Co Panowie na to powiecie?

10.10.11, 12:07
Najczęściej jest tak że przy ślubie żona przyjmuje nazwisko męża, czasami dokłada go do swojego panieńskiego nazwiska. Polskie prawo dopuszcza też odwrotną sytuację, że to mąż przyjmuje nazwisko żony. I tu mam pytanie do panów. Czy przyjęlibyście nazwisko żony czy też byłby to dla Was jakiś problem, dyskomfort, "hańba"?
    • allerune Re: Co Panowie na to powiecie? 10.10.11, 12:21
      jakbym miał nazwisko "psikutas" to pewnie bym się zastanowił :P
      • feel_good_inc A widział pan tam gdzieś "s"? 10.10.11, 12:51
        allerune napisał:
        > jakbym miał nazwisko "psikutas" to pewnie bym się zastanowił :P
        • allerune Re: A widział pan tam gdzieś "s"? 10.10.11, 13:52
          no faktycznie... nie ma, czyli "psikutas" bez S :)
          • stedo Re: A widział pan tam gdzieś "s"? 12.10.11, 20:33
            Ale serio.. znam takich panów, jeden nazywa się Psikuta a drugi też ładnie ... Pipka;))
    • specjalista_od_wzruszen Re: Co Panowie na to powiecie? 10.10.11, 12:22
      Nie nie przejąłbym, zauważyłem że kobiety podchodzą do sprawy nazwiska bardzo ambicjonalnie ostatnimi czasy i za cholerę nie idzie wytłumaczyć że przy różnych nazwiskach małżonków kupe z tym problemów potem.
      • my_favourite_axe Re: Co Panowie na to powiecie? 13.10.11, 18:11
        specjalista_od_wzruszen napisał:

        > Nie nie przejąłbym, zauważyłem że kobiety podchodzą do sprawy nazwiska bardzo a
        > mbicjonalnie ostatnimi czasy i za cholerę nie idzie wytłumaczyć że przy różnych
        > nazwiskach małżonków kupe z tym problemów potem.

        Skoro tyle z tym problemów, to czemu nie przyjąłbyś, ambicja? :D
    • maly.jasio Powiemy - ze to durne pytanie. 10.10.11, 13:16
      A jakie znaczenie ma to, co mysla na tetn temat inni ?

      Chcesz na niego naciskac przez pryzmat myslenia innych?

      Wazne jest tylko to - co ON na ten temat mysli.
      • griseldis Re: Powiemy - ze to durne pytanie. 10.10.11, 14:29
        "A jakie znaczenie ma to, co mysla na tetn temat inni ?
        Chcesz na niego naciskac przez pryzmat myslenia innych?
        Wazne jest tylko to - co ON na ten temat mysli."


        maly.jasio zacytuj mi z łaski swojej gdzie wyczytałeś że ja pisałam że chodzi o mnie i mojego partnera? Pytałam ogólnie a nie o sobie. Może dokładnie czytaj a nie rób nadinterpretacji.
        • maly.jasio Powiemy - ze to dalej durne pytanie. 10.10.11, 15:06
          griseldis napisała:

          > maly.jasio zacytuj mi z łaski swojej gdzie wyczytałeś że ja pisałam że chodzi
          > o mnie i mojego partnera? Pytałam ogólnie a nie o sobie. Może dokładnie czytaj
          > a nie rób nadinterpretacji.

          Przepraszam, ze dokonalem nadinterpretacji. Kajam sie :)
          Tym niemniej, pytanie nadal uwazam za durne.
          To tak osobista kwestia, ze wazne jest tu tylko zdanie n/t dwojga zainteresowanch osob,
          a nie tych postronnych.
    • lospecchio Re: Co Panowie na to powiecie? 10.10.11, 13:45
      Frédéric Joliot-Curie -mąż córki Marii Skłodowskiej-Curie, Ireny dodał do swego nazwiska nazwisko rodowe żony.

      griseldis napisała:
      >[...] czy też byłby to dla Was jakiś problem, dyskomfort, "hańba"?
      A dlaczego aż "hańba"?
      • griseldis Re: Co Panowie na to powiecie? 10.10.11, 14:32
        > >[...] czy też byłby to dla Was jakiś problem, dyskomfort, "hańba"?
        > A dlaczego aż "hańba"?

        Ostatnio jeden ze znajomych stwierdził że nazwisko dla mężczyzny jest dumą i hańbą byłoby się go pozbyć na rzecz innego. Dlatego się zastanawiam czy jest on osamotniony w tym swoim myśleniu czy więcej facetów tak ma.
        • facettt to bez znaczenia 12.10.11, 22:10
          griseldis napisała:
          Dlatego się zastanawiam czy jest on osamotniony w tym swoim myśleniu czy więcej facetów tak ma.

          a co ma ?
          nie rozumiem pytania
          nazwisko kazdy jakies ma
          a przy okazji wybiera sobie to, ktore mu pasuje.
          • griseldis Re: to bez znaczenia 13.10.11, 16:47
            facettt napisał:

            > griseldis napisała:
            > Dlatego się zastanawiam czy jest on osamotniony w tym swoim myśleniu czy więce
            > j facetów tak ma.
            >
            > a co ma ?
            > nie rozumiem pytania
            > nazwisko kazdy jakies ma
            > a przy okazji wybiera sobie to, ktore mu pasuje.


            Chodził o to że jeden z moich znajomych stwierdził że wg niego nazwisko dla mężczyzny jest dumą i hańbą byłoby się go pozbyć na rzecz nazwiska żony. Zastanawiam się więc czy tylko on tak uważa czy więcej facetów ma podobne podejście do swego nazwiska. Bo niby czemu zmiana nazwiska ma być dyshonorem dla mężczyzny?
    • tehuana Re: Co Panowie na to powiecie? 10.10.11, 14:37
      Moj Tato mial ochote na przyjecie nazwiska mojej Mamy, ale ona go odwiodla od tego pomyslu. Damska czesc rodziny ojca (meska wykruszyla sie szybko) byla i tak oburzona faktem, ze mama zatrzymala swoje nazwisko panienskie i tylko dostawila nazwisko meza.
    • xolaptop Re: Co Panowie na to powiecie? 12.10.11, 20:09
      Wszystko jedno. Jest XXI wiek, czy nie?
      • griseldis Re: Co Panowie na to powiecie? 13.10.11, 16:50
        "Wszystko jedno. Jest XXI wiek, czy nie?"

        Jest, tylko nawet po niektórych wpisach tu na forum widzę że tradycja i jakieś stereotypy związane z nazwiskiem i tak są silnie zakorzenione w społeczeństwie.
    • stedo Re: Co Panowie na to powiecie? 12.10.11, 20:29
      Jeden z najbogatszych ludzi w Polsce nosi nazwisko po żonie, a nawet po dwóch żonach;))):
      pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Solorz-%C5%BBak
    • zed-is-dead Re: Co Panowie na to powiecie? 12.10.11, 21:09
      Nie zamierzam wchodzić w związek małżeński - i już po problemie. Ten Okham, to jednak mądry był - nie ma co mnożyć bytów ponad miarę.
    • masher Re: Co Panowie na to powiecie? 13.10.11, 13:47
      zaden problem, choc watpie aby tak sie kiedys stalo. po prostu ludzie wola tradycje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja