Po prostu - nie podobam się kobietom. I już

14.07.11, 22:19
Mam to "coś", ale w negatywnym słowa znaczeniu. Po prostu nie podobam się kobietom. Bycie samemu stało się dla mnie stanem codziennym. Nie wierzę, że mógłbym spotkać kiedyś osobę, z którą stworzyłbym własna rodzinę. A skoro nie wierzę, to nie będę tracił sił na poszukiwania. Niemniej staram cieszyć się życiem. Zamiast się załamywać, staram cieszyć się najdrobniejszymi nawet sukcesami, dostrzegać szczęście tam, gdzie inni widzą tylko powód do narzekania. Nie jestem egoistą. Nie jest wcale tak, że singiel równa się egoista. Nie w moim przypadku. Udzielam się społecznie, jestem oddany mojej pracy nauczyciela. Praca z dziećmi jest wymagająca i bywa męcząca, ale daje ogromną satysfakcje i siłę do dalszych działań. Tymi moimi słowami chcę po prostu powiedzieć, że bycie samemu nie musi oznaczać depresji, rozpaczy, złości, egoizmu itp. Mimo, że gdzieś w głębi serca chciałbym spełniać się we własnej rodzinie, to jednak realnie wiem, że tak nie będzie. Dlatego też spełniam się czy to w pracy, czy to poprzez zaangażowanie się w działalność społeczną. Nie wolno narzekać i siedzieć w domu, trzeba wyjść do ludzi i być dla ludzi. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • e-no-kolego Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 14.07.11, 22:28
      No i ak mają się edukować dzieci skoro nauczyciel ma taką postawę wobec życia?
      • panetranzer Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 14.07.11, 22:36
        Przynajmniej nie będą się unieszczęśliwiały...
        • e-no-kolego Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 14.07.11, 22:48
          panetranzer napisał:

          > Przynajmniej nie będą się unieszczęśliwiały...
          Co przez to rozumiesz?
      • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 09:49
        Nie ma ludzi idealnych, nie kazdemu wszystko w życiu wychodzi, układa się.
        bardzo dobrze, że mimo pewnego niepowodzenia umie cieszyć się życiem, że nie zamartwia się, nie marudzi nie kwęka. To godne naśladowania.
      • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:23
        Akurat się nią przejmują.

        Y.
    • seth.destructor Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 14.07.11, 23:06
      A próba została przeprowadzona na ilu egzemplarzach, że tak generalizujesz?
      • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:22
        Przecież z góry wiadomo, że nie dość wielu (patrz niżej, na wątek z urko70).

        Y.
        • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:49
          yzek napisał:

          > Przecież z góry wiadomo, że nie dość wielu (patrz niżej, na wątek z urko70)

          Czyli nie wiesz co znaczy tryb przypuszczający.
          • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 13:10
            > Czyli nie wiesz co znaczy tryb przypuszczający.

            Przypuszczam, że dla każdej jasno określonej wartości znajdzie się ktoś (niekoniecznie ty), dla kogo będzie za mało. To się toczy zgodnie ze schematem:

            * próbwałem X (razy, lat, etc.)
            * trzeba było X*N + Const

            Jacyś naukowcy (amerykańscy, zapewnie) nawet wyliczyli ile to N powinno być (coś koło 7 chyba?), to jest jeszcze bardziej kuriozalne.

            Y.
            • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 13:11
              > ile to N powinno być

              Nie to N ze "wzorów", tylko ogólnie: ile razy.

              Y.
    • maly.jasio JA podobam się kobietom. ale... 14.07.11, 23:20
      przy blizszym poznaniu...
      lepiej pozostac samemu...

      gdzie roznica ?
    • six_a Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 14.07.11, 23:30
      tu tesz się nie podobasz kobietom? to jakaś plaga jezd.
    • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 09:46
      W Twojej postawie jedna rzecz mi sie podoba, druga mi się nie podoba.

      Nie podoba mi się to, że wmówiłeś sobie / przyjąłeś za pewnik, że się nie pdoobasz (poza tym to kobiety mają się podobać mężczynom). Może za mało prób podjąłeś, może zbyt pasywny jesteś etc. Może trzeba coś zmienić w swoim zachowaniu / wyglądzie. To mi wygląda na przyjęcie biernej postawy wobec życia. Ale oczywiście moge się mylić.

      Natomiast podoba mi się to, że mimo pewnego niepowodzenia umiesz cieszyć się życiem, spełniać się etc. W tym względzie: tak trzymaj. Uważaj jednak, żebyś nie stał się typowym starym kawalerem, marudnym, zgryźliwym nadmiernie pedantycznym i niezbyt wyrozumiałym.
      • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 10:04
        > Może za mało prób podjąłeś, może zbyt pasywny jesteś etc

        Oczywiście. Nie wypróbował wszystkich z około pół miliarda w jego wieku +- parę lat, ani nawet próbki sondażowej (1000 dorosłych Polek), to nie ma prawa generalizować.

        A rezygnować też nie ma prawa nikt i nigdy; zawsze trzeba coś kombinować, poprawiać, ulepszać.

        > Natomiast podoba mi się to, że mimo pewnego niepowodzenia umiesz cieszyć się ży ciem, spełniać się etc.

        Mi to pachnie autosugestią i tan post (rozsłany po paru grupach) to też jakaś próba szukania potwierdzenia dla wyboru życiowego.

        Niepotrzebnie i nieskutecznie: skoro każdy podobno jest kowalem własnego losu, to powinien też móc decydować, kiedy już walenie młotem w kowadło przestało się opłacać.

        Y.
        • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 10:42
          yzek napisał:

          > > Może za mało prób podjąłeś, może zbyt pasywny jesteś etc
          >
          > Oczywiście. Nie wypróbował wszystkich z około pół miliarda w jego wieku +- parę
          > lat, ani nawet próbki sondażowej (1000 dorosłych Polek), to nie ma prawa gener
          > alizować.

          Nie wiem ilu próbował dlatego napisałem "może" - to moje przypuszczenie. Twoje miliardy są absurdalne.

          > A rezygnować też nie ma prawa nikt i nigdy; zawsze trzeba coś kombinować, popra
          > wiać, ulepszać.

          Nie bardzo rozumiem, co to znaczy nei ma prawa? Chcesz innym narzucić obowiązek ciągłego próbowania?


          > > Natomiast podoba mi się to, że mimo pewnego niepowodzenia umiesz cieszyć
          > się ży ciem, spełniać się etc.
          >
          > Mi to pachnie autosugestią i tan post (rozsłany po paru grupach) to też jakaś p
          > róba szukania potwierdzenia dla wyboru życiowego.

          Obojetnie jak to nazwiesz to jeśli chłopak nie zadręcza się, jesli umie się cieszyć tym co ma to jest to pozytywne zachowanie.

          > Niepotrzebnie i nieskutecznie: skoro każdy podobno jest kowalem własnego losu,
          > to powinien też móc decydować, kiedy już walenie młotem w kowadło przestało się
          > opłacać.

          No i on tak jak umiał wykuł swój los, ważne, że nie zadręcza się, nie umie cieszyć się innym sprawami (ofc jesli prawdą jest to co napisał - taki stan rzeczy rozważamy).
          • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 10:54
            > > > Natomiast podoba mi się to, że mimo pewnego niepowodzenia umiesz ci
            > eszyć
            > > się ży ciem, spełniać się etc.
            > >
            > > Mi to pachnie autosugestią i tan post (rozsłany po paru grupach) to też j
            > akaś p
            > > róba szukania potwierdzenia dla wyboru życiowego.
            >
            > Obojetnie jak to nazwiesz to jeśli chłopak nie zadręcza się, jesli umie się cie
            > szyć tym co ma to jest to pozytywne zachowanie.

            A z tego chciałbym się wycofać z przeprosinami: zasugerował mnie six_a powyżej, ale wyszukiwarka wskazuje tylko na ten jeden wątek, wiec jakiekolwiek stoją za nim motywy, nie było spamowania po wielu grupach.

            Y.
          • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 11:01
            > Nie wiem ilu próbował dlatego napisałem "może" - to moje przypuszczenie. Twoje
            > miliardy są absurdalne.

            I dlatego sądziłem, że ironia będzie oczywista ;>

            Y.
            • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 11:25
              yzek napisał:

              > > Nie wiem ilu próbował dlatego napisałem "może" - to moje przypuszczenie.
              > Twoje
              > > miliardy są absurdalne.
              >
              > I dlatego sądziłem, że ironia będzie oczywista ;>

              Ale skąd ta ironia(?) Ja nie wiem czy autorowi udało się "zblizyć" to dwóch kobiet czy może próbował z dwudziestoma. Jesli probował z dwoma i na reakcjach dwóch kobiet zbudował sobie takie, a nie inne zdanie o sobie to imo moje przypuszczenie jest jak najbardziej zasadne.
              • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:11
                Ja bym takich przypuszczeń nie wysuwał nawet gdyby ten "licznik" twkił na 0.

                Y.
                • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:17
                  yzek napisał:

                  > Ja bym takich przypuszczeń nie wysuwał

                  Nie pytałem czy i kiedy Ty byś to robił. Pytałem o cos innego.
      • panetranzer Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 12:53
        Dzieki, po prostu "uważam rze" taki los został mi przeznaczony i nie ma nic do rzeczy czy mi się to podoba czy nie, po prostu tak mam mieć i nie wiem dlaczego... jest mi to pisane niestety , a kolejne nieudane próby udowodniły ... ze.....takla jest prawda ... i jakoś z tym musze żyć....:(
        • urko70 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 13:11
          panetranzer napisał:

          > Dzieki, po prostu "uważam rze" taki los został mi przeznaczony i nie ma nic do
          > rzeczy czy mi się to podoba czy nie, po prostu tak mam mieć i nie wiem dlaczego
          > ... jest mi to pisane niestety , a kolejne nieudane próby udowodniły ... ze....
          > .takla jest prawda ... i jakoś z tym musze żyć....:(

          Jesli tak uważasz i zaraz potem piszesz "nie wiem dlaczego" to na jakiej podstawie tak uważasz?
          No i ile było tych prób?
          • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 13:13
            > No i ile było tych prób?

            Radzę nie odpowiadać, dopóki jeszcze nie doprecyzuje, co jest "próbą" (np. czy samo zaproszenie, czy randka, czy może któraś tam "baza" z amerykańskich filmów).

            Y.
    • moonogamistka Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 19:02
      Bzdura... Moze nie zalapiesz sie na miss swiata, ale normalna dziewucha chetnie zajmie sie mniej atrakcyjnym facetem, jesli jest odpowiedzialny i po prostu fajny.
      • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 18.07.11, 12:04
        Po co "normalnej dziewusze" mniej atrakcyjny facet? Sposób w jaki to sformułowałaś wskazuje na to że zakładasz że ten facet nie będzie jej pociągał bo zdaje sobie strawę z jego małej atrakcyjności. Więc na co jej on?
        Następna sprawa to definicja "normalnej dziewuchy" - jeśli ma to być eufemizm dla szpetnej dziewuchy to rodzą się kolejne pytania: po co jemu "normalna dziewucha", oraz jaki ma sens związek szpetnej dziewuchy i szpetnego faceta - pewnie będzie z tego jakieś dziecię, dużo nas na świecie. Kiepskie geny zostaną przekazane następnemu pokoleniu, nastąpi nawet kumulacja tych kiepskich genów, a następne pokolenie będzie miało podobne kłopoty. Czy jest etycznym by skazywać na nie własne dzieci?
    • inka650 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 15.07.11, 22:42
      Piszesz ze nalezy cieszyc sie zyciem i nie zalamywac sie z powodu single- life, ale odczuwam przeogromny smutek w twojej wypowiedzi. jestes bardzo nieszczesliwy, a praca to ucieczka
    • mumia_ramzesa Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 16.07.11, 20:41
      > Nie wierzę, że mógłbym spotkać kiedyś osobę, z którą stworzyłbym
      > własna rodzinę. A skoro nie wierzę, to nie będę tracił sił na poszukiwania.

      A skoro nie wierzysz, to nie znajdziesz nawet jak sie o nia potkniesz.
      • josef_to_ja Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 05.08.11, 11:09
        Nie mogłaś mu dać trochę nadziei? ;)
    • mileczka31 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 17.07.11, 20:59
      hmmm...spróbuj porady...
      www.załamanie.pl/
    • nola10359 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 17.07.11, 22:31
      Zapraszam wszystkich na nowe forum dyskusyjne. Damsko-męski świat został stworzony specjalnie dla Was www.dms.bnx.pl
    • voytas67 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 18.07.11, 08:22
      Ty się chwalisz czy żalisz? Bo ja się pogubiłem.
      Gdybyś był otoczony wianuszkiem kobiet i sam byś wybrał samotne życie to jest czym się chwalić a tak ...
      Nie kręcisz ich fizyczne czy jak coś powiesz to jak ten twój post? Nie wiadomo czemu ma służyć.
      Popytaj się babek które znasz i zapytaj co z tobą nie tak. Jeżeli masz 1,4 w kapeluszu to cudu nie będzie.
      Powodzenia
      • yzek Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 18.07.11, 12:01
        > Popytaj się babek które znasz i zapytaj co z tobą nie tak.

        Odpowiedź z góry znana: wszystko w porządku, tylko brak "tego czegoś".

        Y.
    • panetranzer Tego kwiatu na pół światu... 22.07.11, 00:44
      ...a trzy czwarte g... warte
      • daga1974 Re: Tego kwiatu na pół światu... 22.07.11, 14:45
        może Ty po prostu jesteś brzydki ? ;-)
        • tanebo Re: Tego kwiatu na pół światu... 22.07.11, 20:35
          Przecież uroda nie ma znaczenia :)
          • panetranzer Re: Tego kwiatu na pół światu... 22.07.11, 23:41
            ..taaa... "uroda nie ma znaczenia, tylko charakter się liczy" kolejna "mądrosć " powtarzana 1000-ce razytylko tak naprawde nikt w to nie wierzy,nie wierze by wygląd nie miał żadnego znaczenia....
            • daga1974 Re: Tego kwiatu na pół światu... 25.07.11, 18:25
              panetranzer napisał:

              > ..taaa... "uroda nie ma znaczenia, tylko charakter się liczy" kolejna "mądrosć
              > " powtarzana 1000-ce razytylko tak naprawde nikt w to nie wierzy,nie wierze by
              > wygląd nie miał żadnego znaczenia....

              wygląd ma znaczenie tylko na temat gustów się nie dyskutuje...
          • daga1974 Re: Tego kwiatu na pół światu... 25.07.11, 18:23
            tanebo napisał:

            > Przecież uroda nie ma znaczenia :)

            oczywiście ;-)
    • ariellino Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 22.07.11, 16:19
      panetranzer napisał:

      > Mam to "coś", ale w negatywnym słowa znaczeniu. Po prostu nie podobam się kobie
      > tom. Bycie samemu stało się dla mnie stanem codziennym. Nie wierzę, że mógłbym
      > spotkać kiedyś osobę, z którą stworzyłbym własna rodzinę. A skoro nie wierzę, t
      > o nie będę tracił sił na poszukiwania. Niemniej staram cieszyć się życiem. Zami
      > ast się załamywać, staram cieszyć się najdrobniejszymi nawet sukcesami, dostrze
      > gać szczęście tam, gdzie inni widzą tylko powód do narzekania. Nie jestem egois
      > tą. Nie jest wcale tak, że singiel równa się egoista. Nie w moim przypadku. Udz
      > ielam się społecznie, jestem oddany mojej pracy nauczyciela. Praca z dziećmi je
      > st wymagająca i bywa męcząca, ale daje ogromną satysfakcje i siłę do dalszych d
      > ziałań. Tymi moimi słowami chcę po prostu powiedzieć, że bycie samemu nie musi
      > oznaczać depresji, rozpaczy, złości, egoizmu itp. Mimo, że gdzieś w głębi serca
      > chciałbym spełniać się we własnej rodzinie, to jednak realnie wiem, że tak nie
      > będzie. Dlatego też spełniam się czy to w pracy, czy to poprzez zaangażowanie
      > się w działalność społeczną. Nie wolno narzekać i siedzieć w domu, trzeba wyjść
      > do ludzi i być dla ludzi. Pozdrawiam serdecznie! :)

      Popieram pozytywne nastawienie i podziwiam jednocześnie :) ale nie zgadzam się z tym, że rodzina/kobieta jest nie dla Ciebie. W Polsce przypada statystycznie 2,5 kobiety na jednego mężczyznę, więc zamiast załamywać ręce - bierz się do dzieła. Na pewno znajdziesz tą właściwą :)
      • tanebo Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 22.07.11, 20:38
        Ta nadwyżka wynika z tego że kobiety żyją dłużej. W wieku prokreacyjnym stosunek jest mniej więcej 1:1. Dopiero na emeryturze kobiet jest więcej.
    • panetranzer Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 23.07.11, 17:33
      a jak fajna to zajęta....
      Średnio 10 na 1 miejsce gorzej niż z pracą.....
      • ivetta447 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 23.07.11, 18:50
        Wraz z wiekiem rosną oczekiwania zarówno mężczyzn jak i kobiet co do ewentualnego partnera, ludzie po tzw. przejściach są bardziej nieufni, analizują wszystkie za i przeciw itd.
        Im później tym trudniej znaleźć partnera, ale nie jest to niemożliwe.
      • lavinia5 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 23.07.11, 20:08
        nie bądź takim pesymistą, pewnie tylko jeszcze troszkę musisz poczekać na tę jedyną ...
    • brak.slow Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 25.07.11, 13:44
      mężczyźni stale twierdzą, że kobiety lecą na kasę, no to bierz się do roboty
      a jak nie chcesz być bogaty to bądź chociaż piękny. na coś te kobiety lecieć muszą.
      • n.wataha A co według Ciebie podoba się kobietom? 25.07.11, 18:39
        A co według Ciebie podoba się kobietom?

        Bo jednym z elementów, który się im podoba to bycie dobrze ubranym (chodzisz w brudnych, śmierdzących, podartych łachach?), zadbanym (jesteś nieogolony, rozczochrany, z klejącymi się włosami, a pot śmierdzi od Ciebie na kilometr?), brakiem kompleksów (ciągle opowiadasz wszystkim o swoich problemach?), bycie dobrym słuchaczem (zamiast słuchać i patrzeć się w oczy kobietom, ciągle mielesz ozorem?), bycie uśmiechniętym (rozczulasz się nad sobą, zamiast nad kobietą?).

        Powiem Ci, że nie wyglądam jak Adonis, nawet nie jestem za bardzo przystojny, ale wystarczy, że staram sie ubierać i zachowywać z klasą, nie ostentacynie, lecz nie żałośnie, wystarczy, ze kobieta zauważy we mnie najpierw przyjaciela, a już masz u kobiety 90% szans wiecej niż Adonis z grubiańskim zachowaniem, w wyzywających ciuchach. Pamiętaj, że to kobieta ma błyszczeć u Twojego boku, a nie Ty! Ty masz być dla niej ostoją spokoju, opanowania. Takim ochroniarzem jej fizyczności i osobistym psychiatrą ;)
        • panetranzer Re: A co według Ciebie podoba się kobietom? 28.07.11, 10:57
          Kasa, stanowisko, przebojowość, pozdrawiam :)

          • madalenka25 Re: A co według Ciebie podoba się kobietom? 28.07.11, 11:14
            i oplułam kawą monitor ;)
            cóż za twórcze myślenie i powielanie stereotypu
            a może sam nie dajesz szansy zwyczajnym kobietom?
            a może czas zweryfikować swoje oczekiwania?
    • der1974 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 28.07.11, 11:57
      Może jesteś nieudacznikiem życiowym zwykłym?
      • xolaptop Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 29.07.11, 23:00
        Nareszcie podpowiedź zmierzająca w dobrym kierunku. Rozumiesz, co der1974 podpowiada? Jesteś zbyt łagodny. Wyjeb komuś z bańki, zrób kogoś w xuja, wtedy oficjalnie się nie spodobasz, a nieoficjalnie zaczną myśleć, ten to ma charakter. Jeżeli masz do czynienia z ludźmi pokroju der1974 dostosuj się na chwilę, aby potem znowu móc być sobą, lecz być inaczej postrzeganym.
    • sigurimix Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 29.07.11, 22:45
      Oj tam...

      Polkę to można mieć za paczkę fajek. A jak się ma ciemną karnację i zna parę słów np. w j. hiszpańskim to ci te fajki jeszcze kupi.


      Taka prawda
    • piorex12 Człowieku. 31.07.11, 17:07
      Ja tez nie miałem nie mam i nie będe miał powodzenia u płci przeciwnej. Składa sie na to mnóstwo czynników. Moze dlatego, ze mam takie przeznaczenie. Dzisiaj juz wiem, ze będę singlem i dziekuje Bogu, ze nie skonczylem tak jak kilku moich znajomych czyli albo na tamtym swiecie albo załamanych psychicznie. Mam swoje hobby, któremu sie poswieciłem i nie zamierzam tego zmienic. Duzo bowiem w nie zainwestowałem i teraz zbieram z niego oczekiwane zyski. I nie rozpaczam z tego powodu, że jestem sam. I Tobie radze bys zrobił to samo.
      • sigurimix Re: Człowieku. 31.07.11, 19:10
        .. a najlepsza baba to własna graba...
    • saraisa Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 01.08.11, 01:00
      błagam Cię! a bo to mało jest nie jakoś super atrakcyjnych kobiet, które też chcą założyć rodzinę? rozejrzyj się tylko! A już na pewno w Twoim otoczeniu nauczycielskim, choć one ze swoją pensją szukają pewnie kogoś z lepszą pozycją :P ale na pewno znajdzie się jakaś, która Tobą nie pogardzi ;)
      • sigurimix Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 03.08.11, 22:31
        No stary, wiesz jak to jest -z kobietami jak z przekładami: te piękne nie są wierne, te wierne nie są piękne - wybór należy do Ciebie...
    • pumperka801 Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 03.08.11, 22:53
      podobasz się, nie badź taki zamkniętry :) niesforne.pl
      • sigurimix Re: Po prostu - nie podobam się kobietom. I już 04.08.11, 11:43
        pumperka801 napisała:

        > podobasz się, nie badź taki zamkniętry :) niesforne.pl

        No drogie Panie - tak się cenicie że nie które z Was warte są 100 za jedną k*w*godzine?
        Przynajmniej jasne postawienie sprawy - które kobiety są tak naprawde "wolne: i otwarte" - tylko takie....


Inne wątki na temat:
Pełna wersja