mala_architektura
05.11.11, 21:24
Witam Panów,
Taki rebus.
Mężczyzna używa sporadycznie (kilka razy w ciągu roku) przemocy w odniesieniu do swojej kobiety (różnie: od popchnięć do bolesnych siniaków w różnych miejscach). Oczywiście nie w okolicznościach miłosnych uniesień a nazwijmy to.. aby podkreślić różnicę zdań.
Mężczyzna wykształcony, elokwentny, inteligentny, obyty, erudyta, specjalista itd itp. Kobieta dużo młodsza (o ile to ma jakieś znaczenie) również pełna tychże wartości;) Ze soba 6-ty rok.
Dlaczego? Bo jest cienki? Bo jest macho? Bo jest słaby? Bo jest po***any?
Anyone?