, rozmiaru czy wagi.
      > Dyskusje na temat wyższości jednych nad drugimi uważam za proletariacki akademi
      > zm, pegeerowską scholastykę, tudzież żenująco żenującą żenułę.
      o gustach sie nie dyskutuje...stara prawda...ale kanony piekna sa zwiazane z tym jacy byli nasi rodzice i to ponoc naukowo udowodniono
      na poparcie tego link;)
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,8422527,Piekne_kobiety_i_przystojni_mezczyzni_w_oczach_naukowcow.html
      • eat.clitoristwood Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 29.09.10, 22:49
        amanda-lear zapodała linkę: (...)

        Eeee tam, moja matka miała ciemne włosy (teraz siwe) i chyba piwne oczy a mnie się podobają wszystkie warianty. Podoba mi się Kate Moss i Beyonce i Haykova i Meg Ryan i Bardotka i Cardinale....
        Doda mi się w pewnym sensie podoba i Madonna w niektórych wcieleniach i wiele, wiele innych.
        Pani Zofia Lorenowa nie podoba mi się, nigdy mi się nie podobała, onieśmielała mnie, dlatego. :)

        • amanda-lear Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 30.09.10, 08:53
          Co Ty Eat chcesz od mojej linki?:) Naumiałam się zapodawać, to zapodaję;) Długo to trwało, bo tak jak niektórzy z tu obecnych pamiętam jeszcze kto to Bardotka i Cardinale;D
          Więc sam rozumiesz w pewnym wieku nie wszystko szybko przychodzi....a pewne rzeczy nawet opadają...;)))
          • kaa.lka Re: Brunetki, blondynki- zdrowe... 30.09.10, 20:15
            bardotka-typ biustonosza. zapiecie (na klik) z przodu. zadnemu z moich owczesnych odoratorow nie udalo sie odpiac.
            musialam z zawstydzeniem wyjasniac zasade, czym niestety nadmiernie zachecalam nizli odpedzalam chetnych.
            a teraz i natomiast i z racji tego, ze mnie wisi- mam nareszcie zdrowe podejscie do cyckow.
            jak triss_merigoldwungiel6 i Mary( very) Picford razem wziete.
    • masher Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 29.09.10, 23:58
      chocbys sie skichal to nie zmienisz ludzkich upodoban, preferencji. ktos woli takie to woli takie. i pies ci morde lizal jesli ci to wadzi ze tak sie wyraze :] w twoim przypadku byle jaki, nawet zapluty pudel
      • eat.clitoristwood Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 30.09.10, 07:33
        ...e, nie chce mi się.
    • triptical Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 30.09.10, 08:28
      Popadanie ze skrajności w skrajność jest do pały ..w tym departamencie również.
      Kobiety są fascynujące ...oczywiście nie wszystkie.
    • facettt plodozmian 30.09.10, 08:42
      Identycznie to widze.

      I dlatego po blondynce moze byc brunetka
      a po Intelektualistce - Sklepowa :)))
      • triss_merigold6 Re: plodozmian 30.09.10, 09:14
        Ja tam podtrzymuję tezę, że powinny być spełnione warunki podstawowe - wysoki, szczupły, jurny. P
        • facettt Re: plodozmian 30.09.10, 09:37
          Rozumiem, jednak w druga strone to dziala inaczej:

          ma byc "tylko" mila i chetna :)
    • amelkalexi Jak kogoś dosięgnie... 30.09.10, 09:56
      Niemniej, śmieszą mnie kategoryczne stwierdzenia, że albo biedrzasta cycatka albo żadna, albo długonoga blondynka albo śmierć...

      strzała Amora, to może sobie być wielbicielem "czegoś tam"...a i tak wszystkie poglądy diabli wezmą...i z biodrzastej blondcycatki zrobi się ruda deska:D
      • maly.jasio wszystko - tylko nie rude 30.09.10, 12:15
        amelkalexi napisała:

        .i z biodrzastej blondcycatki zrobi się ruda deska:D


        wszystko - tylko nie rude.
        znalem 3 i wszystkie okazaly sie wredne.
        • kaa.lka Re: wszystko - tylko nie rudedykacja 30.09.10, 19:57
          za to niech beda niegrzeczne, tak jasiu?


          ps
          bo wiadomym powszechnie jest, ze gust nie znaczy wybor.
          • maly.jasio Re: wszystko - tylko nie rudedykacja 07.10.10, 15:33
            kaa.lka napisała:

            > za to niech beda niegrzeczne, tak jasiu?naczy wybor.


            koniecznie. ale bez wredoty :)
            • kalllka Re: wszystko - tylko nie eruwdykcja 07.10.10, 22:54
              ehh,
              i tak w kolo. nie wiem co to wredota.
              za to niegrzeczne, wiem- bo cos tam wspomniales w obolalym sercu.
              tyle
              :)
              • maly.jasio wszystko - 07.10.10, 23:14
                kalllka napisała:

                > ehh,
                > i tak w kolo.

                - istotnie

                takie zycie

                nie wiem co to wredota.

                > za to niegrzeczne, wiem- bo cos tam wspomniales w obolalym sercu.
                > tyle
                > :)

                ale ja wiem.
                a szkoda.
                kobieta.

    • szuwarnika Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 06.10.10, 19:53
      ciekawa jestem w jakich Ty gustujesz?
      • eat.clitoristwood Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 07.10.10, 19:32
        szuwarnika napisała:
        > ciekawa jestem w jakich Ty gustujesz?

        To do mnie?
        • szuwarnika Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 07.10.10, 19:36
          hmm... teraz to nie jestem pewna.. a nie gustujesz w kobietach?
          • eat.clitoristwood Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 07.10.10, 19:46
            szuwarnika napisała:
            > hmm... teraz to nie jestem pewna.. a nie gustujesz w kobietach?

            "eat.clitoristwood 29.09.10, 22:49 Odpowiedz
            amanda-lear zapodała linkę: (...)

            Eeee tam, moja matka miała ciemne włosy (teraz siwe) i chyba piwne oczy a mnie się podobają wszystkie warianty. Podoba mi się Kate Moss i Beyonce i Haykova i Meg Ryan i Bardotka i Cardinale....
            Doda mi się w pewnym sensie podoba i Madonna w niektórych wcieleniach i wiele, wiele innych.
            Pani Zofia Lorenowa nie podoba mi się, nigdy mi się nie podobała, onieśmielała mnie, dlatego. :) "
            • szuwarnika Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 07.10.10, 19:56
              eat.clitoristwood napisał:

              > szuwarnika napisała:
              > > hmm... teraz to nie jestem pewna.. a nie gustujesz w kobietach?
              >
              > "eat.clitoristwood 29.09.10, 22:49 Odpowiedz
              > amanda-lear zapodała linkę: (...)
              >
              > Eeee tam, moja matka miała ciemne włosy (teraz siwe) i chyba piwne oczy a mnie
              > się podobają wszystkie warianty. Podoba mi się Kate Moss i Beyonce i Haykova i
              > Meg Ryan i Bardotka i Cardinale....
              > Doda mi się w pewnym sensie podoba i Madonna w niektórych wcieleniach i wiele,
              > wiele innych.
              > Pani Zofia Lorenowa nie podoba mi się, nigdy mi się nie podobała, onieśmielała
              > mnie, dlatego. :) "

              nic dodać nic ująć ... ta odpowiedź jest tak wyczerpująca, że już przy samym czytaniu brakuje tchu... a Ty tak jednym tchem powyliczałeś.... to się nazywa "rozrzut" Pozdrawiam :)
              • eat.clitoristwood Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 07.10.10, 20:18
                szuwarnika napisała:
                > (...)to się nazywa "rozrzut" Pozdrawiam :)

                Dla mnie to żaden rozrzut. To zwykły brak preferencji. Bo Panem Jezusem nie jestem i ani myślę kochać Wszyskich Ludzi. Jak już wspomniałem, koszmarnych bab legiony całe maszerują po ulicach.

                Pozdrawiam również. :)
    • martishia7 Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 08.10.10, 13:01
      Hehe. Fajnie ktoś napisał po drodze, że jak człowieka trafi szczała amora, to te wszystkie "swoje typy" można w kieszeń wsadzić. Najbardziej podobali mi się zawsze mężczyźni południowi, nie arabscy, raczej w typie Banderasa. I co? Mój chłop jest wysokim, szczupłym blondynem, marzenie Hitlerjugend. Co poradzić. Dla równowagi on zawsze uważał, że zalicza się do wielbicieli długich nóg, a nie damskich biustów. A mnie mówiąc delikatnie bardziej w biust poszło niż w nogi. Nie ma sensu się tak szufladkować.
    • mrokon Re: Brunetki, blondynki, chude, grube.... 08.10.10, 15:50
      Sa gusta i guściki ; )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja