Do:swiadczenia

06.10.10, 13:50
pozwolilam sobie przeniesc intencje watku:" o czym to swiadczy " bez tematu.
majac nadzieje, w obliczu wielu i wielosci- doswiadczanych; nie tylko cynicznych ale po prostu i roznych wypowiedzi-nauczyc sie czegos nowego.

    • cyniczna.303 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 14:29
      Powinnaś przejąć mój nick! :-)

      Czuję się zaszczycona (dobrze, że nie zaszczuta) :]
      • kalllka Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 14:40
        staram sie-nigdy, naprawde i na pewno nigdy, nie "uzywac" innych ludzi.
        moze dlatego ze nie relatywizuje zycia wiec nie jestem pamietliwa.
        dziekuje za zrozumienie
        :)


        ps
        temat dopalaczy mnie zezloscil, to prawda, a wlasciwie polskie trachtowanie:
        szybka polaryzacja wsrod opinii publicznej za "pomoca" znanych mediow.
        • cyniczna.303 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 15:00
          Ja, jakem ryba zodiakalna, jestem b. pamiętliwa i wypomnę nawet to, że 10 lat temu podałaś mi herbatę na brudnym obrusie.

          Dlaczego zdenerwował Cię temat dopalaczy? Nie zrozumiałam do końca tej polaryzacji.. zbytnio z fizyką mi się kojarzy i na społeczne znaczenie nie mogę tego przetłumaczyć..
          • kalllka Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 15:13
            nie podawalam na obrusie.stol w domu mam bez obrusowy przysiegam.
            odnosze sie wylacznie do rzeczywistosci, bo niczym innym w moim pojeciu nie dysponuje.
            tak mi dopoz Buddha.

            ps
            a nie dopisalam w polaryzacji pu:) za to dodalam wsrod, wlasnie dlatego ,ze nie wydaje lecz wyniuchalam iz dysponujesz mysleniem, a nie mozgiem, tylko.
            ps
            pozwole tez dolaczyc scrypty
            Do:Jana.(expirjens)
            mozliwe ze pogoda swietna czemu komu zycze, ale u mnie czas. i nie na moze
            • cyniczna.303 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 15:25
              Dobrze wiesz, o czym mówiłam pisząc o herbacie i obrusie.

              Chyba nie masz problemów z pamięcią, skoro nie dysponujesz niczym innym jak rzeczywistością? A jeśli dysponujesz tylko nią, jak np. radzisz sobie z czynnościami, które wykonywałaś dawno? Skoro w rzeczywistości ich nie wykonujesz - znaczy się ich teraz nie ma i uczysz się od nowa?

              Z dwojga złego, wolę myśleć, niż tylko mózg mieć. :]
              • kalllka Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 21:24
                wlasnie nie wiem zupelnie o czym mowilas w zwiazku ze mna herbata i obrusem.
                naprawde:)
                ale rozumiem, w zwiazku z forowymi doswiadczeniami, ze myslisz ( badz) jestes przekonana, ze jestem kims innym niz jestem:) sluze informacjami jesli tylko zyczysz i wcale nie na privie:)

                ps
                pamiec wg Ciebie joy, nie jest rzeczywistoscia?

                • cyniczna.303 Re: Do:swiadczenia 07.10.10, 10:38
                  Wyjaśniłam Ci już sytuację w innym wątku.

                  Z nikim Cię nie pomyliłam, po prostu użyłam zwrotu językowego, który Ty odebrałaś bardzo osobiście, a który odnosił się tylko do cechy mojego charakteru. Ale to w wątku obok, gdzie wyjaśniłam, o co mi chodziło.

                  Nigdy nie byłam dobra z filozofii, ale przy założeniu, że rzeczywistość, to wszystko co było i jest (również informacje zachowane w pamięci) - po co w ogóle Twoje zdanie, że nie operujesz niczym innym jak rzeczywistością? Wywnioskowałam z tego, że rzeczywistość jest przez Ciebie czymś ograniczona, ale jednak nie jest.
    • rybka.11 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 14:35
      kalllka napisała:

      > pozwolilam sobie przeniesc intencje watku:" o czym to swiadczy " bez tematu.
      > majac nadzieje, w obliczu wielu i wielosci- doswiadczanych; nie tylko cyniczn
      > ych ale po prostu i roznych wypowiedzi-nauczyc sie czegos nowego.
      >
      _____________________________________________________
      Chcesz po prostu zdobyc ponad setke wpisów;-)))))) Całkiem mozliwe;-)))) Bo taki watek o "niczym" może mieć "branie" - niewatpliwie od każdego możesz sie wiele nauczyć;-))))
      • kalllka Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 14:44
        tak mistrzowska rybko,
        nauczylam sie od Ciebie np tego iz w zaleznosci od spodu czyli sygnatury:)
        uzywasz innego koloru lusek. na oczach.

        ps
        szkoda tylko ze pewnie sama o tym nie wiesz:)
        ale moze d-wizyjna szostka wiedziala?
        • rybka.11 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 14:55
          kalllka napisała:

          > tak mistrzowska rybko,
          > nauczylam sie od Ciebie np tego iz w zaleznosci od spodu czyli sygnatury:)
          > uzywasz innego koloru lusek. na oczach.
          >
          > ps
          > szkoda tylko ze pewnie sama o tym nie wiesz:)
          > ale moze d-wizyjna szostka wiedziala?
          ___________________________________________
          A powinnaś jeszcze nauczyć sie jednej wazne rzeczy - mianowicie tego, że ludzi nie klasyfikuje się na podstawie - jak ty to określiłaś - koloru łusek na oczach;-) Ale tobie bardzo łatwo przychodzi takie "szufladkowanie";-) I jeszcze ta niechęć wobec kogoś, kto moze wzbudzać większe zainteresowanie (a raczej wpisy tego kogoś) niż ty;-)))) (No bo bardzo rozeźliło cie to, że czyjś watek może miec ponad 100 wpisów);-))))))
        • nudzimisie_strasznie Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 16:36
          kalllka napisała:

          > tak mistrzowska rybko,
          > nauczylam sie od Ciebie np tego iz w zaleznosci od spodu czyli sygnatury:)
          > uzywasz innego koloru lusek. na oczach.
          >
          > ps
          > szkoda tylko ze pewnie sama o tym nie wiesz:)
          > ale moze d-wizyjna szostka wiedziala?

          Ehh, uwielbiam jak w jednym poście zapewniasz, że ludzi nie używasz, w innym, że przenigdy ich (im) nie umniejszasz po czym komuś sadzisz takie teksty.
          Przypomina mi się zawsze wtedy, taki wierszyk:

          Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
          Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
          Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
          Mówiąc właśnie te słowa: "i odpuść nam winy,jako my odpuszczamy" - biła bez litości.
          Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!

          I nie to, żeby Twoja wredota w czymś mi przeszkadzała, ale szkoda tylko ze pewnie sama o niej nie wiesz:)
          • rybka.11 Re: Do:swiadczenia 06.10.10, 18:22
            nudzimisie_strasznie napisała:

            Przypomina mi się zawsze wtedy, taki wierszyk:
            >
            > Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
            > Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
            > Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
            > Mówiąc właśnie te słowa: "i odpuść nam winy,jako my odpuszczamy" - biła bez lit
            > ości.
            > Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!
            >_______________________________________________
            Bardzo trafnie dobrana poezja;-)))))
    • rybka.11 nie zamierzam 06.10.10, 14:57
      ....nie zamierzam "udzielać się" wiecej w twoim watku, co by nie mnożyć w nim wpisów;-))))
      Powodzenia;-)))
      • facettt To ja sie udziele 06.10.10, 15:18
        rybka.11 napisała:

        > ....nie zamierzam "udzielać się" wiecej w twoim watku, co by nie mnożyć w nim wpisów;-))))


        W koncu czym wiecej rybek, tym wiecej jest do zlowienia.

        Zapalony rybak.
        • rybka.11 Re: To ja sie udziele 06.10.10, 18:19
          facettt napisał:

          >
          > W koncu czym wiecej rybek, tym wiecej jest do zlowienia.
          >
          > Zapalony rybak.
          ____________________________________
          Rybakowi złowic sie nie dam;-) żadnemu;-) Wędkarzowi - być może...;-))
          • facettt Re: To ja sie udziele 06.10.10, 21:26
            rybka.11 napisała:

            > Rybakowi złowic sie nie dam;-) żadnemu;-) Wędkarzowi - być może...;-))



            zludzenia.

            i tak nie wiesz, czy wpadasz na wedke, czy w siec :)

            • rybka.11 Re: To ja sie udziele 07.10.10, 07:22
              facettt napisał:


              >
              >
              > zludzenia.
              >
              > i tak nie wiesz, czy wpadasz na wedke, czy w siec :)
              ________________________________________________
              ;-) wiem, wiem;-) Optuję za wędką;-) Bo tam przynajmniej "przynęta" jakaś zawsze;-)))
              • facettt Re: To ja sie udziele 07.10.10, 10:14
                rybka.11 napisała:

                wiem, wiem;-) Optuję za wędką;-)
                Bo tam przynajmniej "przynęta" jakaś zawsze;-)))


                za to w sieci mozesz sie znalezc w dobrym towarzystwie :)
                • rybka.11 Re: To ja sie udziele 07.10.10, 10:19
                  facettt napisał:


                  >
                  >
                  > za to w sieci mozesz sie znalezc w dobrym towarzystwie :)
                  _____________________________________________________
                  ...już jestem w..sieci i towarzystwie dobrym:-)
                  • facettt Re: To ja sie udziele 07.10.10, 10:32
                    rybka.11 napisała:

                    > ...już jestem w..sieci i towarzystwie dobrym:-)


                    z tej sieci, ktora mialem na mysli - to laduje sie na patelni :)
                    i tylko paluszki lizac.
                    • rybka.11 Re: To ja sie udziele 07.10.10, 10:37
                      facettt napisał:


                      >
                      > z tej sieci, ktora mialem na mysli - to laduje sie na patelni :)
                      > i tylko paluszki lizac.
                      _________________________________________
                      na szczęście nie każda siec...prowadzi na patelnię;-)))
                      • kalllka Menu 07.10.10, 10:47
                        jan -( smaze chyba?)
                        -dwie pieczenie!
                        a miszcz ryba na to:
                        - ja Cie docenie
                        i
                        zjedli wspolnie zludzenie.

                        • rybka.11 Re: Menu 07.10.10, 10:55
                          kalllka napisała:

                          > jan -( smaze chyba?)
                          > -dwie pieczenie!
                          > a miszcz ryba na to:
                          > - ja Cie docenie
                          > i
                          > zjedli wspolnie zludzenie.
                          >
                          ________________________________
                          Cokolwiek by to nie było życzy się smacznego do posiłku;-)))
                          • facettt Re: Menu 07.10.10, 10:59
                            rybka.11 napisała:


                            > ________________________________
                            > Cokolwiek by to nie było życzy się smacznego do posiłku;-)))

                            Jezeli bedzie to Ribka w sosie soute - nie ma nawet co zyczyc,
                            gdyz wiadomo z gory, ze bedzie smaczna i lekkostrawna :)
                            • rybka.11 Re: Menu 07.10.10, 11:06
                              facettt napisał:


                              >
                              > Jezeli bedzie to Ribka w sosie soute - nie ma nawet co zyczyc,
                              > gdyz wiadomo z gory, ze bedzie smaczna i lekkostrawna :)
                              __________________________________________________
                              Tak kulinarnie od rana?;-) głodny jesteś?;-)
                              • facettt Re: Menu 07.10.10, 11:28

                                rybka.11 napisała:

                                Tak kulinarnie od rana?;-) głodny jesteś?;-)


                                Gdybym byl prawowierny - tobym sie wstrzymal i poczekal
                                z ta Ribka do piatku, ale ze narobilas mi apetyttu, to czuje,
                                ze musze ja skonsumowac juz dzisiaj :)

                                • rybka.11 Re: Menu 07.10.10, 11:33
                                  facettt napisał:

                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Gdybym byl prawowierny - tobym sie wstrzymal i poczekal
                                  > z ta Ribka do piatku, ale ze narobilas mi apetyttu, to czuje,
                                  > ze musze ja skonsumowac juz dzisiaj :)
                                  >
                                  ___________________________
                                  dobra rybka, nie jest zła;-)))) nawet w czwartek;-)))) udanej konsumpcji (cokolwiek to by miało znaczyć;-))))))
    • facettt Kalcia 06.10.10, 14:59
      Swiadczenia srednio sie maja do do:swiadczen.

      Nie lepiej by poplywac w Marum Ne-Romanum

      zwlaszcza, ze pogoda Swietna ? :)
Pełna wersja