czego nie wolno mowic kobiecie,wg was

02.05.11, 09:13
Zawsze chcielismy z moim facetem dobrze sie bawic w lozku.Pytalismy siebie o swoje fantazje.Ja mowilam,a on nigdy nie mial fantazji(tak twierdzil).Powiedzialam mu,ze kazdy ma jakies fantazje.On nie ma.OK,niech mu bedzie.Wczoraj mi napisal ,ze ma fantazje z jakas babka,sprzedawczynia ze sklepu i ze chetnie by ja bzyknal.Zatkalo mnie ! Boli jak diabli. I teraz mysle,ze moze bedac ze mna fantazjowal o tamtej?itd.
Kiedys rozmawialismy,ze moze zmontujemy jakis trojkat - ja,jakas kobieta i on.On wtedy mowil,ze by patrzyl.Wczoraj zaproponowal trojkat z ta sprzedwczynia,ale juz by nie patrzyl,a kochal sie z nia.
SZOK !!
On twierdzi,ze nic sie nie stalo,ze przeciez chcialabym,by byl szczery.Nie o taka szczerosc mi chodzilo.

Dupek czy ze mna cos nie tak?
Wypowiedzcie sie prosze.
    • ferro2 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 09:19
      olac dupka, jak dla mnie to szczyl i nie odzywaj sie , niech sobie poszaleje w sklepiku:))
      • na_na_online Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 09:21
        ferro2 napisała:

        > olac dupka, jak dla mnie to szczyl i nie odzywaj sie , niech sobie poszaleje w
        > sklepiku:))

        Pomyslalam sobie,ze niech teraz fantazjuje o mnie i o niej,ze to koniec.
        Jednak znamy sie od lat,on jest po 40tce,wiec nie jakis małolat.
        Teraz wiem,dlaczego tak czesto chodzi do tych delikatesow...
        • rybka.11 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 09:26
          na_na_online napisała:
          > Teraz wiem,dlaczego tak czesto chodzi do tych delikatesow...
          _________________________________________________
          Czyli kupując np. kilogram kiełbasy toruńskiej, jabłka, masło mleko ma erotyczne skojarzenia z panią, która mu to wszystko podaje?..;) I o.k.:)
          A nie ma w tych delikatesach np. jakiegos pana, takiego fajnego, o którym mogłabys powiedziec swojemu facetowi, że jak idziesz po chleb, to marzysz, by tamten cie przeleciał miedzy półkami, albo na ladzie mięsnego stoiska?..;)
          Może zadziałaj na zasadzie odwetu?.. faceci są cholernie zazdrośni - nawet jak twierdzą inaczej....
          • na_na_online Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 09:41
            rybka.11 napisała:

            > Czyli kupując np. kilogram kiełbasy toruńskiej, jabłka, masło mleko ma erotyczn
            > e skojarzenia z panią, która mu to wszystko podaje?..;) I o.k.:)
            > A nie ma w tych delikatesach np. jakiegos pana, takiego fajnego, o którym mogła
            > bys powiedziec swojemu facetowi, że jak idziesz po chleb, to marzysz, by tamten
            > cie przeleciał miedzy półkami, albo na ladzie mięsnego stoiska?..;)
            > Może zadziałaj na zasadzie odwetu?.. faceci są cholernie zazdrośni - nawet jak
            > twierdzą inaczej....

            Tak pewnie jest,ze kupujac cos tam fantazjuje o tamtej.

            Napisalam mu wlasnie cos takiego na zasadzie odwetu,zeby postawil sie w mojej sytuacji.
            Nasz ewentualny trojkat mialby byc z obca kobieta.Ot,przyjechala i pojechala.Jestem zazdrosna i nie az tak otwarta,by do lozka zapraszac swoja czy jego kolezanke.
    • maly.jasio prowokujesz, a potem placz ? 02.05.11, 09:24
      na_na_online napisała:
      y.Nie o ta
      > ka szczerosc mi chodzilo.

      No jesli sie kogos w ten sposob prowokuje, to trzeba sie liczyc
      z KAZDA odpowiedzia i nie musi ona byc zgodna z Twoimi oczekiwaniami.

      PS. ja tam wiem, ze np. nie mozna powiedziec kochance, ze z zona
      w lozku i w ogole uklada sie swietnie, a kochanke sie poderwalo,
      bo chce sie jeszcze dodadtkowych atrakcji :)
      • rybka.11 Re: prowokujesz, a potem placz ? 02.05.11, 09:27
        maly.jasio napisał:

        > PS. ja tam wiem, ze np. nie mozna powiedziec kochance, ze z zona
        > w lozku i w ogole uklada sie swietnie, a kochanke sie poderwalo,
        > bo chce sie jeszcze dodadtkowych atrakcji :)
        ________________________________________________
        bardzo dobrze jasiu piszesz;) Ty to jednak znasz sie "na rzeczy";) długoletnia praktyka przemawia przez to, co piszesz;)
      • na_na_online Re: prowokujesz, a potem placz ? 02.05.11, 09:34
        maly.jasio napisał:

        > na_na_online napisała:
        > y.Nie o ta
        > > ka szczerosc mi chodzilo.
        >
        > No jesli sie kogos w ten sposob prowokuje, to trzeba sie liczyc
        > z KAZDA odpowiedzia i nie musi ona byc zgodna z Twoimi oczekiwaniami.
        >
        > PS. ja tam wiem, ze np. nie mozna powiedziec kochance, ze z zona
        > w lozku i w ogole uklada sie swietnie, a kochanke sie poderwalo,
        > bo chce sie jeszcze dodadtkowych atrakcji :)

        No wlasnie-znioslam "zone",bo musze.Jestem kochanka.Nie chcialam tego pisac,bo obecne tu kobiety mnie zlinczuja.On mi mowi zawsze,ze z zona uklada mu sie z lozku OK.No dobra,a co wobec tego robisz u mnie?? Po co jej to robisz? No,bo ja niby to inna bajka(bylismy swoimi pierwszymi milosciami).
        Moje pytanie o fantazje to nie byla prowokacja.Ot,pytanie by nam bylo lepiej,by bylo lepiej niz z "zona" (nie ma z nia slubu).Wiadomo,zona nie na wszystko sie zgadza,czasem ma "migrene".
        Czy na jego pytanie o moje fantazje (bo pytal) powinnam odpowiedziec,ze fantazjuje o seksie z facetem z duzym czlonkiem ,wiedzac,ze on ma sredniego? " I wiesz kochanie,ten .... jest pewnie dobrze wyposazony,bo zawsze mu tak spodnie odstaja".

        • mala_mala_mala Re: prowokujesz, a potem placz ? 02.05.11, 12:21
          zdradzil "zone", zdradzi i kochanke;) czego Ty oczekujesz? wiernosci od faceta, który nawet nie jest Twoim facetem?
          • na_na_online nie chodzi o zdrade 02.05.11, 12:40
            Nie chodzi o zdrade.Chodzi o slowa,o szczerosc do bolu.Niech sobie zdradza,nie chce o tym wiedziec. I vice versa
            • mala_mala_mala Re: nie chodzi o zdrade 02.05.11, 13:49
              po co w takim razie pytałaś, skoro nie chciałaś znać odpowiedzi? nie rozumiem Cię...
    • iceberg09 Jest takie powiedzenie... 02.05.11, 12:45
      "Nie zadawaj pytania, jeśli nie jesteś gotowy na odpowiedź".
      • ferro2 Re: Jest takie powiedzenie... 02.05.11, 12:51
        facet i szczerosc??? nie ma zony, a ma dwie kobiety i jeszcze inne w marzeniach, czy Ty nie jestes troche naiwna?? ale kobiety chca zmienic faceta, ale pamietaj, tego sie nie da, z zadnym, o ile on nie wyrazi checi na zmiane. Taki sk.... juz nim zostanie, sorry.
        • na_na_online Re: Jest takie powiedzenie... 02.05.11, 13:01
          Nie ma zony,bo nie bral z nia slubu.Zyje z nia chyba 13 lat,maja dwoje dzieci.
          Uwazam,ze moze sobie miec swoje marzenia i 1000 bab w nich,jednak skoro,jak twierdzi mnie kocha,to nie powinien mi o nich mowic.No i co innego jest miec fantazje z jakas celebrytka np,a co innego ze sprzedawczynia z "naszych" delikatesow.
          Czy jestem naiwna? Mysle,ze troche tak.
    • aggula3 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 12:50
      Chciałaś to masz . Zapytalaś o fantazje to ci powiedział. Faceci są prości , by nie rzec prymitywni.
      • na_na_online Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:05
        aggula3 napisała:

        > Chciałaś to masz . Zapytalaś o fantazje to ci powiedział. Faceci są prości , by
        > nie rzec prymitywni.

        wiesz,o fantazjach rozmawialismy dawno temu.I zarzekal sie,ze ich nie ma.Do delikatesow chodzi od zawsze i teraz ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuje z ta "fantazja".Napisal cos takiego : "Mam fantazje z nia.Bzyknalbym ja".
        • rybka.11 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:07
          na_na_online napisała:

          ".Napisal cos takiego : "Mam fantazje z nia.Bzyknalbym ja".
          ______________________________________________________________
          co drugi facet ma taka fantazję w stosunku do laski, która w jakikolwiek sposób mu sie podoba;)
          • na_na_online Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:12
            rybka.11 napisała:


            > co drugi facet ma taka fantazję w stosunku do laski, która w jakikolwiek sposób
            > mu sie podoba;)

            Domyslam sie ;)
            ale nie kazdym mowi o tym swojej kobiecie:)

            • rybka.11 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:14
              na_na_online napisała:


              >
              > Domyslam sie ;)
              > ale nie kazdym mowi o tym swojej kobiecie:)
              _____________________________________
              ale Ty go o to zapytałas... więc w końcu Ci powiedział;) ja kiedys miałam takiego kumpla, który co chwile powtarzał: "o, tą bym bzyknął, tamta bym bzyknął...";))) taka jest konstrukcja faceta... I wcale nie wyobrażam sobie, by mój partner nie mial podobnych fantazji..;)
            • ferro2 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 19:35
              na_na_online napisała:

              > rybka.11 napisała:
              >
              >
              > > co drugi facet ma taka fantazję w stosunku do laski, która w jakikolwiek
              > sposób
              > > mu sie podoba;)
              >
              > Domyslam sie ;)
              > ale nie kazdym mowi o tym swojej kobiecie:)
              >
              tak, nie kazdy, ale wiekszosc to prymitywny gatunek, trafilas wlasnie na takiego. Na pewno jestes z nim jakos zwiazana, ale wiesz, szkoda czasu na takie cos, bo inaczej tego sie nie da nazwac. Olej go, poszukaj innego, albo ktos znajdzie Ciebie, powodzenia.
    • neotehuana Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:39
      Ty jestes glupia, a on nie ma fantazji.
      • madame_c Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 14:38
        "Ty jestes glupia, a on nie ma fantazji."

        lepiej tego ująć nie można.
        Kobieto, po co Ci takie bagno, w dodatku nudne?
        ;)
    • jakun9 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 13:58
      Nie wyobrazam sobie być z kimś z kim nie dzieliłbym wszystkich moich sekretów i kto nie dzieliłby się ze mną swoimi. Jedne są po naszej myśli, a inne nie, ale nic w tym dziwnego.
      Jestem świadom tego, że nie jeden okazał się i okaże się fizycznie atrakcyjniejszy ode mnie, a inny bardziej kuszący, ale wiem że jestem optymalną kombinacją wielu wielu cech a nie tylko jednej.
      Nie mam nic przeciwko jeżeli dowiem się, że ten aktor jest atrakcyjniejszy, a tamten sprzedawca czasami jest głównym bohaterem jej fantazji. :) I cóż z tego. To normalne.
      Nie wyobrażam sobie życia w hipokryzji w jakiej sądzę żyje większość społeczeństwa (a żyć chciałaby autorka pytania) udając przed swoimi partnerami inne osoby i nie mające odwagi przyznać się do swoich fantazji, ale jednocześnie powiedzieć "to tylko taka podnieta/myśl - jesteś lepsza, Ciebie wybrałem".
      Całe to rozważanie sprowadza się dla mnie do wyboru między szczerością a hipokryzją.

      Układu z "żoną"-nie żoną, kochanką i mężem-kochankiem w ogóle nie skomentuje...
      • maxgazeta.pl Babska logika autorki watku 02.05.11, 14:32
        Zawracasz mu dupe zeby Ci powiedzial a jak mowi to sie obrazasz.To po cholere pytasz?Nie dziwne ze nie chcial mowic bo widac gosc jest na tyle madry ze wie jakie sa kobiety.A w wiekszosci sa wlasnie takimi kretynkami jak Ty. Was nie interesuje zdanie faceta tylko przytakiwanie wlasnym teoriom i wyobrazeniom.
    • pavlasky Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 14:35
      Gdybyście miały taką lunetę z podglądem na męskie myśli, to wszystkie kolejno przechodziłybyście na homoseksualizm. Kiedy facet zerka na was w autobusie, w sklepie lub na ulicy to na 90% wyobraża sobie albo za chwilę będzie sobie wyobrażał jak was, brzydko mówiąc, "posuwa". Koledzy z pracy również mają fantazje na wasz temat. Jesteście stale porównywane i oceniane pod względem wizualno-seksualnym.

      To normalne, powszechne. W ten sposób wyjawiłem wam całą prawdę o męskich fantazjach. Teraz już wiecie.
    • siata2 Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 15:51
      a nie pomyślałaś o tym, że powinnas się za taką babkę przebrać? założyć fartuszek, obstawić się ziemniakami i kalafiorami?
    • rach.ell Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 19:24
      lepiej nie zadawaj takich pytan a juz tym bardziej nie dopuszczaj mozliwosci realizacji perwersyjnych pomysllow jesli tak naprawde jestes zazdrosna nawet o marzenie.
    • poprioniony Re: czego nie wolno mowic kobiecie,wg was 02.05.11, 20:47
      > Nie o taka szczerosc mi chodzilo.

      Rozbrajajace :-D
      Swoja droga, ze koles sie jeszcze nie nauczyl, ze jak swinia pyta
      o prawde to jest ona ostatnia rzecza ktora chce uslyszec...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja