cocojuice
02.07.11, 17:33
Czytam wlasnie przy kawie, ze Daniel Craig, po 7dmiu latach zucil swoja dlugoletnia przyjaciolke, ktora ponoc kochal dla innej i po dwoch tygodniach sie jej oswiadczyl.
Takie historie slyszy sie czesto. Podobnie bylo z Angelina Jolie i Bradem Pittem, ale takie sytuacje maja tez miejsce wsrod znajomych i sasiadow.
Para jest razem, wszystko jest dobrze, kochaja sie, deklaruja sobie ta milosc. Facet raptem poznaje inna kobiete i oswiadcza sie jej - bedac wczesniej przeciwnym slubu z wielu powodow. Jak to jest - ta dlugoletnia przyjaciolka to nie byla prawdziwa milosc ? To jeszcze nie bylo to ? Czl za malo aby sie jej oswiadczyc ? Czul ze to nie ta i dlatego czekal ? Jak to jest u mezczyzn...?