professional_scoffer
18.06.11, 18:57
Ten wątek jest odpowiedzią na wątek poniżej, ale ten dotyczy kobiet. Zabawmy się zatem skoro już wnioskujemy na podstawie wpisów na forum ;) i zobaczmy czy nie da się powiedzieć o pewnych kobietach forumowych tego samego co padło w tamtym wątku.
No bo ile jest przecież wpisów typu "nie szukam księcia, szukam NORMALNEGO faceta?"?
Przy czym autorka takiego wątku jest bezkrytycznie przekonana, że jest młoda (>25 lat), ładna, interesująca, po studiach (sugestia wyższej inteligencji), dobra praca (sugestia: nie lecę na pieniądze), czyta, chodzi do teatru i kina oraz wystawy, podróżuje, uprawia sport, często ma kota, itd. Jednym słowem: idealna partnerka i materiał na żonę, tylko, że nikt jej szczególnie nie chce, a mężczyźni czy to w pracy czy w około są jacyś tacy wybrakowani w ogóle 'be' (nie dotyczy prezesa czy dyrektora w firmie ;)).
Jak to sobie tłumaczy taka delikwentka? Ano tak: faceci boją się wyjątkowo atrakcyjnych kobiet czyli takich jak ja :-)
No i gdy panowie chcą racjonalnie takiej delikwentce logicznie wyjaśnić, że gdyby rzeczywiście była atrakcyjna, to miałaby wyraźne powodzenie, to zaczyna się lawina gromiących postów od oburzonych kobiet.
Dla mnie to jest wyraźny przejaw rozbuchanego ego i to znacznie wyraźniejszy niż to co wypisują niektórzy panowie na forum.