Z jakimi kobietami wiązać się nie należy

18.03.11, 16:07
Kilka rad dla mężczyzn by nie wdepnęli w bagno, czyli rozprawa o kobietach bazując na własnych doświadczeniach przez ostatnie kilkanaście lat
Na wstępie napiszę, że nie chodzi tu o wzorce stereotypów charakterów, jakich próżno szukać nawet w skarbcu w Sevres pod Paryżem. Chodzi o doświadczenie i tymże się chcę podzielić. By nie tracić czasu do rzeczy: Kogo na żonę wybierać nie wolno (mimo, ze lgną do Nas tego typu kobiety najczęściej)
Feministki – dla nich facet jest często jak podrzędny mebel, sam zresztą zawsze od takich jestem silniejszy, co je dodatkowo prowokuje by mnie osaczyć i zabrać te piękną energię jaką mi podarowało „Niebo” i która mi i podobnym mężczyznom nadaje barwy życiowe. Córy owe szowinistyczne przenoszą z pokolenia na pokolenie deprecjonujący stosunek do mężczyzn od swoich matek, które „pomiatały” mężem doprowadzając do rozwodu i fundują ten scenariusz przyszłym mężom. Kluczowe jest sprawdzenie, roli Ojca w rodzinie, a tu jest najczęściej biednie. Zerwana linia męska za młodu zmniejsza szanse na trwałe zdobycie mężczyzny i budowę długofalowej więzi. Przypomnę, że dla kobiet zgubą jest cały nasz polski model rodziny – matriarchat. Linia kobiecego przekazu, od matki do córki jest na tyle silna, że sieje spustoszenie potem w psychice kobiet. Córka zainfekowana matczyną osobowością, realizuje Jej pomysły na życie, replikuje błędy, a nawet całe wymaluj - scenariusze. No tak trzeba poznać dobrze przyszłą teściową, ale te dla córki uwierzcie potrafią się wdzięczyć i zapuścić „triala” nawet na rok. Feministek unikać należy jak zarazy, szybko można je rozpoznać w konsekwencji zaś omijać najszerszym możliwym łukiem, choć nie wiem, jakie piękno by miała wymalowane na twarzy i kołysała się taktownie w rytm ulubionej piosenki.
Interesantki – sprawa chyba jasna – chce Waszych pieniędzy. Oczekuje finansowania swego luksusowego życia tylko, dlatego, że matka natura stworzyła ją kobietą i jest próżna. Płacenie za drinki, obiady, kwiaty, kosmetyki, stroje, podróże… A ona? Ona nigdy nie poczuje czegoś w stylu wyrzutów sumienia. Nawet pozornie fajna i miła dziewczyna może się okazać najzachłanniejsza ze wszystkich. Ciężko czasami rozpoznać tego typu kobietę, triale są niejednokrotnie zapodawane na 6 m-cy i dłużej. My mężczyźni na ogół mamy nieco większe zasoby finansowe i jesteśmy zwyczajnie mniej rozrzutni, choć ta rozrzutność przyciąga no właśnie: kobiety – ssawki. Przy małżeństwie zawsze proponować intercyzę!.
Romantyczki – całe multum opisów – nie wiem gdzie te kobiety żyją. Wyimaginowały sobie świat fantazji i piszą o spacerach, kinach i teatrach, pocałunkach pod gwieździstym niebem. Ja tam takim dziękuję . Kochanka z romantyczki żadna, bo tego rodzaju fantazje nie przekładają się na urozmaicone życie seksualne. Już lepiej wybrać „kraśną zdrowaśkę” z grubymi nogami i rumianym licem bo przynajmniej nie będziecie chodzić zirytowani, a takowa tez ma swoje potrzeby i co ciekawe potrafi się postarać, dając z siebie wszystko w miłosnych uniesieniach.
Wiecznie zranione – przeważnie tez pamiętliwe, oszukane, urażone, ktoś je kiedyś prawdopodobnie zostawił i świadomie lub nieświadomie niby flirtuja i chcą, ale potem się nie angażują. Moim zdaniem nie warto dawać więcej czasu niż miesiąc na ułożenie się. Więcej się takim pomoże, gdy się podeśle dobrego psychologa transpersonalnego (Ci wariaci tak prawdę powiedziawszy nic nie zrobią, ale jest efekt placebo widoczny w terapii zabiegowej).
Potrzebująca Cię non stop – (trzeba by poczytać moje polemiki na forum z 2008 roku z jedna taka co czekala na sms-a czy tel.) ogólnikowo - niby miód malina - czuła, wrażliwa, troskliwa, dopóki nie zapoda chwiejności, a ta szybko da znać o sobie: zacznie do Was wydzwaniać 10-ki razy dziennie po to by usłyszeć i obwieścić nieistotne pierdoły. Potrzebuje stałych zapewnień, że jest atrakcyjna, kochana, w przeciwnym razie zacznie Ci wmawiać, że ją zostawisz dla jakiejś lepszej od Niej. Często używa słów „jakoś” „kiedyś”, „gdzieś”. Ten sposób bycia jest strasznie męczący, trzymać się od takich z daleka. Jak już chcecie to działać tak by przyjęły na siebie rolę kochanki, wówczas są liczne bonusy: niezłe w łóżku, zwyczajnie się starają i sprawdzają w początkowej fazie euforii jest sielanka, można tę fazę umiejętnie przedłużyć niewielkim wysiłkiem.
"Fałszywie przebojowe" - tak naprawdę nie lubią mężczyzn. Obecnie to bardzo liczna populacja, w tym ~ 80 % „forumowych loch”. Z pogardą klepią sarkastyczne frazy niczym bot ze swego zbioru pseudo-asertywnych afirmacji. Potrafią dogryźć choćby przypadkowo spotkanemu facetowi, niejednokrotnie z nutą pogardy. Dla nich fajnych nie ma, szukają całe życie "normalnych", nie znajdują bo i gdzie?, skoro ich mózg ma wadliwy mechanizm heurystyczny. Wszyscy to: zboczeńcy, świry, idioci, bądź w drugą stronę kluchy i maminsynki. Z tłumaczeniem porażek na pozór nie mają problemu, nie dopuszczają, że u nich cos nie gra. W internecie (fora, blogi, portale itd..) są silne i niezależne, w życiu zapadają w duchowy letarg. Co ciekawe wiele z tych panienek ma wielki apetyt na faceta, bo jak długo można pościć? Trzymanie się z daleka oszczędzi awantur od "Przebojowych Dam". Moje zalecenie - unikać. Sam je znakomicie rozpoznaję i dziękuję takim.
Zrozpaczona - w zasadzie mamy tu liczny zbiór kobiet, stan nie jest groźny gdy minie, gorzej jak przerodzi się w depresję. Wówczas desperatka ma jeden cel - złapać męża natychmiast. Dlaczego? Ano dlatego, że wszystkie już mają, ostatnia wolna koleżanka z narzeczonym odwiedziła sklep kruka i coś wspomina o terminach ślubu. Cel desperatki jest już jeden - wyjść za mąż jak najszybciej, bez względu Kim jesteś, co porabiasz, czasu na poznanie nie znajdzie bo mózg takiej damy jest zaprogramowany na obrany cel. Tu każdy facet który ma 1,1 (jeden przecinek jeden) nogi jest dla takiej "obiektem" kojarzonym z ołtarzem. Niech Was również Niebo chroni przed późniejszą zgubą... Kokietka – UWAGA!!! od razu by zaoszczedzić sobie złudzeń - lepiej trzymać się z daleka, kobieta pewna swego sexapilu, uwodzi, delektuje się widokiem mężczyzn. Podnieca ją widok śliniącego się faceta, nie angażuje się. Lubuje się w rozbijaniu małżeństw, okropny typ, dodatkowo nie najlepsza w łóżku, drobne nawet niedociągnięcia perfekcyjnie maskuje. Taka specyficzna "femme fatale". Przez te kilka(naście) lat świetności - pełna wdzięku, siły i uroku, z biegiem lat panicznie się retuszuje, na słowo starość dostaje drgawek. Ma zakodowane w głowie, że tylko to co jest młode i piękne ma prawo bytu na ziemi.
Kobiety kontrolujące – prze..bane, babski kanar w związku - kilka byłych w tym była żona, schematy różne cel ten sam napędzany psychozą. Niewiasty owe do tego się posuwają, że już nie tylko czytają pocztę czy sms-y, ale i potrafią odpisać! Popadają w histerię, bez przerwy węszą, szukając śladów zdrady. Nie są w stanie bezgranicznie zaufać, a na fałszywym podłożu o przyjazne relacje trudno. Korelują z wiecznie zranioną...

To tyle, napisałem to dla mężczyzn, by ułatwić poruszanie się w życiu przy zachowaniu zdroworozsądkowych reguł z dystansem do siebie samego. Ogólnie nie piszę na forum
Pozdr. Marek
EOF
    • prawdziwybabsztyl Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 16:17
      Przeczytałam te wypociny i trochę mi Ciebie żal. Powinieneś chyba udać się do psychologa, który może wyjaśniłby Ci, dlaczego wciąż wybierasz nieodpowiednie dla siebie kobiety. Skoro już tak generalizujesz w oparciu o swoje straszne doświadczenia (pomyślałeś, że to może z Tobą jest coś nie tak?), to oczekuję z niecierpliwością na elaborat o typach mężczyzn, z jakimi nie powinnyśmy się zadawać. Mam nawet pomysł na pierwszą kategorię: Rozżalony frajer.
      • rach.ell Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 16:53
        To chyba mialo byc cos do smiechu dla typu milosnika pilki noznej, 'kibica'...
      • peryklejtos Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 18:03
        wesmar wygląda mi na typ jeba.i - teoretyka
      • cartman71 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 23:05
        Frajer? Kurczę jedno słowo a tyle pochlebstw;-)
    • brak.polskich.liter Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 18:09
      Zapomniales o grafomankach, jakze nieslusznie.
      Grafomanki sa najgorsze. Podobnie zreszta, jak grafomani.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 09:25
        brak.polskich.liter napisała:

        > Zapomniales o grafomankach, jakze nieslusznie.
        > Grafomanki sa najgorsze. Podobnie zreszta, jak grafomani.

        Ja tam lubię grafomanki :D
        • madame_charmante a nie - nimfomanki ??? 19.03.11, 13:15
          jw :)))))))))
    • j-k z zadnymi 18.03.11, 18:25
      ale kontaktowac - jak najbardziej :)
    • wersja_robocza Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 18:36
      wesmar napisał:

      > To tyle, napisałem to dla mężczyzn, by ułatwić poruszanie się w życiu przy zach
      > owaniu zdroworozsądkowych reguł z dystansem do siebie samego. Ogólnie nie pisz
      > ę na forum
      > Pozdr. Marek

      I rady daje facet, który sam nie potrafi stworzyć związku. Achhh Lekarzu lecz się sam.
    • kociubina Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 19:26
      Warto poczytać ... choćby dla świadomości, że jest ktoś bardziej porąbany ode mnie :D
    • daliakonwalia Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 21:32
      To pozostaje ci jedynie "kraśna zdrowaśka" z grubymi nogami i rumianym licem (od siebie dodam - gruby warkocz, zad jak szafa i cyce jak donice i czerwone męskie dłonie - łoj dana, dana). Na szczęście dla ciebie takich przaśnych Kasiek jest sporo dookoła. Miłej konsumpcji, ale pozwolisz, że nie będę fantazjować na wasz temat, bo może mnie zemdlić.
      • listekklonu Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 12:06
        > od siebie dodam - gruby warkocz, zad jak szafa i cyce jak donice

        Gdybym była facetem, to na pewno leciałabym właśnie na takie kobiety :]
        • iamhier Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 13:12
          do listekklonu-bo kobiety łudzą się,że mężczyźni lecą tylko na to,co jest dostępne i oszukują się sami,że jeśli to,co pożądają mężczyźni naprawde będzie dla nich niedostępne,to polecą na resztę.
          • daliakonwalia Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 14:50
            amhier napisała:

            > do listekklonu-bo kobiety łudzą się,że mężczyźni lecą tylko na to,co jest dostę
            > pne i oszukują się sami,że jeśli to,co pożądają mężczyźni naprawde będzie dla n
            > ich niedostępne,to polecą na resztę.

            a ilustrują to przysłowia:
            - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
            - na bezrybiu i rak ryba
          • listekklonu Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 22.03.11, 14:40
            > do listekklonu-bo kobiety łudzą się,że mężczyźni lecą tylko na to,co jest dostę
            > pne i oszukują się sami,że jeśli to,co pożądają mężczyźni naprawde będzie dla n
            > ich niedostępne,to polecą na resztę.

            A jak to się ma do tego, co napisałam? Mam wrażenie, że nijak.
    • madame_c Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 18.03.11, 22:00
      Tekst fajny; gratuluję Autorowi lekkiego pióra.
      Obserwacje trafne - choć ja jeszcze, mimo że facetem nie jestem, dorzuciłabym typ najgorszy - Wrażliwa Emocjonalnie. Bardzo głęboko wszystko przeżywa i często płacze, np. na filmach; tych w kinach i własnych.
      Potrafi skopać i podeptać leżącego, a potem się popłakać.
    • milosnikslk Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 00:22
      Oh, shit! Weekend idzie, chłopak sfrustrowany bo nie ma gdzie zmoczyć. Biedactwo.
      • cus27 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 03:43
        "Biedni " sa...faceci !!!
    • noemi123 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 08:22
      A jeżeli autorowi trafi się mix tych wszystkich typów, które opisał?

      Prze....ne:-)
    • edyta.55 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 08:33
      Tak mnie rozbawiłeś że padne zaraz ze śmiechu,łoooj dużo tych kobiet miałeś i tak różne były i feministki i romantyczki.Widać dla Ciebie kobiety nie ma wez się za mężczyznę nie doświadczysz więcej zawodu miłosnego!
      • voxave Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 08:43
        To chyba na placu boju został tylko typ:zakonnica i prostytutka--one takich wymienionych przez autora watku negatywnych cech nie maja :)
        • luczija74 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 10:34
          Całkiem fajne :),ale jako kobieta dodałabym jeszcze sporo naszych cech,które niekoniecznie spodobałyby się wspomnianym ;)
          • voxave Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 11:00
            Najbardziej to by im pasowala dmuchana lala--nie mowi nie placze nie je nie rodzi nie oddycha użyc mozna kiedy sie chce nie poleci na policję o gwałt :)
            • luczija74 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 11:32
              Ja jednak nie posądzałabym facetów o taki prymitywizm,raczej kobiety w tym przodują ;)
        • mariuszdd To prawda :) 20.03.11, 08:29
          Prostytutka ,bo uprawia sie z taką seks,nie mysli sie o jej byłych facetach . Nie jest to ,kandydatka na żonę :).
          A zakonnica ,może trafi się i dziewica ? To niezły plus ,bogobojna dziewoja ,jedno proste ubranie i obywa się bez drogich kosmetyków :) .
    • jeriomina Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 11:39
      Ciekawa jestem, jakim typem faceta jest założyciel wątku.
      Nie ma ludzi doskonałych. Każdy ma jakiś odchył...
      Nil mirari, nil indignari, sed intellegere...ale na to trzeba już być Człowiekiem a nie tylko egoistą.
    • rarely teraz napisz z jakimi mozna a nawet trzeba 19.03.11, 11:58
      krytykowac kazdy umie :)
    • neotehuana Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 12:20
      Sami panowie jestescie sobie winni. Wykreowaliscie sobie meski swiat i nim rzadzicie. Partnerstwo was brzydzi. Kobiety musialy wiec sobie wynalezc sposoby na przetrwanie.
    • szary212 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 12:37
      Gdyby zebrać wszystkie te typy razem, otrzymamy po prostu normalną kobietę - każda z nas ma w sobie po kawałku z każdego "typu" wykreowanego tutaj przez sfrustrowanego i lubiącego szufladki autora; Kobiet nie trzeba i nie da się zrozumieć; trzeba za to, i wystarczy je szanować, jak twierdzi pewien bardzo mądry żyd. Tutaj szacunku nie ma za grosz, uogólnianie natomiast to cecha polityków, grafomanów i myzoginów; A może już czas zrobić mały coming out i przenieść się do innej drużyny? Stada tych wszystkich strasznych kobiet naprawdę nie będą po tobie płakać, słowo:)
    • iamhier Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 12:43
      A ja napisze krótko jakich należy unikać:nie zainteresowanych sexem z danym panem.
      A mężczyźni tego z klasą nie potrafią.Zawsze się mszczą i snują hiperwizje pseudopsychologiczne.Zawału się przez takich można nabawić.A potrafią być w tym bardzo sprytni i bardzo wyrachowani.

      Śpiewkę jednak swą szybką zmieniają gdy pani wykazuje cień zainteresowania.Od razu sie uśmiechają w przejściu....Tacy są "ZADOWOLENI"!

      Co do tych zaborczych zazdrosnych pan (obecnych zon,bylych czy jeszcze innego dziadostwa) to prawdziwe utrapienie spoleczne.Ja to bym jakis zakaz zblizania ustanowila,bo mozna zejsc z tego padołu kilkadziesiat latek przed czasem.Przykre ,lecz prawdziwe.
    • zeus_gromowladny Ale twoje teksty są fajne. 19.03.11, 13:03
      Napisz nam jeszcze coś!
    • last.man.standing Jeszcze kilka moich anty-typów 19.03.11, 13:24
      Ze swojego doświadczenia odradzałbym Panom wiązanie się z kobietą, która

      1) jest zwolenniczką aborcji
      2) lubi robić zakupy w niedzielę
      3) podobają się jej polskie komedie romantyczne
      4) nie ma żadnych zainteresowań, pasji
      5) przykłada chorobliwą wagę do swojego wyglądu
      6) jest nieoczytana,
      7) nie interesuje się polityką, życiem społecznym (Leming)
      8) nie ma odwagi sprzeciwić się większości
      9) nie potrafi dostosować stroju do okoliczności
      • amen-666 Re: Jeszcze kilka moich anty-typów 19.03.11, 13:32
        Wszystkie znane mi zwolenniczki aborcji są oczytane, mają swoje pasje i zainteresowania oraz interesują się polityką i życiem społęcznym, czego nie można powiedzieć o zwolenniczkach tzw. tradycyjnej roli kobiety. Poza tym, aby w tym chorym kraju głośno powiedzieć, że popiera się prawo do aborcji (zwłaszcza, gdy jest się kobietą), trzeba naprawdę ogromnej odwagi cywilnej.
        • last.man.standing Re: Jeszcze kilka moich anty-typów 19.03.11, 13:41
          W takim razie jesteś kiepskim obserwatorem rzeczywistości. Powiedzenie przez kobietę "jestem zwolenniczką aborcji" jest w Polsce dzisiaj bardzo łatwe i mile widziane w wielu środowiskach. Takie kobiety są również często "pozornie" oczytanie i "pozornie" interesują się polityką sprowadzając tą ostatnią to zagwarantowania kobiecie prawa do tego procederu.

          Ogólnie chodziło mi o to, że jeśli kobieta jest zwolenniczką aborcji, a więc jest za możliwością terminowania człowieka na pewnym etapie życia to taka kobieta tym bardziej nie może być opiekunką domowego ogniska.
          • kotek.filemon Re: Jeszcze kilka moich anty-typów 19.03.11, 15:24
            Bardzo podobają mi się zwolenniczki aborcji. W razie ostatecznej ostateczności nie spazmują i nie ciągną do ołtarza tylko grzecznie łykają pigułkę. Co mi tam, mogę sfinansować. Nigdy w życiu jeszcze nie musiałem, ale zawsze może być ten pierwszy raz...
        • hipnozaur Re: Jeszcze kilka moich anty-typów 19.03.11, 20:29
          Nawet gdyby aborcja była legalna, to i tak robiło by się ją po cichu i bez szumu. Po prostu jej zakaz okazał się szybkim sposobem na edukację antykoncepcyjną i owszem przez pierwszych kilka lat był krzyk bojowniczek o aborcję, który szybko zamilkł, bo aborcja jest obciachem. Tzn nowoczesna wyzwolona kobieta razem ze swoim partnerem raczej zapobiega niż leczy, a nawet jeśli zaszaleje to woli grać świadomą miastową, a nie wsiurkę z prowincji, która zaliczyła "wpadkę".

          W ten sposób aborcja wyleciała z repertuaru ostrego stawiania praw kobiet na ostrzu noża. Przestała być podstawowym środkiem antykoncepcyjnym made in PRL, to jest na sztandarach tylko bardzo aktywnych feministek chcących na złość robić kościołowi i prawicy. Reszta ugrzęzła w komfomizmie i w ramach ustalonych schematów.Tradycyjna kobieta i tak urodzi i za mąż wyjdzie, "nowoczesna" pojedzie na weekend do Wilna czy gdzie tam.

          Więc nie ma co robić wrzasku.
    • otylka.2.live Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 13:34
      Nie wiem co bierzesz ale przestań bo skutki uboczne już są,napisz może jak to jest gdy ma sie tak nie pokolei w głowie ekspercie.
    • pendzacy_krolik troche sie gosciu narobil.... 19.03.11, 13:41
      ...piszac ten watek (chyba ,ze zerznal). przeczytalam tylko akapit o feministkach (nie wiedziec czemu wymienionych,jako pierwsze) i juz wiedzialam z kim mam doczynienia.
      no coz....... tego sie skomentowac nawet nie da, bo to robota dla psychologa i to wielomiesieczna.
      jedno jest pewne - facet zostal w dziecinstwie skrzywdzony, i to przez oboje rodzicow.bo czas skonczyc ze stereotypem,ze to matka chowa dzieci.
      naprawde,szczerze cie radze,jeslis nie trollem,udaj sie do dobrego psychologa, jeszcze rokujesz:))
    • selene9 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 13:42
      jezus maria....jaki rozgoryczony i cyniczny facet...przerażające..
      • marcin_kkkk Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 14:22
        Tematy typu "rodzaje facetow, rodzaje kobiet" trzeba zawsze traktowac z lekkim przymrozeniem oka, natomiast tutaj widac hipokryzje kobiet i ich kompletny brak dystansu do siebie. Kiedy na portalu pojawi sie artykul "typy facetow ktorych trzeba unikac" i po kolei wylicza sie oklepane slogany "macho, maminsynek, piotrus pan, cieple kluchy etc" to zaraz tlum kobiet wtóruje "o to to, moj byly taki był,złamas jeden" albo "dawno sie tak nie usmialam". Zadnej przez mysl nie przejdzie wysylac autora/autorki do psychologa ;)
        Drogie Panie wiecej dystansu do siebie!!
        • shelmahh Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 15:03
          słuszna uwaga:)
    • ikcort Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 14:59
      Piszesz, że przekazujesz własne doświadczenia. W porządku, niech tak będzie. Doliczyłem się 7 grup, przy czym z każdej grupy przerabiałeś, jak rozumiem, co najmniej kilka przedstawicielek: nie zawsze co prawda piszesz to wprost, ale nie wyobrażam sobie, żebyś wyciągał ogólne wnioski na podstawie jednostkowego przypadku. Cóż, daje to lekko licząc co najmniej dwadzieścia parę związków. Wybacz, ale jeśli komuś nie wyszło tyle razy, to raczej rozsądnym byłoby założyć - wybacz bezpośredniość - że z nim jest coś nie tak, a nie ze wszystkimi wokół.

      I skąd wiesz, kochasiu, że sam nie zostałeś przez swoje kobiety zaliczony do grupy mężczyzn, od których należy się trzymać z daleka? I to, kto wie, może nawet sprawiedliwie?
      • jestemtrollem Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 20.03.11, 00:15
        E tam, to taki kolejny Kominek. Kobiet dotykał przez szybę i na monitorze, ale wie wszystko na ich temat i spisuje refleksje oparte na "własnych doświadczeniach".
    • matylda26 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 15:34
      Znaczy sie najlepiej zostac gejem ;))
      • akle2 Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 18:18
        Zostają jeszcze lale dmuchane. Taka na pewno nie będzie chciała ślubu i z forsy też nie ogołoci :D :D
    • czerwony.poll74 Nie można generalizować, ale... 19.03.11, 15:39
      Coś w tym jest. Na pewno obserwacja relacji w rodzinie kandydatki na żonę wiele może powiedzieć. Jedynaczka, żyjąca tylko z matką wymaga dłuższej obserwacji przed utrwaleniem związku i tu jest sedno sprawy. Trzeba się przetestować i tyle, można udawać przez pół roku, ale nie przez dwa lata.
    • litera_n Re: Z jakimi kobietami wiązać się nie należy 19.03.11, 16:01
      to ciekawe, jak bardzo mezczyzni boja sie kobiet :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja