prima_sorta
10.10.11, 19:58
Mam pytanie do Panów:
ciągle słyszę, czytam i oglądam, że faceci myślą prawie wyłącznie o sexie, monogamia jest dla nich czymś obcym i narzuconym, ideał dla faceta to bzykanko bez zobowiązań, itp...
tymczasem zdecydowana większość facetów, z którymi mam okazję nawiązać trochę bliższą znajomość, dąży do 'poważnego' związku i to właściwie od początku znajomości - mam na myśli oświadczyny zupełnie serio po dwóch tygodniach znajomości, facet poznany na portalu randkowo-erotycznym po kilku spotkaniach zaczyna się zachowywać jak stary mąż, facet poznany w pociągu, wyglądający na mocno zauroczonego, wycofuje się natychmiast, gdy dowiaduje się, że jestem mężatką /byłam wówczas/
Czy to oznacza, że faceci są 'porządniejsi' niż się powszechnie uważa? /w co wątpię/
- czy raczej mam w sobie coś, co przyciąga wyłącznie tych 'porządnych'?
Pytanie w związku z tym - czy facet od pierwszego rzutu oka ocenia, czy kobieta jest 'do bzyknięcia', czy to związku? i jakie cechy wyglądu, czy zachowania o tym decydują? /pewien stopień atrakcyjności przyjmuje jako podstawę, choć to oczywiście kwestia gustu/