jestem gejem mlodym

07.04.04, 23:42
mimo ze jestem gejem to jednak jestem mezczyzna,
czuje sie mezczyzna
nie mam wyzutow sumienia ze jestem gejem
wcale nie jestem gorszy niz inni mezczyzni
za malo na tym forum jest wypowiedzi gejow, wyczuwam ostracyzm,
panowie stanowimy 2% spoleczenstwa czyli w polsce jest nas ok 800 tys
nie bojmy sie swojego glosu, nie bojmy sie powiedziec - jestem gejem
nie tylko hetero maja problemy z rodzina, seksem, miloscia
my mamy takie same problemy
MOWMY O TYM
tutaj, na tym forum
pozdrawiam WSZYSTKICH (nie tylko gejow)
    • Gość: miki Re: jestem gejem mlodym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 00:33
      jestem z toba
      moj drogi

      nie wiem co mam wiecej powiedziec
      ze niby mi zle, czy co?
      jest ok
    • blanchet Re: jestem gejem mlodym 08.04.04, 07:59
      proponuję więc abyś sam zaczął mówić Aniołku :)))
    • Gość: sekserka Re: jestem gejem mlodym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 10:39
      nie zajmuj miejsca na forum. sa chyba jakies osobne fora dla gejow? nie mam nic
      przeciwko tobie, ale nie chce aby tematy gejowskie zdominowaly to forum, jak
      juz niegdys bywalo.
      • Gość: Max Re: jestem gejem mlodym IP: *.bp.com.pl 08.04.04, 10:45
        Gej jest mężczyzną, a więc jest to miejsce JAK NAJBARDZIEJ ODPOWIEDNIE również
        dla mężczyzn o innej orientacji seksualnej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: sekserka Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 10:58
          jesli jest mezczyzna to dlaczego nie współzyje z kobietami?
          pozdrawiam
          • Gość: ????? Re: Max IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 11:08
            bo definicja mezczyzny nie polega na wspolzyciu z kobietami
            • Gość: sekserka Re: Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:16
              to poprosze Pytajniku o definicje mężczyzny, zamieniam sie cala we wzrok.
              • Gość: ?????? Re: Max IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 11:22
                szkoda mi czasu by Ci tlumaczyc czym jest mezczyzna, skoro twoja definicja jest
                tak ograniczona
                • Gość: sekserka Re: Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:31
                  dzieki ze nie uznales mnie za ograniczona. na pewno wiele sie to kosztowalo.
                  a mezczyzna to ktos, nie - cos. wykreciles sie, bo nie potrafisz podac
                  definicji mezczyzny. dla mnie jest ona prosta. "meżczyzna to ktos, kto potrafi
                  wspolzyc z kobieta". jakie to proste i zarazem trudne....prawda?
                  • Gość: Max Re: Max IP: *.bp.com.pl 08.04.04, 11:34
                    Życie mężczyzny nie polega tylko na współżyciu z Kobietą. Widzę, że
                    rzeczywiście Twoja definicja mężczyzny jes bardzo ograniczona.!!!
                  • larss Re: Max 08.04.04, 12:25
                    Pies tez potrafi wspolzyc z kobieta. Wedlug twojej definicji, jest mezczyzna. I
                    wibrator tez chyba.

                    Mezczyzna, moja droga, jest ktos kto ma zewnetrzne i wewnetrzne meskie cechy
                    plciowe i czuje sie psychicznie mezczyzna. Poczytaj sobie jakas encyklopedie
                    medyczna albo cos w tym stylu to moze dowiesz sie czegos pozytecznego.
                    • Gość: sekserka czy wy w ogole znacie definicje slowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 12:56
                      "współżycie"? czy współzycie to wg was odbywanie stosunkow płciowych? naprawdę
                      jesteście tacy ograniczeni?
                      współzycie to umiejetność wzajemnego komunikowania sie, wspierania i rozumienia.
                      chybe zrezygnuje z pisania tutaj, wszedzie jest tak samo.
                      • mobypussy Re: czy wy w ogole znacie definicje slowa 08.04.04, 13:17
                        to skad twoje twierdzenie ze:
                        >jesli jest mezczyzna to dlaczego nie współzyje z kobietami?
                        pozdrawiam

                        skad wiesz ze pede nie posiada umiejetnosci wzajemnego komunikowania sie,
                        wspierania i rozumienia?
                        to chyba twoje myslenie jest ograniczone, skoro nieznajac faceta starasz sie go
                        ocenic
                        • Gość: sekserka Re: czy wy w ogole znacie definicje slowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 14:08
                          dobra, koncze juz ta jalowa dyskusje. dla mnie mezczyzna jest ten facet, ktory
                          wspolzyje z kobieta w pelnym tego slowa znaczeniu. a wiec kocha sie z nia, zyje
                          z nia itp. pede jest tylko plci meskiej, nic wiecej.
                      • larss Re: czy wy w ogole znacie definicje slowa 08.04.04, 13:29
                        Ach, to o takie wspolzycie ci chodzi? W takim razie twoja definicja jest
                        jeszcze bardziej absurdalna. Bo wynika z niej ze druga kobieta nie potrafi
                        komunikowac sie, wspierac i rozumiec kobiety. Bo gdyby tak bylo, to bylaby
                        meczyzna.

                        Ne jestes orlem w tworzeniu definicji. Powinnas sie od tego powstrzymac.
                        • Gość: sekserka Re: czy wy w ogole znacie definicje slowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 14:09
                          ja sie powstrzymuje owszem, ale od czego innego. inaczej musialabym cie obrazic.
                  • Gość: golliee Re: Max IP: *.media4.pl 24.04.04, 13:47
                    kretynka.co ty myslsz ze facet to maszynka tylko do sexu z tobą?jestes załosna
                    a do tego nietolerancyjna,sama nie wiesz co powiedziec dlatego łapiesz innych
                    za słówka.hmmm...mezczyzna to mezczyzna.
                    czy jeakbys stwierdzila ze twoj ojciec nie uprawia sexu z twoja matka
                    stwierdzilabys ze to nie jest facet?
              • nancyboy Re: Max 08.04.04, 11:30
                Za slownikiem jezyka polskiego, (Wydawnictwo Naukowe PWN):

                mężczyzna m odm. jak ż IV, CMs. ~yźnie; lm M. ~yźni, DB. ~yzn
                «dorosły, dojrzały człowiek płci męskiej»

                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=31819
                • Gość: sekserka Re: Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:32
                  dojrzały? do czego?
                  • Gość: Max Re: Max IP: *.bp.com.pl 08.04.04, 11:39
                    Droga Sekserko. Zwróć uwagę na cudzysłów, w przytoczonej wyżej definicji!!!
                    Trochę żałuję, że dałem się wciągnąć w tak płytką z Twojej strony dyskusję.
                    Pozdrawiam serdecznie i Wesołych Świat.
                    Gej - MĘŻCZYZNA
                    • Gość: sekserka Re: Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:56
                      jasne, nie dosc ze gej to jeszcze zarozumialec. jednym slowem - masz
                      przechlapane na calej linii.
                      Tez zycze smacznych jaj + kielbasy.
        • dyson Re: jestem gejem mlodym 08.04.04, 13:51
          Gej nie jest meżczyzną.
          • Gość: sekserka i stwierdzeniem dysana koncze dyskusje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 14:10
            amen
            • mobypussy Re: i stwierdzeniem dysana koncze dyskusje 08.04.04, 14:34
              widze ze lubisz po czyims g** spuszczac wode.
              • Gość: sekserka lepiej spuszczac wode po czyims g...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 08:57
                niz je zjadac, droga M.:)
                • mobypussy Re: lepiej spuszczac wode po czyims g...... 09.04.04, 18:56
                  to ciesze sie ze awansowalas
      • sociopata ABSOLUTNIE POPIERAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.04.04, 20:54
        co za duzo to niezdrowo. Jestescie tu panowie (i ich 'panie') mile widziani ale
        prosze tej goscinnosci nie naduzywac. Nie ma to nic wspolnego z demokracja a
        tylko z podzialem tematow. Jezeli chodzi o mnie to jak sie pojawi za duzo
        tematow gejowskich to ja z tego forum spierdalam!
    • Gość: asert Re: jestem gejem mlodym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 10:45
      bardzo dobrze,ze jestes gejem. Tylko po jaka cholere to manifestowac???????
      Przyklej sobie tabliczke na czolo z tak informacja. O problemach rodzinnych
      mozna pisac bez akcentowania swojej orientacji, o milosci rowniez. A sex -
      bedziesz opisywal szczegoly anatomiczne tylkow swoich partnerow czy moze w
      jakiej pozycji to lubiszz robic??? A moze poprostu nie prowoku homofobow z
      ktorych slynie to forum i zyj dalej w poczuciu wlasnych wartosci. pozdrawiam
      ps. ja tez jestem gejem
      • Gość: sekserka Asert - chyle czoła:))) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 10:59
      • blanchet Re: jestem gejem mlodym 08.04.04, 11:39
        po taką cholerę by częsty kontakt zrodził przyzwyczajenie a tym samym
        tolerancję- a także po to by wypowiedzi, punkty widzenia i zdania były jak
        najrózniejsze.
        • komitet_obrony_wiekszosci Trollerancja 08.04.04, 11:55
          blanchet napisała:

          > po taką cholerę by częsty kontakt zrodził przyzwyczajenie a tym samym
          > tolerancję-

          Codziennie kazdy z nas powinien miec czesty kontakt ze swoim "kufnem". Kazdy sie
          przyzwyczail i je toleruje. Co nie zmienia faktu, ze spuszczamy po nim wode i
          wychadzac z toalety nie mowimy wszystkim dookola o jego zapachu, konsystencji,
          dlugosci i wadze.
          • blanchet Re: Trollerancja 08.04.04, 12:39
            mówimy o tolerancji wobec mniejszości a Ty dajesz przyklad - porównanie sprawy
            do defekacji. Dziekuje za dalszą rozmowę.
            • komitet_obrony_wiekszosci Re: Trollerancja 08.04.04, 17:46
              blanchet napisała:

              > mówimy o tolerancji wobec mniejszości a Ty dajesz przyklad - porównanie sprawy
              > do defekacji. Dziekuje za dalszą rozmowę

              Nie mowimy o tolerancji mniejszosci, tylko o tolerancji odmiennosci seksualnych.
              Z czym tobie kojarzy sie seks?
              Ta mniejszosc odroznia tylko i wylacznie stosunek do seksu. Nic innego. Seks
              jest czynnoscia FIZJOLOGICZNA. Czyli mowimy o tolerancji dla odmiennosci
              czynnnosci fizjologicznych. Przeciez nie bedziemy drazyc tematu czy seks jest
              czynnoscia psychologiczna, socjologiczna czy jakakolwiek inna. SEKS jest
              czynnoscia FIZJOLOGICZNA. Czy jesli ktos ma biegunke, mowi o tym wszem i wobec
              proszac o tolerancje dla swojej odmiennosci fizjologicznej? Tylko dziecko. Tylko
              dziecko w szkole, bo trudno jest mu tlumaczyc, ze musi trzy razy w ciagu godziny
              lekcyjnej wychodzic do toalety.
              Geje, czy inne indywidua obnoszace sie ze swoja odmiennoscia seksualna (czytaj
              fizjologiczna) to wlasnie dzieci - jeszcze nie dojrzaly do tego, ze nie nalezy
              juz glosno mowic wszystkim - mam biegunke musze biegac do kibla.
              • sociopata [...] 09.04.04, 22:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dyson [...] 08.04.04, 13:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bukfa Re: jestem gejem mlodym 09.04.04, 21:04
        Gość portalu: asert napisał(a):

        >A sex -
        > bedziesz opisywal szczegoly anatomiczne tylkow swoich partnerow czy moze w
        > jakiej pozycji to lubiszz robic???

        NO przeciez 50% watkow na tym forum jest wlasnie o anatomii i pozycjach...
    • mobypussy Re: jestem gejem mlodym 08.04.04, 12:12
      jestes mezczyzna bo masz siusiaka. a to ze jestes gejem to nie znaczy ze masz
      sie mezczyzna nie czuc. a wyrzuty sumienia mozesz jedynie miec dlatego ze nie
      masz takiej kolezanki jak ja :] -> nie jestem facetem tak na marginesie.
    • Gość: warszawiak Re: jestem gejem mlodym IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 16:07
      1. To nie jest forum gejowskie.
      2. Chyba nikt nie zabrania gejom zakładać tutaj takich wątków jak Twój.
      3. Polskie społeczeństwo jest gejom raczej niechętne, więc musisz liczyć się z
      dezaprobatą części (nawet sporej) forumowiczów.

      • Gość: sekserka Re: jestem gejem mlodym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 08:58
        1. ale moze byc, kiedy straci sie nad nim kontrole
        2. oczywiscie, niech zakladaja, ale bez narzucania swojej orientacji
        3. fakt
    • Gość: camel a kogo to..? IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.04, 09:28
      pede napisała:

      > mimo ze jestem gejem to jednak jestem mezczyzna,
      > czuje sie mezczyzna
      > nie mam wyzutow sumienia ze jestem gejem



      a kogo to interesi??
    • leo76 Re: jestem gejem mlodym 09.04.04, 09:52
      a ja nie jestem ani młody, ani gej, ale nie robie z tego wątku na forum. jeśli
      chcesz aby wszyscy o tym wiedzieli to kup sobiw koszulkę z takim napisem. a tak
      poza tym to pozdrawiam
    • sociopata Panowie Geje, prosze nie eliminujcie sie sami 09.04.04, 20:57
      z tego forum. Jest wiele forum na temat ktory was tak bardzo absorbuje.
    • sociopata Kurcze, przepraszam. Napisalem tu przez pomylke 09.04.04, 21:00
      Mozecie pisac wszystko co chcecie. Myslalem ze trafilem na forum Prawdziwy
      Mezczyzna a tu tymczasem forum Mezczyzna- inaczej.

      Przepraszam i bede uwazal. Zapraszam jednoczesnie panow gejow to pisania na
      forum Mezczyzna jak najwiecej bo to jest prawdziwa i jedyna platforma pisarska.
      • Gość: w Re: Kurcze, przepraszam. Napisalem tu przez pomyl IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 21.04.04, 17:39
        wkurwia mnie jak gej na mnie patrzy tak jakby mnie chcial przeleciec
        miliony mezczyzn w polsce sobie tego nie zyczą
        dlatego geje nie sa mile widziani
        bo czesto heterycy sa zaczepiani itp
        • gacus2 Re: Kurcze, przepraszam. Napisalem tu przez pomyl 21.04.04, 22:05
          Gość portalu: w napisał(a):

          > wkurwia mnie jak gej na mnie patrzy tak jakby mnie chcial przeleciec
          > miliony mezczyzn w polsce sobie tego nie zyczą
          > dlatego geje nie sa mile widziani
          > bo czesto heterycy sa zaczepiani itp

          To chyba geje samobójcy. Szanujacy sie gej nie splami sie heterykiem.
          • sociopata dzisiaj mialem przygode z gejem 22.04.04, 06:02
            rozmawiam przez telefon z facetem ktorego nie znam o trudnej sprawie w biznesie
            i za chwile zorientowalem sie ze on jest CHYBA inaczej. Wsluchalem sie i
            rzeczywiscie: jest inaczej. Fajno, mysle, zobaczymy czy ci geje sa naprawde
            tacy grzeczni jak uslyszy moj problem a kazdy heteryk by wlasciwie powiedzial
            juz 'do widzenia'. Ale nie, facet slucha uwaznie, troche malo wie o tym co
            potrzebuje ale usiluje...potem wrzucil cos czego nie wiedzialem, zmienil ton
            glosu, ja odurchowo zaczesalem wlosy zeby sie wczuc w sytuacje...lekko
            zmienilem ton i sposob mowienia... ooo, ale nam sie fajnie rozmawialo... na
            koniec mowie, Tomek, a tak w sferze teoretycznej, jakbym musial przyjechac do
            ciebie do firmy z moim majdanem zebys to obejrzal to co ty na to???? Tomus mowi
            na to: alez oczywiscie, nie ma sprawy. Inny by juz dawno sie zaslonil jakas
            wymowka i odlozylby sluchawke a ten nie, nawet pozniej zadzwonil zeby jutro
            ciag dalszy... Kurcze, duzo zalatwilem z nim, fajny gosc i do tego przyznaje ze
            bardzo kulturalny az milo sie z nim rozmawialo. Wlasciwie, to przyznaje ze z
            gejami latwiej sie pracuje jak z wieloma hetero.
    • Gość: gość forum Re: jestem gejem mlodym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 21:37
      raczej pederastą
      • Gość: Teo-ZSS Re: męzczyzna a męzczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 16:04
        Jeżeli ktoś widzi problem w pede sam ma ku temu skłonności...sam ma problem a
        nie ten pede...najprawdopodobiej boją się tego ludzi niesamowicie schematyczni
        i zlaeżni od społeczeństwa lub podpięci po schematy kościoła katolickiego... :)
        Kto to jest pede?
        facet który zachowuje się agresywnie w stosunku do innych mężczyzn, poniżając
        ich i pyskując do nich jak git do frajerów w więzieniu, jest dla mnie pedałem.

        facet który jak oficer w wojsku stara się zdominować innych samców w zasięgu
        wzroku, by wyrwać najlepszą laskę w okolicy, zrobić jej dziecko, kupić
        zajebisty samochód i w ten sposób udowodnić wszystkim jaki jest męski, jest dla
        mnie pedałem.

        facet który nie ma zielonego pojęcia, jakie emocje nim miotają i rządzą, nie
        jest w stanie odczuwać i dawać miłości innym ludziom, niezależnie od ich płci,
        by przypadkiem ktoś nie uznał go za pedała, jest dla mnie pedałem.

        pedał to dla mnie biedny, skołowany idiota, który zapomniał czym jest miłość i
        wie już tylko co to jest seks, zapomniał czym jest biorczość, przyjmowanie i
        umie tylko być aktywnym, umie tylko dawać, dopóki się nie wyczerpie, wypali i
        nie zdechnie rozżalony i wkurwiony na cały świat.

        takiemu człowiekowi mogę dać tylko współczucie i pomoc terapeutyczną.

        Mam nadzieję że wątek będzie kontynuowany...

        Jestem bi :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja