michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 10.10.11, 16:55 www.youtube.com/watch?v=b1uhW5-QPso www.youtube.com/watch?v=VNcTWXpQoIQ www.youtube.com/watch?v=5K7xF...eature=related Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 04.11.11, 19:36 youtu.be/5K7xF3M3OOU Odpowiedz Link Zgłoś
trans.sib Trochę w tym prawdy jest 11.10.11, 16:25 To znaczy, trochę w tym prawdy jest. Jak od faceta wieje desperą i gość tylko nadskakuje, to baba się najwyżej z nim pobawi, wyciśnie jak cytrynę (najczęściej z kasy, niekoniecznie w gotówce, ale np. wyjścia, wycieczki) i na koniec się rozmyśli albo ostentacyjnie kopnie w dupę. Żeby "zdobyć", czy jak tam by to nie nazywać, kobietę, to raczej trzeba liderować w tej relacji, raz przyciągać to znów odpychać i ponawijać trochę makaron na uszy. A najwygodniej to po prostu być przystojnym, gdzie przystojność w jakichś 70% równa się wysokiemu wzrostowi. Mam takiego kumpla: raz, że lubi tę formę towarzyskości jaką jest podrywanie, a dwa, że ma szczupłą sylwetkę ciała i 188 cm. Ani nie jest wymuskany, ani nie odziewa się w najlepsze ciuchy, studiuje od 6 lat, a jak się uprze, to zawsze jakąś samicę wynajdzie na barabara. Nie zawsze są to klasyczne piękności, ale nie zmienia to faktu, że to jedyny mężczyzna jakiego znam, który ma na swoim koncie dwucyfrową ilość partnerek seksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Trochę w tym prawdy jest 11.10.11, 21:03 A czy i to nie jest dla niego poniżające ?? Nieważne, czy chodzi o małżeństwo, czy tylko o chodzenie, czy nawet ZALEDWIE tylko o seks. I nie chodzi też WCALE o metody. Gdyby był prawdziwym mężczyzną, to ONE próbowały by JEGO zaciągać do łóżka, a NIE żeby on musiał je, jak to ująłeś, "wynajdywać na barabara". A otóż SĄ takie przypadki, kiedy to kobieta chce zaciągnąć mężczyznę do łóżka. Tylko że tacy mężczyźni są właśnie PRAWDZIWYMI MĘŻCZYZNAMI. Zaś "piesek" - musi używać różnych forteli (n.p. to, o czym pisałeś : "Żeby 'zdobyć', czy jak tam by to nie nazywać, kobietę, to raczej trzeba liderować w tej relacji, raz przyciągać to znów odpychać i ponawijać trochę makaron nauszy." - czyż TO, czyż takie zachowania, czy różni się to czymś od płąszczenia się przed facetką ??? Nazywasz "liderowaniem" to, że ON się stara o NIĄ ??? Przecież to niemal tak samo poniżające, jak płaszczenie się i nadskakiwanie. Chodzi o SAM FAKT, że to on stara się o nią, a NIE ona o niego. Czy dociera to do Was, moi Drodzy ???), odpowiedniej gadki, poczucia humoru i tym podobnych, innych zachowań tak charakterystycznych dla nie mających godności panów. I jeszcze taki uważa, że ma się czym szczycić, bo "potrafi zaciągnąć kobietę do łóżka. Jeśli taki cwany, jeśli taki męski, to niech zrobi tak, by to ONA ZACIĄGAŁA, próbowała ZACIĄGAĆ JEGO. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Trochę w tym prawdy jest 11.10.11, 21:07 ...Też by to ONA STARAŁA się o to, by z nim chodzić, by za niego wyjść, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gradosr60 Re: Trochę w tym prawdy jest 12.10.11, 11:14 michael_praed napisał: > ...Też by to ONA STARAŁA się o to, by z nim chodzić, by za niego wyjść, itd. nie pyknie stary, to jest zbyt zakorzenione w kobietach historycznie i spolecznie, zreszta w mezczyznach tez. Zawsze to mezczyzna walczyl, glownie chodzilo o seks - to stalo sie punktem postepu cywilizacji. Tak to wymyslila natura + uksztaltowali ludzie. Mam kkolezanke -madra dziewczyna ale jasno mowi ze nigdy by nie podrywala faceta. Sa takie ktore podrywaja rzecz jasna, nie jest tak ze nie. O mnie , zabrzmi to nieskromnie ale w temacie - tez pare dziewczyn w jakis sposob zabiegalo. Oczywiscie nie latały tak jak wtedy gdy facet sie stara o dziewczyne bo podryw dziewczecy/kobiecy jest inny ale jednak. Masz oczywiscie w tym racje ale sam tego nie zmienisz, tak to sie odbywa i albo zaakceptujesz albo ciezko Ci bedzie o kobitkę ktora Ci sie podoba. Niestety - wydaje mi sie (bo moze nie mam racji) ale kobiety na mezczyzn patrza dosc plytko , gdy ich wybieraja. Nie jest tak ze jest 10 to zaciekawi ją ten o ktorego trzeba bedzie sie starac, nie powalczą ale pojda tam gdzie to bedze latwiejsze, gdzie dostep bedzie prostszy i dostana wiecej. To oczywiscie generalizowanie ale w duzym stopniu chyba tak jest. Wake up :) Odpowiedz Link Zgłoś
lospecchio Re: Trochę w tym prawdy jest 12.10.11, 12:39 gradosr60 napisała: > Masz oczywiscie w tym racje ale sam tego nie zmienisz, tak to sie odbywa i albo > zaakceptujesz albo ciezko Ci bedzie o kobitkę ktora Ci sie podoba. Daj spokój, niech on, michael_praed żyje sobie szcześliwie i dumnie ze swoją idee fix do końca życia. Żal byłoby potem tej jego dziewczyny, jeśli on tam w zanadrzu ma więcej takich oryginalnych poglądów na życie, na relacje damsko-męskie. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Trochę w tym prawdy jest 12.10.11, 17:15 Wolę być do końca życia sam, niż abym miał się tak poniżyć. Ale WŁAŚNIE NA TYM m.in. polega męstwo. NIEWIELU tak potrafi. A nawet kobiety tak potrafią. ...NIE WSTYD WAM ???... Gdyby wszyscy Panowie mieli trochę tej swej męskiej godności, to szybko pokazali by kobietom, "gdzie raki zimują". Ale oni wolą ulegać kaprysom kobiet. ..."Mężczyźni" to ?? :) To jest taka odmiana masochizmu, gdzie mężczyzna (mężczyźni) musi(szą) zabiegać o dominy, a one do czasu ich "olewają", później "dopuszczają" ich do siebie, przebierają sobie wśród nich, wybierają, ... Nie wiedziałem tylko, że w Polsce aż TYLU panów cierpi na tę odmianę masochizmu. Co poniektórzy tutaj się wypowiadający... Piszą tak, jakby uważali, że my mężczyźni ("płeć brzydsza" - jak mówią ci zakompleksieńcy) jesteśmy tylko DODATKIEM do nich "pięknych kobiet". ŻAŁOSNE. Kto zabiega, ten jak gdyby czuł się GORSZY od tego, o kogo on zabiega. A mężczyźni nie są Z NICZYM gorsi od facetek. Jednak wielu panów zachowuje się tak, jakby nasza płeć była z czymś gorsza. Zaś - tak na marginesie - co do określenia danej płci mianem "piękna" czy " brzydka"... NIE MOŻNA tak mówić o ŻADNEJ z płci. Dla nas - mężczyzn, to kobiety są płcią piękną. Natomiast dla nich - kobiet, to MY, MĘŻCZYŹNI jesteśmy płcią piękną. Gdyby bowiem było inaczej, to wiązały by się one razem ze sobą, a nie z nami. No chyba, że w przypadku lesbij. Przecież jest coś takiego, jak MĘSKI TYP URODY. Ale WIELU współczesnych panów jakby o tym zapomniało. Nie bez powodu kobiety zakochują się w różnych pięknych n.p. gwiazdorach filmowych, czy w zupełnie obcych nieznajomych, których spotkają przypadkiem gdzieś na mieście lub w tramwaju. Bez wątpienia kobiety są płcią słabszą (fizycznie). Ale to, KTÓRA płeć jest piękna, ni kobieta, ni mężczyzna nie może tego stwierdzić. OBIEKTYWNIE, owszem, mogły by to stwierdzić, ale n.p. jakieś istoty z kosmosu, które n.p. były by obojnakami i rozmnażały się przez pączkowanie. Natomiast mówienie o męzczyznach : "płeć brzydka", czy o facetkach "płeć piękna" jest pozostałością po patriarchacie. I z TĄ akurat pozostałością jakoś feministki i inne kobiety nie walczą. Bo akurat TA pozostałość po PATRIARCHACIE im odpowiada i łechce ich kobieca próżność. A męzczyźni ? Jak ZWYKLE - GODZĄ SIĘ na to. Jeszcze w dodatku NIEJEDEN sam tak mówi. Ciekawe, czy gdyby facetki nazwały nas "gównami" (przepraszam za wyrażenie), to czy tez wielu by na to przystało. Patrząc na dzisiejszych panów, mam obawy, że WIELU by nie oponowało. Odpowiedz Link Zgłoś
gradosr60 Re: Trochę w tym prawdy jest 12.10.11, 20:21 ale czemu od razu ponizanie, czemu kobieta ma sie ponizac. Jesli Tobie zalezy to pokaz to , jesli nie to badz sam i sie nie wyzalaj. To co piszesz to jakis zal, czy to jest męskie? Moze i masz w tym trochę racji , czesto bywa ze faceci sa masochistami, przyjmuja fochy kobiet, ktore takich samych fochow ze strony faceta by nie przyjeły - owszem ale musi byc rownowaga - nie wykorzystywanie ale zdobywanie sie nawzajem i wspolna praca - ja tak to widze. A ze poswiecisz sie dla jakiejs wspanialej osoby - co w tym zlego - to jest powod do dumy, mestwa wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 12.10.11, 13:34 Miałem już się nie odzywać w tym prześlicznym wątku, ale nie mogłem wytrzymać, bo puenta wpisu wątkodawcy z 11.10.11, 21:03 jest po prostu urocza: > Jeśli taki cwany, jeśli taki męski, to niech zrobi tak, > by to ONA ZACIĄGAŁA, próbowała ZACIĄGAĆ JEGO. Kiedyś to się podryw nazywało. Ale co ja tam wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 12.10.11, 22:34 O ja pier.dolę! Wątkodawca jest naprawdę imbecylem. A do tego polemistów gorących znajduje. Co to, QRWA, jest?! Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 10:23 poly_gamer napisał: > O ja pier.dolę! > > Wątkodawca jest naprawdę imbecylem. > A do tego polemistów gorących znajduje. > Co to, QRWA, jest?! jak co to jes?, tu polowa watkow nalezy tutaj do im.....cylow, dziwne?? trzeba sie przyzwyczaic:) Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 11:13 > jak co to jes?, tu polowa watkow nalezy tutaj do im.....cylow, dziwne?? trzeba > sie przyzwyczaic:) Ja nie mogę się przyzwyczaić do głupoty. Niby wiem, że większość ludzi to idioci, ale co innego wiedzieć a co innego widzieć to na własne oczy! Odpowiedz Link Zgłoś
gradosr60 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 12:52 poly_gamer napisał: > > jak co to jes?, tu polowa watkow nalezy tutaj do im.....cylow, dziwne?? t > rzeba > > sie przyzwyczaic:) > > Ja nie mogę się przyzwyczaić do głupoty. > Niby wiem, że większość ludzi to idioci, > ale co innego wiedzieć a co innego > widzieć to na własne oczy! istnieje pułapka ze kiedys ktos Ciebie wezmie za idiotę. W kazdej dyskusji padaja rozne argumenty, tu autor wątku ma swoje dosc odmienne zdanie, jest w nim oczywiscie tez sporo racji wiec nie ma co od razu odrzucac kogos bo mysli inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:10 Skoro panie takie mądre, to proponuję MERYTORYCZNĄ i NA POZIOMIE dyskusję, z argumentami i kontrargumentami, a NIE z obrażaniem i wulgaryzmami bez pokrycia. STAĆ was na taką ? Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 16.10.11, 21:30 > istnieje pułapka ze kiedys ktos Ciebie wezmie za idiotę. Oczywiście. Istnieje takie ryzyko. Ale Kubuś Puchatek i Muminek też nie cieszyli się dobrą opinią, więc towarzystwo mam doborowe. ;) > W kazdej dyskusji padaja rozne argumenty, tu autor wątku ma swoje dosc odmienne > zdanie, jest w nim oczywiscie tez sporo racji wiec nie ma co od razu odrzucac > kogos bo mysli inaczej. Teza, że Ziemia jest płaska także ma wielu zwolenników ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gradosr60 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 17.10.11, 10:31 > Oczywiście. Istnieje takie ryzyko. > Ale Kubuś Puchatek i Muminek też nie cieszyli > się dobrą opinią, więc towarzystwo mam doborowe. ;) jesli jestes postacia z bajki to owszem ;) > Teza, że Ziemia jest płaska także ma wielu zwolenników ... :) tylko ze to jest udowodnione naukowo (ze nie) a tezy preada nie udowodnisz tylko mozesz sie spierac. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 19.10.11, 17:11 Niewłaściwe porównanie. Spojrzyjcie na te obyczaje OBIEKTYWNIE, Z BOKU. Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 20.10.11, 09:33 michael_praed napisał: > Niewłaściwe porównanie. > Spojrzyjcie na te obyczaje OBIEKTYWNIE, Z BOKU. Ty to wszystkie rozumy swiata chyba pozjadales, jestem pod wrazeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 17.10.11, 18:10 poly_gamer napisał: > > jak co to jes?, tu polowa watkow nalezy tutaj do im.....cylow, dziwne?? t > rzeba > > sie przyzwyczaic:) > > Ja nie mogę się przyzwyczaić do głupoty. > Niby wiem, że większość ludzi to idioci, > ale co innego wiedzieć a co innego > widzieć to na własne oczy! lepiej sie samemu przekonac, inaczej bysmy watpili. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:08 Brawo :) Wychodzi na jaw PRAWDZIWE oblicze wykształconych pań. :) Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:22 Zresztą... Zbędna dyskusja. Próbuję Wam Panowie - jak już napisałem - "otworzyć oczy". Ale czy zostaną one otworzone, to zależy głównie od Was samych. Jeśli chcecie i jeśli uważacie, że nie będzie poniżającym Was staranie się o kobietę, która w dodatku niejednokrotnie pokazuje Wam, że Was do czasu "olewa" (przepraszam za to BRZYDKIE słowo), to ZABIEGAJCIE. I nie zapomnicie wystarczająco często obsypywać ją prezentami i kwiatami, bo inaczej jeszcze Was porzuci. Panowie, w głębi serca wiecie DOBRZE, że jest tak, jak mówię. Boicie się jednak przyznać, że takie zachowania są poniżającymi dla Was, bo boicie się zostać sami, bo boicie się, że daną dziewczynę "sprzątnie" Wam sprzed nosa kto inny, ktoś, kto będzie jej nadskakiwał. Bo obyczaje w naszym kraju są właśnie takie, a Wy nie potraficie się im przeciwstawić, tylko robicie tak, jak kobiety Wam każą, i jak one chcą. Jednak po cichu sami sobie możecie odpowiedzieć, czy to jest poniżające dla męskiej płci, czy też nie. Pozdrawiam SERDECZNIE Wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:24 Także tych SCHEMATYCZNYCH "mężczyzn". Odpowiedz Link Zgłoś
make_up_not_war Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 20.10.11, 09:15 jaki ostry mizogin... widać, żeś dawno nie ciupciał i ewidentną frustrację przelewasz na ród człowieczy. mam takich kolegów, którzy sami będąc nudnymi brzydalami czekają, aż im cycata blondynka wskoczy na kolana :D swoją nieudolność tłumaczą tym, że nie biorą _byle czego_. a może to właśnie te kobiety, tak pogardliwie określane mają ich w nosie? :D tacy panowie mają muchy w nosie i są tacy zabawni w swoim byciu żenującymi że hoho:) prawdziwe samce. oj, bo zaraz pęknę ze śmiechu. sfrustrowani samotnicy, ot co:) Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 20.10.11, 16:26 NIE JEST ze mną tak, jak piszesz. Zaś ze swej strony PRZEPRASZAM Panów, których uraziłem swymi niemiłymi względem nich wypowiedziami. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 25.10.11, 21:13 www.youtube.com/watch?v=1BqIJ...feature=fvwrel www.youtube.com/watch?v=nnTcd...eature=related www.youtube.com/watch?v=gP-AbRTYNhI gfx1.fdb.pl/yl1ba01 Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 25.10.11, 21:16 youtu.be/1BqIJtxguvA youtu.be/nnTcdy5yPQs Odpowiedz Link Zgłoś
vag-auto Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 30.10.11, 08:41 Honor? Duma? Żartujesz? Przecież teraz 99% "mężczyzn" to zwykłe pieski, a nawet bym powiedział kundle - na skinienie palcem kobiety, albo nawet bez kopulują, zupełnie jak kundel z ludzką nogą. Nie tłumacz im jak być mężczyzną, mają przeprane mózgi go merdania ogonem, płaszczenia się, pajacowania, błaznowania i ogólnie poniżania się przed kobietą, która może mu w każdej chwili dać w pysk a on podkuli ogon, bo mu mama powiedziała, że "kobiet się nie bije". Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 28.01.12, 21:05 Mężczyzna, który zabiega o facetkę, musi być BARDZO zdesperowany. Odpowiedz Link Zgłoś
amanda-lear Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 29.01.12, 08:58 michael_praed napisał: > Mężczyzna, który zabiega o facetkę (a TYM BARDZIEJ, jeśli zabiega o nią bez wza > jemności z jej strony, nawet, jeżeli ów brak wzajemności trwa tylko do pewnego > czasu) - PONIŻA SIĘ. > Przestaje być mężczyzną. > Traci swą męską dumę, męską godność. > Staje się "PIESKIEM" płaszczącym się przed facetką po to, by ona "łaskawie" go > zechciała po jego usilnych staraniach (a nazywa on to KŁAMLIWIE "zdobywaniem" - > HA HA ! Cóż za ABSURD i okłamywanie samego siebie). > > Mężczyzna, który zna swoją wartość jako mężczyzny, NIE BĘDZIE się tak zachowywa > ł. > Woli już być do końca życia sam, niż gdyby miał się TAK poniżać. > W końcu to mężczyznom ma bardziej zależeć ? > Czy może RACZEJ kobietom ? > W końcu to mężczyźnie trudniej wytrzymać bez facetki, czy może RACZEJ odwrotnie > ? > To do FACETKI należy zrobienie "pierwszego kroku", jak też do niej należy stara > nie się i zabieganie o mężczyznę. > > Krótko mówiąc : > To nie mężczyzna ma "zdobywać" facetkę, lecz facetka ma "usidlać" mężczyznę. alez gleboka mysl;) jestem pod wrazeniem. ps. wyjasnij mi tylko kim jest 'facetka' pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright to lekcja 1 z zycia w spoleczenstwie gimnazjum? 29.01.12, 14:41 Byla teoria, daj znac tak praktyka idzie. Pewnie w okolicach matury albo i pozniej? Odpowiedz Link Zgłoś