magnuna
05.10.10, 11:24
Jestem z facet juz kawalek czasu, znamy sie kilka lat, od 1,5 roku razem. Wszystko ok, jest dobry, troskliwy, dba o mnie, nigdzie sie nie wloczy, nie chowa tel, mowi ze seks jest rewelka, itd. Ale podejrzewam nie bez powodu ze wchodzi na portal (e) randkowe i wiem ze bylo kilka rozmow tel z dziewczyna z takowego portalu. Nie bylo spotkania...jeszcze. Swietnie wygladala na zdjeciach skoro sie zainteresowal, dobrze sie rozmawialo wiec i do spotkania by doszlo a kto wie co byloby dalej. Tak czy siak rozmawiac sie z nim o tym nie da, nei chce sie przyznac, kreci, w koncu sytuacja wyglada tak ze rozmawiamy na tematy zawodowe bo porwadzimy wspolnie dzialalnosc. Nie wiem jak do tematu podejsc, nie wiem jak przekonac go do powiedzenia prawdy, nie wiem co nie gralo miedzy nami lub jaki byl powod nawiazania kontaktu z kims z portalu. A zeby zdecydowac co dalej z nami mam prawo znac prawde. Nie moge pojac tego bo robiac rachunek sumienia nie znajduje slabego punktu naszego zwiazku. Faktem jest ze w moim miescie jest od 1,5 roku nie ma specjalnie zadnych zanjomych, w pracy wyscig szczurow i tez trudno o kolezenstwo.