dlaczego brakuje w nas solidarności?

01.10.11, 12:25
z nudów przeglądam czasem forum dla pseudo kobiet na gazeta.pl. Zauważyłem ze jest tam bardzo duże ujadanie na mężczyzn. Jeśli jedna z pseudo kobiet napisze ze jej mężczyzna mało zarabia, stado idiotek pseudo kobiet zaraz pisze ze ma go rzucić i znaleźć innego. A my co robimy ? nic! dajemy się obrażać, pomiatać jakimś idiotkom z forum dla pseudo kobiet. Czemu brak nam solidarności i braku działania przeciw tym praktykom?
    • magdaxxxx86 Re: dlaczego brakuje w nas solidarności? 01.10.11, 12:36
      no to ja ci powiem ze zauwazylam cos zupelnie przeciwnego (nie na forum kobiet bo tam nei zagladam, ale ogolnie w zyciu), wlasnei u kobiet jest kompletnhy brak solidarnosci, jedna baba zaraz druga bedzie atakowac, z najdrobniejszego powodu:) wiec nei narzekaj, wlasnie faceci sa bardzo solidarni , czego wam zazdroszcze:)
      • niezmiennick Re: dlaczego brakuje w nas solidarności? 01.10.11, 12:40
        Oj tam gadasz. Się między sobą owszem nienawidzicie, ale jak która powie, że jej chłop coś nie teges - puuuch. Nie ma nienawiści :)
      • nudzimisie_strasznie Re: dlaczego brakuje w nas solidarności? 01.10.11, 12:43
        magdaxxxx86 napisała:

        wlasnie faceci sa bardzo solidarni , czego wam zazdroszcze:)

        To może zamiast zazdrościć, po prostu bądź solidarna np.powstrzymując się od tekstów "jedna baba zaraz drugą będzie atakować..."
    • jedwabnymajdanek kiedyś 01.10.11, 13:58
      mój znajomy, starszy sporo ode mnie, mógłby być moim ojcem, jak się kiedyś czymś trapiłem to powiedział mi takie słowa:
      -przejmujesz się?, bo ja nie
      i bardzo dobrze wtedy to powiedział, co zapadło mi w pamięć i w takich momentach zwątpienia wspominam jego słowa i olewam to i się nie przejmuje więc ty też tak rób, szkoda nerwów, a po zatym to i tak jest forum
      • ferro2 Re: kiedyś 03.10.11, 09:49
        jedwabnymajdanek napisał:

        > mój znajomy, starszy sporo ode mnie, mógłby być moim ojcem, jak się kiedyś czym
        > ś trapiłem to powiedział mi takie słowa:
        > -przejmujesz się?, bo ja nie
        > i bardzo dobrze wtedy to powiedział, co zapadło mi w pamięć i w takich momentac
        > h zwątpienia wspominam jego słowa i olewam to i się nie przejmuje więc ty też t
        > ak rób, szkoda nerwów, a po zatym to i tak jest forum

        prawde powiedziawszy chcialabym umiec sie nie przejmowac, chcialabym umiec olewac wszystko, ale nie umiem:))) zazdroszcze tym, ktorzy tak potrafia, wiem tego trzeba sie nauczyc, ale ja sie juz tyle lat ucze i jakos slabo nauka mi idzie:)))
    • maly.jasio nie tragizuj :) 01.10.11, 14:20
      adeptki tego "foro placzu i rozpaczu" wysmiewam regularnie.
      nigdzie nie ma z nimi tak dobrej zabawy - jak na FK :)

      swoja droga tyle lat zyje i nadal sie dziwie, ze ich (forumowiczek) zdaniem mezczyzni
      sa w wiekszosci do niczego i gdy tylko nie zamkna deski klozetowej po wystepie,
      to nalezy natychmiast ich rzucic,

      gdy relalia zyciowe nadal pokazuja, ze "byleby tylko nie bil i nie pil" :)
    • poly_gamer Re: dlaczego brakuje w nas solidarności? 02.10.11, 19:08
      > Czemu brak nam solidarności i braku
      > działania przeciw tym praktykom?

      A czy to nas coś obchodzi?
    • e-no-kolego czepiasz się 03.10.11, 09:15
      Ostatnio od Olci dostaliśmy życzenia . Mi to wystarczy. :)
    • lacido Re: dlaczego brakuje w nas solidarności? 03.10.11, 21:29
      bo tak na logikę to powinno Was obchodzić to co mówią kobiety a nie pseudo ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja