Dodaj do ulubionych

Deski z pełnym zawieszeniem

IP: 217.153.162.* 20.12.10, 08:49
Sralis mazgalis. Blizzard wydał sporo na marketing. ale popatrzcie na wyniki tegorocznych testów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Oligopol Re: Deski z pełnym zawieszeniem IP: *.infor.net / 192.168.52.* 20.12.10, 11:15
      Logo... Dla kogo ten tekst? Dla kogo?
      Bo z pewnością nie dla ludzi, którzy o nartach wiedzą cokolwiek więcej niż to, że się na nich jeździ po śniegu. Logo w podtytule powinno mieć: miesięcznik reklamowy. W waszych tekstach jest zero informacji, ilekroć trafiam na firmowany przez Logo odnoszę wrażenie, że wierszówkę dostają pracownicy działów marketingu, producentów i dystrybutorów tego całego badziewia, które reklamujecie. Ale kasa jest kasa.
    • swan_ganz Re: Deski z pełnym zawieszeniem 20.12.10, 14:34
      amortyzatory w nartach? No nie wiem czy to jest dobry pomysł....
      ja tam wolę czuć nawierzchnię po której jadę bo wtedy łatwiej jest mi ocenić czy to co robie na nartach jest jeszcze bezpieczne czy tez juz przekroczyłem tą granicę...
    • Gość: Gość Re: Deski z pełnym zawieszeniem IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.10, 20:40
      Ale mi nowość...
      O serii nart "K2 apache" na pistonach markera sprzed kilku lat już zapomnieliście??
      Rozwiązanie właściwie to samo, tylko wykonanie trochę inne...
      A samo rozwiązanie z "inteligencją" nie ma nic wspólnego - to raczej fizyka
      Poza tym nie gwarantuje równomiernego rozkładu siły na narcie - bo punkt podparcia (wiązanie) jest ciągle ten sam - a to właśnie na wiązaniu opiera się większość siły - a to co idzie w końce nart to tylko mały procent... Dlatego narty pod butem są twardsze(grubsze) a na końcach miękkie(cienkie) - by zniwelować ogromną siłę nacisku (i tym samym wygięcia narty) pod butem, a ułatwić jej wygięcie podczas skrętu na końcach...
      Nie bez powodu K2 w swoich nartach (cała seria T-nine) wprowadziła Bioflex - rozwiązanie fenomenalne i proste zarazem, które śmiało można postawić obok patentów w stylu powerfull suspension które kosztują ciężki pieniądze.

      Cena tej narty wynosi od 3500 do 4000 PLN (zapomnieliście wspomnieć??) - za te pieniądze można kupić dwie pary równie dobrych nart - zakładając, że kupi się je na stoku, w centrum testowym - a nie w polysporcie...

      I tutaj dobra rada dla wszystkich którzy chcą kupić narty - przed zakupem je przetestujcie - kolega/sprzedawca nie powie Ci, jak TOBIE będzie się na niej jeździło - przedstawi Ci jedynie swoją subiektywna ocenę wynikającą (w wypadku sprzedawcy) z chęci sprzedania towaru, a w wypadku kolegi z jego umiejętności, preferencji i stylu jazdy, które mogą być zupełnie odmienne od Twoich zdolności i upodobań...

      Jeśli chcecie pisać o nartach to róbcie to fachowo albo w ogóle...

      Pozdrawiam,
      Narciarz, serwisant

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka