Gość: ruskie_pierogi
IP: *.adsl.hansenet.de
22.05.04, 12:51
czy istnieje lepsza fucha, pozwalajaca wyrywac extra laski, niz praca
fotografa? wlasnie wrocilem z przyjecia u mojego kumpla, fotografa amatora,
na ktorym bylo cala masa modelek amatorek.buuuuhhhhh.pieknie.jacus, moj
kolega fotograf amator cnote stracil w wieku 23 lat, bo dlugo zadna go nie
chciala.pozniej otworzyl maly biznes, ktory pozwolil mu ostatecznie jako
hobby zajac sie fotografia.dobry bajer, a facet bajer ma niezly,i obecnie ma
kolejki chetnych lasek na "sesje".nawet tych fotek nie drukuje, wszystko
publikuje na stronce w necie, gdzies tam je wysyla na konkursy, co z tego
jest prawda co nie, to wie juz tylko jacus. "modelki" naturalnie pozuja za
friko, "ale wszystkie tak zaczynaly swoje kariery, nawet heidi klum".panie
pozniej w necie moga poogladac swoje "galerie", zdjecia tajemnicze, portrety,
akty, seksowna bielizna, w terenie.od dwoch lat jacusia widac na miescie
spacerujacego pod raczke z coraz to nowa laska.towar z gornej polki.
a na imprezie...dominowaly glupiutkie panienki, panienki-hi-hi bo sie ciesza
ze wszystkiego co powiesz.a jak tancza kolo jacusia-guru.eh, tak sobie mysle,
moze warto zostac takim fotografem-amatorem.a moze macie lepsze pomysly? a
jacus milionerem nie jest.