francesfarmer
07.11.11, 19:58
Od kilku tygodni spotykam się ze starszym mężczyzną (15 lat różnicy), ja jestem świeżo po studiach. Pracujemy razem. Jest miło i pięknie. Dobrze nam się rozmawia, i w ogóle...Jestem szczęśliwa. Ale no właśnie, zaczynają sie pierwsze "życiowe" problemy. Mianowicie, zupełnie nie wiem, jak i czy go przedstawiać znajomym.Właściwie przyjaźnie się tylko z rówieśnikami, razem imprezujemy, wychodzimy na piwo. Mając faceta chciałabym go zabierać ze sobą, przedstawić znajomym... ale jakoś tego nie widzę. Nie widzę go bawiącego się z moimi 24 letnimi kolegami. Przedstawiłam go narazie koleżance i przyznam, że nie było to ciekawe doświadczenie... To nie to że się wstydzę, ale...wyczuwam, że jest to jakiś problem. Nie wiem, może mój...
Czuję się z nim dobrze gdy jesteśmy sami...ale przy znajomych jest mi dziwnie, jakoś ...źle :( Nawet nie myślę co na to moja rodzina...