milczenie po randce

31.08.11, 14:18
Witam,powiedzcie mi co mam zrobic. poznałam chłopaka w necie gadaliśmy kilka dni przez smsy potem on zaproponował spotkanie. Pojechaliśmy jego samochodem do parku było fajnie gadaliśmy śmialiśmy się aż on wkońcu zaczął mnie całowac odwzajemniłam bo mi się podobał. Potem pospacerowaliśmy jeszcze troche i on odwiózl mnie prawie przez calą droge nic nie rozmawialiśmy on tylko mnie glaskał i uśmiechał,jak wysiadałam dałam mu buziaka on powiedzial papa i wyszlam. Po jakis 30 minutach napisał sms czy mi sie podobało odpisałam że tak i od teraz pisze coraz mniej,spotkalam sie z nim w poniedzialek a on od wtorku po poludniu nic nie pisze, pisac do niego czy nie?
    • lepian4 Re: milczenie po randce 31.08.11, 14:23
      Ja pie..., to jest dopiero problem!
    • sibeliuss Re: milczenie po randce 31.08.11, 14:29
      Nie pisz do niego. On musi przemysleć to wszystko, bo to nie jest dla niego proste. Poza tym musi spotkać jeszcze kilka dziewczyn i mieć porównanie, a potem się odezwie. Albo nie.
    • student854 Re: milczenie po randce 31.08.11, 14:39
      Może nie jest do końca przekonany, czy dobrze wybiera. Daj mu trochę czasu. Bo faceci też tak mają, że czasami strzelają focha i liczą tylko na to, że kobieta się odezwie. Żeby nie było tak, że się przez Wami płaszczymy ;D A jadąc autem nie zawsze są warunki do tego, żeby rozmawiać.
    • spawacz.drewna Re: milczenie po randce 31.08.11, 15:00
      wkur*&* sie, ze nic nie bylo i szuka innej panny, choc nie wykluczone ze sprobuje jeszcze raz
      • lepian4 Re: milczenie po randce 31.08.11, 15:56
        Dajcie se siana, on jeszcze spi po randce!
        W poniedzialek w nocy popierdzielali autem, we wtorek wywiazal sie ze swych codziennych obowiazkow, a dzis padl ze zmeczenia! Kobieta juz dopatruje sie niescislosci i chorek innych wtajemniczonych inaczej jej towarzyszy!
        Na pewno znalazl sobie inna! Koniec kropka!
    • ferro2 Re: milczenie po randce 31.08.11, 16:01
      ja bym sie chyba zalamala i zaplakala po takiej randce, dziewczyno, pisz, dzwon, nie daj spokoju, nastepna taka okazja moze sie nie powtorzyc:)))
      • voxave Re: milczenie po randce 31.08.11, 16:20
        Badź dumna i nie nachalna.Jak ma byc z toba to zaraz bedzie stal u twych drzwi---a jak nie to pies z nim tańcowal.
    • tyshia01 Re: milczenie po randce 31.08.11, 20:53
      Nie odzywa się, bo siedzi w więzieniu
      www.fakt.pl/Poznal-kobiete-przez-internet-Zabil-ja-w-realu-razem-z-zona-Potworna-zbrodnia-w-lodzi-,artykuly,112845,1.html
    • nom73 Re: milczenie po randce 31.08.11, 21:00
      asiulaao napisała:

      > echał,jak wysiadałam dałam mu buziaka on powiedzial papa i wyszlam. Po jakis 30
      > minutach napisał sms czy mi sie podobało odpisałam że tak i od teraz pisze cor
      > az mniej,spotkalam sie z nim w poniedzialek a on od wtorku po poludniu nic nie
      > pisze, pisac do niego czy nie?

      A Ty tylko odpisujesz na jego smsy czy sama od siebie też coś napiszesz?
    • poly_gamer Ja kiedyś też odwzajemniłem 31.08.11, 23:05
      I dziś płacę na 23 prawnuków.
      Ona też mnie głaskała.
      A ja do dziś opryszczki wyleczyć nie mogę.
      A minęło już 70 lat!
      To pewnie dlatego, że wtedy neta i esemesów w naszym folwarku
      jeszcze nie było...
      • zona-ex Re: Ja kiedyś też odwzajemniłem 31.08.11, 23:14
        Opryszczka na oku jest niebezpieczna :)
        Poly
        • poly_gamer Re: Ja kiedyś też odwzajemniłem 31.08.11, 23:18
          Oj, bardzo.
          Zono :-)
          • k.kasia Re: Ja kiedyś też odwzajemniłem 01.09.11, 00:17
            nie odzywa sie , bo nie ma ochoty na ponowne spotkanie. Jesli odezwie sie za 2-3 tyg to znaczy ze go swędzi , a nic lepszego mu sie nie trafilo - wiec lepszy wrobel w garsci....

            Jesli by mu zalezalo to odezwal by sie odrazu. Nie dorabiaj zadnych teorii do jego zachowania i nie tlumacz sobie ze nie odzywa sie bo.... zgubil telefon, wpadl pod tramwaj, pobila go byla narzeczona itd.


    • tow.ortalion Re: milczenie po randce 01.09.11, 08:54
      Ja myślę, że to już naprawdę najwyższy czas, żeby szkoła otworzyła swoje podwoje.
      • poly_gamer Święta prawda. 01.09.11, 08:59
        Trudno o celniejszą uwagę.
        • wersja_robocza Re: Święta prawda. 01.09.11, 09:02
          Wagarowicze i tak przyjdą.
          • poly_gamer Re: Święta prawda. 01.09.11, 09:13
            :D
    • sar-na7 Re: milczenie po randce 01.09.11, 09:19
      Szczerze mówiąc - nikłe szanse....
      Pamiętam moje randki i zawsze kontakt był / na początku znajomości ciągłe sms- y, rozmowy przez telefon/ ..... Jak jest chemia to hormony szaleją;)
      Myślę, ze było " letnio" i kolega szuka czegoś bardziej " gorącego" .....
      Jak nic nie znajdzie pewnie wróci, ale czy wtedy warto się nim jeszcze interesować....?
      Ja uznałabym sprawę za zakończoną.....
    • iwona334 milczenie w trakcie randki - to bylby klopot. 01.09.11, 11:11
      Ale po ?
      trzeba pare dni s e pozastanawiac w ciszy i spokoju i wykombinowac,
      cos by ta nastepna nie przeszla na pusto.
    • mirtillo25 Re: milczenie po randce 01.09.11, 11:54
      Ja stosowałam zasadę 7 dni. Jeśli w czasie 7 dniu odezwał się, to kontynuowałam tę znajomość. A jak odezwał się dopiero np. po 2 tygodniach, to olewałam gościa. Jak facetowi zależy na spotykaniu się z kobietą, to kuje żelazo póki gorące. Pozostała reszta facetów albo ma jakieś fobie, albo działa na kilka frontów, albo akurat Ty z listy jego lasek w telefonie zareagowałaś na smsa ;)
      • tow.ortalion Re: milczenie po randce 01.09.11, 12:00
        mirtillo25 napisała:

        > Ja stosowałam zasadę 7 dni. Jeśli w czasie 7 dniu odezwał się, to kontynuowałam tę znajomość.


        Ale roboczych, czy wszystkich? Bo poważne instytucje to raczej dni świąteczne wyłączają z terminu.
        Domniemam, że skoro piszesz w czasie przeszłym to znaczy, że wszyscy czekali przynajmniej o jeden dzień za długo.
        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja