Problem z ...

08.11.11, 18:36
Witam, poznałem kobietę która mi się spodobała. Byliśmy na 1 randce, która trwała ponad 4 godz. skończyła się u niej w mieszkaniu na herbatce. jednak podczas tej wizyty zauważyłem u niej w pokoju fotki na ścianach z jej byłym (jak mówi) z którym niestety (jak i innymi 3 wspólokatorami/lokatorkami) mieszka w mieszkanku. Ona mi mówi, że jest wolna i że rozstali się "za porozumieniem". ok, wszystko ładnie pieknie, lecz jednak razem mieszkają. Dziś wychodzą z byłym, jego siostrą i znajomym do klubu na impreze.. ja akurat nie mogę wyjść. w czwartek przyjeżdza do niej do mieszkania znajomy jakiś z rodzinnych stron na 4 dni w odwiedziny jak mówi. Jednocześnie zapewniając mnie, że ani z byłym ani z tym co przyjedzie nic ją nie łączy... i że w jakimś stopniu jej na mnie zależy. dodam jeszcze, że jest to typ imprezowiczki która nie potrafi usiedziec w domu w weekendy... a jak tak średnio i bywam ale nie co weekend. Myśłicie, że powinienem w to dalej iść ?
    • spawacz.drewna Re: Problem z ... 08.11.11, 18:42
      a czemu nie? wszystko wyglada standardowo
    • tmp0001 wszystkich 4ech ją puka 08.11.11, 19:07
      może bedziesz 5ty
      ale raz na dwa tygodnie

    • wondering_why Re: Problem z ... 09.11.11, 19:59
      :) faktycznie troszkę pokręcona historia :)
      na razie może poczekaj i zobacz co będzie dalej, nie musisz chyba od razu się jakoś deklarować/zakochiwać
      przejdź się z nią (jak już będziesz mógł) na imprezę i zobaczysz.....może się okaże po jakimś czasie, że do siebie nie pasujecie
      wyluzuj :) kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wyjdzie :)
    • lolcia-olcia Re: Problem z ... 09.11.11, 20:12
      daruj sobie , kręci z kilkom i każdemu wciska kity, że jest tym jedynym
    • allerune Re: Problem z ... 11.11.11, 10:57
      ja bym sobie odpuścił
    • anna_sla Re: Problem z ... 11.11.11, 19:51
      no cóż, w pewnym momencie swojego życia i ja byłam w podobnej sytuacji co ta dziewczyna i naprawdę z nikim się nie pukałam :) Imprezowałam dopóki nie wyszłam za mąż. A potem to mi już tak dobrze i ciepło w domku było i uznałam, że za stara już na imprezy jestem ;) I tak sobie stabilnie siedzę na d..pie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja