wiktoria_84
05.11.10, 21:59
Maksymalnie zminimalizować ryzyko... niepowodzenia. Otóż sprawa jest z kategorii damsko-męskich. Nie znamy się - i właśnie to chciałabym zmienić. Widzieliśmy się tylko raz, nie było możliwości rozmowy. Co więcej nie mamy w ogóle okazji, by się spotkać. On nic o mnie nie wie, dlatego jeśli chcę coś zmienić, muszę zadziałać (wiem, gdzie mój "obiekt" pracuje). Oczywiście nie mogę tam pójść, nie mam powodu. A nie powiem, że przyszłam się z nim spotkać. Planuję sprowokować "przypadkowe" spotkanie i nawiązać rozmowę. Myślę nawet o banalnym temacie (pytanie o drogę), nie mylić z banalną treścią! Nie zamierzam bynajmniej zaczynać od słów: Przepraszam, jak dojść do... Biorę ten temat pod uwagę, ponieważ nie mieszkamy w tym samym mieście. Mam więc pomysł na początek rozmowy, ale chciałabym, byście jednak sprzedali mi jakieś inne, żeby... czyt. pierwsze zdanie! Podkreślam, proszę o pomysły tylko na początek rozmowy, jakiś tekst, który może rozbawić, zaciekawić, zaintrygować - w końcu to obcy facet, a kobiecie trudniej zainicjować dialog. Od razu mówię, nie zaproszę go na kawę i nie powiem wprost, że... sami wiecie. Dziękuję za uwagę i proszę o więcej!!!