sibeliuss
25.05.11, 09:16
To geje nam przeszkadzają, na lesbijki „lubimy” popatrzeć, do czego przyznają się nawet politycy. Podejrzewam, że może chodzić o dwie sprawy. Po pierwsze, czujemy niepokój, dysonans, kiedy mężczyzna czasem zachowuje się jak kobieta, i do tego przerysowana. Nasze zmysły wariują, podobnie jak na statku, kiedy z powodu szaleństw błędnika dostajemy choroby morskiej. Po drugie, nasza niechęć może się wiązać z lekceważeniem. Bo przecież gej nie stanowi dla nas konkurencji. W walce o kobiety.
Więcej... wyborcza.pl/1,75476,9637205,Gej_nie_jest_konkurencja.html