mój facet się na wieczór nie myje - normalne to?

06.09.11, 23:01
nie myje rąk, zębów i pyska. Czy to normalne czy ja nie normalna jestem że od niego takie rzeczy wymagam.
A ha, kąpie się tylko rano - czasem na wieczór jak go pogonię bo mam ochotę na riki tiki.
Co zrobić z tym fantem, tylko nie mówcie że częste mycie skraca życie:)
    • pusiapusiaczkowa Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 06.09.11, 23:02
      a ha, ten facet to mój mąż - 6 letnie małżeństwo
      • darryn Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 06.09.11, 23:07
        Nie wiem co o tym sądzić, jakiś fake? Ja zawsze przed snem biorę prysznic, myję twarz, zęby, od czasu do czasu użyję kremu do rąk.
      • allerune Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 11:42
        > a ha, ten facet to mój mąż - 6 letnie małżeństwo

        i teraz zauważyłaś że się nie myje ? :D

        spadaj trollu
        • lepian4 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 15:34
          Moim skromnym zdaniem bylo to adekwatne pytanie do zaistnialej tragedii zyciowej naszej szanownej forowiczki.
    • magdaxxxx86 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 06.09.11, 23:37
      ojej wspolczuje, to chyba posciel musisz zmieniac codziennie jak ci sie z brudnymi po calym dniu girami wpieprza do lozka. radzilabym zrobic mu zakaz wstepu bez mycia do czystej poscieli. hehe a moze jakas miske z woda przed lozkiem postaw;)
      • muszu155 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 16:21
        Mój kumpel kiedyś właśnie (na wsi) doszedł do wniosku że będzie kąpał się rano ale dość szybko matka wybiła mu to z głowy bo miał ciągle uwalone prześcieradło :)
        • beretka25 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 08.09.11, 14:29
          heh no ale myje sie i wieczorem i rano, a nie tylko wieczorem:)
    • to.niemozliwe Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 06.09.11, 23:47
      Powiedzieć mu, że nie musi się nie myć, zeby uniknąć riki-tiki-tak...:D
      • darryn Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 06.09.11, 23:48
        Ja bym krępował się pójść śmierdzący spać z inną osobą.
    • poly_gamer Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 06:44
      > Co zrobić z tym fantem, tylko nie mówcie że częste mycie skraca życie:)
      Tego nie powiem, bo to oczywistość.

      Woda (szczególnie ciepła) jest w dzisiejszych czasach kosztownym
      dobrem luksusowym.
      Twój chłop oszczędza ją jak może, bo zbiera kasę na uroczyste obchody
      Waszej 10 rocznicy.
      Tobie nie każe oszczędzać, bo te obchody mają być dla Ciebie niespodzianką
      a poza tym on jest dla Ciebie dobry. Poświęca się dla Ciebie, cierpiąc w milczeniu.
      Doceń to.
      (Jest też niestety taka możliwość, że jesteś złą kobietą i on się po prostu boi
      zakazywać Ci mycia).

      Jeżeli jego heroiczna oszczędność z jakichś powodów Ci przeszkadza
      (np. wydaje Ci się to niehigienicze), to dezynfekuj go na sucho starannie
      dobranym preparatem (on niestety też trochę kosztuje, ale nie tyle, co woda
      i nie wymaga codziennego stosowania).

      Albo za każde nieumycie ząbków zakładaj tygodniowy szlaban na riki tiki.

      Albo pogoń flejtucha w cholerę!!!
    • htoft Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 09:00
      Rozumiem, że ma tak od niedawna, a przed ślubem był wzorem higieny?
      • wersja_robocza Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 09:01
        Wcześniej może używał antyperspirantów 72h i nie czuć było.
    • e-no-kolego Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 09:01
      No to masz zarąbistego faceta skoro mu się (pomimo tego nie mycia) namówić ciebie na riki tiki...
    • pepsikola Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 10:17
      "tylko nie mówcie że częste mycie skraca życie:)"
      - to mial byc zart?!
      nie wyobrazam sobie jak mozesz ze smierdzielem isc spac. rozumiem, jak sie jest po jakiejs imprezie to sie nie chce, ale zeby tak codziennie?masakra!! ja bym z takim na riki tiki nawet po umyciu nie miala ochoty!
    • margie89 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 10:38
      Zaproponuj mu spanie na podłodze jeśli już chce iść spać jak świnia ;)
      • ferro2 Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 10:48
        rany julek, zalamka, nie wyobrazam sobie takiego kogos kolo siebie brrr, fuj. Kazdy czlowiek sie poci, tego sie akurat nie przeskoczy, ale zeby sie nie umyc po calym dniu???? czyzby mu juz calkiem przestalo zalezec na zwiazku?? o riki tiki nie wspomne:)))
        • n.wataha Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 11:41
          Ponoć w Bieszczadach są jeszcze takie gospodarstwa, gdzie trudno o czystą wodę ze studni.
          Ale musiałaś aż stamtąd chłopa sobie przytargać?
    • maly.jasio powiedz mu, zeby przestawil toalete na wieczor :) 07.09.11, 14:44
      pusiapusiaczkowa napisała:
      A ha, kąpie się tylko rano

      ty bedziesz miala swiezego chlopa w lozku, a jak bedzie w pracy troche podsmiardywal,
      to juz nie Twoj problem, tylko tej kolezanki z ptacy, ktora tu juz mial watek :

      - "dlaczego on przychodzi do pracy nieumyty" ? :)))
    • numu Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 07.09.11, 16:22
      niewiem ale ja sie nie myje zawsze .zeby myje zawsze,nie pujde spac bez mycia zebow a reszta to jak mi sie chce.
      nie zauwazylem zebym smierdzial.lubie zapach swojego ciala.
    • gra_step Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 13.09.11, 17:41
      pusiapusiaczkowa napisała:

      > nie myje rąk, zębów i pyska. Czy to normalne czy ja nie normalna jestem że od n
      > iego takie rzeczy wymagam.
      > A ha, kąpie się tylko rano - czasem na wieczór jak go pogonię bo mam ochotę na
      > riki tiki.
      > Co zrobić z tym fantem, tylko nie mówcie że częste mycie skraca życie:)

      rozstac sie. kropka
    • potworski [...] 13.09.11, 18:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • spawacz.drewna Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 13.09.11, 18:51
      Ależ Ty wieśniara jesteś. Rozumiem, że mu nie staje ale żeby mieć problem z myciem. Swoją drogą chłopina się stara, może zbiera na coś. Zużywa tak ze 140 litrów za jednym razem,m^3 to średnio 4 zł, razy 2x7x52 to za 70 lat ok 30 tyś będzie - na nowe Kia Picanto uzbiera. Jakbyś się dołożyła niemyciem to może by nawet z automatem udało się kupić.
    • lolcia-olcia Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 13.09.11, 18:59
      widziały gały co brały, przed ślubem też pewnie był takim śmierdzielem, ale zaślepiona dążeniem do zaobrączkowania ignorowałaś to ...więc teraz masz za swoje
    • moonogamistka Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 13.09.11, 20:57
      Blehhhh...
      Wciagnij go wieczorem pod prysznic na igraszki. Moze sie przyzwyczai.
      Ale z takimi ciezko, mialam, tresowalam. Walnelam:-D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 14.09.11, 11:33
        > Ale z takimi ciezko, mialam, tresowalam. Walnelam:-D

        Ot i mamy w skrócie opis większości nie do końca trafionych związków :D
        • poly_gamer Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 14.09.11, 11:42
          > > Ale z takimi ciezko, mialam, tresowalam. Walnelam:-D
          >
          > Ot i mamy w skrócie opis większości nie do końca trafionych związków :D

          Jasny, klarowny i precyzyjnie oddający istotę rzeczy. :-D
    • blue_bibiana Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 14.09.11, 10:02
      Współczuję!!! Jeśli do tego jest pieszczoch - to współczuję podwójnie.
    • lospecchio Pusia, co ty się tak cackasz z brudasem? 14.09.11, 13:32
      pusiapusiaczkowa napisała:

      Za jakie grzechy pokutujesz wąchając codziennie tego śmierdziela ? Do pralki go, albo do zmywarki wsadź. To znaczy postarsz go, że tak z nim postąpisz, natychmiast!

      Gdzie to się taki unikat uchował? Gdzieś tyś go znalazla?
      Za grosz wstydu chop nie ma!
      • lepian4 Re: Pusia, co ty się tak cackasz z brudasem? 15.09.11, 09:53
        A jesli jest z Poznania i od urodzenia myje sie tylko w soboty?
        Wtedy okaze sie, ze wasze pierdu pierdu jest dyskryminujace!
        • lospecchio To chłopy z Poznania myją się raz w tygodniu!? 8-O 15.09.11, 13:00
          lepian4 napisał:

          > A jesli jest z Poznania i od urodzenia myje sie tylko w soboty?
          > Wtedy okaze sie, ze wasze pierdu pierdu jest dyskryminujace!

          Żadnej tolerancji dla brudasów i śmierdzieli w XXI wieku!


          • lepian4 Re: To chłopy z Poznania myją się raz w tygodniu! 15.09.11, 14:16
            Ale regionalna tradycja Wielkopolski jest sobotnia kapiel.
            Jestes nietolerancyjna, ot co!
            • lospecchio Re: To chłopy z Poznania myją się raz w tygodniu!? 16.09.11, 13:08
              lepian4 napisał:

              > Ale regionalna tradycja Wielkopolski jest sobotnia kapiel.
              > Jestes nietolerancyjna, ot co!

              Sobotnia kąpiel jak najbardziej akceptowana, pożądana.
              Ale pożadane są też prysznice w pozostałe dni! :)
    • mieux Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 15.09.11, 10:30
      Mężczyzna to nie jest glina do ulepienia sobie czegoś, co się chce.
      Albo go akceptujesz takim jaki jest i wtedy będziecie szczęśliwi, albo będziesz go zmieniać i wtedy będziecie oboje nieszczęśliwi.
      • lospecchio Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 15.09.11, 13:08
        mieux napisała:

        > Albo go akceptujesz takim jaki jest i wtedy będziecie szczęśliwi, albo będziesz
        > go zmieniać i wtedy będziecie oboje nieszczęśliwi.

        he,he, he

        Biedny nieszczęśliwy miś zmuszony przez swą kobietę do szorowania kupra i paszczy codziennie!
        Może ón w
    • daje_co_mam Jesli 15.09.11, 13:05
      z g**nem sie nie bil danego dnia to po co sie myc codziennie?
    • poezja_smaku Re: mój facet się na wieczór nie myje - normalne 15.09.11, 18:41
      wydaje mi sie, Twój facet wcale nie jest wyjątkiem, mam wrazenie, ze wiekszosc facetów kapie sie rano, kiedys zahaczylysmy o ten temat podczas babskiego spotkania i okazało sie, ze 3/4 facetów/mezow tych dziewczyn zazwyczaj kapie sie rano...
      co wiecej sypiajac kiedys w wakacje na kempingach w roznych krajach tez zauwazylam, ze wiekszosc facetow zmierze z recznikiem do łazienki własnie rano, a nie wieczorem...
      sadze, wiec, ze dla co najmniej 50% Polaków to norma, z tym, ze na tym forum, nikt sie do tego nie przyzna
      ja np nie polozylabym sie spac z brudnymi włosami, musze co wieczor zmyc z nich smog ze spalin, który unosi sie w powietrzu i osiada na wlosach, natomiast z tego co sie orientuje to wiekszosc kobiet myje wlosy rano przed pracą, rozumiem, ze w zwiazku z powyzszym facet taką kobiete tez z łóżka powinien wyrzucic, bo mu włosy pod nos podczas spania podstawia o niezbyt przyjemnym zapachu?
      jest jeszcze kwestia nie mycia dloni po skorzystaniu z toalety, pamietam, ze na studiach robilysmy eksperymeny liczac ile kobiet umyje te dlonie, wychodzilo srednio 3 sztuki na 10 obserwowanych, pozostale 7 albo po prostu wychodzily, albo wyciagaly szminke lub puder:P
      zakładam wiec, ze skoro nie myly dloni po skorzystaniu z publicznej toalety, to po tej domowej tym bardzie, a potem taka Pani tymi dłońmi podaje chlopakowi/mezowi w domu obiadek:P, nic tylko smakować ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja