czy teza, że ... jest słuszna?

10.11.10, 22:18
teza, że męzczyzna kłamie w drobiazgach, jeśli kobieta wkracza na jego rewir.

co więcej, jeśli ona go przyłapie na tym kłamstewku (drobnym) to po prostu dla niej jest to sygnał, że facet potrzebuje swobody, że ona go za bardzo chce udomowić. nie powinna sie zastanawiać, główkować, zmuszać do wyjaśnień, tylko nie wchodzić za bardzo na jego teremn, tak? dobrze to rozumiem?
czy są inne przyczyny takiego ściemniania? (cały czas mówimy o drobiazgach, podkreślam!). chciałabym to wiedzieć.
    • yulija Re: czy teza, że ... jest słuszna? 10.11.10, 22:34
      do3mala napisała:

      > teza, że męzczyzna kłamie w drobiazgach, jeśli kobieta wkracza na jego rewir.

      jak kłamie to kłamie i tyle
      • fredoo Re: czy teza, że ... jest słuszna? 12.11.10, 10:14
        Zamiast kłamać lepiej milczeć a jak się nie da to ironizować. Np: gdzie byłeś? U kochanki kochanie.
    • tow.ortalion Re: czy teza, że ... jest słuszna? 12.11.10, 15:37
      do3mala napisała:

      > teza, że męzczyzna kłamie w drobiazgach, jeśli kobieta wkracza na jego rewir.
      >
      > co więcej, jeśli ona go przyłapie na tym kłamstewku (drobnym) to po prostu dla
      > niej jest to sygnał, że facet potrzebuje swobody, że ona go za bardzo chce udom
      > owić. nie powinna sie zastanawiać, główkować, zmuszać do wyjaśnień, tylko nie w
      > chodzić za bardzo na jego teremn, tak? dobrze to rozumiem?
      > czy są inne przyczyny takiego ściemniania? (cały czas mówimy o drobiazgach, pod
      > kreślam!). chciałabym to wiedzieć.


      Bezapelacyjnie SŁUSZNA !
    • facettt NIE 12.11.10, 15:45
      do3mala napisała:

      > teza, że męzczyzna kłamie w drobiazgach, jeśli kobieta wkracza na jego rewir.

      NIE. - gdyz nie jest to cecha specyficznie plciowa.
      odwrotnie dziala to dokladnie tak samo.
Pełna wersja