panowie co sadzicie....moj facet na portalu randko

05.10.10, 11:24
Jestem z facet juz kawalek czasu, znamy sie kilka lat, od 1,5 roku razem. Wszystko ok, jest dobry, troskliwy, dba o mnie, nigdzie sie nie wloczy, nie chowa tel, mowi ze seks jest rewelka, itd. Ale podejrzewam nie bez powodu ze wchodzi na portal (e) randkowe i wiem ze bylo kilka rozmow tel z dziewczyna z takowego portalu. Nie bylo spotkania...jeszcze. Swietnie wygladala na zdjeciach skoro sie zainteresowal, dobrze sie rozmawialo wiec i do spotkania by doszlo a kto wie co byloby dalej. Tak czy siak rozmawiac sie z nim o tym nie da, nei chce sie przyznac, kreci, w koncu sytuacja wyglada tak ze rozmawiamy na tematy zawodowe bo porwadzimy wspolnie dzialalnosc. Nie wiem jak do tematu podejsc, nie wiem jak przekonac go do powiedzenia prawdy, nie wiem co nie gralo miedzy nami lub jaki byl powod nawiazania kontaktu z kims z portalu. A zeby zdecydowac co dalej z nami mam prawo znac prawde. Nie moge pojac tego bo robiac rachunek sumienia nie znajduje slabego punktu naszego zwiazku. Faktem jest ze w moim miescie jest od 1,5 roku nie ma specjalnie zadnych zanjomych, w pracy wyscig szczurow i tez trudno o kolezenstwo.
    • anka_cyganka35 Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 05.10.10, 11:41
      no tłumacz go dalej - powodzenia życzę. na portalu randkowym kolegów nie znjadzie raczej ale babki chetne do łózka to na pewno
    • bmwracer Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 05.10.10, 18:24
      Proste jak sznurek w kieszeni. Dobrze ze zauwazyals to teraz a nie po slubie i urodzeniu dziecka.
      Powiedz mu prosto z mostu co czujesz i albo ci wyjasni do konca albo "pozstaniecie przjaciolmi".
      Jak kreci teraz to jak myslisz - zmieni sie na lepsze??
      Jak face szuka kogos bedac z Toba tzn ze jest z Toba jedynie dla wygody i jak sie ktos "lepszy" pojawi to ciao ciao bambino.
      Mozna zrozumeic ze ktos zdradza zone po ilus tam latach ale dziewczyne czy narzeczona po 1.5 rocznej znajomosci o wiel trudniej zrozumeic... Chyba ze to jego "hobby".
      • papapapa.poker.face Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 06.10.10, 13:42
        > Jak kreci teraz to jak myslisz - zmieni sie na lepsze??
        > Jak face szuka kogos bedac z Toba tzn ze jest z Toba jedynie dla wygody i jak s
        > ie ktos "lepszy" pojawi to ciao ciao bambino

        otoz to, obudz sie i tez zacznij szukac za jego plecami lepszego modelu
    • grassant Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 05.10.10, 19:24
      chce sobie porównać i tyle. jeżeli będzie gorzej, to odpuści.
      • ferro2 Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 05.10.10, 19:39

    • nom73 Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 05.10.10, 21:22
      magnuna napisała:

      > l, mowi ze seks jest rewelka

      A któryś z Twoich partnerów twierdził inaczej? :-)

    • tapatik Prawdę? jaką prawdę? 06.10.10, 23:12
      Co Ty chcesz jeszcze wiedzieć? Co tu jest do tłumaczenia?
    • akle2 Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 06.10.10, 23:17
      Musisz być silna. Bo może być tylko gorzej. Przepraszam, że to mówię.
    • whereisnemo Re: panowie co sadzicie....moj facet na portalu r 11.10.10, 12:52
      Nie na darmo tam zagląda:( Przykro mi, ale ja na Twoim miejscu bym się poważnie zastanowił. Wiem, bo miałem podobnie z dziewczyną. Wybaczyłem raz, to się poczuła bezkarnie. Żałuję, że złamałem dla niej swoje zasady.

      I zasada dynamiki Newtona brzmi: Ciało raz puszczone puszcza się cały czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja