problem z żoną czy nie?..

21.07.11, 19:51
Cześć Wszystkim.
w sumie nie wiedziałem kogo się zapytać.bo wolę na razie się z tym nie obnosić dlatego pomyślałem, że zapytam się Was co o tym myślicie.
Moja żona zrobiła mi awanturę za zwrócenie jej uwagi, aby nie chodziła nago po mieszkaniu, gdyż moim zdaniem mógłby ktoś ją zobaczyć. Powiedziała: "wstydzisz się mnie?? " Ja się mojej żony nie wstydzę, bo to niezła dupa jest.
Dodam tylko , że mieszkamy na parterze i nie mamy firanek ani zasłonek.
To tyle, co o tym myślicie? co powinienem zrobić? może nic nie robić?
czekam na propozycje.

wieslav.
    • encanto1960 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 19:53
      Ekshibicjonista, przyzwyczajaj się.
      • wieslav-live Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 19:56
        Jaja sobie robisz???
        • encanto1960 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 19:59
          Troche , ale przeciez cos w ty jest ze lubi sie ludziom nago pokazywać.Ale jesli tylko to , to mało szkodlwe.
        • fomica Re: problem z żoną czy nie?.. 26.07.11, 12:15
          No ale właściwie dlaczego tak ci to przeszkadza? Poważnie pytam. Ktos was za to zwymyślał, czy zagroził policją, straszył, rzucił się?... Na czym polega problem?
    • encanto1960 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 19:57
      Albo zrób jej awanture zazdrosci ,bo do czego to podobne, aby obce chlopy ogladali jej ponetne ciało? To wzbudza w nich zadzę i moga ja zgwalcic itp. a najlepiej to przyp....;-)
    • wuja78 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 19:58
      Powinieneś coś zrobić - też zacznij chodzić nago po mieszkaniu :)
      • wieslav-live Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:02
        Słuchaj, przecież to poważna sprawa jest. bo ona mierzyła okna czy będą jej pasować firanki akurat po wyjściu z kąpieli, a cztery metry dalej za oknem jest ruchliwa ulica i mnie się to jednak nie podoba.
        • encanto1960 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:08
          Było jakies zbiegowisko?
          • wieslav-live Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:11
            nie,ale ludzie jakos tak dziwnie patrzyli.. hmmmm
            • wuja78 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:26
              No jak zaraz po wyjściu z kąpieli musiała pomierzyć firanki to coś tu jednak nie pasi.
              • miau_weglowy Re: problem z żoną czy nie?.. 22.07.11, 20:50
                przemyslala sprawe w kapieli i od razu wykonala, zeby nie zapomniec, co chcecie ;P
    • zielony_marcepan Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:00
      >>co powinienem zrobić? może nic nie robić?
      czekam na propozycje.

      Kupic firanki?
      • wieslav-live Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 20:03
        no właśnie mierzyła, czy bedą pasować. nago.
    • nextvivi Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 21:23
      Na drugi raz jak żona będzie chodziła po mieszkaniu nago to pootwieraj wszystkie okna i drzwi również na klatkę i zobacz jaki to przyniesie efekt :)
      • nextvivi Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 21:24
        ale okna i drzwi bez firanek pootwieraj...
    • logic44 Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 21:27
      Zaloz se rolety na okno, w auchanie po 55 pln za sztuke.
    • mechanik.z.pomu Re: problem z żoną czy nie?.. 21.07.11, 21:48
      > co powinienem zrobić?
      Dymnąć ją. A dlaczego?
      > bo to niezła dupa jest.
      Łazi goło po kwadracie? No to sru na dywan i dymanko. Albo się oduczy, albo się przyuczy!
      • daga1974 Re: problem z żoną czy nie?.. 22.07.11, 15:01
        też spaceruj na golasa :-)
    • agnieszka_monika_bernadetta Re: problem z żoną czy nie?.. 22.07.11, 15:54
      Jeśli nie jesteś trollem, to mam pytanie, czy żonie we własnym domu nie wolno chodzić nago?
      Jeśli nie w domu, to gdzie?
      • encanto1960 Re: problem z żoną czy nie?.. 22.07.11, 20:46
        Moze . A nawet taka pozycja w otwartym oknie jest pozadana.pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Da_Vinci_Vitruve_Luc_Viatour.jpg&filetimestamp=20100914054557
    • maly.jasio problem z żoną - nie?.. 22.07.11, 21:03
      te sama uwage slycze od wlasnej zony, gdy nago wychodze na balkon.

      bo syn sie bedzie za mnie wstydzil.
    • bmwracer Re: problem z żoną czy nie?.. 22.07.11, 23:03
      no widzisz a moja jest dokladnie w druga strone... wyglada super i fanie byloby jakby latala nago a on zawsze sie skrywa....

      Mam kolege i on zrobil swoje zonie awanture ze wyskoczyla przed dom po gazete rano tylko w skapej bieliznie.... kurde ja bym sie cieszyl widzzac jak sasiadom pina z ust cieknie...
    • epsycholog24h.pl Re: problem z żoną czy nie?.. 26.07.11, 10:31
      Spróbuj inaczej:
      Jak myślisz dlaczego Twoja żona tak zareagowała?

      Pozdrawiam :)
    • orzech_laskowy_x Re: problem z żoną czy nie?.. 26.07.11, 13:44
      Moj facet tez zawsze na mnie krzyczy ze nago chodze, bo mimo ze za oknem jest podworko ogrodzone wiec nikt pod oknem stac nie moze, to w jego glowie zaraz sie 20 facetow zbiegnie i beda sobie dobrze robic pod ogrodzeniem chyba... a ja i tak bede chodzic bo nie lubie po prysznicu sie od razu opatulac, we wlasnym domu chyba mozna byc nagim!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja