3-kąt

30.10.10, 19:53
Dlaczego jak facet zostawia rodzinę z 2 dzieci dla młodszej kobiety to mówi się na nią jak o wiedźmie, która rozbija rodzinę mimo, że ona jest singielką, więc może szaleć natomiast ten facet powinien być odporny na zakochiwanie skoro jest w małżeństwie.
    • mvszka Re: 3-kąt 30.10.10, 20:05
      jeśli zostawił to gdzie tu trójkąt ??
      żona Ci wisi na sumieniu?
      też powinnaś być zatem odporna na zakochiwanie w żonatych
    • nerika Re: 3-kąt 30.10.10, 20:28
      on ma tylko fiuta
    • zonaonaa Re: 3-kąt 30.10.10, 20:32
      annarazdwatrzycztery napisała:

      > Dlaczego jak facet zostawia rodzinę z 2 dzieci dla młodszej kobiety to mówi się
      > na nią jak o wiedźmie, która rozbija rodzinę mimo, że ona jest singielką, wię
      > c może szaleć natomiast ten facet powinien być odporny na zakochiwanie skoro je
      > st w małżeństwie.

      Kobieto/dziecko , czy Ty aby dobrze się czujesz??? Przeczytałaś dwa razy zanim to wysłałaś????
      Zapamietaj zasadę " wara od żonatych" !!!!
      • piotr_57 Re: 3-kąt 30.10.10, 20:50
        zonaonaa napisała:

        > Zapamietaj zasadę " wara od żonatych" !!!!

        Już Cie nie lubie. Tak samo jak większość żonatych facetów.
        A niby skąd tak mundraśna zasada ?:D:D:D
      • annarazdwatrzycztery Re: 3-kąt 30.10.10, 20:53
        heh


        Ja nigdy żadnego faceta nie podrywałam.

        Napisalam ten watek po przeczytaniu komentarzy o Annie Dereszowskiej na portalu plotkarskim. Wszyscy najeżdżali na nią a nikt na Grabowskiego.

        Troche dystansu drogie panie.:)
        • akle2 Re: 3-kąt 30.10.10, 23:58
          Kradzione nie tuczy. A Dereszowska wiedziała, że kradnie.
          • annarazdwatrzycztery Re: 3-kąt 31.10.10, 12:52
            ona się w nim zakochała a on na to przyzwolił. To jego wina.
        • mvszka Re: 3-kąt 31.10.10, 09:35
          "ja nigdy żadnego faceta nie podrywałam" no to już kolejna skrajność, źle dla Ciebie ;(

          nie wiem czy Dereszowskiej chodzi o dystans jeśli za pieniądze opowiada o tym jak komuś rozwaliła małżeństwo i taka postawa ( a nie bycie z żonatym mężczyzną, który sam zdecydował o odejściu od rodziny ) zasługuje na potępienie
          • annarazdwatrzycztery Re: 3-kąt 31.10.10, 12:50
            To mnie podrywają. Ja staram się tylko ładnie wyglądać.
    • j-k a dlaczego? 31.10.10, 00:07
      annarazdwatrzycztery napisała:

      facet powinien być odporny na zakochiwanie skoro jest w małżeństwie.


      a kto tak powiedzial?
      • annarazdwatrzycztery Re: a dlaczego? 31.10.10, 12:53
        no to po co ślub ?
    • showmessage Re: 3-kąt 31.10.10, 14:30
      A nie wiem. :) Też tego nie rozumiem. :) Skoro ona jest singielką to ma prawo robić co się jej podoba. On ma już partnerkę więc wybiera, która się bardziej nadaje. Wychodzi na to że najbardziej winna jest jego poprzednia partnerka, po prostu nie była wystarczająco dobra żeby go utrzymać. Nie oznacza to wcale, poświęceń. Część ludzi jest po prostu niedopasowana. Nie umieją jasno precyzować swojej wizji bycia razem, nie wytyczają jasnych granic, a ponieważ nie wiedzą jaka jest wizja partnera to nie mogą jej skonfrontować ze swoją. Stopniowo jednak to wychodzi, a wtedy pojawiają się 3-kąty. Czyli kolejne nieporozumienia. ;)
    • mrokon Re: 3-kąt 31.10.10, 15:13
      Bo jeżeli specjalnie ją rozbija tylko dlatego, że ONA chce tego faceta to jest wiedzmą :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja