samanta5151
04.03.11, 11:36
tam wszystkich:)
Chciałabym i ja podzielić się moim problemem.Jestem od kilku miesięcy z mężczyzną, mamy poważne plany, jest wspaniale...oprócz pewnego zgrzytu w sferze intymnej...Seks jest świetny, trwa baaardzo długo, ale mój ukochany często nie finiszuje...Właściwie zdarza się to co 2 stosunek...Wiem, że wcześniej był długo sam, czytałam o problemach mężczyzn, którzy długo sami sobie musieli radzić...Może dla kogoś nie byłby to problem, ale ja czuję się fatalnie jak taka rzecz się zdarza. Szukam winy w sobie (coś źle robię, nie podniecam go). Staram się inicjować 2 raz, żeby jednak doszedł...Jednocześnie myślę o tym, że gdybyśmy starali się o dziecko i tak byłoby.. mamy już po parę latek;-) Czy któraś z Was przeżywała coś podobnego? Jak sobie z tym poradziłyście / radzicie?