Gość: (...)
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.05.04, 13:16
Sytuacja jest taka. Ona ma lat 21, on kolo 30. Ona niedoswiadczona, on na pewno.
Ona jest zakochana po uszy. On rowniez nie jest obojetny. Do niczego jeszcze
nie doszlo. Randkuja. Nagle on zrywa z nia kontakt. Argument: nie widzi
przyszlosci dla tego zwiazku. Pytanie: dlaczego nie podejmuje ryzyka? jakie sa
jego obawy? jaka bylaby ta niechciana przyszlosc?