joaskabaska
24.03.11, 13:20
Poznałam kogoś fajnego w necie, w portalu randkowym, korespondujemy ze sobą od kilku miesięcy codziennie, mieszkamy w innych miastach. Widzieliśmy się raz i spotkanie było dla nas pozytywne. Myśleliśmy o kolejnych, jak on znajdzie pracę. On był bezrobotnym przez dłuższy czas. Nie miał pieniędzy. Teraz od poniedziałku dostał pracę i przestał pisać. Praca kiepska, po niżej jego możliwości, być może wiąże się z wyjazdem i brakiem dostępu do netu. Nie wiem. I milczy od kilku dni. Ostatni raz rozmawialiśmy w niedzielę, jeszcze nie wiedział jak praca będzie wyglądać. Z rozmowy nie wynikało aby miało być coś nie tak. Jak rozumieć to milczenie?