...jak sobie z tym radzicie ...panowie??

07.08.11, 15:29
...mam prace stojaca przy maszynie...przez cale 8 godzin...po tygodniu pracy kregoslup tak napiernicza ze az trudno jest sie schylac a o bolu nog nie wspomne...jak sobie radzicie z tym panowie...czy macie jakies sposoby by te dolegliwosci zminimalizowac??...pytam tych co pracuja a nie udawaja ze pracuja...pozdro
    • deela Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 15:50
      .... nie udają, że pracują, polska mowa trudna mowa
      poza tym, wiadomo, ze jak ktos nie sterczy 8 h przy "maszynie" to leń, nierób i symulant pracownikopodobny
      • elito Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:24
        Tez mam problemy z kregoslupem czesto mnie boli ,lekarz zapisal mi tabletki Olfen biore je jak mnie bardzo boli jedna na noc przewaznie przez dwa ,trzy dni i na chwile mam spokoj ,jak juz masz problemy z kregoslupem to itak nic ci nie pomoze na dluzej jedynie chwilowo pomoze ,ponoc dobre sa jakies naswietlania ,moze zona niech cie wymasuje jak ja masz :)
        • andrzejek4747 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:31
          ...przed wyjsciem do pracy uzywam kremow...algesal lub voltaren...ponadto uzywam do masowania body coach*a...ostatnio kupilem sobie specjalne wkladki do obuwia...jest ciut lepiej....zauwazylem tez jedno...jak jezdze rowerem do pracy to kregoslup mniej dokucza zas jak samochodem to juz sa problemy...mysle ze mozna sie przyzwyczaic...a moj post jest dlatego ze ostatnio sie wystraszylem...kolega pracuje w mwrcedesie i nagle bol....okazalo sie ze kilka kregow sie ,,wytarlo" i potrzebna byla operacja...dlatego wole zapobiegac i pytac tych bardziej doswiadczonych...ale za odpowiedzi dziekuje...a inteligenciki SPADAC!!!!
          • qqbek Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 18:05
            andrzejek4747 napisał:

            > ale za odpowiedzi dziekuje...a inteligenciki SPADAC!!!!

            Siądź kretynie, który nawet matury zdać nie potrafił, na du..ie na krześle, po 8 godzin dziennie przed komputerem, to pogadamy o tym, czym jest ból kręgosłupa.
            A pomaga Olfen w tabletkach.
            Jak już jest źle (odnowią się korzonki) to się idzie do lekarza po zastrzyk.
            • andrzejek4747 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 20:01
              ...no...niektore gry potrafia tak wciagnac ze czlowiek moze przed kompem siedziec i 3/4 dnia....wiec co to jest te 8 godzin przed kompem...
            • altz Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 14:47
              > Siądź kretynie, który nawet matury zdać nie potrafił, na du..ie na krześle, po
              > 8 godzin dziennie przed komputerem, to pogadamy o tym, czym jest ból kręgosłupa
              > .
              > A pomaga Olfen w tabletkach.
              > Jak już jest źle (odnowią się korzonki) to się idzie do lekarza po zastrzyk.

              Stanie jest bardziej obciążające, niż siedzenie.
              A takie rady typu Olfen to są dobre, jak ktoś chce za dwa lata iść na rentę.
            • leserka0 jak jest już źle... 09.08.11, 08:55
              ...to się idzie do terapeuty manualnego, a nie po zastrzyk:).
              Szczerze polecam. Nikt ani nic tak Cię na nogi nie postawi, jak kilka skłonów u terapeuty.
          • altz Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 14:44
            andrzejek4747 napisał:

            > ...przed wyjsciem do pracy uzywam kremow...algesal lub voltaren...
            Środki znieczulające to jest zły pomysł.
            Nie odczuwasz bólu i możesz sobie wtedy zrobić większą krzywdę, więc odradzam.
            Jeśli możesz robić regularne przerwy w pracy, to rób je, to dużo pomoże. Zawsze można choćby iść do toalety, rób sobie herbatę czy pij sporo wody, będziesz miał nerki w lepszym stanie, a kręgosłup też odpocznie.
            Tak samo do pracy nie samochodem, ale na piechotę, jeśli się da.
            Statyczne naciski najgorsze są przy staniu w jednej pozycji, możesz mieć kłopoty z chrząstkami (dyski), to bardzo bolesna sprawa.
            Trzeba ćwiczyć sporo, wzmacniać mięśnie pleców (szczególnie mięśnie prostujące pleców - dwa ważne mięśnie od pośladków do barków, położone symetrycznie przy kręgosłupie - 5 cm od kręgosłupa), te mięśnie może rozmasować i żona bez przygotowania.
            Idź może na masaż, masuje się mięśnie międzykręgowe, ale to już lepiej, żeby zrobił masażysta. Żona mogłaby się nauczyć tego, ale musi przy kimś, nie sama, bo Ci zrobi krzywdę. Ekstra sprawa, bardzo pomaga. Dobre są też wszystkie ćwiczenia w rodzaju jogi, zapisz się na basen i chodź regularnie.
        • 8n Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 09.08.11, 09:46
          tez bralam olfen, ale efekty uboczne (bole brzucha tak silne, ze kilka razy stracilam przytomnosc) kazaly mi go odstawic.

          Tobie tylko pomaga?
    • bluebo-zenka5 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:19
      ale bzdury poruszasz na forum, aż mi Cię żal. Mogłeś się uczyć.....
      • andrzejek4747 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:25
        ...qzwa co to za forum jest???...co tu za burki siedza...cokolwiek by sie nie napisalo to zawsze sie jakis inteligencik znajdzie ktoremu wpis nie pasuje...polactwo pieprzone...pszenno--buraczane...wypad mi z mojego forum...ale juz!!!...i nie pozdrawiam
        • black-sandra Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 18:07
          andrzejek4747 napisał:

          .wypad mi z mojego forum...ale juz!!!...i

          To nie jest Twoje forum , więc siem tak nie pultaj , no !!!

          > nie pozdrawiam

          Jakiś Ty niewychowany .
          • bluebo-zenka5 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 19:36
            niewychowany, to za mało powiedziane.
            Ludzie mają poważniejsze problemy i o nich nie piszą, bo widzisz życie nie jest lekkie.... niestety.
            • andrzejek4747 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 19:55
              ...to co...niby mam swiat wybawiac z problemow???...skoro inni maja powazniejsze problemy to ja mam niby z tego powodu milczec albo cierpiec razem z nimi...a jesli juz...masz jakis sposob pomiaru czyj problem jest powazniejszy a czyj bardziej blahy??...masz jakas skale porownawcza??...wychodze z zalozenia ze odzywam sie na dany temat kiedy cos tam sie na nim znam...i myslalem ze wlasnie tacy ludzie sie odezwa---a tu widze popisuja sie wlasnie tacy jak ty...najmniej wiedzy na dany temat ale najwieksza aktywnosc w dyskusji...to tyle na twoj temat...a innym...tym rzeczowym...dziekuje...i prosze o jeszcze...pozdro
              • bluebo-zenka5 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 09:14
                "..to co...niby mam swiat wybawiac z problemow???...skoro inni maja powazniejsze problemy to ja mam niby z tego powodu milczec albo cierpiec razem z nimi..."

                - przeczytaj "siebie" i co? jak to brzmi? Ty nie chcesz innym współczuć....bo i po co? ....to niby czemu my tutaj, mamy współczuć Tobie?
                - widzisz, gdybyś miał inne spojrzenie na ludzi i otaczający ich świat....zauważyłbyś ich problemy
                - są większe, nawet sobie tego nie wyobrażasz....
                - nie siedzą tutaj stare panny!
                -siedzą tutaj kobiety wrażliwe, potrafiące współczuć, bardzo często kiedyś potrafiły pomóc, podać rękę......tylko widzisz, często to współczucie - z winy facetów, tych zimnych - po prostu umarło.
                Nie miałam zamiaru Cię obrażać....
                Ból nóg jest spowodowany skrzywieniem/zwyrodnieniem kręgów (kręgosłupa)
        • janwatroba Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 19:43
          bo tu prawie same stare panny siedza i paru zakompleksionych pedalow. Z prawdziwych facetow to chyba ty i ja :) Na kregoslup to niestety nic nie biore bo jak juz mi cos dolega to od tego mam zone, zeby mi pomasowala
          • black-sandra Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 19:56
            janwatroba napisał:

            > bo tu prawie same stare panny siedza i paru zakompleksionych pedalow.

            Jednym z tych pedałów jesteś Ty sam !
        • allerune Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 15:01
          andrzejek4747 napisał:

          > ...qzwa co to za forum jest???...co tu za burki siedza...cokolwiek by sie nie n
          > apisalo to zawsze sie jakis inteligencik znajdzie

          chciałem Ci odpisać, ale zrezygnowałem, trollu!
        • deela Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 23:56
          > ...qzwa co to za forum jest???...co tu za burki siedza...cokolwiek by sie nie n
          > apisalo to zawsze sie jakis inteligencik znajdzie ktoremu wpis nie pasuje...pol
          > actwo pieprzone...pszenno--buraczane...wypad mi z mojego forum...ale juz!!!...i
          > nie pozdrawiam
          no i to właśnie jest to "coś" czego nie mogę nazwać ani facetem, ani mężczyzną - chodzi to to po świecie i powietrze zużywa - no ale może chociaż do pracy przy "maszynie" się nadaje....
      • elito Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:25
        Dlaczego bzdury? moze faktycznie go boli nie wszyscy moga siedziec przy biurku inne rzeczy tez ktos musi zrobic a zadna praca nie hanbi
        • elito Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:27
          No niestety tak tu jest musisz sie przyzwyczaic jesli spytasz o rade zamiast pomoc zlinczuja cie jeszcze :)
          • elito Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 16:52
            Z tego co piszesz to juz powazniejszy problem ,mysle ze przyda ci sie wizyta u lekarza ,z tego co wiem przepisuja tez zastrzyki ale podobno niewiel pomagaja wszystko dziala na krotki okres potem bole wracaja wiem bo ojciec leczy sie na kregoslup juz bardzo dlugo i pytalam co mu pomagalo i najbardziej wlasnie te tabletki ale sa na recepte z tego co wiem.
            • altz Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 14:56
              elito napisała:

              > Z tego co piszesz to juz powazniejszy problem ,mysle ze przyda ci sie wizyta u
              > lekarza ,z tego co wiem przepisuja tez zastrzyki ale podobno niewiel pomagaja w
              > szystko dziala na krotki okres potem bole wracaja wiem bo ojciec leczy sie na k
              > regoslup juz bardzo dlugo i pytalam co mu pomagalo i najbardziej wlasnie te tab
              > letki ale sa na recepte z tego co wiem.
              Zastrzyki nie działają, to jest tylko oszukiwanie się. Równie dobrze można prosić, żeby ktoś nas walnął młotkiem w głowę, bo przecież wtedy pleców nie odczuwamy, organizm odczuwa tylko ten silniejszy ból. A zastrzyk powoduje, że problem nie znika, tylko organizm o nim nie informuje.
              Warto iść do lekarza, ale zależy w jakim jest stanie kręgosłup, czasami tylko operacja pomoże. Jak nie jest tak źle, to pomaga odciążenie kręgosłupa, choćby ruch rodzaju nordic walking. Kupić sobie kijki, sporo spacerować (bez obciążenia!) mieć w d... ludzi śmiejących się z Ciebie, bo ich nie boli. Wtedy jakaś poprawa może myć po kilku miesiącach, bo w takim czasie regenerują się chrząstki.
        • niezmiennick Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 10:46
          Ponieważ na jednym innym forum żona mu nie daje bo tylko by spała a na innym innym forum żona cierpi na bezsenność. Więcej mi się nie chce szukać :)
          • andrzejek4747 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 13:08
            ...na tym forum strach sie pytac...wogole strach zakladac jakiekolwiek tematy...bo potem jakos je zsumuja i wyciagna kazda twoja mysl przeciwko tobie...a chodzilo tylko o rade...a wyszlo jak zwykle...madrosc polaczkow na codzien...dlatego prosze jesli tutaj jest ktos odpowiedzialny za porzadek to prosze caly ten temat usunac...i inne moje tez...bo to nie ma sensu...nie z tymi ludzmi...do dyskusji potrzeba ludzi doroslych a nie zgrai dzieciakow...bawcie sie dalej miedzy soba i cieszcie sie swoja glupota...a tym nielicznym co mi pomogli ----dziekuje....i pozdrawiam
    • wuja78 Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 07.08.11, 19:43
      Ja mam pracę siedzącą przy maszynie i mam tak samo przerąbane, pozdro :)
    • papryczka.chili Re: ...jak sobie z tym radzicie ...panowie?? 08.08.11, 08:14
      proponuję więcej ćwiczeń na kręgosłup+pływanie maści daja tylko chwilowa ulgę. spania na niezbyt miękkim materacu , czasem masaże też sa pomocne zwłaszcza rozluźniające napięte mięśnie kręgosłupa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja