Idealna kochanka - jaka ma być?

11.01.11, 10:27
Dzień dobry, Panowie !

Pytanie adresuję do Panów, ale i komentarze Pań będą mile widziane, gdyż dobrze na każdy temat spojrzeć z różnych punktów widzenia.
Zacznę wyliczankę, a Wy kontynuujcie.

Idealna kochanka:
1. powinna od początku uznać, że jest "tą drugą" i nie liczyć, że sytuacja na jej korzyść się zmieni;
2. powinna być dyskretna i w miejscach publicznych, jak zobaczy "ukochanego", nie rzucać mu się w ramiona. Nawet, o ile to możliwe, nie powinna patrzeć w jego stronę.
3. powinna dbać o siebie i zawsze cudownie wyglądać.
4. powinna być super w łóżku i spełniać wszelkie zachcianki.
5. nigdy nie powinna zrzędzić (to zadanie żon).
6. nie powinna oczekiwać, że ukochany właśnie z nią będzie spędzać święta i dni ustawowo wolne od pracy, bo to niemożliwe.
7. powinna wyczuwać, o co może zapytać, a co przemilczeć.

Co jeszcze?
    • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 10:50
      8. od początku zdawać sobie sprawę, że wcześniej, czy później wszystko się skończy, bo facet uzna, że już dłużej nie może zdradzać żony.
      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:12
        Ad. 8 powinna zatem być dobrze zarabiająca, ewentualnie dobrze doić delikwenta coby zabezpieczyć się na wypadek odrzucenia i konieczności poszukania sobie nowego...
        Poza tym dodałabym, że nie powinna stawać do rywalizacji z żoną, bo ta ostatnia rzadko kiedy chce się poddać bez walki o złote runo, które kiedyś udało jej się zdobyć.
        Ps. Jestem uprzedzona i kochanek nie lubię, podobnie zresztą jak kochanków, o zdradzanych żonach nie wspominając. Ta bezkompromisowość stosowania standardów bardzo mi ciąży, ale używając ulubionego cytaty z portali randkowych: jestem jaka jestem...a będę jeszcze gorsza;)
        • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:21
          Nie poruszałam tematu pieniędzy, bo dobrze zarabiam i nie muszę być utrzymanką. Nie zamierzam też konkurować z żoną. Zauważ, że konkurencja i ewentualna wygrana sprawiłaby satysfakcję jedynie mnie. A mi chodzi o to, aby sprawiać satysfakcję kochankowi.
          • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:33
            Jakoś mam awersję do kochanek, sorry, to nic osobistego. No a chęć sprawiania satysfakcji kochankowi wywołuje u mnie szczere obrzydzenie...Kurde chyba czas zacząć to leczyć bo niedługo gryźć zacznę;)
            • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:48
              amanda-lear napisała:

              > Jakoś mam awersję do kochanek, sorry, to nic osobistego.

              Mogdy nie wiadomo... :)

              > No a chęć sprawiania
              > satysfakcji kochankowi wywołuje u mnie szczere obrzydzenie...

              Fiu fiu.... nawet miś o bardzo małym rozumku w końcu zrozumiał, że lepiej dawać niż dostawać.

              > Kurde chyba czas z acząć to leczyć bo niedługo gryźć zacznę;)

              Nooooo....
              • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 16:02
                urko70 napisał:


                > Fiu fiu.... nawet miś o bardzo małym rozumku w końcu zrozumiał, że lepiej dawać
                > niż dostawać.

                I dlatego, większość misiów z czasem coraz więcej daje...a im mniejszy rozumek tym więcej, cóż czegóż wymagać od małej główki, którą się kieruje;)

                > Nooooo....

                Z tego powodu postanowiłam się zaszczepić...samoświadomość pomaga w walce z plagami...
                • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 20:26
                  amanda-lear napisała:

                  > urko70 napisał:
                  >
                  >
                  > > Fiu fiu.... nawet miś o bardzo małym rozumku w końcu zrozumiał, że lepiej
                  > dawać
                  > > niż dostawać.
                  >
                  > I dlatego, większość misiów z czasem coraz więcej daje...a im mniejszy rozumek
                  > tym więcej, cóż czegóż wymagać od małej główki, którą się kieruje;)

                  A na moje to właśnie spore głowy to wiedzą, wiedzą i czują wcześniej niż małe.
                  Spróbuj, bardzo fajne uczucie.
                  :)

                  > > Nooooo....
                  >
                  > Z tego powodu postanowiłam się zaszczepić...samoświadomość pomaga w walce z pla
                  > gami...

                  Mam kolegę. Dobry, uczynny, dużo dający z siebie człowiek. Ciągle twierdzi, że rozwija swoją samoświadomość, ciągle pracuje nad swoim ja itd. Im głebiej w to wchodzi tym trudniej się z nim rozmawia, żona odeszła 3 lata temu....
                  • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 01:56

                    urko70 napisał:

                    > Mam kolegę. Dobry, uczynny, dużo dający z siebie człowiek. Ciągle twierdzi, że
                    > rozwija swoją samoświadomość, ciągle pracuje nad swoim ja itd. Im głebiej w to
                    > wchodzi tym trudniej się z nim rozmawia, żona odeszła 3 lata temu....

                    Nie mam żony;) A męża sama pogoniłam...nie, nie trzy lata temu;)
                    Owszem rozwijam samoświadość i coraz trudniej się ze mną rozmawia, nie wszystkim co prawda...niektórym coraz łatwiej, ale wiem co chcesz powiedzieć...Obiecuję solennie, że wrócę...nie nastąpi to ani dziś ani jutro, ale nastąpi...Każdy musi czasem wspiąć się na swoją górę i spojrzeć z perspektywy na to co go otacza, a potem wrócić i zrobić z tym bajzlem porządek.

                    • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 09:05
                      amanda-lear napisała:

                      > Nie mam żony;) A męża sama pogoniłam...nie, nie trzy lata temu;)
                      > Owszem rozwijam samoświadość i coraz trudniej się ze mną rozmawia, nie wszystki
                      > m co prawda...niektórym coraz łatwiej, ale wiem co chcesz powiedzieć...Obiecuję
                      > solennie, że wrócę...nie nastąpi to ani dziś ani jutro, ale nastąpi...Każdy mu
                      > si czasem wspiąć się na swoją górę i spojrzeć z perspektywy na to co go otacza,
                      > a potem wrócić i zrobić z tym bajzlem porządek.

                      A przyznam szczerze, że mocno mnie zaskoczyłaś (miło) i zaintrygowałaś.
                      No to jeszcze coś z życia: miałem w dalszej rodzinie, dziadka stryjecznego pierwszej żony ... :), człowiek wykształcony z całym pakietem cech jakie powszechnie oczekuje się od człowieka wysokowykształconego (najwyższych lotów przedwojenna kultura, elokwencja, cztery języki ...) i człowiek ten umiał swobodnie rozmawiać z sobie równymi na tematy abstrakcyjne i tak samo swobodnie z chłoporobotnikami ze wsi. Gdy pierwszy raz zobaczyłem z jaką swobodą on z nimi rozmawia i jak oni dobrze się czują w rozmowie z nim byłem pod wielkim wrażeniem. Mam nadzieję, że kiedyś będę potrofił podobnie.
                      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 19:29
                        urko70 napisał:

                        > A przyznam szczerze, że mocno mnie zaskoczyłaś (miło) i zaintrygowałaś.

                        Miło mi:)

                        Gdy pierwszy raz zobaczyłem z jaką swobodą on z nimi rozmawia i ja
                        > k oni dobrze się czują w rozmowie z nim byłem pod wielkim wrażeniem.

                        Czasem zdarza nam się spotkać człowieka, który odciska pozytywne piętno na naszym życiu i stawia nam poprzeczkę wysoko, wierząc że ją przeskoczymy. Czasem uda nam się spotkać takich osób w swoim życiu kilka, czasem tylko jedną, a czasem nie udaje się to wcale. Dorastałam w cieniu takiego człowieka, można powiedzieć, że byłam szczęściarą.
                        Myślę czasem, że w zalewie wszechobecnego chamstwa, prymitywizmu i agresji warto dostrzegać i doceniać kulturę, takt i chęć zrozumienia innych, bo w sumie od tego de facto powinna rozpoczynać się każda rozmowa i każda podróż do człowieka.



                        • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 09:13
                          amanda-lear napisała:

                          > Czasem zdarza nam się spotkać człowieka, który odciska pozytywne piętno na na
                          > szym życiu i stawia nam poprzeczkę wysoko, wierząc że ją przeskoczymy. Czasem u
                          > da nam się spotkać takich osób w swoim życiu kilka, czasem tylko jedną, a czase
                          > m nie udaje się to wcale. Dorastałam w cieniu takiego człowieka, można powiedzi
                          > eć, że byłam szczęściarą.
                          > Myślę czasem, że w zalewie wszechobecnego chamstwa, prymitywizmu i agresji wart
                          > o dostrzegać i doceniać kulturę, takt i chęć zrozumienia innych, bo w sumie od
                          > tego de facto powinna rozpoczynać się każda rozmowa i każda podróż do człowieka

                          Właśnie! I dlatego jak słyszę, że ktos usilnie pracuje nad sobą, nad własnym JA, czytuje art. psychologiczne, rozwija się duchowo, budddyzmy i tak dalej, a równoczęśnie cięzko się rozmawia z taką osobą to jedno do drugiego mi nie pasuje. Ale może to dlatego, że ja tego nie rozumiem bo ja zwykły prosty człek jestem....
                          • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 11:07
                            urko70 napisał:

                            Właśnie! I dlatego jak słyszę, że ktos usilnie pracuje nad sobą, nad własnym JA
                            > , czytuje art. psychologiczne, rozwija się duchowo, budddyzmy i tak dalej, a ró
                            > wnoczęśnie cięzko się rozmawia z taką osobą to jedno do drugiego mi nie pasuje.
                            > Ale może to dlatego, że ja tego nie rozumiem bo ja zwykły prosty człek jestem.
                            > ...

                            A tym to się akurat nie przejmuj...cała sztuka tkwi w prostocie. Ja ostatnio bardzo upraszczam swoje życie np...To co prawda kiepski przykład;D Dam inny, karteczki samoprzylepne, proste to a jakie użyteczne;)
                            • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 11:19
                              amanda-lear napisała:

                              > urko70 napisał:
                              >
                              > Właśnie! I dlatego jak słyszę, że ktos usilnie pracuje nad sobą, nad własnym JA
                              > > , czytuje art. psychologiczne, rozwija się duchowo, budddyzmy i tak dalej
                              > , a ró
                              > > wnoczęśnie cięzko się rozmawia z taką osobą to jedno do drugiego mi nie p
                              > asuje.
                              > > Ale może to dlatego, że ja tego nie rozumiem bo ja zwykły prosty człek j
                              > estem.
                              > > ...
                              >
                              > A tym to się akurat nie przejmuj...cała sztuka tkwi w prostocie. Ja ostatnio ba
                              > rdzo upraszczam swoje życie np...To co prawda kiepski przykład;D Dam inny, kart
                              > eczki samoprzylepne, proste to a jakie użyteczne;)

                              Do głowy by mi nie przyszło przejmować się brakiem spójności u takich ludzi. :)
                              Często jest tak że pomysły genialne to pomysły proste, elegancja również jest w prostocie (ofc odpowiedniej).
                              • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 12:50
                                Urko, zabrakło mi argumentów. Elegancja, szyk, prostota...A z pomysłami, to mam kurna tak, że wpadają mi jakieś do głowy, ale zanim przemyślę wszystko, to z mediów dowiaduję się,że właśnie ktoś wpadł na genialny pomysł...I dlatego, chociaż znów coś mi się po głowie kołacze...w ramach protestu nie myślę;)
                                • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 13:02
                                  No to do następnego! :)
                          • niemakonca wtrącę się 13.01.11, 19:42
                            > I dlatego jak słyszę, że ktos usilnie pracuje nad sobą, nad własnym JA
                            > , czytuje art. psychologiczne, rozwija się duchowo, budddyzmy i tak dalej, a ró
                            > wnoczęśnie cięzko się rozmawia z taką osobą to jedno do drugiego mi nie pasuje.

                            Bo to po prostu jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To są dwie różne sprawy. Tzw rozwój duchowy sam w sobie wcale nie oznacza, że ten ktoś staje się bardziej wszechstronny, kontaktowy. To tylko oznacza, że ten ktoś staje się bardziej uważny, inaczej podchodzi do pewnych spraw, inaczej na nie patrzy. Ale na pewno to nie oznacza, że od razu z taką osobą możesz porozmawiać o wszystkim i zawsze zostaniesz zrozumiany. Inna sprawa, że nie każdy, kto deklaruje tego typu zainteresowania, jest od razu na wyższym poziomie tego rozwoju. Większość jest dopiero na początku tej drogi i tak to już pewnie pozostanie.
                            • urko70 Re: wtrącę się 13.01.11, 21:36
                              niemakonca napisała:

                              > > I dlatego jak słyszę, że ktos usilnie pracuje nad sobą, nad własnym JA
                              > > , czytuje art. psychologiczne, rozwija się duchowo, budddyzmy i tak dalej
                              > , a ró
                              > > wnoczęśnie cięzko się rozmawia z taką osobą to jedno do drugiego mi nie p
                              > asuje.
                              >
                              > Bo to po prostu jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To są dwie różne sprawy. T
                              > zw rozwój duchowy sam w sobie wcale nie oznacza, że ten ktoś staje się bardziej
                              > wszechstronny, kontaktowy. To tylko oznacza, że ten ktoś staje się bardziej uw
                              > ażny, inaczej podchodzi do pewnych spraw, inaczej na nie patrzy. Ale na pewno t
                              > o nie oznacza, że od razu z taką osobą możesz porozmawiać o wszystkim i zawsze
                              > zostaniesz zrozumiany. Inna sprawa, że nie każdy, kto deklaruje tego typu zaint
                              > eresowania, jest od razu na wyższym poziomie tego rozwoju. Większość jest dopie
                              > ro na początku tej drogi i tak to już pewnie pozostanie.

                              Źle się wyraziłem. Chciałem napisać, że z tą konkretną osobą rozmawia się coraz gorzej. Znam gościa od ok. 8 lat i im dalej w las tym gorzej, a POWINNO być lepiej. Powinno, bo praca nad sobą to m.in., tak jak właśnie piszesz, bycie coraz bardziej uważnym m.in. na to co mówią inni.
                              • niemakonca Re: wtrącę się 14.01.11, 10:08
                                > Źle się wyraziłem. Chciałem napisać, że z tą konkretną osobą rozmawia się coraz
                                > gorzej. Znam gościa od ok. 8 lat i im dalej w las tym gorzej, a POWINNO być le
                                > piej. Powinno, bo praca nad sobą to m.in., tak jak właśnie piszesz, bycie coraz
                                > bardziej uważnym m.in. na to co mówią inni.

                                Bycie coraz bardziej uważnym na otaczający świat nie oznacza konieczności ciągłego wysłuchiwania gadania, marudzenia, narzekania innych ludzi. A już zwłaszcza ktoś, kto ma doła nie ma ochoty tego wszystkiego wysłuchiwać.
                                • urko70 Re: wtrącę się 14.01.11, 10:51
                                  niemakonca napisała:

                                  > > Źle się wyraziłem. Chciałem napisać, że z tą konkretną osobą rozmawia się
                                  > coraz
                                  > > gorzej. Znam gościa od ok. 8 lat i im dalej w las tym gorzej, a POWINNO b
                                  > yć le
                                  > > piej. Powinno, bo praca nad sobą to m.in., tak jak właśnie piszesz, bycie
                                  > coraz
                                  > > bardziej uważnym m.in. na to co mówią inni.
                                  >
                                  > Bycie coraz bardziej uważnym na otaczający świat nie oznacza konieczności ciągł
                                  > ego wysłuchiwania gadania, marudzenia, narzekania innych ludzi. A już zwłaszcza
                                  > ktoś, kto ma doła nie ma ochoty tego wszystkiego wysłuchiwać.

                                  Piszesz oczywistości, których nikt nie kwestionował po to aby Ci przytakiwać?
                                  • niemakonca Re: wtrącę się 14.01.11, 12:11
                                    Przestaję się dziwić, że komuś trudno się z tobą rozmawia. Faktycznie normalnie nie da się. EOT
                                    • urko70 Re: wtrącę się 14.01.11, 14:56
                                      niemakonca napisała:

                                      > Przestaję się dziwić, że komuś trudno się z tobą rozmawia. Faktycznie normalnie
                                      > nie da się. EOT

                                      Jakże często jak ktoś nie ma merytorycznego argumentu to używa argumentu ad persona.
        • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:46
          amanda-lear napisała:

          > Ad. 8 powinna zatem być dobrze zarabiająca, ewentualnie dobrze doić delikwenta
          > coby zabezpieczyć się...

          Ale tu mowa o kochankach. a nie o k....ch.
          • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 16:17
            urko70 napisał:

            > Ale tu mowa o kochankach. a nie o k....ch.

            Dlatego dobrze zarabiać powinna( jeśli doić delikwenta nie zamierza), a co do różnicy, to w mojej ocenie, kochanka jest dodatkowo pozbawiona życiowego sprytu, a jak cała sprawa się wyda, to i tak ku...ą zostanie okrzyknięta i nikt wnikał nie będzie czy zrobiła to dla pięknych błękitnych oczu czy dla kilku Zygmuntów Starych.
            • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 20:20
              amanda-lear napisała:

              > urko70 napisał:
              >
              > > Ale tu mowa o kochankach. a nie o k....ch.
              >
              > Dlatego dobrze zarabiać powinna( jeśli doić delikwenta nie zamierza)

              Moje odnosiło się do Twojego (dojenia dla zabezpieczenia).

              >, a co do r
              > óżnicy, to w mojej ocenie, kochanka jest dodatkowo pozbawiona życiowego sprytu,
              > a jak cała sprawa się wyda, to i tak ku...ą zostanie okrzyknięta i nikt wnikał
              > nie będzie czy zrobiła to dla pięknych błękitnych oczu czy dla kilku Zygmuntów
              > Starych.

              A bo to tak to już jest że nie lubi się atrakcyjnych, przyciągających do siebie płeć przeciwną. (gdy Margot stanik swój rozpinała...)
              • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 02:13
                urko70 napisał:

                > A bo to tak to już jest że nie lubi się atrakcyjnych, przyciągających do siebie
                > płeć przeciwną.

                Nie przeszkadza mi brzydota, zachwycam się pięknem, odkąd zaakceptowałam siebie wyraźnie odczuwam tę siłę przyciągania... niemniej coś w tym jest, że często opluwa się innych, ponieważ mają siłę, odwagę, urodę i inne atrybuty, które chcemy posiadać i rodzi się w nas zazdrość, zawiść. Niemniej nie widziałabym bezpośredniej przyczyny w byciu atrakcyjnym na uproszczenie, którego się dokonuje oceniając innych. Mamy ogrom informacji codziennie, musimy je szybko zaklasyfikować stąd uproszczenia i schematy...Na luksus rozkładania przyczyn na czynniki pierwsze mogą pozwolić sobie nieliczni. Taki life...
                • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 08:57
                  amanda-lear napisała:

                  > Nie przeszkadza mi brzydota, zachwycam się pięknem, odkąd zaakceptowałam siebie
                  > wyraźnie odczuwam tę siłę przyciągania... niemniej coś w tym jest, że często o
                  > pluwa się innych, ponieważ mają siłę, odwagę, urodę i inne atrybuty, które chce
                  > my posiadać i rodzi się w nas zazdrość, zawiść. Niemniej nie widziałabym bezpoś
                  > redniej przyczyny w byciu atrakcyjnym na uproszczenie, którego się dokonuje oce
                  > niając innych. Mamy ogrom informacji codziennie, musimy je szybko zaklasyfikowa
                  > ć stąd uproszczenia i schematy...Na luksus rozkładania przyczyn na czynniki pie
                  > rwsze mogą pozwolić sobie nieliczni. Taki life...

                  Co prawda robimy totaly OT ale cóż tam ... skoro miło sie pisze.
                  A mi brzydota przeszkadza, brzydota na która jest rzeczywisty wpływ, przeszkadza ale równocześnie interesuje / ciekawi. Ale najbardziej przeszkadza mi zaniedbanie (czy to wyglądu człowieka czy to samochodu czy "obejścia").
                  Co do przekładania atrakcyjny/a->ciekawy/mądry/dobry to tak to właśnie jest, czemu(?) nie wiem, pewnie z uproszczenia właśnie.
                  • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 20:04
                    urko70 napisał:

                    > Co prawda robimy totaly OT ale cóż tam ... skoro miło sie pisze.

                    Właśnie:) Swoją drogą w końcu jakiś temat przyciągnął rozmówców.

                    > A mi brzydota przeszkadza, brzydota na która jest rzeczywisty wpływ, przeszkadz
                    > a ale równocześnie interesuje / ciekawi. Ale najbardziej przeszkadza mi zaniedb
                    > anie (czy to wyglądu człowieka czy to samochodu czy "obejścia").

                    Była kiedyś taka piosenka: brzydcy i bardzo ładną puentę miała...
                    Trzeba faktycznie odróżnić brzydotę od zaniedbania...

                    > Co do przekładania atrakcyjny/a->ciekawy/mądry/dobry to tak to właśnie jest
                    > , czemu(?) nie wiem, pewnie z uproszczenia właśnie.

                    Uproszczenia bywają krzywdzące. Czasem bywa odwrotnie, jeśli kobieta ładna to głupia, jeśli mężczyzna atrakcyjny to macho.

                    • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 09:08
                      amanda-lear napisała:

                      > > A mi brzydota przeszkadza, brzydota na która jest rzeczywisty wpływ, prze
                      > szkadz
                      > > a ale równocześnie interesuje / ciekawi. Ale najbardziej przeszkadza mi z
                      > aniedb
                      > > anie (czy to wyglądu człowieka czy to samochodu czy "obejścia").
                      >
                      > Była kiedyś taka piosenka: brzydcy i bardzo ładną puentę miała...

                      Czy aby nie:"brzydka ona brzydki on a taka ..." ?


                      > > Co do przekładania atrakcyjny/a->ciekawy/mądry/dobry to tak to właśni
                      > e jest
                      > > , czemu(?) nie wiem, pewnie z uproszczenia właśnie.
                      >
                      > Uproszczenia bywają krzywdzące. Czasem bywa odwrotnie, jeśli kobieta ładna to g
                      > łupia, jeśli mężczyzna atrakcyjny to macho.

                      A pewnie, pewnie, że krzywdzące jak każde uogólnienia.
                      Troche nudno mi się z Toba gada bo zaczynamy się ciągle zgadzać.... :)
                      O! Tu może być ciekawie: a uważasz, że macho (nie skrajny) jest złe, że postawiłaś to w jednym rzędzie z głupia (zła) ?
                      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 10:59
                        urko70 napisał:

                        Czy aby nie: brzydka ona brzydki on a taka ..." ?

                        No...może i tak...nie wiem, nie pamiętam, nie orientuję się zarobiona jestem;)
                        >

                        > A pewnie, pewnie, że krzywdzące jak każde uogólnienia.
                        > Troche nudno mi się z Toba gada bo zaczynamy się ciągle zgadzać.... :)

                        Bo my...no wiesz...ta cytryna na pól przecięta;)))

                        > O! Tu może być ciekawie: a uważasz, że macho (nie skrajny) jest złe, że postawi
                        > łaś to w jednym rzędzie z głupia (zła) ?

                        Mam złe skojarzenia z macho...Głupia nie oznacza jednocześnie zła, chociaż głupota często rani nie zdając sobie z tego sprawy. No ale to szczegół. Macho podziwiam jako estetka z bezpiecznej odległości, czasem staram się poznać. W przypadku, gdy macho oprócz fasady ma odpowiednią ilość używanych szarych komórek, przeważnie się dogadujemy, jeżeli jest inaczej podziwiam fasadę;) No, ale ja mam zboczenie i staram się zawsze dotrzeć do wnętrza.
                        A tak abstrahując od tematu, te 70 ma jakieś znaczenie?
    • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:10
      Moja droga,
      Jako praktyk w tym względzie proponuje Ci okres próbny ze mna...powiedzmy 3 m-ce...zobaczysz jak jest i już będziesz znała odpowiedzi na wszystkie pytania...

      :*
      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:15
        mariuszg2 napisał:

        > Moja droga,
        > Jako praktyk w tym względzie proponuje Ci okres próbny ze mna...powiedzmy 3 m-c
        > e...zobaczysz jak jest i już będziesz znała odpowiedzi na wszystkie pytania...
        >
        > :*

        Mi buziaczka nie posłałeś;) Oczywiście rozumiem, że polujesz;D A ona do tego jeszcze świeżynka...sam miód:)
        • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:14
          Oczywiście! Mój łowczy zmysł myśliwego zniechęca mnie do łatwo podanej na tacy padliny.... wolę dania wymagające czyli dobrze przyżądzone, wypieczone, chrupiące, doprawione (na ostro) i ubrane w eleganckiej i kuszącej oprawie koniecznie z lampka dobrego czerwonego wina .... ponoć wzmaga apetyt, polepsza trawienie i minimalizuje skutki uboczne przejedzenia....

          Nie dałem ci całusa? A byłaś grzeczna?
          • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:04
            o fu- padlina na tacy i dania wymagajace mozdzku.
            wychdzi wiec na to,ze Ty mariuszku hannibal lektor jestes.

            • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:32
              kalllka napisała:

              > o fu- padlina na tacy i dania wymagajace mozdzku.
              > wychdzi wiec na to,ze Ty mariuszku hannibal lektor jestes.
              >
              lekter.... mmmmmmmmmmmm... proszszszę...kolejna ofiara mi się tttuuu krrrręcccci....mniami... ssssssss

              ciekawe czym się odbijasz? jak kalka to z pewnością odbijasz się na różne sposoby :)))
              • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 18:42
                jak zwykle,
                padlina badz jabolem.
                dobijem targu?
                :)
                • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 09:47
                  kalllka napisała:

                  > jak zwykle,
                  > padlina badz jabolem.
                  > dobijem targu?
                  > :)

                  Interesy z Tobą to z pewnością przyjemność ale co Ty chcesz ode mnie w zamian przyjacielu Siara?
                  • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 11:08
                    ze Siara od jabola czy ze siara bo od Rewinskiego? a moze zwyczajnie siara bo gniot?
                    zdecyduj sie bo musze znalezc odpowiednie przelozenie na angielski.


                    ps
                    a w zamian to "cos" i pewnie jak dobrze wybierzesz.
                    • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 11:19
                      kalllka napisała:

                      > ze Siara od jabola czy ze siara bo od Rewinskiego? a moze zwyczajnie siara bo g
                      > niot?
                      > zdecyduj sie bo musze znalezc odpowiednie przelozenie na angielski.

                      Może lepiej na hiszpański Błenos Ajres Senior Sjarra - mój Ty hiszpański eseisto :)
                      • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 12:12
                        a tos pardones,
                        as makaroniara scrivavo per te. e per questo, per mimmos similiaros linguadzios- mystake bylo w kolega odsczycie. io voglio essere. nessuno

                        ps
                        a co z odbijaniem sie po trupie?
                        • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 12:33
                          kalllka napisała:

                          > a tos pardones,
                          > as makaroniara scrivavo per te. e per questo, per mimmos similiaros linguadzio
                          > s- mystake bylo w kolega odsczycie. io voglio essere. nessuno
                          >
                          > ps
                          > a co z odbijaniem sie po trupie?


                          Non graciare porfabor language similaros anglesi italiana espaniol perke esperanto polakko bordello bum bum

                          PS degustados del truppa beeee consequenta companieros kalka ino no no sol invitado togewer warsaw baj najt good ijo atractiva djwoczka ili malczik z kałachom?
                          • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 13:38
                            joj kompaniero,
                            miscando troppo suo visagio con me. colllega tell que in buduarro preferriwilmente by or mybe saloon, that io non sono iteresata. piccolo saloncino dell torro corro e altro bordello bum bum aj don lajk it.my space in tutto il earth. study besame muchobudy
                            from Mountain tanti piacevoli salutti
                            Kajka.

                            ps
                            io non sono armattta or malczika-questo modesto problemma nie ma.
                            • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 13:54
                              kalllka napisała:

                              > joj kompaniero,
                              > miscando troppo suo visagio con me. colllega tell que in buduarro preferriwilm
                              > ente by or mybe saloon, that io non sono iteresata. piccolo saloncino dell to
                              > rro corro e altro bordello bum bum aj don lajk it.my space in tutto il earth. s
                              > tudy besame muchobudy
                              > from Mountain tanti piacevoli salutti
                              > Kajka.
                              >
                              > ps
                              > io non sono armattta or malczika-questo modesto problemma nie ma.

                              uważajemaja kalka bella ragazza

                              Absolotare mijo non visagio tła con troppo. Mijo bella ragazza mortem non perspektivo...Only kretino idioto vulgare modesta student attakante... Mijo tutti romantica con sociale ille conversare simpatico. Howewer machen canzone mi gitarra bella zwuk por bella ragazza nadjejetsa w mjecztach wstretitsa kokto w prijatnych usłowijach in a wirczual world at list
                              Anyłej Mit frojdlichen gruesen
                              Ałlach z taboju
                              • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 14:30
                                allora-va bene.
                                ( )
                                pure with You
                                • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 14:34
                                  kalllka napisała:

                                  > allora-va bene.
                                  > ( )
                                  > pure with You

                                  ke?
                                  • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 22:02
                                    Ałlach z taboju

                                    (pure with you- takze z Toba)

                                    • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 22:19
                                      kalllka napisała:

                                      > Ałlach z taboju
                                      >
                                      > (pure with you- takze z Toba)
                                      >
                                      pure to po angielsku czysty...chybe, że w innym języku coś innego znaczy ale co to za język?
                                      • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 22:33
                                        come ho scritto prima- pure con Te.
                                        wloski. pure- znaczy tyle co- takze
                                        also bis morgen,ciao
                                        kajka:)
                                        • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 09:26
                                          kalllka napisała:

                                          > come ho scritto prima- pure con Te.
                                          > wloski. pure- znaczy tyle co- takze
                                          > also bis morgen,ciao
                                          > kajka:)

                                          Gutem morgen, ca va?
                                          Włoskie ciao jest bardzo łądne w brzmieniu...i takie mieciutkie...Ale zadziwiłmnie kiedyś jeden Niemiec jak żegnając się ze swoim niemieckim rozmówcą rzucił: Ciał Tszus (wym. jak angielskie cheers).... szybko sobie to przetłumaczyłem na "pa kotku twoje zdrowie" i jakoś moja sympatia do zachodnich sąsiadów wzrosła
                                          • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 11:28
                                            moregen & bien,
                                            kontekst rozmowcow jest niezwykle wazny, choc pewnie bardziej dla obcokrajowcow poznajacych lokalny ciaoksztalt.
                                            by unaocznic,
                                            miejscowa znajoma, o naturalnie z angielska brzmiacym imieniu Louise i takimz temperamencie, z powodu polskiego(meskiego)ciaa z uporem uczy sie naszego jezyka,a nie lepienia pierogow. moze dlatego, ze angoli zywieniowo nie dziwi nic. tak i idiom polskiej dear do serca czy rozkminianie begoes'u wzruszenie powoduje i ramion tylko.
                                            co kraj to obyczaj- tu zdecydowanie przez uszy docieraja do serca. moze dlatego, ze mozna takze przy okazji popatrzyc.

                                            ps
                                            a gru§ ma tak sucha konstrukcje zywieniowa, ze jezyk kolkiem staje.
                                            Watter!!!

                                            • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 12:13
                                              kalllka napisała:

                                              > moregen & bien,
                                              > kontekst rozmowcow jest niezwykle wazny, choc pewnie bardziej dla obcokrajowcow
                                              > poznajacych lokalny ciaoksztalt.
                                              > by unaocznic,
                                              > miejscowa znajoma, o naturalnie z angielska brzmiacym imieniu Louise i takimz t
                                              > emperamencie, z powodu polskiego(meskiego)ciaa z uporem uczy sie naszego jezyka
                                              > ,a nie lepienia pierogow. moze dlatego, ze angoli zywieniowo nie dziwi nic. tak
                                              > i idiom polskiej dear do serca czy rozkminianie begoes'u wzruszenie powoduje
                                              > i ramion tylko.
                                              > co kraj to obyczaj- tu zdecydowanie przez uszy docieraja do serca. moze dlatego
                                              > , ze mozna takze przy okazji popatrzyc.
                                              >
                                              > ps
                                              > a gru§ ma tak sucha konstrukcje zywieniowa, ze jezyk kolkiem staje.
                                              > Watter!!!
                                              >
                                              Nie umniejszając twojej angielskej znajomej jej imie bradziej mi się faktycznie z ciałem kojarzy ale francuskiej kurtyzany bądź hiszpańskiej damy dworu co zreztą nie czyni żadnej różnicy między tymi dwoma ostatnimi.... angielskie kobiety kojarza mi sie z urodą smolazry z Szerłód, postura Ursusa i zdolnościa płodzenia atletycznych osiłków o przenikliwości ostrza tepego młota nadających się do kopania okragłej skórzanej kulki na kawałku prostokątnym trawnika i celowaniu miedzy słupki z zaciągniętą siatką tak dla podkreslenia narodowej dumy i samodowartościowania, że jednak coś sie w życiu potrafi robić...

                                              Wziąwszy powyższe pod uwagę nie dziwią mnie jej zabiegi i wysiłki celem wyrwania Bogu ducha winnego imigranta z Polski płci przeciwnej...choć będąc an jego miejscu optowałbym za uroda hindusek jtóre średnią urodziwa znacznie w tym kraju podnoszą...dotyczy to tyeż i kuchni co słusznie zauważyłaś...

                                              A myślisz, że skąd w Niemczech tyle rodzajów piwa? Dzięki precyzyjnej kontrukcji żywieniowej grues.... co kołkiem staje! Brawo!

                                              PS Wszedzie na świecie piwo to birra, biere, beer, bier...tylko ci południowcy se carveza wymyslili i czesi pivo
                                              • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 13:52
                                                w prostej lini imie, skad_inad urodziwej miss, od Louisa de Funesa zdaje sie wywodzisz zatem i jak mniemasz.
                                                :)
                                                ps
                                                wracajac do Bohu duka winnego- on dobrze od Aprila wiedzial, gdzie sie usadowic, by uwodzac Luize w ogrodzie, a calcio w listopodzie- na nowy rok zarobic.
                                                tak to jest z mlodymi, mariuszu, lekcewazac jezykowe wapno co prawda zaczynaja od puppy ale na dupie koncza.
                                                • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 14:17
                                                  kalllka napisała:

                                                  > w prostej lini imie, skad_inad urodziwej miss, od Louisa de Funesa zdaje sie wy
                                                  > wodzisz zatem i jak mniemasz.
                                                  > :)
                                                  > ps
                                                  > wracajac do Bohu duka winnego- on dobrze od Aprila wiedzial, gdzie sie usadowic
                                                  > , by uwodzac Luize w ogrodzie, a calcio w listopodzie- na nowy rok zarobic.
                                                  > tak to jest z mlodymi, mariuszu, lekcewazac jezykowe wapno co prawda zaczynaja
                                                  > od puppy ale na dupie koncza.

                                                  i tu spiesze ze światłem w odmęty twych ciemnych wynurzeń drogę inną wskazać w rozumowaniu...jak, że Louis de Funes wesołek był żwawy o tyle ja śmiertelnie poważny jest wbrew pozorom a wesołość pozorna to maska i antidotum na życia cierniowe ścieżki i doznania realne poza sieciowe ... jam jest alfa i omega początek i koniec to w twoim jezuku jest jam jest puppa i dupa... osobliwe ale chyba az tak nie można spłaszczać raczej....wszkaże duch miłości nad wszystkim się unosi...
                                                  • kalllka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 00:06
                                                    duch (jakikolwiek zreszta) unosi sie od do i z powrotem
                                                    no i wyobrazeniem mozgu jest jak
                                                    ciao.

                                                    ps
                                                    puppa, pewnie wiesz, to lala.
                                                  • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 14:18
                                                    kalllka napisała:

                                                    > duch (jakikolwiek zreszta) unosi sie od do i z powrotem
                                                    > no i wyobrazeniem mozgu jest jak
                                                    > ciao.
                                                    >
                                                    > ps
                                                    > puppa, pewnie wiesz, to lala.

                                                    ciało nie jest atrakcyjne bez ducha...choć duż adawka duch a może ciao ponieść ostro a ciao w ekstazie może ducha nakręcić na cos extra...jeszcz ebardziej duchowego....

                                                    Nie wiedziałem, że puppa to lala,,,
                                                  • kalllka Re:kapitulacja czylI dealna kochanka 14.01.11, 15:43
                                                    o widzisz, a ja wiedzac sprobowalam i tuszac ryzykowalam- bo nie wiedzac jak na taka melodie zareagujesz -alfie romero, zaufalam w ciemno.
                                                    teraz juz wiem,
                                                    zatem wniosek taki, ze jesli w braniu odpowiedzialnosci za wykonie przez Dusze piosenki ma wziac cialoksztalt swiadomosci to z zalozeniem jej niewinnosci bo z (wyliczonej sredniej)
                                                    dokonanej zreszta przed extrapolacja piesni Duszego na cialoksztalt.
                                                    do udowodnienia zreszta ponad wszelka watpliwosc bo za pomoca( z ..... wzietego)post- melonbilla, przeslanego cialoksztaltowi, nad ranem, po Dusznej interpolacji.
                                                    bywaj.
                                                  • mariuszg2 Re:kapitulacja czylI dealna kochanka 14.01.11, 23:19
                                                    kalllka napisała:

                                                    > o widzisz, a ja wiedzac sprobowalam i tuszac ryzykowalam- bo nie wiedzac jak na
                                                    > taka melodie zareagujesz -alfie romero, zaufalam w ciemno.
                                                    > teraz juz wiem,
                                                    > zatem wniosek taki, ze jesli w braniu odpowiedzialnosci za wykonie przez Dusz
                                                    > e piosenki ma wziac cialoksztalt swiadomosci to z zalozeniem jej niewinnosci
                                                    > bo z (wyliczonej sredniej)
                                                    > dokonanej zreszta przed extrapolacja piesni Duszego na cialoksztalt.
                                                    > do udowodnienia zreszta ponad wszelka watpliwosc bo za pomoca( z ..... wzieteg
                                                    > o)post- melonbilla, przeslanego cialoksztaltowi, nad ranem, po Dusznej interpo
                                                    > lacji.
                                                    > bywaj.
                                                    wybacz najmilsza...dziś freitag abent zatem jak przystało na prawdziwego Polaka mam we krwi promili kilka etanolu pod wdzięczna nazwą "Luksusowa z żurawiną" a jak wszem i wobec pospołu wiadomo trunki tego jakkolwiek poziom patrotyzmu mocno podnoszą o tyle dokonują mordu zbiorowego na szarych komórko bądź co bądź czysto polskich....co więcej mam jakieś problemy z widzeniem i niejestem pewien czy to co czyam rozumiem bądź rozumiem to co czytam ale na wspak czyli nie rozumiem...a woje wniosku podczas bolesnyhprób zrozumienia kończą się fiaskiem i kolejne masy szarych mysz biało czerwonych komórek giną niczym ścięte serią faszystowskiego cekaemu...swoją droga moja drog czy uważasz że nazwania tak czasopisma barwnego dla mężczyzn (innego by nie byli w stanie przeczytać hehehe) jest jawmą prowokacją... i zaiste proszę ne męcz mne więcvej swoimi wnioskami w tym styluam fraitag abent bo mi żywot doskiwiera chyba że masz w tym cel jakoby i obietice rozkoszy kojącej jakowąś zatem w ślepo przyjmuję z nadziją na dusz naszych obcowanie posol€.....kur..a naj..em się... a bywaj w ustach twych(palcach iklawiaturze) stuka rym wolności podobnej do sokoła nad stepem szybującego nielichej myszki swych wzrokiem zstępiałym od alkoholu szukającego,...ok okok dobra,...wiem już kończę...bywaj zatem na koń i na podjazd....nieprzyjaciekl w granicachRzeczypospolitej.... a szrfę tę o Pani ...ch..j wie co...ciao
                                                  • kalllka Re:kapitulacja czylI dealna kochanka 15.01.11, 01:25
                                                    tak tak, na kon kolego i niech ci na zdrowie:)

                                                    ps
                                                    nie znam ckm, wychodzi na to ze to jakis kbks tez nie. no to moze- kusza
                                                  • mariuszg2 Re:kapitulacja czylI dealna kochanka 15.01.11, 14:02
                                                    kalllka napisała:

                                                    > tak tak, na kon kolego i niech ci na zdrowie:)
                                                    >
                                                    dowcipnisia :)

                                                    > ps
                                                    > nie znam ckm, wychodzi na to ze to jakis kbks tez nie. no to moze- kusza

                                                    dzida słowem
                                                  • kalllka katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka 15.01.11, 15:00
                                                    z jakiego to wewnetrznego Twego buntu taka dzida?
                                                    ps
                                                    lekzewazysz mnie i nadal do mnie szczelajac dajesz komus lekcje. moze to jednak nie sposob na zarabianie- obrabiac kursantow?
                                                    .ja jestem uprzejma, mariu ale i nie glupie BT.
                                                  • mariuszg2 Re: katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka 15.01.11, 18:10
                                                    kalllka napisała:

                                                    > z jakiego to wewnetrznego Twego buntu taka dzida?
                                                    > ps
                                                    > lekzewazysz mnie i nadal do mnie szczelajac dajesz komus lekcje. moze to jedn
                                                    > ak nie sposob na zarabianie- obrabiac kursantow?
                                                    > .ja jestem uprzejma, mariu ale i nie glupie BT.

                                                    Wręcz przeciwnie moja Pani...to ja jestem głupi zwłaszcze że ciongle do mnie piszesz szyfrem którego nie rozumiem...a juz na pewno nie będę tu uzewnętrzniać swojego wnętrza
                                                    ta forma komunikacji na forum zaczyna mnie irytować

                                                    BT chodzi ci o British Telecom?
                                                  • kalllka Re: katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka 16.01.11, 02:00
                                                    uhym:)
                                                    i dobrze, ze nie bedziesz- ja tez juz nie, bo w takiej formie to nie komunikacja. dzieki za zrozumienie.
                                                    pozdro
                                                    Kajak
                                                  • mariuszg2 Re: katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka 16.01.11, 12:19
                                                    kalllka napisała:

                                                    > uhym:)
                                                    > i dobrze, ze nie bedziesz- ja tez juz nie, bo w takiej formie to nie komunika
                                                    > cja. dzieki za zrozumienie.
                                                    > pozdro
                                                    > Kajak

                                                    masz jakieś propozycje co do dalszejk komunikacji czy spływasz Kajak?
                                                  • kalllka Re: katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka 16.01.11, 14:44
                                                    zamknij

                                                    Dzięki Tobie Forum może być lepsze - klikaj w tę ikonę: przy wpisach łamiących regulamin.

                                                    Rozliczasz podatek roczny? Przekaż potrzebującym jeden procent
                                                    Mężczyzna Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
                                                    Poleć tę wypowiedź znajomemu
                                                    Od: (wpisz swój adres e-mail)
                                                    Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów)
                                                    Treść wiadomości: (maks. 700 znaków)
                                                    anuluj
                                                    A A Dodaj do ulubionych
                                                    Sortuj:

                                                    * drzewko
                                                    * od najstarszego
                                                    * od najnowszego
                                                    * drzewko odwrotne

                                                    (101-150) Następne

                                                    *
                                                    Re: katapultacja czyli to Dzidzia ma kochanka
                                                    mariuszg2 16.01.11, 12:19 Odpowiedz
                                                    kalllka napisała:

                                                    > uhym:)
                                                    > i dobrze, ze nie bedziesz- ja tez juz nie, bo w takiej formie to nie komunika
                                                    > cja. dzieki za zrozumienie.
                                                    > pozdro
                                                    > Kajak

                                                    powinnam byla ( trzymajac zelaznej logiki) ujac: ze w takiej formie to nie komunika,
                                                    a ex komunika:)
                                                    nie, nie mam dla Ciebie wiecej propozycji. moze pozniej
                                                    :)
                        • facettt ale to je nieuczuciowe 12.01.11, 15:11
                          jak jaka Gringa muvi po makaroniarsku, a udaje ze po spanielsku.
                          • kalllka Re: ale to je nieuczuciowe 12.01.11, 22:06
                            no wiec wlasnie,
                            nie jestem Meksykanka, Jachno
                            mowie wiec -jaka jestem.


      • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:16
        Dzięki, ale nie mogę...zdradzić mojego ukochanego...Będę się zatem uczyła na błędach.
        • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:25
          poczatkujaca_kochanka napisała:

          > Dzięki, ale nie mogę...zdradzić mojego ukochanego...Będę się zatem uczyła na bł
          > ędach.

          A żałuj...nauka na błędach jest bardzo kosztowna, a Mariusz całą wiedzę ci chce przekazać:) Gdybym lubiła to czego nie lubię oraz chciała się czegoś nauczyć w dziedzinie w której uczyć się nie zamierzam...taka pomoc byłaby bezcenna;)
          Ps. Mariusz dobrze jej powiedziałam nie?
          • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:28
            A może powinnaś spróbować... Jak byś miała kochanka i czuła się dowartościowana i zaspokojona, to może byłabyś mniej jędzowata. Pomyśl o tym. Życie ucieka...
            • lady.szpileczka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:35
              "Idealna" kochanka powinna przede wszystkim wylać sobie kubeł lodowatej wody na głowę ( swoja oczywiście) Co z Tobą kobieto???? Coś nie tak??? Nie trzeba mieć kochanka żeby czuć się dowartościowaną .
              • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:40
                Oczywiście, że tak. Ja się czuję wyjątkowo dowartościowana i bez kochanka. Napisałam to wyłącznie do amandy, bo zamiast pisać na temat wylewa swoje pomyje, czyli, że ona nie akceptuje, itd, itp. Pytanie w temacie jest postawione jasno, więc jak ktoś nie ma nic do powiedzenia, to niech zachowa swoje umoralniające wypowiedzi dla siebie.
                • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:58
                  Chwila koleżanko, nikt tu pomyj nie wylewał, gdybym zaczęła to robić, odczułabyś to boleśnie. Powiedziałam, czego nie akceptuję, ponieważ to forum mam prawo to powiedzieć, to po pierwsze. Po drugie napisałam Ci w pierwszym poście, co powinna idealna kochanka...czyli znać swoje miejsce w szeregu, wiedzieć, że może liczyć wyłącznie na siebie, a facet ma same korzyści z takiego układu, kochanka jest stroną poszkodowaną, podobnie zresztą jak żona. Jeżeli komuś nie przeszkadza bycie ofiarą, mnie to rybka...
                  • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:17
                    Powinnaś zauważyć, że w punkcie 1 oraz 8 uznałam, że pozycja kochanki jest stracona. Niczego nowego nie dodałaś.
                  • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:54
                    amanda-lear napisała:

                    > facet ma same korzyści z takiego układu, kochanka
                    > jest stroną poszkodowaną,

                    Jak to poszkodowaną(?) facet daje jej swoją uwagę, ciepło, siebie, seks, a często wspomaga materialnie.
                    To facet jest poszkodowany bo musi kombinować jak to ukryć przed żoną która nieloleruje tego.

                    :)
                    • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 16:23
                      urko70 napisał:

                      To facet jest poszkodowany bo musi kombinować jak to ukryć przed żoną która nie
                      > loleruje tego.
                      >
                      > :)

                      Jednym słowem...biedny miś...( lubię Bareję)
                      • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 20:21
                        A pewnie, że biedny.... :)
              • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:50
                lady.szpileczka napisała:

                > "Idealna" kochanka powinna przede wszystkim wylać sobie kubeł lodowatej wody na
                > głowę ( swoja oczywiście) Co z Tobą kobieto???? Coś nie tak??? Nie trzeba mie
                > ć kochanka żeby czuć się dowartościowaną .
                __________________
                E tam... Od razu zimna woda?..;-))) Każdy żyje tak jak chce: jedne/jedni mają kochanki/kochanków i jest im z tym dobrze... Ja nikomu od razu bym tak zimnej kąpieli nie serwowała ... I byc może, jeśli napiszę, że fajnie jest być kochanką ;-) to co niektórzy zaraz z błotem mnie zmieszają (nie ważne czy prawdą jest to co pisze czy nią nie jest) - każdy ze swoim życiem robi to co chce:-) A laska w wątku pyta o cechy kochanki, a nie o to, co wypada a nie wypada;-) Kochanka, przede wszystkim, powinna dawać to, czego facet nie dostaje w "legalnym" związku...:-) To wszystko, cała filozofia;)
            • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:39
              Trudno, jestem jędzą...i dobrze mi z tym:) A kochanków z żonami w tle to na cztery wiatry przeganiam... Tych bez żon jest sporo, ale też mi się nie chce ich satysfakcjonować...No cóż...starość nadeszła i trza się z tym pogodzić;)
              • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:44
                Tak, niestety. Ubranko do trumny już pewnie naszykowane. I dobrze.
                • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:34

                  poczatkujaca_kochanka napisała:

                  > Tak, niestety. Ubranko do trumny już pewnie naszykowane. I dobrze.

                  Jasne że tak, codziennie wietrzę, aby się mole nie zalęgły;))) I kto tu jadem pluje? Oj początkująca...jeżeli posiadanie moralnego kręgosłupa jest oznaką starości, to mogę być baaardzo stara. A Tobie życzę szczęścia cokolwiek ono oznacza dla Ciebie...
                  • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 15:58
                    amanda-lear napisała:

                    >
                    > poczatkujaca_kochanka napisała:
                    >
                    > > Tak, niestety. Ubranko do trumny już pewnie naszykowane. I dobrze.
                    >
                    > Jasne że tak, codziennie wietrzę, aby się mole nie zalęgły;))) I kto tu jadem p
                    > luje?

                    No wiesz.... kto mieszem wojuje... ten zbiera burze.

                    A na moje to bardzo prawdopodobne ze autorem wątku jest facet.
                    • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 16:08
                      urko70 napisał:

                      >
                      > No wiesz.... kto mieszem wojuje... ten zbiera burze.

                      Ależ mnie to szczerze bawi...jakoś już przylgnęła do mnie gombrowiczowska gęba starej złośliwej i zgorzkniałej baby, a jak jest naprawdę nie chce mi się udowadniać:)
                      >
                      > A na moje to bardzo prawdopodobne ze autorem wątku jest facet.

                      Wszystko jest możliwe w matrixie:)
                    • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 19:40
                      Mylisz się, nie jestem facetem. Próbuję tylko być zawsze perfekcyjna w tym, co robię. Więc i w tym względzie chcę być najlepsza.
              • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:53
                amanda-lear napisała:

                ..No cóż...starość nadeszła i trza się z tym pogodzić;)
                ____________________________________________________
                jak mi jeszcze raz z tą "starością" "wyjedziesz" to normalnie...;-)))) zamorduję;-))) Ile razy mam Ci przypominać, że my piękne i młode??...:D
                • lady.szpileczka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 11:59
                  A ja napisałam to z pozycji zdradzonej żony... :( Dziwie się kobietom ,ze świadomie pchają się się w związki z żonatymi i jeszcze pocieszają się przy tym , że miśki są z nimi tylko dlatego ,ze nie maja tego z własna żoną ..zebys sie nie zdziwiła. Moim zdaniem przez kochanki przemawia tylko egoizm !!!
                  • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:08
                    lady.szpileczka napisała:

                    Moim zdaniem przez kochanki przemawia tylko egoizm !!!
                    __________________________________
                    Przez każdego z nas przemawia egoizm, jeśli twierdzisz, że nie jesteś egoistką to zakrawa to odrobinę na ...hipokryzję..;-) Bo np. przez takiego zdradzającego męża/żonę tez przemawia egoizm... Mało jest ludzi, (szczególne teraz), którzy przejmowaliby się wszystkim i wszystkimi naokoło - każdy na swój sposób staje się egoistą, a kochanki/kochankowie to tylko "ułamek" tego całego zakłamania i egoizmu na świecie... Takie jest życie, po prostu. I ja nigdy nie wykluczam opcji, że nie jestem zdradzana - na wszystko trzeba być przygotowanym i zdawać sobie sprawę z ułomności ludzi i z ich "dzikich popędów"..;-))))
                    • lady.szpileczka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:18
                      Obys nigdy tego nie doświadczyła. Wierz mi to straszne uczucie. Nie można też tłumaczyć się tylko tym ,ze wszyscy są egoistami - to ja tez muszę .
                      • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:23
                        lady.szpileczka napisała:

                        > Obys nigdy tego nie doświadczyła. Wierz mi to straszne uczucie. Nie można też t
                        > łumaczyć się tylko tym ,ze wszyscy są egoistami - to ja tez muszę .
                        __________________________
                        Po pierwsze - ja nigdzie nie napisałam, że nie byłam zdradzona... Może byłam i może właśnie dlatego taki a nie inny jest mój pogląd na życie...
                        Po drugie - ty nic nie musisz, bo każdy już "z natury" jest egoistą"....
                  • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:26
                    Lady, tak naprawdę zarówno kochanka jak i żona to przeważnie ofiary. Na początku kochanka dostaje szum informacyjny, z którego wyłapuje to co chce usłyszeć: że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią... Żona za to słyszy: ona mnie omotała, byłem zagubiony, zapomniałem się...
                    W rezultacie obie wyciągają podobne wnioski: biedny miś skrzywdzony przez złą kobietę, dam mu szansę;) A miś używa w najlepsze i z jednej strony ma oprane, ugotowane i posprzątane, a z drugiej urozmaicił sobie życie erotyczne...
                    Ps. I dlatego właśnie ten sposób na życie jest w mojej ocenie zły...
                    • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:34
                      Masz absolutnie rację. Tyle, że nie odpowiada to na pytanie będące tematem wątku. Zapewne więc w każdym swoim poście będziesz pisać to samo. Zawsze to podbija Twoją statystykę wypowiedzi. Jednak pisanie nie na temat jedynie świadczy o tym, że albo tematu nie rozumiesz, albo koniecznie chcesz wszystkim przekazywać, że nie akceptujesz, nie akceptujesz, nie akceptujesz ...itd.
                      • lady.szpileczka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:39
                        Nigdy nie będzie konsensusu między żoną, a kochanką ! Nie oczekuj , ze znajdziesz tutaj tylko Ciebie satysfakcjonujące wypowiedzi ( usprawiedliwiające swoja podłą naturę )
                        • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:45
                          lady.szpileczka napisała:

                          > Nie oczekuj , ze znajdzie
                          > sz tutaj tylko Ciebie satysfakcjonujące wypowiedzi ( usprawiedliwiające swoja p
                          > odłą naturę )
                          _____________________________
                          podły to jest ogólnie świat... niestety... Czasem zdarzy się jakiś wyjątek, który traktowany jest jak...anomalia...;-) Ty nic na to nie poradzisz lady. Oszukano cię, zdradzono - pocieszenie marne zreszta, może być jedno - nie ciebie pierwszą i nie ciebie ostatnią. Bo świat nie jest idealny...
                      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:51
                        Ty również masz rację, nie, nie akceptuję do trzeciej potęgi... Co do kochanek nie mam zdania, bo się na bycie kochanką żonatego misia nie zdecydowałam( celowo nie użyłam, że nie miałam po temu okazji) Natomiast żonatych misiów naoglądałam się sporo...schemat podobny, kit wciskany...podobny( albo stara, albo chora, albo zrzęda, ew. podział majątku by go pogrążył coby było wiadome że ów majątek posiada) Co ciekawe już, już składa pozew, a kiedy zapytać wprost: no to ok, kiedy rozprawa...kluczyć zaczyna...Ok, pytałaś zatem powiem tak: piękność nie jest wyznacznikiem, chociaż ładnej łatwiej o misia wzrokowca więc dbaj o wygląd i inwestuj w dobre kremy, słuchaj i bądź zafascynowana tym co on mówi, musi czuć że jest wyjątkowy. Nie wymagaj dla siebie uwagi, wszak to on jest najważniejszy. Powiem Ci, że masz zadatki na idealną kochankę, ale trening czyni mistrza więc trenuj pozycje, wypowiedzi, uśmiechy...I tylko trochę mi żal, że normalna być może niegłupia dziewczyna świadomie daje się wmanipulować w układ bez przyszłości...Dlaczego, bo może zbyt naiwna jestem mimo swych lat i uważam, że stać Cię na więcej...ale to przecież nie mój cyrk i nie moje małpy.
                        • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 19:49
                          Dziękuję amando. Jednak nie jesteś taką jędzą, jak pierwotnie myślałam. I masz dużo racji w tym, co piszesz. Jeszcze jakiś czas temu podpisałabym się i ja pod tym, ale występuję teraz w innej roli, więc muszę bronić swojego stylu życia. Pakuję się w ten układ wiedząc, że nic z tego nie wyjdzie, ale od dawna brak mi okazywanego uczucia i zainteresowania, więc jestem wygłodniała na te rzeczy. Z głodu emocjonalnego to robię. Pocieszam się tym, że romanse się po jakimś czasie kończą. Liczę na to i chcę ten czas miło spędzić i dać komuś radość.
                          • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 01:40
                            Ciiii, bo mój czarny PR nad którym pracuję usilnie diabli wezmą...;)

                            W sumie zawsze mnie zastanawiały takie relacje, nie każdy na to się godzi. Ktoś mi kiedyś pożyczył, abym miała szczęśliwsze życie i dokonywała lepszych wyborów niż dotychczas. Szczere to były życzenia. Codziennie uczę się jak dokonywać tych wyborów. Myjąc zęby rano, patrząc w lustro wieczorem, chcę wierzyć, że wybory były słuszne. Nie moim celem umoralnianie kogokolwiek, zbyt niewiele znaczę, zbyt wiele błędów na co dzień popełniam. Będąc na zakręcie nie wie się co będzie za nim, wpadnie się w przepaść czy wyjdzie na prostą. Odkrywasz się pisząc te słowa, odkrywam się również ja pisząc tę odpowiedź. Tak naprawdę dopiero kiedy uświadamiamy sobie nasze słabostki mamy siłę aby z nimi walczyć , bo poznałyśmy wroga, obnażyłyśmy go....Zrobisz co zrobisz. Banał to, ale każdy żyje na własny rachunek i ryzyko. Wcale mnie nie dziwi, że bronisz swego wyboru, kto,jeśli nie ty ma to zrobić. Tak naprawdę wiele poświęcasz dla tego człowieka. I nie chodzi mi tu o ciało...Czy tyle samo miłości(uwagi) poświęcasz sobie? Dużo czasu zajęło mi, aby pokochać siebie i siebie zrozumieć. Powie ktoś: egoistka...owszem racja. Egoizm kojarzy się z czymś złym, a to nic innego jak właśnie troska o siebie. Ten egoizm pozwala mi odejść zostawiając misia z pełnym zdziwienia spojrzeniem orzechowych oczu mimo jego bmw, wakacji na Malediwach i domu z basenem, który dumnie prezentował na fotografii rodzinnej z psem kotem żonką i dziećmi w tle... Nie chcę go...należy do innego świata, którego częścią nie będę nigdy. Mój świat jest inny, być może nie tak spektakularny jak jego, bardziej intymny...ale to ja zdecyduję kogo do niego wpuszczę, bo ja w nim jestem szefem.
                            Piszę to o 1, 40 ...więc wybaczcie senne majaki
                    • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 12:36
                      amanda-lear napisała:

                      > Lady, tak naprawdę zarówno kochanka jak i żona to przeważnie ofiary. Na początk
                      > u kochanka dostaje szum informacyjny, z którego wyłapuje to co chce usłyszeć: ż
                      > e żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią... Żona za to słyszy: ona mnie
                      > omotała, byłem zagubiony, zapomniałem się...
                      > W rezultacie obie wyciągają podobne wnioski: biedny miś skrzywdzony przez złą k
                      > obietę, dam mu szansę;) A miś używa w najlepsze i z jednej strony ma oprane, ug
                      > otowane i posprzątane, a z drugiej urozmaicił sobie życie erotyczne...
                      > Ps. I dlatego właśnie ten sposób na życie jest w mojej ocenie zły...

                      Amandziu słońce!

                      1. przecież to się kupy nie trzyma co piszesz! Kobiety uwielbiają być "uszukiwane"
                      2. Dla urozmaicenia życia erotycznego ja mam taki full wypas na rynku że hohohoh od 40 do 300 zł za godzinę
                      3. Podobnie w zakresie prania sprzątania i gotowania... tu ceny wahają się od 700 zł do 5000 zł miesięcznie

                      A gdzie miłośc? ta prawdziwa mężczyzny do kobiety wszystko jedno czy żony czy kochanki.... no bo po co facetowi żona/kochanka? po to aby miał tę miłośc której żona/kochanka mu nie daje (i bynajmniej nie chodzi o seks, pranie i nne tam)

                      no daj pyska na zgodę
                      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 13:10
                        mariuszg2 napisał:
                        > Amandziu słońce!
                        >
                        > 1. przecież to się kupy nie trzyma co piszesz! Kobiety uwielbiają być "uszukiwa
                        > ne"

                        To ja jestem, kurna wyjątkiem... nienawidzę

                        > 2. Dla urozmaicenia życia erotycznego ja mam taki full wypas na rynku że hohoho
                        > h od 40 do 300 zł za godzinę

                        > 3. Podobnie w zakresie prania sprzątania i gotowania... tu ceny wahają się od 7
                        > 00 zł do 5000 zł miesięcznie

                        dobrze zorientowany jesteś w cennikach;)
                        >
                        > A gdzie miłośc? ta prawdziwa mężczyzny do kobiety wszystko jedno czy żony czy k
                        > ochanki.... no bo po co facetowi żona/kochanka? po to aby miał tę miłośc której
                        > żona/kochanka mu nie daje (i bynajmniej nie chodzi o seks, pranie i nne tam)

                        Miłość nie istnieje, to zjawisko lepiej Ci jakiś chemik wytłumaczy...
                        >
                        > no daj pyska na zgodę

                        :*


                        • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 13:25
                          amanda-lear napisała:

                          > mariuszg2 napisał:
                          > > Amandziu słońce!
                          >
                          > To ja jestem, kurna wyjątkiem... nienawidzę
                          >

                          Tak Ci się zdaje :)


                          > dobrze zorientowany jesteś w cennikach;)
                          > >

                          życie mnie zmusiło to i się obcykałem :)

                          >>
                          > Miłość nie istnieje, to zjawisko lepiej Ci jakiś chemik wytłumaczy...

                          Zaprawe zaprawde powiadam Ci, że miłość istnieje!. A wiem cos o tym bo ma do czyniena z chemią i endokrynologią również :)))

                          >
                          > :*

                          Mrrrrruuu
                          • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 13:36
                            mariuszg2 napisał:


                            > Tak Ci się zdaje :)
                            >
                            No niestety, wolałabym aby mi się zdawało:(
                            >

                            > życie mnie zmusiło to i się obcykałem :)


                            Siła wyższa w postaci żony?

                            >
                            > Zaprawe zaprawde powiadam Ci, że miłość istnieje!. A wiem cos o tym bo ma do cz
                            > yniena z chemią i endokrynologią również :)))

                            Tarczycę mi zbadasz?
                            >
                            > Mrrrrruuu

                            To ty nie misiek, tylko mruczek?
                            • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 14:00
                              amanda-lear napisała:
                              > Siła wyższa w postaci żony?

                              No i proszę...
                              Tak sfromułowane pytanie... aż się prosi aby nakłamać :))))

                              > Tarczycę mi zbadasz?

                              A pomoże Ci to się zakochać?

                              > >
                              > > Mrrrrruuu
                              >
                              > To ty nie misiek, tylko mruczek?

                              Dla Ciebie to mogę być i Gepardem...
                              • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 17:10
                                mariuszg2 napisał:


                                >
                                > Dla Ciebie to mogę być i Gepardem...
                                >
                                Nie obiecuj, nie obiecuj....;)
                                • mariuszg2 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 09:48
                                  amanda-lear napisała:

                                  > mariuszg2 napisał:
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Dla Ciebie to mogę być i Gepardem...

                                  rzeknij jeno słowo a popędzę, że aż mi cętki pospadają
                                  > >
                                  > Nie obiecuj, nie obiecuj....;)
                    • lady.anna Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 18:52
                      amanda-lear napisała:

                      > Lady, tak naprawdę zarówno kochanka jak i żona to przeważnie ofiary. Na początk
                      > u kochanka dostaje szum informacyjny, z którego wyłapuje to co chce usłyszeć: ż
                      > e żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią...

                      ajj, amanda, amanda
                      jeden z moich dalszych znajomych mówi do swojej żony ciebie kocham, a je wszystkie pieprzę :)
                      ja zaś jako kochanka mam świadomość tego, że On z żoną sypia
                      i mówi o niej tylko dobrze
                      tak więc - wyjątkowe zdzirstwo czy realizm? ;)
                      • amanda-lear Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 20:33
                        Lady...ja wiesz że romantyczka jestem;) więc u mnie pieprzenie by nie przeszło;) I dlatego nie będę kochanką...

                        Lady realizm myślę, cynizm też...
                        • lady.anna Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 21:11
                          na początek - prezencik ode mnie, żeby nie było, że się za ten cynizm obraziłam ;)

                          www.youtube.com/watch?v=ajxXqYimorw

                          a teraz do rzeczy - odrobina złośliwości, tak to zawsze, bo ta nieszkodliwa to ponoć domena ludzi inteligentych ;)
                          ale
                          cynizm jest prostą drogą do zgorzknienia
                          więc dlaczego Ty mi tak źle życzysz? przecież ja sama z siebie taka NA PEWNO nigdy nie będę ;)
                          jestem kochanką idealną przecież, nie? ;)
    • krolzycia.pl Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 13:56
      Idealna kochanka? To zależy :> od tego dla kogo chcesz nią być. Dokładna analiza początkujący skarbie. Jeśli facet lubi bezproblemowy, niezobowiązujący seks to mu go daj. Jeśli lubi grupowe spotkania zorganizuj koleżanki. Jeśli tęskni za imprezami, klubami i wyjściami tez wiesz co robić.
      Podstawową kwestią jest rozpoznać potrzeby osoby która chcesz uszczęśliwić, nie ma jednej niezawodnej receptury. Trzeba się postarać, aby zasłużyć na miano kochanki , a nie jednorazowej przygody :)
      • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 19:53
        Dziękuję. Podobało mi się to, szczególnie ostatnie zdanie. Mogę powiedzieć, że mam nadzieję, że będę dla niego kochanką, a nie dziewczyną na jedną noc.
      • sienmuza Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 11:36
        Trzeba się postarać, aby zasłużyć na miano ko
        > chanki , a nie jednorazowej przygody :)

        Zawsze to jakaś pociecha - że nie jestem tylko panienką do bzykanka ale on chce sie ze mną spotkać ponieważ ... i tu następuje cała lawina kłamstw, którymi karmi się każda kochanka. Nawet początkująca. Królu życia - sądząc po nicku, jak też po suchej, pozbawionej skrupułów wyliczance, jesteś facetem. Na szczęście. Bo straciłabym całą wiarę w kobiety, gdyby to kobieta napisała, że jest po to to aby "rozpoznać potrzeby osoby która chcesz uszczęśliwić", zadowolić ją itp. A gdzie w tym wszystkim jest kobieta? Dziewczyny, szanujcie się! To przede wszystkim Wy musicie być zadowolone, spełnione i na pewno to nie Wy musicie sie starać.
    • aa_tak_se Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 14:19
      Inteligentna, dyskretna i niezalezna.
      Z zaskoczenia nie dzwoni, wysyla sms-ow czy maili.
      Nie zadaje pytan: co w domu?, kiedy bedziesz mial dla mnie czas? ;)
      Unika spotkan w miejscach publicznych.
      Wie jaka bielizne, perfum, wino czy cygaro najbardziej lubisz.
      Jezeli nie lubi czegos co ty lubisz - udaje, ze to lubi ;)
      Nigdy nie jest znudzona twoim towarzystwem.
      W ciagu 30 min. od twojego telefou potrafi wszystko tak zorganizowac
      aby byc do twojej calkowitej dyspozycji.

      Mysle, za na poczatek to wystarczy ;)
      • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 14:37
        aa_tak_se napisał:


        > W ciagu 30 min. od twojego telefou potrafi wszystko tak zorganizowac
        > aby byc do twojej calkowitej dyspozycji.
        >
        ______________________
        hmmm...;) ten warunek jest taki z rodzaju "trudniejszych" czasami do spełnienia...;-)
        • aa_tak_se Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 23:21
          rybka.11 napisała:

          > > W ciagu 30 min. od twojego telefou potrafi wszystko tak zorganizowac
          > > aby byc do twojej calkowitej dyspozycji.
          > ______________________
          > hmmm...;) ten warunek jest taki z rodzaju "trudniejszych" czasami do spełnienia
          > ...;-)
          >

          "czasami" jest w tym zdaniu najwazniejszym slowem ;)
          • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 08:22
            aa_tak_se napisał:

            >
            > "czasami" jest w tym zdaniu najwazniejszym slowem ;)
            >
            ___________________________________________________
            hmmm..;) bo "czasami" to bardzo trudne;) Czasami trzeba mieć ...45 minut, pół godziny to za mało...;-)
        • lajton Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 10:11
          oj, dajemy radę :D
      • lady.anna Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 18:56
        aa_tak_se napisał:

        > Inteligentna, dyskretna i niezalezna.
        > Z zaskoczenia nie dzwoni, wysyla sms-ow czy maili.
        > Nie zadaje pytan: co w domu?, kiedy bedziesz mial dla mnie czas? ;)
        > Unika spotkan w miejscach publicznych.
        > Wie jaka bielizne, perfum, wino czy cygaro najbardziej lubisz.
        > Jezeli nie lubi czegos co ty lubisz - udaje, ze to lubi ;)
        > Nigdy nie jest znudzona twoim towarzystwem.
        > W ciagu 30 min. od twojego telefou potrafi wszystko tak zorganizowac
        > aby byc do twojej calkowitej dyspozycji.
        >
        > Mysle, za na poczatek to wystarczy ;)

        tak, na początek wystarczy, później to już tylko schody
        i jak kto woli - albo do nieba albo tylko w górę
        • aa_tak_se Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 23:23
          czy do nieba, czy tylko w gore - wspinaczka juz od zawsze byla podniecajaca ;)
          • lady.anna Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 19:12
            aa_tak_se napisał:
            > czy do nieba, czy tylko w gore - wspinaczka juz od zawsze byla podniecajaca ;)

            ale bywa i niebezpieczna ;)

      • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 19:55
        Dziękuję, to bardzo cenne uwagi. Już sobie przyswoiłam. Pożądliwie czekam na ciąg dalszy.
        • aa_tak_se Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 23:31
          poczatkujaca_kochanka napisała:

          > Dziękuję, to bardzo cenne uwagi. Już sobie przyswoiłam. Pożądliwie czekam na ci
          > ąg dalszy.

          na te "30 min" daj sobie luzu - samczo przesadzilem ;) 58 to jest taka dead line ;)
          jezeli w tych 58 sie zmiescisz a reszte - przyswoilas - bedziesz idealna kochanka stopnia pierwszego :)

          STOPIEN PIERWSZY - zuch bez sprawnosci ;)
    • facettt dobra lista - i dobra kochanka 11.01.11, 18:34
      nie mam nic do dodania.
    • jedna_trzecia Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 11.01.11, 20:37
      Pisząc kochanek kochanka chodzi pewnie o relację, która nie jest akceptowalna w kontekście wzorców moralności obowiązujących w większości krajów świata, czyli, że jedno z nich lub obydwoje mają innego stałego partnera, który nie wie i nie powinien o tej relacji wiedzieć. Co więcej, ten "główny" partner / partnerka ma pozostać priorytetem a związek kochanków może na nim pasożytować, ale nie może go zniszczyć.
      Myślę sobie, że w tym sensie warunkiem absolutnie koniecznym - nie tylko dla kochanki ale i dla partnera - jest to, że mają odpowiednio dużo do stracenia w przypadku niedyskrecji. Chodzi mi o np. stały związek, pozycję zawodową, pozycję w społeczności itp. Sama chęć lub przekonanie o swojej dyskrecji, to za mało podobnie jak tzw. miłość między kochankami, czyli fizjologiczna fascynacja, zjednoczenie dusz czy intelektualna komunia - cokolwiek to jest - może się okazać za mało. Kochanek / kochanka musi być dyskretny nie z "miłości" tylko ze strachu - za przeproszeniem - o własną duupę :) a dlaczego? Bo ta relacja nie jest altruizmem, tylko jest urozmaicaniem sobie życia lub dowartościowywaniem się, więc wynika z pobudek egoistycznych.
      • facettt dziecie :) 11.01.11, 20:41
        jedna_trzecia napisał:

        Bo ta relacja nie jest altruizmem, tylko jest urozmaicaniem sobie życia lub dowartościowywaniem się, więc wynika z pobudek egoistycznych.

        dziecie :)
        malzenstwo tez wynika z pobudek egoistycznych.
        i z niczego wiecejj.

      • aa_tak_se Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 00:01
        jedna_trzecia napisał:

        Bo ta relacja nie jest altr
        > uizmem, tylko jest urozmaicaniem sobie życia lub dowartościowywaniem się, więc
        > wynika z pobudek egoistycznych.

        a coz nie wynika z egoizmu?
        ona - jest egoistka - bo stac ja na taka postawe w stosunku bo innych kobiet;
        on - jest egoista - bo stac go na taka postawe w stosunku do siebie;
        ;)
    • sibeliuss Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 00:18
      odtylu.tivi.pl/glowna-film,433/chce-obejrzec-ten-film-w-calosci/
    • mala_gorzka powinna sie cenic i miec wymagania 12.01.11, 09:58
      poczatkujaca kochanko
      przeczytaj na glos te swoj dekalog i zastanow sie kim Ty jestes.
      co Ty chcesz osiagnac taka postawa?
      facetowi taki uklad bedzie odpowiadal, seks jaki zechce i kiedy mu sie zachce,
      no sorry, darmowa cichodajka, ktora jak sie znudzi zostanie wymieniona na lepszy model.


      polecam wartosciowego, wolnego faceta, oni naprawde instnieja

      na forum kochanka, byla opisana ku przestrodze opowiesc "idealnej", co wpadla i wtedy facio pokazal swoja prawdziwa twarz, a kobieta z nerwow poronila.

      jak facet zdradza, to sorry, ale nic z niego nie bedzie.
      zona zrzedzi? widocznie nie jest rasowa kura domowa, co bez slowa ugotuje, postrzata, upierze, wychowa dzieci i jeszcze zrobi loda na dobranoc swojemu panu i wladcy. troche szacunku, bo sama kiedys mozesz znalezc sie w sytuacji zdradzanej zony.

      • poczatkujaca_kochanka Re: powinna sie cenic i miec wymagania 12.01.11, 10:50
        Dziękuję, że dbasz o mnie i próbujesz mi uświadomić, że lepiej być żoną, ale właśnie na tym polega cały problem, że ja wiem, że nie będę żoną, bo już nią byłam. I nie odpowiadało mi to. Chcę być teraz kochanką. I chcę być superkochanką. Ze wszystkimi tego konsekwencjami. Podkreślam, że dobrze zarabiam i nie chodzi mi o to, że będę utrzymanką.

        Ale wniosłaś bardzo cenne punkty do mojej listy - podsumuję:
        - kochanka powinna się cenić, aby facet czuł, że ma ona wartość i to on ma wielkie szczęście, że na nią trafił;
        - mieć wymagania, aby mógł je spełniać, a tym samym czuć się potrzebny.

        • mala_gorzka Re: powinna sie cenic i miec wymagania 12.01.11, 12:01
          wcale nie napisalam, ze lepiej byc zona.

          eks-zonka? czyli nie masz 20stu lat, ale jak widze, zero pojecia o facetach. tak, uczucia mozna przeciez sila woli zatrzymac i spedzac wieczory wgapiajac sie w telefon.

          tak, najlepiej podaj sie na tacy i jeszcze plac za hotele i kolacje. juz jestes marzeniem, bo dajesz wszystko oczekujac falszywych pochwal. konkurencja na rynku duza, a mlodka juz nie jestes.
          • lady.szpileczka Re: trol? 12.01.11, 12:05
            A ja myślę , że autorka jest zwyczajnym TROLEM ...

            Mała gorzka - popieram Cię w 100 %
            • mala_gorzka gdzie ta babska solidarnosc? 12.01.11, 12:21
              ostanio samych zonatych spotykam, w klubach, w pocigau, na randkach w sieci, bez zenady mnie dziady podrywaja. lubie starszych, ale widze, ze 30+ to juz dawno zarezerwowane chlopy.
              jak tak zle z zona, niech sie rozwioda, niech beda uczciwi. takze dla dobra dziecka. moj ojciec zdradzal matke, czym strasznie zawiodl moje zaufanie. malzenstwo i tak sie rozpadlo, a ja mam zal glownie do niego, ze zachowal sie jak swinia.

              rozumiem, ze ludzie sie zmieniaja, ze zwiazek okazuje sie niewypalem, ze zona jedza itd
              OK, bywa i tak, ale facet, ktory kreci na boku i sie zali jest dla mnie nieodpowiedzialnym tchorzem.


              zonatym mowie DO DOMU!


              • urko70 Re: gdzie ta babska solidarnosc? 12.01.11, 12:35
                Tutaj:
                Przyjaźń między kobietami: Pewnego dnia kobieta nie wróciła na noc do domu. Następnego dnia powiedziała mężowi, że spała u przyjaciółki . Mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek .... żadna nie potwierdziła.... Przyjaźń między mężczyznami Pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc. Następnego dnia powiedział żonie, że spał u kolegi Żona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół. 8 potwierdziło, że spał, a 2 - że jeszcze jest.....

                Inne uwarunkowania biologiczne, może to Ci pomoże zrozumieć. :)
                • lady.szpileczka Re: gdzie ta babska solidarnosc? 12.01.11, 12:41
                  Cała prawda o nas hi hi ;)
                • amanda-lear Re: gdzie ta babska solidarnosc? 12.01.11, 20:43
                  Bo ona była u jedenastej;)...
          • urko70 Re: powinna sie cenic i miec wymagania 12.01.11, 12:07
            oj nick to Ty sobie dobrze dobrałaś...
            • lady.szpileczka Re: powinna sie cenic i miec wymagania 13.01.11, 08:12
              urko70 napisał:

              > oj nick to Ty sobie dobrze dobrałaś...

              ano ;-)
        • lady.anna Re: powinna sie cenic i miec wymagania 12.01.11, 19:00
          poczatkujaca_kochanka napisała:

          > Ze wszystkimi tego konsekwencjami. Podkreślam, że dobrze zarabiam i nie chodzi
          > mi o to, że będę utrzymanką.

          wiesz początkująca, największa cena, to ta zupełnie niematerialna
          czy zyski zrównoważą straty?
          nie wiem
          przed każdą kochanką cała wieczność
    • mezyunah Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 12.01.11, 13:09
      Powinna się palnąć w durny łeb, wczuć się w sytuacjię żony, tudzież dzieci, bo ch.j, któremu się podkłada ma w d.u.pie uczucia innych, bo dla takiego liczy się włącznie kiszenie ogóra i własne parszywe ego.
    • krolzycia.pl Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 13.01.11, 13:28
      Tu kwiatek tam motylek, a przed nią bieży baranek... Pytanie było proste jak być idealną kochanką, kochanka kojarzy mi się z satysfakcją, seksem, tajemnicą. Nie mylmy pojęć i nie uszczęśliwiajmy ludzi na siłę, jeszcze chwila i uroczej początkującej_kochance dacie habit albo różaniec aby nawrócić jej zagubioną duszyczkę.
      • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 09:25
        Bardzo Ci dziękuję, "królu życia", że mnie wyręczyłeś. Już właśnie miałam pisać, do tych wszystkich, co sobie tu pogaduszki prowadzą, żeby przenieśli się gdzieś indziej.

        Sio stąd, wy wszyscy, którzy nie macie nic więcej do dodania na temat jaka ma być idealna kochanka. Jak nie mieliście kochanki (panowie), ani nie chcecie nią być (panie), to proszę się już tu nie wypowiadać, bo nie mam czasu na czytanie rzeczy nie na temat. Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie super ...! Ta tajemnica mnie szczególnie podnieca.

        • salma75 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 09:29
          poczatkujaca_kochanka napisała:

          > Sio stąd, wy wszyscy, którzy nie macie nic więcej do dodania na temat jaka ma b
          > yć idealna kochanka.

          Dziecko drogie, załóż sobie swoje prywatne forum, a nie nóżką tupiesz, bo póki co FM jest forum publicznym i w twoim wątku może nawet o dupie Maryni pisać, a tobie nic do tego :).


          >Jak nie mieliście kochanki (panowie), ani nie chcecie nią
          > być (panie), to proszę się już tu nie wypowiadać, bo nie mam czasu na czytanie
          > rzeczy nie na temat. Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie super ...! T
          > a tajemnica mnie szczególnie podnieca.


          Mój boże, jakie to słodkie :))))).

          • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 09:51
            salma75 napisała:

            > poczatkujaca_kochanka napisała:
            >
            > > Sio stąd, wy wszyscy, którzy nie macie nic więcej do dodania na temat jak
            > a ma b
            > > yć idealna kochanka.
            >
            > Dziecko drogie, załóż sobie swoje prywatne forum, a nie nóżką tupiesz, bo póki
            > co FM jest forum publicznym i w twoim wątku może nawet o dupie Maryni pisać, a
            > tobie nic do tego :).

            Jeśli owa dupa jest dupa kochanki to i owszem :), a póki co obowiązuje etykieta, która wskazuje pisać na dany temat.

            > >Jak nie mieliście kochanki (panowie), ani nie chcecie nią
            > > być (panie), to proszę się już tu nie wypowiadać, bo nie mam czasu na czy
            > tanie
            > > rzeczy nie na temat. Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie super
            > ...! T
            > > a tajemnica mnie szczególnie podnieca.
            >
            >
            > Mój boże, jakie to słodkie :))))).

            Ach ta ocena fachowca... tzn fachowczyni :)
            • salma75 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 10:05
              urko70 napisał:

              > salma75 napisała:
              >
              > > poczatkujaca_kochanka napisała:
              > >
              > > > Sio stąd, wy wszyscy, którzy nie macie nic więcej do dodania na tem
              > at jak
              > > a ma b
              > > > yć idealna kochanka.
              > >
              > > Dziecko drogie, załóż sobie swoje prywatne forum, a nie nóżką tupiesz, bo
              > póki
              > > co FM jest forum publicznym i w twoim wątku może nawet o dupie Maryni pis
              > ać, a
              > > tobie nic do tego :).
              >
              > Jeśli owa dupa jest dupa kochanki to i owszem :), a póki co obowiązuje etykieta
              > , która wskazuje pisać na dany temat.

              No, jakby tak modzi zaczęli wywalać wątki i posty nie na temat połowa zawartości tego forum zniknęłaby :).


              > > >Jak nie mieliście kochanki (panowie), ani nie chcecie nią
              > > > być (panie), to proszę się już tu nie wypowiadać, bo nie mam czasu
              > na czy
              > > tanie
              > > > rzeczy nie na temat. Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie
              > super
              > > ...! T
              > > > a tajemnica mnie szczególnie podnieca.
              > >
              > >
              > > Mój boże, jakie to słodkie :))))).
              >
              > Ach ta ocena fachowca... tzn fachowczyni :)

              A od czego "fachowczynią" trzeba być żeby móc ocenić, że wypowiedź
              Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie super...! jest infantylna jak wypowiedź nastolatki? :)
              • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 10:47
                salma75 napisała:

                > No, jakby tak modzi zaczęli wywalać wątki i posty nie na temat połowa zawartośc
                > i tego forum zniknęłaby :).

                Prawda ale nie znaczy to, że kazdy może w kazdym watku wszystko (ofc poza fizyczna możliwością).

                > > > Mój boże, jakie to słodkie :))))).
                > >
                > > Ach ta ocena fachowca... tzn fachowczyni :)
                >
                > A od czego "fachowczynią" trzeba być żeby móc ocenić, że wypowiedź
                > Lecę uszczęśliwić mojego wybranka. Ale będzie super...! jest infantylna
                > jak wypowiedź nastolatki? :)

                Obie Wasze wypowiedzi są białokozaczkowe :) (tak, tak, Twoja była ironiczna.... tylko czemu tą ironię albo wręcz prowokację odbierasz autorce wątku?) :)
                • salma75 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 11:03
                  urko70 napisał:

                  > Obie Wasze wypowiedzi są białokozaczkowe :) (tak, tak, Twoja była ironiczna....
                  > tylko czemu tą ironię albo wręcz prowokację odbierasz autorce wątku?) :)

                  Piczonowe się mówi ;).
                  Jeśli już to stawiałabym na prowokację w wykonaniu autorki wątku.
                  Intuicja jednak podpowiada mi, że to dziewczę takie po prostu jest :).
                  • rybka.11 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 11:16
                    salma75 napisała:


                    > Intuicja jednak podpowiada mi, że to dziewczę takie po prostu jest :).
                    >
                    _______________________________________________
                    ...a ja myślę, że twoja intuicja cię zawodzi...;-) bardzo zawodzi..;-)
                  • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 14:59
                    salma75 napisała:

                    > urko70 napisał:
                    >
                    > > Obie Wasze wypowiedzi są białokozaczkowe :) (tak, tak, Twoja była ironicz
                    > na....
                    > > tylko czemu tą ironię albo wręcz prowokację odbierasz autorce wątku?) :)
                    >
                    > Piczonowe się mówi ;).

                    Eeeee a od czego niebezpośrednio to pochodzi?

                    > Jeśli już to stawiałabym na prowokację w wykonaniu autorki wątku.
                    > Intuicja jednak podpowiada mi, że to dziewczę takie po prostu jest :).

                    Kilka dni temu sugerowałem ze to facet, wyparła się.
                    • salma75 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 17:11
                      urko70 napisał:

                      > salma75 napisała:

                      > > Piczonowe się mówi ;).
                      >
                      > Eeeee a od czego niebezpośrednio to pochodzi?

                      A nie mam pojęcia :).
                      Dla tych co jeszcze strony nie widzieli - rasowe piczony ;):
                      piczon.pl/

                      >
                      > > Jeśli już to stawiałabym na prowokację w wykonaniu autorki wątku.
                      > > Intuicja jednak podpowiada mi, że to dziewczę takie po prostu jest :).
                      >
                      > Kilka dni temu sugerowałem ze to facet, wyparła się.
                      • urko70 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 20:55
                        Mocne.
          • poczatkujaca_kochanka Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 09:53
            W sumie, to możecie sobie tu pisać, co chcecie, bo już tu nie zajrzę. Korzyść z tego będzie tylko taka, że wątek będzie zawsze widoczny. Ale osoby, które będą chciały rzeczywiście skorzystać z punktów "idealna kochanka" od razu zauważą, że tylko niektóre odpowiedzi są trafne, a reszta to plewy.

            Pozdrawiam
            Idealna Kochanka (in spe)
            • salma75 Re: Idealna kochanka - jaka ma być? 14.01.11, 10:06
              poczatkujaca_kochanka napisała:

              > W sumie, to możecie sobie tu pisać, co chcecie, bo już tu nie zajrzę.

              No, zapewne połowa użytkowników FM pochlasta sie. Jak nic! ;)
    • redsquare Idealna kochanka ma najlepszego psychiatre 15.01.11, 00:33
      Fajna wyliczanka. Skad ja masz?
      Ja pierdziele co tu sie wyprawia. Za kilka lat wyladujesz w psychiatryku idealna kochanko. A on - jak kazdy madry gosc - bedzie cieszyl sie swoja rodzina, zona, dziecmi. Takie normalne, nudne zycie. Bardzo fajne i zdrowe. Polecam. Ale ty tak nie lubisz. To nic dla ciebe.
    • fatsamu czasem zachowywac sie jak z porno 15.01.11, 20:26
      a jesli tego nie umie jeszcze , to choc poogladac wspolnie powinna chciec ...
      • salma75 Re: czasem zachowywac sie jak z porno 15.01.11, 20:56
        fatsamu napisała:

        > a jesli tego nie umie jeszcze , to choc poogladac wspolnie powinna chciec ...

        Phi... Takie rzeczy to i żona potrafi. Też mi wyczyn! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja