nigdy nie miałem kobiety po 30

20.10.10, 20:25
zawsze były młodsze ode mnie. Najpierw 3 lata potem 10, potem 14, i wreszcie 22. One się starzały, ja nie. Nie mam pojęcia, jak wygląda sex ze starszą kobietą. Niektóre 30 kilku latki podobają mi się, ale mam straszny lęk. Jak to jest? Chętnie ułożyłby sobie życie, no bez przesady, że z rówieśnicą, bo o czym mógłbym z nią rozmawiać, ale z kobietą 15- 20 lat młodszą. Po ostatnim związku został mi 4-letni syn i to jakby starczy w posiadaniu dzieci, ale bardzo brakuje mi kobiety, która by chciała ze mną żyć
    • sloneczna.dziewczyna Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 20.10.10, 20:45
      "bardzo brakuje mi kobiety, która by chciała ze mną żyć"
      Nie dziwię się.
      Jeśli to prowokacja, to słaba.
      • taki_sobie_ludzik Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 20.10.10, 20:56
        to nie prowokacja, raczej smutek bycia samemu i brak pomysłu co dalej.
        • klaryfikacja Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 20.10.10, 21:00
          dorośnij....albo zabieraj swoje zabawki i zmykaj do innej piaskownicy...
          • taki_sobie_ludzik Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 20.10.10, 21:25
            ta jest ładna, myślisz, że ta dwa domy dalej będzie lepsza?Niby hustawki tam są lepsze, ale pisskownica tu jest cymes.
            • taki_sobie_ludzik Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 20.10.10, 21:30
              z tym piss to literówka, ale swoja drogą lubię patrzeć na siusiające kobiety
          • sonix24 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 17:33
            Odezwała się dorosła, która nie potrafi lub ze zwykłej dziecięcej przekory nie chce zrozumieć
            drugiego człowieka jeżeli jest innej (obcej) płci. Tak siostro! To cała prawda o tobie i twojej
            "dorosłości", jak i wielu innych kobiet reagujących w podobny sposób na cudze problemy!
    • facettt jeszcze zdazysz 20.10.10, 23:56
      bez pospiechu :)
    • poprioniony Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 00:01
      Staaaaaary, kobiety po 30-ce?!? Polki do tego?!... Pozwol, ze Ci uswiadomie
      jaki nietakt popelniasz i streszcze to, czego moglbys sie dowiedziec, gdybys
      tu czesciej bywal. Otoz polki po 30-ce sa powabne do bolu siekaczy, obyte,
      wyksztalcone i jezyki znajace. Swiatowe czampionki konkursow pieknosci,
      i wirtuozki wyuzdanego seksu. Jeszcze malo? No to wyobraz sobie, ze tak sie
      sklada, ze najbardziej szalowe z nich - w przerwie pomiedzy wizyta u szejka
      Kataru a loza VIP podczas wreczania Oskarow - zagladaja tu wlasnie na forum.
      Niestety, jest jeden problem, taki nieokrzesany chlystek jak Ty, polaczek
      smierdzacy gnojowka i okowita, moze jedynie pomarzyc to lizaniu stop tym
      boginiom z morskiej piany. Do kazdej bowiem stoi kornie dluga kolejka rycerzy
      Liechtenstein'u gotowa oddac smoka na przeszczep i posiekac nerke na plasterki.
      • facettt widze, hloopcze, ze fantazja Ci dopisuje 21.10.10, 12:40
        ale z praktyka to u Ciebie raczej nie tego :)
      • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 22.10.10, 04:17
        Wypisz wymaluj JA :DDDDDDDDDDDDDDDDD
        • facettt niepowazny komentarz 24.11.10, 23:38
          sokoll1 napisała:

          > Wypisz wymaluj JA :DDDDDDDDDDDDDDDDD

          niepowazny komentarz
          na niepowazny post?
      • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 28.11.10, 14:10
        Jak zwykle bardzo cenne spostrzeżenia. Sam bym tego lepiej nie ujął .
    • boadiceaa No to masz problem 21.10.10, 14:08
      Moim skromnym zdaniem jesteś strasznym tchórzem i masz niskie poczucie wlasnej wartosci, ty się doroslych kobiet po prostu boisz. Dlatego zacząłeś się spotykać z dziewczątkami, dziewczątku duzo do szczęścia nie potrzeba, zaimponujesz jej byle czym, zycia ona nie zna, nie wie czego wymagać od mężczyzny. Czyli poszedłes na łatwiznę. Na szczęście zorientowałeś się że dziewczynka ci szczęścia nie da, nie będzie partnerką w życiu, nie będzie podporą, towarzyszką itp. Tylko pytanie dlaczego zaczynasz od sexu skoro chcesz sobie układac zycie? Seks to 1 a cała reszta gdzie? Seks jest ważny ale nie najważniejszy w związku na zycie.
      A jak to jest - sprawdz :) Na pewno inaczej niż z 20 latką i raczej duuuużo lepiej.
      • fo.xy Re: No to masz problem 21.10.10, 16:00
        pewnie... seks jest wazny, ale nie najwazniejszy... ale w okolicach trzydziestki to kobiety chyba bardziej niz zwykle sa tego spragnione ;)

        tak po sobie obserwuje ;P
    • anka_cyganka35 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 15:17
      a tak z ciekawości napiszesz ile masz lat?
      • taki_sobie_ludzik zaspakajam ciekawość 21.10.10, 15:42
        45
        • monique-b Re: zaspakajam ciekawość 21.10.10, 19:40
          ojej...ja bym 45-letniego pryka nie chciała,zwłaszcza takiego używanego...:)
          • taki_sobie_ludzik Re: zaspakajam ciekawość 21.10.10, 21:29
            moniko, one taż tak myslały, że luzik, a tu niestety, seks kilka razy dziennie. mało tego lubię czynne wakacje i to w nieznane, czasem nawet spanie w namiocie i seks na plaży
            • boadiceaa Ludzik mamy coś wspólnego ;) 21.10.10, 22:23
              Nigdy nie miałam faceta po 40 hehe, gorzej, jak tak sobie przypominam to chyba nigdy starszego niż 35. No ale przynajmniej nie miałam problemów z tym, że któremuś coś nie działa albo trzeba wykonywać długotrwałe prace nad tym i owym ;) Jakoś póki co nie mam ochoty sprawdzać, poczekam aż mój się zestarzeje :)
              • elia_kazan Re: Ludzik mamy coś wspólnego ;) 21.10.10, 22:30
                wtedy bedzie za późno, wyjdziesz z wprawy. Poza tym, ci w ciągłym związku leniwieją
    • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 15:40
      skontaktować cie z moim wydawca?
      bedziesz dla niego taka zyłą złota prawie jak ja, coś czuje :PPPPPPPPPP
      • maxgazeta.pl Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 16:06
        Dobra 30 nie jest zla :) W lozku lepsze niz mlode ale do zycia gorsza bo marudzi wiecej.Przekalkuluj co Ci sie bardziej oplaca.

        Oczywiscie mowa o ladnej 30+ i ladnych mlodszych bo pasztetem mozna byc niezaleznie od wieku.
        • anaisanais96 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 17:43
          ano faktycznie, bo przecież 30 letnia kobieta jest stara. czy ja jestem na forum dla nastolatków?
          30 letnie kobiety są młode, piękne, mądre. Właściwie niczym się nie różnią od 20 latek
          • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 20:04
            do anaisanais-sa 2 kategorie kobiet dla mezczyzn:te ,ktore rodzily i te ,ktore nie rodzily.Tak samo jak drugi podział:kobiety cnotliwe i nie cnotliwe (to mlodsi chlopcy tak maja,czesto starsi kawalerowie).

            • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 22.10.10, 04:16
              iamhier napisała:

              > do anaisanais-sa 2 kategorie kobiet dla mezczyzn:te ,ktore rodzily i te ,ktore
              > nie rodzily.Tak samo jak drugi podział:kobiety cnotliwe i nie cnotliwe (to mlod
              > si chlopcy tak maja,czesto starsi kawalerowie).
              >
              kategorie są takie generalnie: atrakcyjna i kręci i cos sobą reprezentuje - albo fe pod każdym względem...
              co wy a jakieś teorie macie...?
          • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 22.10.10, 04:15
            anaisanais96 napisała:

            > ano faktycznie, bo przecież 30 letnia kobieta jest stara. czy ja jestem na for
            > um dla nastolatków?
            > 30 letnie kobiety są młode, piękne, mądre. Właściwie niczym się nie różnią od 2
            > 0 latek

            Jasne... tak sobie wmawiaj ;DDD
            bo mi nie wmówisz!
        • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 22.10.10, 04:14
          studiowałeś na SGHa praca magisterska pod tytułem: rentowność kobety;)

          przekalkuluj... ale masz terminologię brachu ;DDDDDDDDDD
          • maly.jasio sloohaj Slowik 28.11.10, 15:15

            sokoll1 napisała:

            > studiowałeś na SGHa praca magisterska pod tytułem: rentowność kobety;)

            Na AE w Krakowie
            (kuzwa, to juz sie chyba dzis nazywa Ecvonomic University of Cracovia)
            uczyli mnie, ze rentownosc kobiety, niczym sie opd rentownosci firm
            nie rozni.

            jak debet, to debet.
    • maryjan_pazdzioch Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 16:06
      nie karmic trolla

      niesamowite, ze niektorzy daja sie na to nabrac, a juz w szczegolnosci, ze trollowanie promuje sie na glownej

      EOT
    • brak.polskich.liter Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 16:12
      taki_sobie_ludzik napisał:

      > Niektóre 30 kilku latki podobają mi się, ale mam straszny lęk. Jak to jest?

      Zdradze Ci sekret: okropnie. Najpierw wiaza i knebluja, potem oblewaja benzyna i zapalaja swiece (zeby byl nastroj), a po wykorzystaniu i sponiewieraniu odgryzaja glowe i zabieraja na pamiatke.
      Spreparowany leb wieszaja nastepnie nad kominkiem wzglednie - z braku kominka - na scianie w kiblu.
      Tak chcesz skonczyc?
      Sie lepiej, chlopie, zastanow.
      • taki_sobie_ludzik modliszki 21.10.10, 21:31
        są wśród nas
    • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 17:26
      A co? spotkałeś na swojej DRODZE piękną 30 stkę i stwierdziles,ze to wlasnie ta?

      Masz racje,prawdziwe milosci zazwyczaj przychodza po czasie,taki ich gorzki urok.

      Na przyszlosc.....wybierac najpiekniejsze kobiety w stadzie sposrod szerokiego grona,a nie te ktore cie lapia na bachorki,slub ,obraczke i lataja za toba dzien i noc.

      I wtedy nie bedziesz mial takich problemow.
      Wiek ma tu drugorzedne znaczenie
      • akle2 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 28.11.10, 00:53
        Tylko pytanie - co on ma do zaoferowania tym najpiękniejszym kobietom? Obawiam się, że niewiele.
    • tadec Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 18:04
      Stary mam tak samo (tylko synek 3-letni),wiec gadanie o "trollu" omijaj. Mielismy fajne zycie,z pieknymi,mlodymi kobietami.Kobieta 30-letnia ? To kobieta juz "po tamtej stronie",czy ja mowie ze nie moze byc atrakcyjna,piekna - alez moze! Ale nie dla mnie - to wspaniale "cos" zanika w granicach 27-28 lat.A co teraz z nami,przejrzalymi "menami"? Nic,trzeba zainteresowac sie czym innym,ale co bylo to nasze! No i o Synow dbac!
      • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 18:24
        do tadec-tak to sobie tłumacz......tak naprawde zakochal sie ktos w takiej kobiecie i doszedl do wniosku,ze jego zwiazek to byl raczej blad,ale wycofac sie chyba nie da.....a ona go raczej nie chciala.Ale nie przejmuj sie,moze jeszcze kiedys ci to odwzajemni.


        Co do kobiet i ich wieku z punktu widzenia ogolnego.Wg.praw biologii 27 letnia,czy 28 letnia kobieta to starucha.Kiedy rodki po 25 nazywano starymi rodkami.Potem naukowcy doszli do wniosku,ze tak naprawde kobieta zaczyna sie po 25-27 roku zycia, konczy wraz z menopauza.
        Im lepszy material genetyczny tym lepsze wyda potomstwo W OKRESIE NIE PIERWSZEJ MLODOSCI.....

        Zly material genetyczny mnozy sie wczesniej.Takie prawo natury.
        Dodam ,ze 90% Downow w tym kraju rodza naturalne blondynki i szatynki.
    • gordon30 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 18:35
      Seks z kobieta po trzydziestce wygląda zupełnie inaczej. Musisz się też strzec po po trzydziestce kobiety zaczynają cierpieć na tzw. syndrom vagina denata. Uważaj więc! Ja bym nie radziła tego z nimi robić !!!
      • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 19:55
        sex z kobieta czy mezczyzna zalezny jest od ich wczesniejszych doswiadczen i siły wzajemnej atrakcyjnosci.Wiek nie gra zbyt duzej roli.Chyba,że ten podeszly.
      • taki_sobie_ludzik Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 19:56
        coś w tym jest z tą vaginą denata. Ostatniej kobiecie umarła po zajściu w ciążę. A po 2 latach od urodzenia się wyprowadziła. Widziała mojego pierwszego syna, i chciała mieć prawie takiego samego - i ma. Wywalczyłem, że mam go wtorki, piątki i soboty, ala przez to nie mam szansy na kobietę.Głupio tak. Uwielbiam seks, ale tylko młódki chcą się w to bawić. Teraz chciałyby mnie 40 latki z pracy, ale o czym miałbym z nimi mówić? Mamy zupełnie inne problemy.
        • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 19:59
          dotakisobieludzik-mam dla Ciebie dobrą wiadomosc.Mlode kovbiety do 40 stki zawsze na kochanka,bo moze nie partnera,wybiora prawie zawsze faceta żonatego i dzietnego.Musza miec bezpieczenstwo seksualne....
          • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 20:00
            o chyba,ze sobie wychacza wolnego,to juz raczej nie,,,,,,
        • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 20:12
          do talki sobie ludzik-bo bzdetem wierutnym jest to,ze kobieta dwudziestoparoletnia dojrzewa do macierzynstwa.Ona dojrzewa do sexu ok.30 stki,a do macierzynstwa pozniej.

          I nie będę Cię oszukiwala.Jeśli jest bezdzietna i zdrowa psychicznie,a sposoba się jej Twoj syn/corka,zapewne Ty sie staniesz dla niej atrakcyjny....dlatego takie singielki czesto w wieku nie nastolatkowym po takim "romansie" z dzietnym zachodza w ciaze.Tylko problem w tym,czy beda mialy z kim,zazwyczaj nie chca z mezczyzna ,ktory ma dzieci,ale....Ty jestes jej bardzo potrzebny,nawet jesli będzie miala innego partnera...W głebi ducha wolałaby miec je z Tobą.
          • iamhier Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 20:15
            dodam,ze czesto takie kobiety zakochuja sie w synach takich mezczyzn,zapewne bardziej niz w ich ojcach (co nie ma zwiazku z pedofilią,bynajmniej).
          • taki_sobie_ludzik czemu? 21.10.10, 20:28
            mój pierwszy syn urodę i inteligencję odziedziszył po matce. Drugi obydwie cechy po ojcu, więc jest jeszcze piękniejszy i bardziej inteligentny. Ale ja potrzebuję kobiety! Dla samego siebie. Glupio się czułem drugim razem, gdy miałem być tylko bykiem rozpłodowym. Coś już mi mówiło wcześniej, że tak będzie, ale ciało młodej kobiety było piękne i dostałem jakby klapki na oczy.
            • facettt to mija. 21.10.10, 21:24
              taki_sobie_ludzik napisał:
              Coś już mi mówiło wcześniej, że tak będzie, ale ciało młodej kobiety było piękne i dostałem jakby klapki na oczy.

              to szczesliwie mija.
              klapki Ci odpadna

              i przejrzysz na oczy :)
    • hamisi Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 21.10.10, 20:24
      Kobiety po 30-tce walą trupem,krótko i na temat.
      • taki_sobie_ludzik do tadec 21.10.10, 21:39
        coś w tym jest, ale najbardziej mnie zdziwiło, że jak byłem bezrobotnym i nie miałem kasy, to pchały sie do mnie drzwiami i oknami. Teraz jak zło minęło i mam już kasę to zostawiam drzwi otwarte i nic w nie nie wchodzi. Może potrzebują mieć wytłumaczenie, że nie dla kasy są a tylko dla (izolulycznego) seksu?
    • sokoll1 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 22.10.10, 04:22
      taki_sobie_ludzik napisał:

      > zawsze były młodsze ode mnie. Najpierw 3 lata potem 10, potem 14, i wreszcie 22
      > . One się starzały, ja nie. ...

      Ty nie jesteś do konca normalny. To o tobie dziecko?
      www.youtube.com/watch?v=7L6K3fkwr-Y;D
    • zuzanna_25 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 24.11.10, 15:28
      I myslisz, ze taka mloda teraz sie Toba zainteresuje?
    • nihil-istka szkoda spermy na stare prochna 24.11.10, 15:58
      Najlepiej jest miec przez cale zycie kobity ponizej dwudziestki. Penis nigdy sie nie starzeje
    • gramwzielone Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 24.11.10, 16:06
      cześć ludziku
      a czego się tak boisz?
    • organza26 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 24.11.10, 21:45
      'One się starzały, ja nie.'

      Buahahahaha!!!
    • lilyrush Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 25.11.10, 12:33
      nie dziwie się, ze sie boisz seksu z 30-latka. Bo nagle mogłoby sie okazać, ze niewiele masz do pokazania w łóżku i kochankiem jesteś bardzo marnym. A te wszystkie zachwycone 20 latki widziały w tym zdecydowane szerszy interes i nigdy Ci nie powiedziały prawdy.
      Sama mam problem z wiekiem potencjalnego partnera, bo młodszy to niewiele o życiu wie a starszy właśnie często przypomina takiego Ciebie i jest totalnie zaszokowany, ze definicja dobrego seksu to coś więcej niz "włożyć i wyjac"
      • rybka.11 Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 25.11.10, 12:42
        lilyrush napisała:

        a starszy właśnie często przypomina takiego Ciebie i jest totalnie zaszo
        > kowany, ze definicja dobrego seksu to coś więcej niz "włożyć i wyjac"
        _______________________________________________________________
        Nie trać wiary, dobra kobieto;-) sa jeszcze tacy, którzy wiedzą, co robić pomiędzy włożeniem, a wyjęciem;))) zapewniam - sprawdziłam;-)
    • amanda-lear Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 25.11.10, 13:29
      Do taki sobie ludzik:) Jest mi szalenie przykro, że od 15 lat(dobrze policzyłam Ty masz 45?) Nie miałeś kobiety...Chłopie jak Ty żyjesz.? Nie dziwię się, że postanowiłeś opisać to na forum ku przestrodze innym facetom przekraczającym 30 rok życia. Wszak mogą spotkać się z podobnym problemem jak Ty...:(

      Ps. To oczywiście żart, ten tytuł wątku sugerował taką odpowiedź. Twój problem, albo i nie problem, że interesują Cię seksualnie tylko zdecydowanie młodsze partnerki. Mnie to osobiście nie wadzi...
    • sibeliuss Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 25.11.10, 14:03
      www.menshealth.pl/seks/Dlaczego-starsi-faceci-wola-mlodsze-4083.html
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: nigdy nie miałem kobiety po 30 28.11.10, 14:46
      Z twojego postu wnioskuje że jesteś facetem w średnim wieku. Dziwi mnie że jeszcze masz nadzieję na znalezienie sobie kobiety. Twoje doświadczenia wskazują że nie udało ci się do tej pory stworzyć trwałego związku. Dawno zdałem sobie sprawę że gdy facet przekroczy pewien wiek, to szanse na udany związek są minimalne z powodu czynników zarówno fizycznych jak i mentalnych zaangażowanych stron. Jasne krótsze lub dłuższe związki są możliwe, jednak nie istnieje konfiguracja która sprzyjałaby trwałemu i głębokiemu związkowi.
      Piszesz że udaje ci się owijać młódki wokół palca. Chylę czoła przed umiejętnościami i radzę wykorzystać ten dar zamiast łudzić się płonnymi nadziejami.
      • taki_sobie_ludzik udane związki 01.12.10, 22:23
        ależ ja tworzyłem udane związki! Tylko nie dożywotnie. Prawie z wszystkimi byłymi jestem w dobrych układach i zawsze mogą liczyć na moją pomoc(korzystają z tego). Teraz wolałbym mniej zobowiązujący związek z powodu syna któremu poświęcam dużo czasu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja