przyjaciel się na mnie obraził:(

25.06.11, 10:51
Mój przyjaciel się na mnie obraził, że jadę sama z koleżankami nad morze. Skwitował to krótko, pozbyłam się jego i teraz sobie pożyję. Fakt byliśmy razem kilka lat, ale się rozstaliśmy, pozostajemy w przyjaźni, chyba nie muszę go informować o wszystkim co robię i z kim. Ale o co jemu chodzi?
    • a_co_mi_tam1 Re: przyjaciel się na mnie obraził:( 25.06.11, 11:02
      A nie mozna go o to po prostu zapytac?
    • amanda-lear Re: przyjaciel się na mnie obraził:( 25.06.11, 11:15
      Myślę sobie, że to Ty powiedziałaś mu pa;) On jeszcze ma nadzieję na powrót i traktuje Cię jako swoją dziewczynę nie "przyjaciółkę". Zgodził się na taki układ jaki mu zaproponowałaś, bo inaczej musiałby całkowicie pogodzić się ze stratą. Pocieszę Cię...czas goi rany:)

      Ps. Puść to mimo uszu co mówi, lub mu wyjaśnij,że traktujesz go jako przyjaciela, ale bolą Cię jego komentarze, do których nie ma już prawa. W każdym razie przyjmij do wiadomości, że nie masz wpływu na to co myśli i mówi, ale masz wpływ na to czy będziesz się z tym czuła dobrze czy źle. Jeśli ze swej strony jesteś fair to nie masz powodów do tego by ten komentarz Cię uraził, ale wiem, że to nie jest proste by się tego nauczyć. Mnie samej też ciężko z tym idzie:)
      • n.wataha Re: przyjaciel się na mnie obraził:( 26.06.11, 18:04
        Przyjaźń pomiędzy kobietą i mężczyzną nie jest podszyta seksem wyłącznie gdy zostali przyjaciółmi kończąc ze sobą z seksem. Każde za przeproszeniem "pieprzenie o przyjaźni, gdy nigdy dotąd ze sobą nie spali to brednie wyssane z palca.

        Jeśli dana kobieta pasuje facetowi do roli przyjaciela, to znaczy, że mają ze sobą wiele wspólnego. A to oznacza, że mężczyzna postrzega ją jako kogoś wyjątkowego. Tu już nie ma dywagacji, czy z taką osobą facet by się przespał. Bo ideałem kobiety jest właśnie żona/kochanka i zarazem przyjaciel. Czyli ktoś na kim można polegać i bezgranicznie mu ufać.

        To kobiety ukuły termin "zostańmy przyjaciółmi", ale mężczyzna, który traktuje kobietę jak przyjaciela, zawsze będzie pragnął mieć AŻ przyjaciela, zaś kobieta tylko przyjaciela. Czyli dla mężczyzn przyjaźń damsko męska = łóżko, dla kobiety niekoniecznie.

        Owszem mam przyjaciółki, z którymi nie sypiam i sypiać nie zamierzam. Ale zanim zostały przyjaciółkami zdarzyło się, że wylądowaliśmy w łóżku, ale okazało się, że to nie było to i już mnie seksualnie nie pociągają, zaś jako przyjaciółki są na dobre i na złe.

        Podejrzewam (a nawet jestem prawie pewny), że Twój przykład, z zazdrością przyjaciela o wyjazd bez niego, jest po prostu podszyty jego pragnieniem czegoś więcej niż przyjaźni. I stąd jego rozczarowanie. No chyba, że kiedyś tam spaliście ze sobą i zrezygnowaliście, bo stwierdziliście, że to nie było to.
        • n.wataha Re: przyjaciel się na mnie obraził:( 26.06.11, 18:08
          No tak, grypa spowodowała, że nie doczytałem.

          Czyli byliście kiedyś razem.
          No to odpowiedź jest jedna. Tak mu głęboko "zalazłaś za skórę", że nadal się w Tobie kocha, nawet gdy miał po Tobie inną, to jednak raczej jako pocieszenie, a nie prawdziwą miłość i nadal darzy Cię takim uczuciem, że z jego strony raczej nie da sie tego nazwać przyjaźnią. Po prostu wie, że na nic innego z Twojej strony nie może liczyć (ale i tak liczy).
        • facettt opcje sa rozne 26.06.11, 18:22
          n.wataha napisał: No chyba, że kiedyś tam spaliście
          > ze sobą i zrezygnowaliście, bo stwierdziliście, że to nie było to.

          alez spalismy i bylo swietnie.
          tylko cala reszta nie grala.

          opcje sa rozne :)
          • n.wataha Re: opcje sa rozne 26.06.11, 18:30
            facettt napisał:

            > n.wataha napisał: No chyba, że kiedyś tam spaliście
            > > ze sobą i zrezygnowaliście, bo stwierdziliście, że to nie było to.
            >
            > alez spalismy i bylo swietnie.
            > tylko cala reszta nie grala.
            >
            > opcje sa rozne :)

            Ustawienia Wyloguj
            n.wataha

            Ulubione fora
            Ulubione wątki

            + dodaj zdjęcia Twoje: Posty Zdjęcia

            Posty: Przyjaciół Nieprzyjaciół
            Forum Mężczyzna

            Mężczyzna
            Militaria
            Sport
            Auto-Moto
            Problemy seksualne - porady lekarza

            m.moda

            więcej » Załóż forum
            reklama

            Burn Selector: wygraj bilet!
            Czy skandal się opłaca?
            Polski festiwal w plakacie

            REKLAMY GOOGLE

            Łódź - codzienne oferty
            Niesamowite zniżki 50-90% Restauracje, spa, wydarzenia
            www.livingsocial.com
            Poród w Medicover
            Najlepsza opieka w czasie porodu. 15% rabatu na Pakiet Porodowy!
            www.medicover.com/porody_promocja
            Przełom w antykoncepcji
            Poznaj nowoczesną metodę Stosuj antykoncepcję raz w miesiącu
            www.kobiety.org

            Za udany związek w 50% odpowiada seks. Więc jeśli 50% mieliście wspólnego, to trudno się dziwić, że facet nadal pożąda i nie zamierza zejść do roli "tylko przyjaciela" (to wersja "przyjaciel" z punktu widzenia kobiet).
            • n.wataha Re: opcje sa rozne 26.06.11, 18:32
              facettt napisał:

              > n.wataha napisał: No chyba, że kiedyś tam spaliście
              > > ze sobą i zrezygnowaliście, bo stwierdziliście, że to nie było to.
              >
              > alez spalismy i bylo swietnie.
              > tylko cala reszta nie grala.
              >
              > opcje sa rozne :)

              Za udany związek w 50% odpowiada seks. Więc jeśli 50% mieliście wspólnego, to trudno się dziwić, że facet nadal pożąda i nie zamierza zejść do roli "tylko przyjaciela" (to wersja "przyjaciel" z punktu widzenia kobiet).

              P.S. Sorry za poprzedni post. Nie mam pojęcia czemu wkleiły mi sie teksty z połowy strony Gazety)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja