Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zrobić?

    • juzjestdobrze Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 03.02.12, 19:05
      Hej :)
      Ja Ci powiem jak to u mnie było. Generalnie nigdy w domu nie musialam ani sprzata, ani gotowac bo we wszystkim wyreczla mnie mamusi. Tato nas zostawil i mama starala sie we wszystkim. Dzieki jej pomocy moglam studiowac na super uczelnii, w domu sie nie przelewalo wiec studia byly dzienne. Na ostatnim roku studiow poznalalam mojego obecnego narzeczonego i bardzo szybko zaszlam w ciaze. Obecnie mamy cudownego dzieciaczka i od tego momentu wszystko sie zmienilo. Mimo, ze wczesniej nie gotowalam i nie sprzatalam to nagle stalam sie wzorowa Pania domu. Zaznaczam, ze nigdy wczesniej nie umialam i nie musialam gotowac. Na chwile obecna bardzo zalezy mi na rodzinie i codziennie robie obiadki dwudaniowe i nie sa to zwykle schabowe, ale wszelakiego rodzaju pieczone miesa, krokiety, pierogi, placki i slodkosci. Jakos samo to przyszlo. mam chyba do tego dryg, bo tylko zobacze pobierznie na jakis przepis i sama go modyfikuje. Kiedys bylo inaczej, bo rozpoczynalam kariere artystyczna i niczym sie nie martwilam, a teraz robie karie w domu i jest mi z tym super. Potraie zrobic 6 pran, posilki o roznych porach, zajac sie dzieckiem i wysprzatac ogromny dom. Nie nie wiem skad to sie wzielo, ale jak sie napracuje caly dzien tak, ze mam zakwasy to az mi sie chce sexu wieczorem hehhe. Moje podejscie do gotowania jest takie, ze tego nie trzeba umiec i cwiczyc wczesniej w domu z mama czy babcia, bo jak sie tylko chce to mozna zrobic wszystko. Owszem ja tez popsulam na poczatku kilka potraw, ale z kazdym kolejnym razem bylo juz lepiej. Teraz na rozne okazje pragne dostawac w prezencie sprzet domowy np patelnie. Byc moze Twoja dama tez zalapie taki pociag do kuchni jak ja :D
      • mandanara Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 18.04.12, 16:52
        No w to to ja nig
    • headvig Re: nie bój żaby - da radę :) 03.02.12, 21:44
      nauczy się jak ją życie zmusi. ja nie umiałam jajecznicy ani rosołu zrobić nawet (wszystko w domu robiła niepracująca matka, a ja sama nie miałam też ochoty się uczyć), za to jak wyszłam za mąż, szybka szkoła życia, czarna oliwka.pl i po miesiącu robiłam już praktycznie wszytko, inaczej byśmy umarli z głodu :)
      jedynie to nie za bardzo wychodzą mi ciasta :D, ale mąż nie przepada za ciastami, w ostateczności kopiec kreta zawsze się udaje :D
      uwierz w kobitkę, jeśli wykazuje choć trochę chęci nauki :)
    • miau_weglowy w koncu kiedys sie nauczySZ/nt 04.02.12, 11:29

    • lejdi111 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 04.02.12, 13:45
      a co byś zrobił z taką jak ja, która godzinami mogłaby siedzieć w garach ale za to za sprzątanie się nie bierze?
      • ursblank Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 05.02.12, 16:46
        Nie ściemniaj. Kobieta, która gotuje chętnie. chętnie będzie miała również porządek , wiec nie ściemniaj.
        • lejdi111 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 08.02.12, 12:53
          ursblank napisał:

          > Nie ściemniaj. Kobieta, która gotuje chętnie. chętnie będzie miała również porz
          > ądek , wiec nie ściemniaj.

          Jak Boga kocham nie ściemniam. Nie cierpię sprzątać i zmuszam się do tego strasznie.
    • masher Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 04.02.12, 19:51
      jak sie nie nauczyla to juz sie nie nauczy. zwyczajnie i po prostu. chec do wchodzenia do kuchni sie albo wynosi od malenkosci albo nigdy sie niczego w kuchni nie zrobi. takze lepiej sam sie naucz gotowac albo zarabiaj krocie aby gdzies sie jednak stolowac i z glodu nie zdechnac ;)
      • wersja_robocza Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 05.02.12, 09:18
        masher napisał:

        > chec do wch
        > odzenia do kuchni sie albo wynosi od malenkosci albo nigdy sie niczego w kuchni
        > nie zrobi.

        Nieprawda.
        • masher Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 14.02.12, 13:38
          prawda :P mozna miec checi a brak umiejetnosci poprzez brak praktyki. ale jak ktos ma checi to sie nauczy przynajmniej kilku rzeczy. poprzez zwykle przypatrywanie sie w malenkosci jak matka cos w kuchni robila czlowiek sie juz czegos tez uczy, czasem pomoze i checi nabiera aby samemu cos zrobic. a taki co tylko mial podstawione pod nos to czego sie moze chciec nauczyc jak czajnik z woda nawet przypala? :D
    • taja11 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 05.02.12, 09:10
      Bardzo fajne przepisy są na kotlet.tv:-)Jest część pokazowa i opisowa:-)
      Poważnie - warto spróbować.Pzdr
    • boruta_wwa Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 05.02.12, 10:01
      jak kobieta nie umie gotować to trzeba ją tego nauczyć ;-)

      chyba, że się samemu nie umie ale tego to sobie nie potrafię wyobrazić, bo gotowanie jest SUPER :-)

      B.
    • piorex12 Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 05.02.12, 18:28
      Ja bym się jej delikatnie pozbył. To to są braki w wiedzy z domu. U mnie w rodzinie (a mam ja sporą) nie znam kobiety, która by super nie gotowała.
      • olewka100procent Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką z 05.02.12, 21:12
        kobieta nie umiejąca gotować to wstyd dla niej i dla jej matki, która nie pokazała córce jak ubić kawałek schabu i go usmażyć
        • cieszyniokstela Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką z 08.02.12, 11:28
          Ja p... w jakiej epoce wy żyjecie ludzie, to co że nie potrafi zrobić schabowego? A czy to baby wzystkie musza to umieć? matko boska, u mnie w domu gotujemy na zmianę, każdy to, co lubi, albo wspólnie, żarcie to najmniejszy problem.

          olewka100procent - nie wiem czy to ironia czy co, czy ty tak na poważnie...?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką z 13.02.12, 22:53
        Widać od razu hierarchię potrzeb;> Twoje to podstawa piramidy Maslowa, a to cechuje ludzi biednych i niewykształconych.
        • dinka444 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką z 01.04.12, 20:59
          10/10:)))
          no chyba, że autor tego postu żartuje (co jest wielce prawdopodobne). wtedy 10/10 dla niego za pyszny żart:))
    • bury_111 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 08.02.12, 22:53
      Gotowanie to umiejętność a nie cecha anatomiczna – tego się uczy. Kobiety się uczą, naprawdę.
    • amancjuszka Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 10.02.12, 19:33
      A ty co nieplnosprawny? Raczek nie masz?
    • lepian4 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 10.02.12, 21:34
      To po co podrywasz wegetarianki?
    • contrana Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 10.02.12, 22:03
      sam sie naucz :)
    • ampolion Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 13.02.12, 16:37
      A dlaczego ma "umieć"? Gotowanie to sztuka, wolę sam gotować niż jeść to co ona "umie" spichcić. Umiejętna strawa mnie nie interesuje.
    • volancik Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 13.02.12, 18:35
      Nie nauczy się. Kobiety są niedorozwinięte, nie mają mózgu i żadnych zdolności manualnych.

      W ogóle co to za pytanie czy się nauczy? Jak zechce to się nauczy. Jak nie dasz jej motywacji to tego nie zrobi.

      A zresztą... Jeśli jest taka fajna, to zarabiaj na tyle dużo żeby nie musiała robić schabowych ;)
      • rach.ell Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 13.02.12, 22:17
        moj maz przy mnie bardzo szybko nauczyl sie gotowac wiec moze tej twojej pannie tez sie powiedzie.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 13.02.12, 22:55
          Przy mnie pary facetów już się nauczyło;>
    • konikmorski1976 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 14.02.12, 18:43
      Zdecydowanie utopić uprzednio krojąc na kawałki. Boże w głowie się nie mieści, jak można będąc kobieta nie umieć zrobic schabowego?????Szczerze odradzam związek, to zaważy na całej waszej przyszłości!
    • pugot Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 16.02.12, 16:51
      A co to za filozofia zrobić schabowego? Pewnie udaje i chce, żebyś to Ty dla niej gotował :D
      • luizza Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 26.02.12, 00:29
        Też miałam taki problem z mężem, twierdził, że nie umie nawet obrać ziemniaków i że najlepiej smakują mu kanapki robione przeze mnie. Teraz gotuje dla całej 5 osobowej rodziny. A nauczyć się można w każdym wieku- mój ojciec całe życie do 60tki palcem w kuchni nie kiwnął, a jak mama musiała opiekować się babcią to zaczął robić obiady, wyszukiwać przepisy i był dumny, że sobie poradził.
        • olewka100procent Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 27.02.12, 18:46
          facet bez prawa jazdy , bez samochodu i zarobków większych niż 1500zł jest właśnie taką anologią do baby nie potrafiącej usmażyć kawałka mięsa . Niedojda życiowa z niej i tyle
          • gzesiolek Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 25.04.12, 17:26
            Hmmm... jakos to ze mam Prawko... samochod ... czy calkiem niezle zarobki... nie powoduje, ze ja nie chce umiec sam gotowac...
            ani to ze moja zona, takze ma Prawko... samochod (mamy dwa)... czy calkiem niezle zarobki... nie zwalnie jej z tego, ze takze sama moze cos ugotowac...
          • wszystkie_loginy_zajete_2 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 11.05.12, 16:24
            Nie przesadzaj, odpowiednikiem takiej baby jest facet nie potrafiący powiesić żyrandola i naprawić kranu. facet bez pieniędzy i samochodu to raczej jak baba straszliwie brzydka.
    • anxiety3 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 29.02.12, 11:32
      :-) pogratuluj sobie wyboru - na pewno do tej pory rozwijała inne talenty, umiejętności, pogłębiała wiedzę ;) i jest ciekawą towarzyszką.
      Umiejętność gotowania czy przyrządzania różnych potraw to stosunkowo prosta sprawa. Jeśli ona nie potrafi, to może ją nauczysz gotować? A jeśli oboje do tej pory nie nauczyliście się przyrządzać schabowego, o którym piszesz, to nic straconego.

      Zastanawia mnie, kiedy trafię na wątek:
      poznałam fajnego faceta, ale po miesiącu okazało się, że on nawet nie potrafi przygotować sałatki z fetą. Czy on się jeszcze tego może nauczyć? Czy już mu tak zostanie?


      :-))) pzdr
    • violon-czela Ja nie umiem gotować 21.03.12, 18:23
      tak jak nie umiem śpiewać.

      Dla mnie to nie tragedia czy ułomność.

      Zapewne mogłabym się nauczyć w podstawach tego i owego ale NIE CIERPIĘ stać przy garach. Żyjemy w 21 wieku można sobie zamawiać, kupować na mieście..no i mężczyźni coraz chętniej gotują...

      Ja mam inne talenty.

      Dziekuje za uwage.
      • kate.222 Re: Ja nie umiem gotować 21.03.12, 20:43
        zamiast zamartwiać się o talenty kulinarne, może lepiej odkryć inne - plastyczne i wygrać IPoda ;) forum.gazeta.pl/forum/w,1192,130379613,134455394,Re_Prezent_dla_Meza_Chlopaka.html
      • ursblank Re: Ja nie umiem gotować 22.03.12, 08:26
        oczywiście że nie musisz. Tylko potem się nie dziw że masz 45 lat i jesteś sama....
        • izak31 Re: Ja nie umiem gotować 22.03.12, 09:18
          To jakiś niezaradny ciołek zalozył ten temat albo 100% szowinista.
          no i co z tego, że kobieta nie umie gotowac? to sam się naucz i gotuj.
          Ja swojemu mezowi nie gotuje, nie piorę i nie prasuje a jednak ożenił się ze mną i jestesmy razem szczesliwi.
          Juz nie te czasy aby kobieta obsługiwała faceta i to ty autorze możesz nie znaleść kobiety, która bedzie chciała być garotłukiem.
          • izak31 Re: Ja nie umiem gotować 22.03.12, 09:20
            Zeby nie było - nie lubię narzekań kobiet. Na nerwy też mi działa gadka "mój to tak mało zarabia"....noz normalnie wkurw maksymalny. do roboty i sama zarabiac forsę.
          • dirk.gently Re: Ja nie umiem gotować 11.04.12, 17:12
            Żaden ciołek. Te tematy zakładają podstawione pionki z gazety.pl. Specjalnie wszystkie są takie debilne i wyssane z palca, zwykłe trollowanie żeby podnieść liczbę wyświetleń forum (każde wyświetlenie to $ z reklam googla).
        • violon-czela Re: Ja nie umiem gotować 22.03.12, 09:45
          A czemu mam być sama? Może będę, może nie. Wróżka czy co? Śmiem twierdzić, że jeśli będę sama to znajdzie się pewnie wiele ważniejszych powodów.

          Tyle kobiet jest samych..rozwódki, emerytki, nastolatki, rencistki i co myślisz, że one są same bo nie umieją gotować? No no. Znam jedną emerytkę co świetnie gotuje chcesz ją poznać? Możesz się jej oświadczyć - myślę, że dla niej czas jest ważny.

          NIE muszę i NIE CHCE. 21 wiek mi pozwala na taką wygodę - można sobie podejść do baru i kupić bez babrania się w garach i latania po sklepach. Nie żyjemy w czasach gdzie facet przynosi mamuta a baba ma go jakoś podać w zjadanej formie. Żyjemy też w czasach, gdzie mężczyźni nie wstydzą się gotować w ramach hobby.

          Kanapki umiem i lubię robić z głodu nie umieram ja ani nikt inny więc w czym masz problem?
        • alvaro_22 Re: Ja nie umiem gotować 16.04.12, 07:23
          Czytając Twój komentarz, bez żadnego problemu można wysnuć wniosek, że Polska to konserwatywne i tradycjonalistyczne do bólu bagno, które zatrzymało się w rozwoju na komunie. Do wielu Polaków nie dociera, że są otwarte granice, mamy XXI wiek - tu wciąż ma miejsce straszenie z ambony zabobonami, hołdowanie tradycjom, które nie mają już podstaw do istnienia w innych krajach Europy Zachodniej. Jeśli uważasz, że nieumiejętność gotowania jest powodem do tego, żeby zostać samemu to szkoda słów pisać dalej ten komentarz
      • 1maryna Re: Ja nie umiem gotować 28.04.12, 17:39
        Ja też nie umiem, nie znoszę i nie zamierzam się nauczyć. Gary to przeżytek z poprzedniego wieku, teraz tylko dla hobbystów albo dla ludzi z dużą ilością wolnego czasu. Ja wolę fitness i zarabianie kasy.
        Pozdrawiam
      • q-ku Re: Ja nie umiem gotować 26.05.12, 20:40
        a co będzie jak "grawitacja zwycięży"?
        i gdy "inne talenty" miną a tu żyć trzeba dalej?
        • qqlka_qka Re: Ja nie umiem gotować 30.05.12, 11:36
          Wtedy po ciemku i od tyłu. :)
    • kalllka Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 13:48
      de wolaja z niej zrob ( jesli potrafisz)
      emancypancie
      • ursblank Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 14:13
        :) Emancypancie? Komplement to jest jakis?
        • kalllka Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 14:26
          oczywiscie albowiem wynika z Twojego postu ze umiesz to wszystko
          czego Twoja dziewczyna nie umie a wg tzw regul- umiec powinna

          ergo pokaz jak sie robi z kurczaka ( nieopierzonej kury domowej) dewolaja
          • ursblank Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 15:08
            Oczywiście NIE umiem gotować. Dlatego fajnie jakby moja przyszła kobieta umiała. Ja umiem w zamian inne rzeczy, których ona jako KOBIETA nie umie zapewne a nawet nie stosownym by było, gdyby umiała. ! No chyba że teraz już nie jest tak żę kobieta jest kobietą a mężczyzna, mężczyzną?
            • izak31 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 15:11
              Kobietą tak ale nie służącą, która obsługuje osobnika posiadającego dwie zdrowe ręce. Naucz sie gotowac, prac i sprzatac a nie wymagaj tego od kobiety.
              • ursblank Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 16:00
                Widzisz, mnie wydaje się , że mogę wymagać pewnych umiejętności od kobiety z którą chce się związać na całe życie.
                I zaręczam Ci że znajdzie się wiele dziewczyn, które umieją robić taką prostą rzecz jaką jest obiad. I będę wymagał co tylko mi sie w głowie ubzdura, przecież nikogo do niczego nie zmuszam !
                prawda?
                • mustafa81 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 23.03.12, 11:52
                  wiesz bardziej bym wymagał od kobiety, ktora umie zapłacić rachunek na poczcie , czy cos załatwić na mieście, niż umiejętności gotowania... Miałem taka totalna jełopę za ktora trzeba bylo konto bankowe otwierac( laska po 2 fakultetach) ale dobrze gotowała :) potrafiła zrobic cos z niczego w kuchni. Wiesz jak patrze na dzisiejsze młode kobiety to trafiają mi sie takie co potrafią wodę w czajniku przypalić ;) ale obrotne sa, a gotowania człowiek nauczy sie z czasem czy ty czy ona... Kobieta gotujaca dzis to luksus. Chyba ze jestes z tych co po robocie kanapa piwo i kapcie- wtedy zmien laske.
            • kalllka Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 15:43


              wiesz co ursblank mysle ze jestes patafian
              • ursblank Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 15:56
                Kallka, czemu mnie obrażasz? Jaki jest powód?
                • kalllka Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 22.03.12, 16:12
                  pardons kolego pardons za slabam
                  nalezy ci sie znacznie mocniejsza obsuwa
                  raz za tendencyjnie i bez polotu napisany watek znaczaco obnizajacy wartosc relacji
                  kobieta-mezczyna( jako takiej)
                  a po wtore za niegrzeczne argumentowanie wynikajace z braku dystansu do siebie
                  czekac wiec tylko az sie ktos po Tobie elegancko przejedzie nie pozwalajac replikowac poty nie nauczysz wagi
                  ktorej to nauki rychle i calego serca
                  • arthaus Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką... 23.03.12, 18:30
                    Podpisuję się pod powyższym komentarzem. Argumentacja autora pytania i kolejność wymienionych zalet (fajną, która jest ładna), powala... Patriarchat domowy w najnudniejszym wydaniu. I to zapewne młody człowiek... Jeśli Pan Bóg nie poskąpił władzy w rękach, staje się w kuchni i robi jedzenie, niezależnie od płci. A jeśli i dziewczyna i ów pan pracują, tym bardziej trzeba pomyśleć o podziale obowiązków. Albo o gosposi, skoro się chce schabowych, ale gotować chęci nie ma i szuka kucharki za darmo. Oj biedny, karmiony dotąd u rodziców, biedna i ona z takim, może tak samo karmiona, ale nie musi tego powtarzać, mamy XXI wiek w końcu!
                    • 6burakow Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką... 25.03.12, 17:45
                      arthaus napisała:

                      > Oj biedny, karmiony dotąd u rodziców, biedna i ona z
                      > takim, może tak samo karmiona, ale nie musi tego powtarzać, mamy XXI wiek w końcu!

                      Nie ma co zalowac, on po prostu glupi. Nie musi byc nawet malo inteligentny, po prostu oczadzialy.
    • 03730t Nie potrafi zrobić schabowego 23.03.12, 11:06
      ale lody ...
    • hydroxymetan Z tej mąki ciasta nie będzie 23.03.12, 22:06
      Uwierz doświadczonemu przez życie facetowi z 30-sto letnim stażem małżeńskim. Tak już zostanie :)))
      • armin1 Ja to sprawdziłem przed ślubem 26.03.12, 10:52
        A ja,obecną i jedyną żonę, poprosiłem o zrobienie pysznych pierogów i upieczenie super ciasta.Egzamin został zdany na szóstkę z plusem(nawet).Do dziś ZERO problemów,oczywiście często autentycznie pomagam.Chłopie-powiem Ci tak,kuchnia to wspólne miejsce pracy,przyjemności i obowiązków.Jeżeli tu się rozmijacie to do śmierci będziecie się rozmijać,jeśli cię to bawi to brnij,ale będziecie się kłócić a potem papa,ja bym w to nie wchodził,ale jeśli wolisz ładną i ma lewe ręce do gotowania to twoja brocha,ja bym w to nie wchodził,znajdź sobie i ładną i umiejąca gotować a takich jest wiele.I do tego chętnych.
        • alvaro_22 Re: Ja to sprawdziłem przed ślubem 16.04.12, 07:26
          Rozumiem, że Ty dajesz sobie pełne prawo do tego, żeby mieć dwie lewe ręce jeśli chodzi o gotowanie?
        • 1maryna Re: Ja to sprawdziłem przed ślubem 28.04.12, 17:42
          Chyba niezbyt wiele, te ładne robią sobie urodę i nie mają czasu na gary. Ale facet zawsze może wrócić do mamusi, która przyjmie małego synka, choćby był dobrze po 40-ste i ugotuje mu najlepiej na świecie.
          • p_przyborowski Re: Ja to sprawdziłem przed ślubem 30.05.12, 11:30
            To prawda mamy nieudaczników wśród mężczyzn i lalunie wśród kobiet czytaj jedno i drugie ma dwie lewe ręce i nic nie poradzicie. Jedynie omijać dużym łukiem i prosić opatrzność aby nigdy nie trafiło się to szczęście mnie :)

            Wybór partnera na całe życie powinien trwać trochę dłużej niż czas potrzebny na zrobienie "kotleta" . A więc podziwiaj, oglądaj ale również pomyśl o konsekwencjach wyboru.

            Tego szczęścia zarówno kobiet jak i mężczyzn dużo jest na świecie - omijaj promocje, bez gwarancji, bez rękojmi a później to już tylko możesz sobie kopnąć w szafkę w kuchni - widziały gały co brały :) Ja jestem zadowolony :)




    • vai86 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 29.03.12, 09:50
      Nauczcie się gotować razem :). Nie mam nic przyjemniejszego niż wspólne robienie obiadu.
    • manius0 Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 29.03.12, 16:34
      Ogladales Testosteron? Jak nie, to obejrzyj, a jak tak, to jest tam takie zdanie:
      -kiedys kobiety lepiej edukowano :)
      I cala prawda o dzisiejszych kobietach.
    • art.usa Jak kobieta nie umie gotować? a jaka jest w łóżku? 29.03.12, 19:10
      Bo droga do współżycia to nie żołądek.

      ursblank napisał:

      > cześć
      > Mam taki problem. Ostatnio poznałem fajną dziewczynę która jest ładna. Ale oto,
      > okazało się po miesiącu naszego chodzenia, że ona nawet nie umie zrobić normal
      > nego schabowego... Czy kobiety uczą się tego jakoś później, czy jak nie umie, t
      > o tak jej już zostanie ???

      Widzisz najczęściej jest tak,
      jak ona w łóżku mało warta, to i jedzenie nie smakuje.
      Jeżeli ją naprawdę kochasz i w łóżku idzie jak po sznurku,
      to i trawę będziesz jadł, i będzie ci smaczna.
    • der-rauber Re: Jak kobieta nie umie gotować, to co z taką zr 30.03.12, 00:12
      Czasem się uczą w czasie małżeństwa ale tylko czasem, jak się jej chce to coś ugotuje. Jedna z moich ex umiała zrobić tylko jajecznice i zupkę w proszku, nie wiem jakie są jej aktualne losy kulinarne ale wiem że jest sama więc gotować się nie nauczyła. Aktualnie mam to szczęście że żona gotuje i to lubi, to jej hobby, wszystko mam podetknięte pod nos. Sam też gotuję więc mam spokój, chcę coś ostrego, kuchnię polską, włoską, chińską czy suschi to wchodzę do kuchni.

      Nie wiem co poradzić. Wysłać do teściowej na serwis żeby jej zrobili update oprogramowania? Znaczy się szkolenie, żeby jakieś zrobili, motywacyjne chociaż żeby się sama nauczyła na podstawie tego co mąż pan i władca lubi.

      Może jak sam coś ugotujesz to się uniesie ambicją i zacznie gotować, ale tu ryzykujesz że stwierdzi że skoro tak dobrze Ci idzie to sam będziesz gotować. Gotowanie jest fajne i to bardzo, jak masz możliwość podglądania speców to parę trików podejrzysz i robota szybko idzie. W sieci pooglądaj Smaki Polskie Grzegorza Russaka - to jest mój guru kulinarny, dobrze gotuje angielski Niemiec Jamie Oliver - niezły warsztat i sporo pomysłów, są fajne programy jak "Jakubiak w sezonie", Makłowicz ma sporo fajnych pomysłów. Bierzesz piwo, ale trzeba uważać bo wyczucie smaku się przy alkoholu osłabia i cholernie łatwo wtedy przesolić. Tasak, mięso, dodatki i robisz, doprawisz odpowiednio - my doprawiamy odważniej niż kobiety i możesz się cieszyć dobrym jedzeniem. Najpierw nauczysz się gotować "ogólnie" a potem dojdziesz do kuchni prostej która okazuje się być trudniejsza. Na ogól pod koniec gotowania jestem już w pół nażarty i na lekkiej bombie po winie, drinkach albo ze trzech piwach, za to goście są zadowoleni i długo wspominają obiady. No i te zawistne spojrzenia kobiet przy stole że fajnie wyszło spoglądające na Twoją a ta jest zmieszana że to nie ona. Może po takich kilku razach sama się zacznie wykazywać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja