aniajulia-4
29.05.11, 12:06
Witam, jestem tu nowa, ale bardzo potrzebuje opinii.
Oczywiscie, kwestia dotyczy mezczyzny.
Jestem w zwiazku od 3,5 roku, z czego 2 lata to zwiazek na odległść. Szczesliwy okres zaczął się włąściwie od momentu, kiedy zaczelismy zyc na odleglosc ;) 3 weekendy w miesiacu to oczywiscie duzo tesknoty, ale tez duzo emocji podczas spotkań.
I zylam tak sobie do wczorajszej nocy. Wczoraj podczas imprezy ostro się pokłóciliśmy. Powodem była ogromna zazdrość mojego mezczyzny i urojone fantazje.
Wróciłam do domu, zostawiając go na imprezie. A w domu odkryłam, ze zostawił telefon komórkowy i ... nie oparłąm się pokusie.
Oczywiście sprawdziłam telefon i okazało się, ze mój ukochany za moimi plecami planuje wypad ze swoimi kumplami-singlami. Pojawiło się kilka miast europejskich, a kryterium wyboru była uroda dziewczyn w poszczególnych miejscach.
Nie chce robic pochopnych awantur, ale przyznam, ze mocno mnie to zdziwiło i zraniło.
Mamy dobry seks, związek się rozwija, on mówi o ślubie i robi wszystko zeby przeprowadzić się do miasta w któym ja mieszkam i nagle.... okazuje sie, ze szuka dodatkowych podniet.
Po co mu to?
Mezczyzni, moze pomozecie mi zrozumiec logikę, bo ja nie jestem sie w stanie doszukać żadnej