Dodaj do ulubionych

kiedy kobieta jest za dobra...

16.03.11, 23:55
Kiedy kobieta w zwiazku jest "za dobra", zawsze wybaczy, nigdy sie nie boczy, zawsze ulega i zawsze rozumie, nigdy nie marudzi, sama przynosi piwo (i to nie tylko z lodowki, ale i ze sklepu ;)) etc. mezczyzna przestaje sie starac?

Ostatnio bylo na glownej: asprocolia.blox.pl/2011/03/Dobra-kobieta.html

Jest troche prawdy? Czy dobre staje sie nudne, latwe staje sie nudne? O co chodzi? Potrzeba pobycia z suka raz na jakis czas czy jakiejs walki?
Obserwuj wątek
    • neotehuana Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 03:12
      Kobieta-ktora kupuje facetowi piwo jest po prostu glupia i zapewne zaszczuta przez swojego partnera.
      • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 07:31
        Dlaczego?!
        • tetlian Taka kobieta to skarb i tylko debil by się znudził 17.03.11, 21:33
          Kobieta która jest tak dobra dla swojego faceta to skarb. Tylko idiota chciałby taką zostawić dla innej. Natomiast kochający mężczyzna, odwdzięczałby się jej tym samym. Też starałby się jej jak najbardziej dogodzić i robił wszystko by była szczęśliwa. No czyż taki związek nie byłby piękny? Niestety tak dobrane pary należą do rzadkości.
          • 73agaa Re: Taka kobieta to skarb i tylko debil by się zn 18.03.11, 08:06
            Haha, to mój eks okazał się idiotą. Byłam 10 lat jedną z tych za dobrych żon, więc zadał się z "suką". Tylko ta suka pewnie była atrakcyjna, jak była na boku. W stałym związku też pewnie stanie się nudna, albo z czasem doceni, co stracił, ale mnie to już nie obchodzi. ;)
    • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 07:32
      Tak właśnie dla NIEKTÓRYCH panów jest. Dobre = nudne.
      Sucz bywa pociągająca - groźna, niedostępna, zła - dlatego część facetów do takich ciągnie ;)
      • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 08:57
        Łoo jeju z tego co napisałaś bycie dobra kobietą to bardzo ciężka praca :)
        • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:07
          Ciężka, a do tego zupełnie nieopłacalna!
          ;)
          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:10

            Ty zła kobiet ajesteś ;)
            • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:16
              ale że JA?!

              hehehe.... bywam ino złą ;)
              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:18
                cycki-murzynki napisała:

                > ale że JA?!
                >
                > hehehe.... bywam ino złą ;)
                >
                >
                jak ci brak mamony...hehe
                • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:22
                  Nie wiem zupełnie skąd taki wniosek, ale na brak pieniędzy nie narzekam ;)
                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:34

                    Tak patrze na te Twoje cycki ale one wcale nie sa czarne...sa to ładne piersi białej kobiety...jedynie coś czarnego wycieka z sutków...może siara?
                    • ferro2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:47


                      mariuszg2 napisał:

                      >
                      > Tak patrze na te Twoje cycki ale one wcale nie sa czarne...sa to ładne piersi b
                      > iałej kobiety...jedynie coś czarnego wycieka z sutków...może siara?

                      siara?? czarna??? ale sie narobilo......
                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:53

                        > siara?? czarna??? ale sie narobilo......
                        >

                        może od korka się zabarwiło?
                    • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:50
                      To pyszne rodzynki, żadna siara :>
                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:55
                        cycki-murzynki napisała:

                        > To pyszne rodzynki, żadna siara :>
                        >
                        >
                        rodzynki? może się rozpuściły pod wpływem miętoszenia....
                        • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 09:58
                          Chyba wyobraźnia Cię za bardzo ponosi z rana :)
                          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:02
                            cycki-murzynki napisała:

                            > Chyba wyobraźnia Cię za bardzo ponosi z rana :)

                            No jak mi tu takie słodycze ociekające podsuwasz...trudno sie oprzec...
                            • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:04
                              A było w wizytówkę nie zaglądać...
                              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:10
                                cycki-murzynki napisała:

                                > A było w wizytówkę nie zaglądać...
                                >
                                A ciekawym był...a było taka se robić?
                                • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:16
                                  Toż to kawałek ciasta jest, nie miałam pojęcia, że tak na kogokolwiek podziała :)
                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:22
                                    cycki-murzynki napisała:

                                    > Toż to kawałek ciasta jest, nie miałam pojęcia, że tak na kogokolwiek podziała
                                    > :)
                                    >
                                    Oj bidulka zagubiona słodkie maleństwo...
                                    • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:29
                                      Zagubiona? Może i owszem... Gubię się jak próbuję rozgryźć co w męskiej mózgownicy się czasem dzieje.... ;)
                                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:31
                                        cycki-murzynki napisała:

                                        > Zagubiona? Może i owszem... Gubię się jak próbuję rozgryźć co w męskiej mózgown
                                        > icy się czasem dzieje.... ;)
                                        >

                                        nie wiem jak inni faceci ale w mojej nic szczególnego się niedzie...zwłaszcza jak patrze na cycki ;)
                                        • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:35
                                          Nawet jeśli są w postaci ciasta?
                                          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:39
                                            cycki-murzynki napisała:

                                            > Nawet jeśli są w postaci ciasta?
                                            >
                                            Ślinka cieknie...ale nie wiem czy to efekt jakiejś skomplikowanej operacji mózgowej....
                                            • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:42
                                              Jeśli chodzi o mózg mężczyzny, to nie możemy mówić o SKOMPLIKOWANEJ operacji...
                                              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:46
                                                cycki-murzynki napisała:

                                                > Jeśli chodzi o mózg mężczyzny, to nie możemy mówić o SKOMPLIKOWANEJ operacji...
                                                >
                                                No to nie rozumiem nad czy tu si e zastanawiasz?
                                                • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:52
                                                  Wyobraziłam sobie sytuację, że siedzisz przy stole, na którym akurat postawiono ciasto, co się zwie "cycki murzynki" i wygląda jeszcze lepiej niż u mnie w wizytówce... hmmmmmm....
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:54
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > Wyobraziłam sobie sytuację, że siedzisz przy stole, na którym akurat postawiono
                                                    > ciasto, co się zwie "cycki murzynki" i wygląda jeszcze lepiej niż u mnie w wiz
                                                    > ytówce... hmmmmmm....
                                                    >
                                                    zamiast tyle mysleć skocz mi lepiej po piwo do sklepu ;)))
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:00
                                                    Nie mogę - muszę się szanować! ;)
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:07
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > Nie mogę - muszę się szanować! ;)
                                                    >
                                                    Trudno...co zrobić
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:08
                                                    Ale wieczorem będę na zakupach - to przy okazji, kiedy to wypada kupić mężczyźnie piwko....
                                                    :>
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:11
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > Ale wieczorem będę na zakupach - to przy okazji, kiedy to wypada kupić mężczyźn
                                                    > ie piwko....
                                                    > :>
                                                    >

                                                    Nie no daj spokój...nie chce cie nadwerężać....wieczorem już pewnie vbędziesz zmęczona...wtedy to już żadnetgo inego pożytku z Ciebie nie będzie...hmmmm ..ale może jakąś kąpiel Ci przygotuję co?
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:17
                                                    mariuszg2 napisał:

                                                    > może jakąś kąpiel Ci przygotuję co?

                                                    To umówmy się tak, że ja Tobie przy okazji piwko kupię, a Ty w ramach wdzięczności mi kąpiel przygotujesz.
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:21
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > mariuszg2 napisał:
                                                    >
                                                    > > może jakąś kąpiel Ci przygotuję co?
                                                    >
                                                    > To umówmy się tak, że ja Tobie przy okazji piwko kupię, a Ty w ramach wdzięczno
                                                    > ści mi kąpiel przygotujesz.
                                                    >
                                                    No sam nie chciałem proponować z niesmiałości...miałem nadzieje, że to od Ciebie wyjdzie...a czy jak wypiję piwko będe mógł dołączyć?
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:32
                                                    A podzielisz się piwkiem, czy będę musiała również i dla siebie kupić?
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:34
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > A podzielisz się piwkiem, czy będę musiała również i dla siebie kupić?
                                                    >
                                                    Dać babie palec to rękę weźmie...

                                                    Dobra rezygnuję z piwka...kup pół litra siwuchyyy aj przygotuję kąpiel dla nas...pojedziemy z gwinta a potem zatopimy się w pianie rozkoszy...
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:40
                                                    Ja siwuchy nie lubię. Co teraz?
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:44
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > Ja siwuchy nie lubię. Co teraz?
                                                    >
                                                    Za bardzo mi marudzisz...trace cierpliwość i ochotę...
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:46
                                                    Sprawiasz wrażenie jak byś nigdy z kobitą nie miał do czynienia!!!
                                                    :D
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:50
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > Sprawiasz wrażenie jak byś nigdy z kobitą nie miał do czynienia!!!
                                                    > :D
                                                    To prawda...jesteś pierwsza... :)
                                                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:57
                                                    ale masz pecha!
                                                    :>
                                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:00
                                                    cycki-murzynki napisała:

                                                    > ale masz pecha!
                                                    > :>
                                                    >
                                                    Serio? no żesz...
          • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:59
            Ja to juz od samego czytania sie zmeczylam ale jak sobie pomysle jeszcze o tej nieoplacalnosci to juz resztki sil ze mnie wychodza :)
            • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:09
              black-sandra napisała:

              > Ja to juz od samego czytania sie zmeczylam ale jak sobie pomysle jeszcze o tej
              > nieoplacalnosci to juz resztki sil ze mnie wychodza :)

              Cycki ma dobre ciasto...na pewno postawi CIe na nogi :)
              • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:23
                A dziekuje bardzo ale mi nadmiar slodyczy bardzo szkodzi :)
                • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:27
                  black-sandra napisała:

                  > A dziekuje bardzo ale mi nadmiar slodyczy bardzo szkodzi :)
                  tto może kieliszeczek zaproponuję?
                  www.meritum-news.com/FINANSE/wp-content/uploads/2009/06/15-czewrca-wodka-sobieski.jpg
                  • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:38
                    Aaaa to co innego :) kieliszeczka nie odmówie ale to tez zalezy co w tym kiliszeczku bedzie :) bo nie wszystko moj organizm toleruje:)
                    • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:40
                      black-sandra napisała:

                      > Aaaa to co innego :) kieliszeczka nie odmówie ale to tez zalezy co w tym kilisz
                      > eczku bedzie :) bo nie wszystko moj organizm toleruje:)

                      Czysta z lodem i cytryną
                      • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:52
                        Niestety , czysciochy moj organizm nie toleruje:) ja wybredna jestem :)
            • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:31
              Ech, biedactwo. Zmęczyło się.

              A taka historia - jest para, są ze sobą i układa im się całkiem dobrze. Kobietka jest kochana, bo i facet tego wart - wszystko dla niego, wszystko. Ustawiła go do końca życia, pomogła we wszystkim - bo przecież planowali wspólną przyszłość. Jednak pewnego dnia, ten facet - co to niby wart był dobroci - się wziął i zakochał w takiej jednej s... i zostawił tę dobrą. W związku z czym teraz myśli sobie ona, że bycie dobrą jest nieopłacalne, bo na koniec i tak się kopa w dupę dostaje.
              • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:40
                No wiec wniosek sam sie wysunal :) a swoja droga to smutna historia bardzo byla .
              • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:43
                prawda jest taka, ze faceci czesciej wychodza z domu po zapalki i juz nigdy nie wracaja, znam milion takich historii. Po prostu ktoregos dnia samiec uswiadamia sobie, ze chce czegos innego i robi to. Kobiety zawsze mysla o konsekwencjach, o tym co ludzie powiedza, a jak sie nie uda, a jak kogos tym unieszczesliwie?

                argumentacja mojego kumpla jest taka, ze facet jest jak pies, przywiazuje sie do ludzi, zas kobieta jak kot - przywiazuje sie do miejsca... :/
                • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:49
                  >
                  > argumentacja mojego kumpla jest taka, ze facet jest jak pies, przywiazuje sie d
                  > o ludzi, zas kobieta jak kot - przywiazuje sie do miejsca... :/

                  O tak z kobietą nie da się ianczej żyć niż jak pies z kotem...
                  • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:54
                    Bys sie zdziwil jak czasami kot do psa potrafi byc przyiazany :)
                  • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:56
                    jak sie nie chce, zeby bylo nudno ;) widocznie to duzo bardziej sluzy zwiazkom niz mozna by bylo przypuszczac :D
                    • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:00
                      Oczywiscie - nuda i nadmiar slodyczy to kazdemu by zaszkodzil :) w zyciu jak i w zwiazku urozmaicenie musi byc :)
                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:02
                        by zyblack-sandra napisała:

                        > Oczywiscie - nuda i nadmiar slodyczy to kazdemu by zaszkodzil :) w zyciu jak i
                        > w zwiazku urozmaicenie musi byc :)

                        "Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek" ;)
                        • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:07
                          mariuszg2 napisał:
                          >
                          > "Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek" ;)

                          A jak :) i wlasnie wtedy wiemy ze zyjemy a nie tylko udajemy :)
                          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:09
                            black-sandra napisała:

                            > mariuszg2 napisał:
                            > >
                            > > "Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek" ;)
                            >
                            > A jak :) i wlasnie wtedy wiemy ze zyjemy a nie tylko udajemy :)

                            Widzę, że siły wracają co?
                            • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:45
                              mariuszg2 napisał:

                              >
                              >
                              > > mariuszg2 napisał:
                              > > >
                              >
                              >
                              > Widzę, że siły wracają co?

                              No jasne po takiej dawce konwersacji to i nie tylko sily wróciły ......:)
                              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:49
                                black-sandra napisała:

                                > mariuszg2 napisał:
                                >
                                > >
                                > >
                                > > > mariuszg2 napisał:
                                > > > >
                                > >
                                > >
                                > > Widzę, że siły wracają co?
                                >
                                > No jasne po takiej dawce konwersacji to i nie tylko sily wróciły ......:)

                                ??????????? A co jeszcze??????????
                                • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 13:03
                                  A nie powiem :) pozostawiam to w sferze Twojej wyobrazni :)
                                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 13:54
                                    black-sandra napisała:

                                    > A nie powiem :) pozostawiam to w sferze Twojej wyobrazni :)

                                    Nie działa...:(
                                    • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:17
                                      oooo jaka szkoda .....:)
                                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:28
                                        black-sandra napisała:

                                        > oooo jaka szkoda .....:)

                                        ...ale jak bym mógł Ci jeszcze jakoś pomóc.... to wal śmiało
                                        • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:31
                                          Dzieki bede miala to na uwadze :) dobrze wiedziec ze w razie potrzeby znajdzie sie jakas dobra duszyczka :)
                                          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:37
                                            black-sandra napisała:

                                            > Dzieki bede miala to na uwadze :) dobrze wiedziec ze w razie potrzeby znajdzie
                                            > sie jakas dobra duszyczka :)

                                            Dobre duszyczki są w niebiesiech a tu na łez padole są duszyczki wyklęte...
                                            • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:41
                                              Niewzane wykleta czy dobra , wazne ze duszyczka :)
                                              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:45
                                                black-sandra napisała:

                                                > Niewzane wykleta czy dobra , wazne ze duszyczka :)

                                                To az tak jestes zdesperowana?
                                                • black-sandra Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 14:54
                                                  Czy chec posiadania duuuzej ilosci duszyczek to akt desperacji??
                                                  Jesli tak to pewnie jestem choc tego nie wiedzialam dopoki mnie nie uswiadomiles :)
                    • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:01
                      tylko_bez_takich napisała:

                      > jak sie nie chce, zeby bylo nudno ;) widocznie to duzo bardziej sluzy zwiazkom
                      > niz mozna by bylo przypuszczac :D

                      Otóz to!... Sęk w tym, że nie zawsze idzie wytrzymac...a cena bywa zbyt wysoka...
                      • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:09
                        pozostaje poszukiwanie zlotego srodka miedzy zimna wredna suka a slodka kochajaca kobieta-marzenie :/ w druga strone w sumie to dziala podobnie - facet za dobry laduje szybciutko pod pantoflem, kobieta nim pomiata i stanowi to widok naprawde zalosny... chyba nawet bardziej przykry niz porzucona "za dobra" zona?

                        jest taki moment, po ktorym im bardziej sie czlowiek stara, tym gorzej na tym wychodzi :/
                        • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:18
                          od zarania świata nikt takiego nie znalazł ale to dobrze, że tak to postrzegasz.....masz zadatki na dobra partnerkę (Partnera)
                          • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:23
                            no nie wiem - do takich wnioskow dochodze po baaardzo dlugim czasie, a generalnie "Ameryki nie odkrywam"...

                            ale dzieki za cieple slowa ;)
                            • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:30
                              > no nie wiem - do takich wnioskow dochodze po baaardzo dlugim czasie,

                              masz na myśli pewnie doświadczenia niż sam czas jako taki?

                              >a generaln
                              > ie "Ameryki nie odkrywam"...

                              niby nie a jednak...co więcej zaryzykuje stwierdzenie, że świetna większość dorosłej populacji kobiet i mężczyzn nie wyruszyło nawet w podróż do odkryć..wygodniej im w swoim nieszczęsnym egocentrycznym średniowiecznym płciowym grajdole...

                              > ale dzieki za cieple slowa ;)

                              postawisz flaszkę i po sprawie....
                              • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:45
                                flaszke to jeszcze moge postawic, piwa z lodowki nie przyniose ;)
                                • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 12:50
                                  tylko_bez_takich napisała:

                                  > flaszke to jeszcze moge postawic, piwa z lodowki nie przyniose ;)

                                  Alw wypijesz ze mna tę flaszkę dobra?
                                  • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 16:38
                                    zawsze mozna zrobic flaszeczke, tyle ze pewnie kazdy przed swoim monitorem, bo ja to z daaaalekiej polnocy kraju pisze ;) pomysl tylko jakie tematy beda na tapecie, skoro zaczynamy od glebokich wynurzen na temat relacji damsko-meskich ;)
                                    • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 18:14
                                      tylko_bez_takich napisała:

                                      > zawsze mozna zrobic flaszeczke, tyle ze pewnie kazdy przed swoim monitorem, bo
                                      > ja to z daaaalekiej polnocy kraju pisze ;) pomysl tylko jakie tematy beda na ta
                                      > pecie, skoro zaczynamy od glebokich wynurzen na temat relacji damsko-meskich ;)
                                      >

                                      Najdalej wysuniętem miejscem Polski na pólnoc jest przylądek Rozewie...
                                      Wolę nie myślec o wynurzeniach...ale możesz już zagajć...
    • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 08:59
      Nie uogólniajmy. Pojęcie dobra i zła jest względne...
      Co dobre dla jednych jest złe dla drugich...
      bardziej Ci raczej chodzi o kwestię asertywności...
    • nothing.at.all Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:07
      Facet może przestać się starać z wielu powodów, takie znudzenie równiez może być jendym z nich.
      Ja jednak nie ugólniałabym, że taka dobra to od raazu niedobrze. Przecież kochając kogoś chcemy dla niego dobrze, chcemy mu pomagać, itp. Wszystko zależy od punktu widzenia.
      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:09
        z moich obserwacji wynika że lepiej nie chciec dobrze a abędzie lepiej niz by się chciało, żeby było....
        • rach.ell Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:15
          Ja rozumiem, ze z lodowki ale zeby ze sklepu przynosic?!!! to juz naprawde trzeba sie nie szanowac...:))))
          • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:19
            rach.ell napisała:

            > Ja rozumiem, ze z lodowki ale zeby ze sklepu przynosic?!!! to juz naprawde trzeba sie nie szanowac...:))))

            Jak kobita idzie do sklepu na zakupy i przy okazji kupi piwko dla ukochanego, to znaczy, że się nie szanuje?!
            • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:20
              cycki-murzynki napisała:

              > rach.ell napisała:
              >
              > > Ja rozumiem, ze z lodowki ale zeby ze sklepu przynosic?!!! to juz naprawd
              > e trzeba sie nie szanowac...:))))
              >
              > Jak kobita idzie do sklepu na zakupy i przy okazji kupi piwko dla ukochanego, t
              > o znaczy, że się nie szanuje?!
              >
              >
              patrz w tej samej minucie pomyślelismy o tym samuym...to musi byc przenaczenie...
              • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:27
                też tak myślę!!!
                ;)
                • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:29
                  cycki-murzynki napisała:

                  > też tak myślę!!!
                  > ;)
                  >
                  I co teraz zamierzasz z tym zrobic? schowasz cycki?
                  • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:34
                    a w życiu!!!
                    • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:37
                      i całe życie tak będziesz z nimi na wierzchu?
                      • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:40
                        Masz coś przeciwko...?
                        • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:44
                          cycki-murzynki napisała:

                          > Masz coś przeciwko...?
                          >
                          Nie w życiu!!!

                          choć obawiam się, że np złe warunki atmosferyczne moga Ci je uszkodzić...
                          • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:53
                            A dlaczego od razu takie czarnowidztwo mi tu uprawiasz?
                            • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:55
                              cycki-murzynki napisała:

                              > A dlaczego od razu takie czarnowidztwo mi tu uprawiasz?
                              >
                              Dlaczego czarnowidztwo? Ja chce dla Ciebie dobrze ;)))
                              • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:58
                                Wow! Jaki milusi!
                                ;)
          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:19
            rach.ell napisała:

            > Ja rozumiem, ze z lodowki ale zeby ze sklepu przynosic?!!! to juz naprawde trze
            > ba sie nie szanowac...:))))

            fakt specjalnie leciec do sklepu to przesada...ja tez bym takiej nie sznaował...ale przy okazjiiito chyba normalner co?
            • tylko_bez_takich Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:39
              no wiecie, to tylko taki przykład ;) ale nie powiem, zeby bieganie na kazde gwizdniecie po piwo dla mezusia bylo pozadanym stanem - skoro juz tak dokladnie analizujemy ;) facet nie bedzie mial zadnej szansy na zrzucenie piwnego brzuszka jak calkiem przestanie sie podnosic z kanapy ;)

              mam namysli bardziej ogolnie postawe idealnej zoneczki: ugotuje, posprzata, upierze, nie poprosi nawet o wyniesienie smieci, nic. Poda pilota od tv, nie pisnie slowem o cieknacym kranie i tego typu rzeczach, nigdy jej nie boli glowa, zawsze usmiechnieta... Kobieta, ktora nie ma wszystkich wad, na ktore sie narzeka jest... za dobra... nudna? Moze po prostu ciezko docenic chwile spokoju, ktora przychodzi nam bez walki? Jak nie docenia sie chwili odpoczynku po calym dniu lenistwa?

              Kobity jakos tak czulej umieja docenic ksiecia z bajki...
              • mariuszg2 Cytat dnia 17.03.11, 11:43
                Proponuję poniższe zdanie uznać za cytat dnia...Bardzo mi się podoba :) Genialne!

                > Moze po prostu ciezko docenic chwile spokoju, ktora
                > przychodzi nam bez walki? Jak nie docenia sie chwili odpoczynku po calym dniu l
                > enistwa?
                >

        • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:17
          nie mogę się nie zgodzić...
          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:21
            cycki-murzynki napisała:

            > nie mogę się nie zgodzić...
            >
            spróbuj tylko ;)
            • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:25
              a co będzie jak spróbuję? ja lubię być przekorna...
              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:30
                cycki-murzynki napisała:

                > a co będzie jak spróbuję? ja lubię być przekorna...
                >
                wezme się za Twoje cycki ;)
                • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:35
                  Zjesz w całości bez oblizywania się?
                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:38
                    cycki-murzynki napisała:

                    > Zjesz w całości bez oblizywania się?
                    >
                    Nieeee. ..podelektuję się...pobawię się, poliże z jednej strony i z drugiej...
                    • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:40
                      ale i tak w końcu będziesz musiał je zjeść... czy skończy się na delektowaniu się?
                      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:45
                        cycki-murzynki napisała:

                        > ale i tak w końcu będziesz musiał je zjeść... czy skończy się na delektowaniu s
                        > ię?
                        >
                        a gdzie jest powiedziane, że będe musiał? no coś TY?! Samo jedzebnie nie daje już tyle radości co smakowanie...
                        • cycki-murzynki Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:54
                          Czy ja wiem? Są różne opinie na ten temat...
    • afffffff4 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:24
      > Kiedy kobieta w zwiazku jest "za dobra", zawsze wybaczy, nigdy sie nie boczy, z
      > awsze ulega i zawsze rozumie, nigdy nie marudzi, sama przynosi piwo (i to nie t
      > ylko z lodowki, ale i ze sklepu ;)) etc. mezczyzna przestaje sie starac?


      Nie mylmy dobroci z frajerstwem:)
      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 10:28
        afffffff4 napisała:

        >>
        > Nie mylmy dobroci z frajerstwem:)

        albo wręcz poddaństwem i niewolnictwem...
    • moonogamistka Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:14
      to sa takie kobiety????? ja nie znam:)
      • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:16
        moonogamistka napisała:

        > to sa takie kobiety????? ja nie znam:)

        oooo witaj moja droga... skocz po piwo...impraze się szykuje

        PS...Ty to sie chyba na kobietach nie znacz zdaje mi się ;)
        • moonogamistka Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:23
          Wez se z lodowki;) Twoj poprzednik zaladowal ;)))na sw Patryka;))

          Ja sie nei znam na kobietach?JA? Ty wiesz ile ja sie lat mecze z taka jedna ?;)))))
          • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:29
            moonogamistka napisała:

            > Wez se z lodowki;) Twoj poprzednik zaladowal ;)))na sw Patryka;))
            >
            > Ja sie nei znam na kobietach?JA? Ty wiesz ile ja sie lat mecze z taka jedna ?;)
            > ))))

            hahah...piję wódkę
            www.meritum-news.com/FINANSE/wp-content/uploads/2009/06/15-czewrca-wodka-sobieski.jpg
            Noj ak sie możesz znac na kobietach jak tylko z jedną się męczysz...człowieku! Och---ałeś ?:)
            • moonogamistka Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:34
              ad.1 -ja wole czerwone wino wytrawne;)
              ad.2 -przedkladam jakosc nad ilosc;)
              • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 11:39
                moonogamistka napisała:

                > ad.1 -ja wole czerwone wino wytrawne;) wiem wiem...
                > ad.2 -przedkladam jakosc nad ilosc;) wiem wiem...

                Wnioski:
                1. ilość daje możliwość porównania, oceny praz wyboru tego co jakościowo najlepsze...jak nei ma ilości nie wiesz nic o jakości
                2. po kilku kieliszkach smak przestaje mnieć znaczenie...liczy się tylko moc wrażeń
                • moonogamistka Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 16:08
                  1. Nie musze rzucac sie na wszystko co sie rusza, by wybrac to co najlepsze ;)
                  2. Rozumiem ze pojecie -koneser- jest Ci obce ?;))
                  • mariuszg2 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 18:17
                    moonogamistka napisała:

                    > 1. Nie musze rzucac sie na wszystko co sie rusza, by wybrac to co najlepsze ;)
                    > 2. Rozumiem ze pojecie -koneser- jest Ci obce ?;))

                    1. A kto mówi o rzucaniu się...
                    2. O tak...proszę wprowadź mnie w świat wysublimowanego smaku....ale czekaj...taka wódka "Koneser" byla...może jeszcze jest...
                    • moonogamistka Re: kiedy kobieta jest za dobra... 20.03.11, 16:56
                      przepraszam,ze dopiero teraz ale zrylam klawiature w lapku pazurami;) i byla w wymianie;) ale: nie znam sie na wodkach:((((
                      Co do rzucania sie- lubie spontan:) Milej niedzieli badz poniedzialku;)))
    • megakasa Zarabiaj 10tys.zł miesięcznie. Praca dla każdego 17.03.11, 12:24
      Zarabiaj 10tys.zł miesięcznie. Praca dla każdego.
      Cała Polska.
      Zarobki powyżej 10tys.zł

      Jeżeli jesteś zainteresowany to tutaj znajdziesz szczegóły:
      www.otostrona.pl/kasyno
      Ja już zarabiam, kolej na Ciebie...
    • bonnie79 Re: kiedy kobieta jest za dobra... 17.03.11, 17:06
      Jeśli kobieta jest za dobra, to prędzej czy później zostanie kopnięta w tyłek...na szczęście uczy się na błędach i kolejny wybranek (jeśli wogóle będzie miała siły patrzeć na mężczyzn) będzie miał przesrane! Pan, który jej nie docenił kiedyś będzie miał rozdarte babsko w domu i z sentymentem wspomni jak to było fajnie mieć w domu dobrą kobietę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka